Gość: Gans
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.06.10, 23:27
Święta racja . Tam gdzie w świecie udało się uregulować sprawy mieszkaniowe i
rozwiązywać w maksymalny sposób reagował rynek . Ludzie mieszkali gdzie ich
stać było a jak stać nie było - pomagał samorząd .Ale mieszkania samorządowe
nigdzie w świecie nie były w centrum tylko w mało atrakcyjnych miejscach . Tak
rozwiązuje się problemy w świecie, od Szwecji przez Niemcy , Francję czy
Wielką Brytanię. Tam gdzie obiecano prawie wszystkim, vide Białoruś , prawie
wszyscy mogą ale prawie wszyscy nie mają szans.