Dodaj do ulubionych

Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i Bo...

    • Gość: anna Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i Bo... IP: 170.252.72.* 22.09.10, 10:52
      Miałam wątpliwą przyjemność odwiedzenia tego przybytku na początku sierpnia. Dojechałam autobusem bo niby niedaleko ale dojść do samego budynku musiałam koło stacji benzynowej, krawężnikiem, przedeptem...No halo, to zniechęca na starcie.
      Sam budynek z zewnątrz jest brzydki, w środku zyskuje ale to przez to, że jest nowy, świeży a brak tłumów nie spowodował zabrudzenia czy większych uszkodzeń. Przeszłam całość i muszę stwierdzić, że układ jest średnio przyjazny, tzn. żeby skręcić w jakąś tam alejkę musiałam się wracać i dreptać koło niektórych miejsc kilka razy...Dla mnie najprzyjaźniejszą galerią pod względem układu jest GKazimierz, wszystko rozmieszczone okrężnie, łątwo i intuicyjnie się tam przemieszcza. Sklepy w Bonarce są takie, jakie mamy w innych galeriach - na pewno niejedna klientka odwiedza GKaz dla The Body Shop czy GKrak dla MACa. Mogli ściagnąć Top Shop, nawet ten bazarowy New Look -zawsze to coś nowego i ktoś by się na to złapał. Albo Lush :) Nawet postarać się o Starbucksa...Ale czy ci spece czytają jakiekolwiek fora, gdzie klientki piszą, co zamawiają z zagranicy albo specjalnie jeżdżą po to do Wawy? Ominęłam zbiorowisko gastronomiczne, wszystko razem i niestety czuć to. Piłam kawę w kawiarni na dole i pomimo pustki czekałam na obsługę wieki...W sklepach faktycznie pustawo przez co może i komfort zakupów większy ale widać przerzedzony asortyment. Auchan niezły jako supermarket ale jak ktoś ma koło siebie Tesco czy Carrefoura to wątpię, żeby specjalnie jechał do Auchan po parę rzeczy na przecenie...W kinie nie byłam. Podsumowując będę jednak jeździć do GKaz, te same sklepy, lepszy wybór i przyjaźniejszy układ centrum plus dojazd, gastronomia niezbyt udana ale rzadko jadam w takich przybytkach. A koło Bonarki wybudować basen/biura/halę to i klientela się zwiększy.
      • jop Re: Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i 22.09.10, 13:09
        Otóż to - nie jestem w stanie pojąć, dlaczego do ludzi, którzy zapewne biorą górę pieniędzy za główkowanie, jak przyciągnąć kupujących do takiego przybytku, nie dociera, że kupujący - ma na myśli ludzi, którzy idą z zamiarem nabycia czegoś, a nie snujące się galerianki czy meneli, którym zasadniczo wszystko jedno - muszą mieć jakiś powód, żeby pojechać akurat tam, bo w dobie powszechności samochodów lokalizacja nie ma aż tak dużego znaczenia.

        To prawda, bywam w GKaz specjalnie dla The Body Shop, w GKrak dla MAC-a i od niedawna - Massimo Dutti, dawniej bywałam w Plazie specjalnie dla Kappahla (teraz dla outletu Solara). Top Shop przyciągnąłby tłumy, a M&S na pewno wygenerowałby mnóstwo ruchu, bo ma sporą i zróżnicowaną ofertę (od ciuchów po żarcie). Osobiście chętnie powitałabym też Harnn & Thann czy Phenome, na otwarcie filii Quality w Krakowie też bym się nie obraziła, bo Lu'lua fajna, ale np. nie ma L'Artisan Parfumeur.
        • Gość: anna Re: Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i IP: 170.252.72.* 22.09.10, 13:51
          Dokładnie :) Zapomniałam właśnie o M&S - dla mnie jest to zagadką jak można nie otworzyć tego sklepu w dużym mieście jak Kraków. Nie żeby był fantastyczny ale to sklep, gdzie można kupić ubranie da kobiety, mężczyzny i dziecka, przysłowiowy wazon do salonu oraz dywanik do łazienki a na odchodne butelkę wina M&S oraz sos curry. Dodajmy do tego sklep z fajnymi ubraniami, któego nie ma w innych centrach (przywoływany nieraz w tym wątku Top Shop) i jestem pewna, że na pewno znajdzie się klientela, która wyda tez trochę pieniędzy w sąsiednich sklepach. Sama pamiętam dojeżdżanie do pierwszej Zary w Krakowie lata temu a ze mną pełno kobiet w różnym wieku...A zajmował mi ten dojazd godzinę;)
          Nie wiem, kim są ludzie zajmujący się promowaniem takiego miejsca jak Bonarka, na jakiej zasadzie ściągają różne marki - ale wiedzą praktyczną to oni nie grzeszą. Choćby podany wyzej przykład niszowych perfumerii - na pewno skwitowano by to słowami "a któż tam pójdzie a co dopiero kupi". Tyle, że na portalach kosmetycznych kobiety skrzykują się i robią wspólne zakupy internetowe - właśnie te niszowe perfumy, kosmetyki niedostępne w Polsce czy też po prostu tańsze. Tak, w dobie tylu sklepów, centrów handlowych (na jedno kopyto) - czyli jest jednak coś, co się nie przejadło, ba, czego właściwie nie ma. I to można sprzedać tylko trzeba wiedzieć co i jak a klientela przyjedzie nawet z sąsiedniego województwa. A ja sama chętnie przestanę odbierać paczki z Azji czy Stanów czy jeździć do Wawy a po prostu pojadę do cholernej Bonarki i nawet, jeśli zapłacę drożej to będę mieć towar od razu w rękach...
        • Gość: guantum Re: Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i IP: *.ghnet.pl 22.09.10, 15:55
          Udajesz światowca wymieniając te marki, a nasz na sobie pewnie centymetrową tapetę .
    • Gość: arni bonarka IP: *.ghnet.pl 22.09.10, 15:16
      Bo fatalna jest lokalizacja /brak dogodnego dojazdu/, a poza tym tych centrów handlowych jest już w Krakowie a dużo. Jak często kupuje się telewizor, komputer, odkurzacz czy kamerę? Codzienne zakupy bardziej opłaca się robić w osiedlowych sklepikach, niż jechać godzinę pół miasta.
    • Gość: fert Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i Bo... IP: *.ghnet.pl 22.09.10, 15:50
      Bonarka leży na odludziu. Co z tego, że jeszcze dalej są różne osiedla? Ja mieszkam w Krakowie 39 lat, w Rynku bywam 4-5 razy w tygodniu. W N.Hucie ostatni raz byłem jakieś 10 lat temu /odwiedzić kolegę w szpitalu/. Żaden mój znajomy nie mieszka w Hucie ani na jakimś krakowskim osiedlu. Na większości z nich /99%/ nie byłem nigdy w życiu - bo i po co? Cóż miałbym tam oglądać? Takie osiedla są w całej Polsce. Moje życie i praca w Krakowie ogranicza się do Starego Miasta i Krowodrzy.
      • astrum-on-line Re: Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i 24.10.10, 17:35
        Ale powiało WIELKIM ŚWIATEM......rany.....
    • Gość: Edyta I co z tą Bonarką? IP: *.net.stream.pl 24.10.10, 14:15
      Przędzie jako tako, czy nie? Bo myślę o wynajęciu tam lokalu.
      • Gość: zawsze.ewik Re: I co z tą Bonarką? IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.10, 00:46
        mocno się zastanów, znajomi mają tam sklep i narzekają na bardzo wysoki czynsz, dopłacają co miesiąc do biznesu
    • angrusz1 Tyle sklepów obok siebie 24.10.10, 20:14
      a skąd tu wziąć pieniądze .
      Kiedyś pęknie ta bańka .

      I wiele tych marketów padnie
    • Gość: zenek bronowice Re: Handlowcy wieszczą klapę finansową - swoją i IP: *.net.stream.pl 10.11.10, 20:57
      Polepszyło się coś, czy nic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka