Dodaj do ulubionych

Zakochał się już ktoś tej wiosny???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 15:04
Bo to już najwyższa pora ;)
Obserwuj wątek
    • to.ya Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 18.03.04, 15:06
      Kaziu, zakochaj się
      sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski
      Kabaret Starszych Panów


      Już wiosna podrosła i bzami tchnie
      Kaziu, Kaziu, Kaziu zakochaj się
      Bez rosy po nocy i listek schnie
      Kaziu, zakochaj sie

      Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
      Uroczej Iwonce N. odebrałeś sen
      Jak pąki Iwonki jagody dwie
      Kaziu, zakochaj się


      Już lato swym kwiatom motylki śle
      Kaziu, Kaziu, Kaziu zakochaj się
      Spójrz drżące na łące sylwetki te
      Kaziu, no gdzie Ty gdzie


      Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
      W prześlicznej Małgosi F. wrze dla Ciebie krew
      Małgosię na oślep brać każdy chce,
      Kaziu, zakochaj się


      Już jesień łzy niesie Teresie B.
      Kaziu, Kaziu, Kaziu z Teresą źle
      Już zima się ima wzorków na szkle
      Kaziu, zakochaj się


      No a ja, czyżbym ja, była taka zła
      I wdzięk mam i własny dach,
      Domek cały w bzach
      Do twarzy mi marzyć przed domkiem we bzie
      Kaziu, Ty kochasz mnie

    • to.ya Jeżeli kochać ... 18.03.04, 15:11
      sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski
      Kabaret Starszych Panów

      Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać
      Jeżeli kochać, to nie indywidualnie
      Jak się zakochać, to tylko we dwóch
      Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie
      Niech w uczuciu wspiera wierny cię druh
      Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
      Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz
      Więc ty drugiego sobie dobierz amatora
      I wespół w zespół, by rządz moc móc zmóc
      I wespół w zespół, wespół w zespół
      By rządz moc móc zmóc

      Bo kiedy sam w zmysłów trwasz zawierusze
      To wszystek czas ci pochłonie i zdrowie
      Lecz gdy z oddanym kolegą, to tuszę
      Że tylko w połowie - wniosek...

      Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać
      Jeżeli kochać, to dlaczego nie z kolegą
      Dziewczynę wespół uwielbiać jest lżej
      Co niebezpieczne dla mężczyzny samotnego
      To z kolegą niebezpieczne jest mniej
      Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać
      Jeżeli kochać, to nie indywidualnie
      Jak się zakochać, to tylko we dwóch
      Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie
      Niech w uczuciu wspiera wierny cię druh
      I wespół w zespół, by rządz moc móc zmóc
      I wespół w zespół, wespół w zespół
      By rządz moc móc zmóc

      A kiedy rzuci cię w szczęścia południe
      Kobieta z pięknym, bezdusznym obliczem
      Dla samotnego to cios, aż zadudni
      Dla dwóch zaś to prztyczek

      Jeżeli kochać...
    • to.ya Portugalczyk Osculati ... 18.03.04, 15:12
      sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski
      Kabaret Starszych Panów


      W tym ogrodzie za Książęcą zmącił dusze mą dziewczęcą
      Potem ciało zawiódł śmiało na Frascati
      Tam gdy z radia płynął walczyk wykorzystał portugalczyk
      Ino ze szczętem: Vincento Osculati
      A kiedy wschód zaczął ciut złocić kwiaty
      Powiedział mnie twardo że "ne zaplati"

      Tak bezlitośnie mnie zdaniem tym zranił
      Że nagle serce uwięzło mi w krtani
      Za oknem wiew powiał z drzew na Frascati
      Osculati, Osculati
      A kiedy wstałam i wyszłam bez słowa
      Nie wybiegł za mną nie dofinansował
      I nigdy nie ujrzy mnie z nim już spatif
      Osculati, Osculati
      Portugalczyku jak nóż bezlitosny
      Naciąłeś dziewcząt jak róż w kraju sosny
      Że tylko szept z tobą szedł słów jak liści
      Nie uiści, nie uiści

      Polak z groszem się nie liczy
      Jakby nie miał by pożyczył
      Dla rodzinki upominki tańsze zabrał
      By odłożył to i owo na książeczkę docelową
      Najpierw podjął, potem objął a nie nabrał
      A kiedy wschód zaczął ciut złocić kwiaty
      Polak by nie palnął że "ne zaplati"

      Och, portugalczyk tym zdaniem mnie zranił
      Że nagle serce uwięzło mi w krtani
      Za oknem wiew powiał z drzew na Frascati
      Osculati, Osculati
      A kiedy wstałam i wyszłam bez słowa
      Nie wybiegł za mną nie dofinansował
      I nigdy nie ujrzy z nim mnie już spatif
      Osculati, Osculati
      Portugalczyku jak nóż bezlitosny
      Naciąłeś dziewcząt jak róż w kraju sosny
      Że tylko szept z tobą szedł słów jak liści
      Nie uiści, nie uiści
    • to.ya Odrobinę mężczyzny 18.03.04, 15:14
      sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski
      Kabaret Starszych Panów

      Myślę nie raz i nie dwa
      Cóż po ciele jak jedwab
      Cóż po talii jak dalii łodyga
      Cóż po kuchni mej świetnej
      I po duszy szlachetnej
      Gdy na jednym jedynym mi zbywa

      Odrobina mężczyzny na codzień
      Jakże życia zmieniłaby tło
      Z odrobiną mężczyny na codzień
      Jakże wszystko inaczej by szło

      Mógłby nawet mnie nie brać na ręce
      Gdyby na to nie miał sił
      Byle rano zaśpiewał w łazience
      Lubił rosół i tkliwy on był
      Mógłby nawet mnie nie brać na ręce
      Gdyby na to nie miał sił
      Byle rano zaśpiewał w łazience
      Lubił rosół i tkliwy on był

      Zanim spojrzysz na panów
      Ty się wszakże zastanów
      I od wzrostu poprostu zacznijże
      Nadmiar mięśni i kości
      Czyż nie spłyci miłości
      Czy do huci uczuć Ci nie zniży

      Odrobina mężczyzny na codzień
      Mały męski akcencik czy ton
      Odrobina mężczyzny na codzień
      Od przesytu uchroni złych stron

      Przenocujesz w niedużej go wnęce
      Dniem zaś w biurze on będzie tkwił
      Kilogramów pięćdziesiąt nie więcej
      Które strzepniesz gdy znudzą jak pył

      Przenocuję w niedużej go wnęce
      Dniem zaś w biurze on będzie tkwił
      Kilogramów pięćdziesiąt nie więcej
      Które strzepnę gdy znudzą jak pył

    • kapitan.kirk Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 18.03.04, 15:19
      Gość portalu: kat.ia napisał(a):

      > Bo to już najwyższa pora ;)

      Jakiej wiosny? Zima jeszcze kalendarzowa i mrozy mogą wrócić w każdej chwili.
      Ja się sobie zakocham, a tu bach - minus piętnaście przy gruncie! I cała miłość
      na nic :(
      • filozosia Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 18.03.04, 15:36
        witam:)
        ja też poczekam na maj. Wtedy kwitną bzy i jest cudownie.
        Pozdrawiam
      • to.ya Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 18.03.04, 15:43
        kapitan.kirk napisał:

        .
        > Ja się sobie zakocham, a tu bach - minus piętnaście przy gruncie! I cała
        miłość
        >
        > na nic :(

        No właśnie wtedy się "wykażesz"!!! Przytulisz, ogrzejesz :))))
        >
        • kapitan.kirk Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 18.03.04, 16:07
          to.ya napisała:

          > No właśnie wtedy się "wykażesz"!!! Przytulisz, ogrzejesz :))))

          A co ja jestem, karoryfer? Takie usługi to MPEC świadczy, ja tam ciepła nie mam
          w nadmiarze. Wzorem pani Zofii Filozofii też będę czekał do maja (co najmniej).
          • Gość: kat.ia Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:09
            Kapitan to tak po pojskowemu sprawę załatwił, że on nie kaloryfer. No co za
            chłopy dziś
            • to.ya Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 19.03.04, 09:48
              Gość portalu: kat.ia napisał(a):

              > No co za chłopy dziś

              W jak wiosna
              sł. E. Fiszer, muz. B. Klimczuk
              wyk. Danuta Rinn , Bogdan Czyżewski

              Wybrałam już sobie chłopaka na medal
              Z nim jestem po słowie, nikomu go nie dam
              Przystojny nie głupi, szeroki gest ma
              Na wiosnę mi kupił WSK

              W jak wiosna
              S jak Stach
              K jak kocham Stacha wiosną
              WSK o WSK

              W tej maszynie wszystko gra
              To podoba się dziewczynie
              WSK o WSK
              Sześć koni ma, sześć koni ma,
              Na trawkę gna, na trawkę gna
              Na trawkę co niedziela z nami gna

              W jak wiosna
              S jak Stach
              K jak kocham Stacha wiosną
              WSK o WSK

              Na leśnych drożynach w pobliżu jałowca
              Hamuje maszyna i zsiada kierowca
              Fiołek tu rośnie i mówi nam stop.
              Przypatrzcie się wiośnie raz na rok

              Stach odszedł ode mnie czas płynął jak potok
              I czekam daremnie i czeka też motor
              Samotni dalecy ja tutaj on tam
              Czy iskra na świecy błyśnie nam

              Sześć koni ma, sześć koni ma,
              Na trawkę gna, na trawkę gna
              Na trawkę co niedziela z nami gna

              W jak wiosna
              S jak Stach
              K jak kocham Stacha wiosną
              WSK ooo WSK

              WSK, mmm..., WSK

              WW, SS, KK,WSK

          • Gość: kat.ia w maju to ma być apogeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:12
            a zaczynac trzeba juz teraz, już w pierwszych słonecznych dnaich. Żeby się
            uczucie rozwijało razem z kwiatkami i innymi atrybutami pani wiosny.

            • recordable Re: w maju to ma być apogeum 18.03.04, 19:55
              A jak ktoś się zakochał już jesienią ?
              • Gość: Maria Re: w maju to ma być apogeum IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.03.04, 21:36
                Liczac od maja 9 miesiecy to bedzie styczen.
                • to.ya "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 09:10
                  ... choćby zaśpiewały wszyskie słowiki..."

                  Bo już nie chcę dać się zranić :(
                  Teraz niech to ktoś się we mnie zakocha...
                  :)))
                  • Gość: kat.ia Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 09:16
                    O, pomysł dobry: niech się ktoś zakocha. Trzeba tylko rzucić przynętę i czekac
                    hihi
                  • kapitan.kirk Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 09:40
                    to.ya napisała:

                    > Teraz niech to ktoś się we mnie zakocha...
                    > :)))

                    To ja bym może w generalnie reflektował, tyle że tak dopiero koło połowy maja.
                    Aktualnie po prostu penetruję obrzeża galaktyki, w pobliżu ostatecznej granicy
                    kosmosu, tam gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek, więc do Krakowa mam
                    kawałek. Ale zamierzam uruchomić napęd warpowy i wrócić najdalej na Święto
                    Wuniowstąpienia. Zaczekasz?
                    • to.ya Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 09:43
                      kapitan.kirk napisał:

                      > to.ya napisała:
                      >
                      > > Teraz niech to ktoś się we mnie zakocha...
                      > > :)))
                      >
                      > To ja bym może w generalnie reflektował, tyle że tak dopiero koło połowy
                      maja.
                      ***Koło połowy maja być może będę na urlopie...


                      > Aktualnie po prostu penetruję obrzeża galaktyki, w pobliżu ostatecznej
                      granicy
                      > kosmosu, tam gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek, więc do Krakowa mam
                      > kawałek.
                      ***Odległość z Twojej galaktyki do Krakowa jest niczym w porównaniu z
                      odległością stąd do wieczności... Migasz się chyba ;)))

                      Ale zamierzam uruchomić napęd warpowy i wrócić najdalej na Święto
                      > Wuniowstąpienia. Zaczekasz?
                      *** Na spotkaniu forumowym Cię nie będzie?!
                      • kapitan.kirk Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 09:58
                        to.ya napisała:

                        > *** Na spotkaniu forumowym Cię nie będzie?!

                        Rozważam wysłanie w zastępstwie Pierwszego Oficera, tyle że on jest strasznie
                        ponury i każdą wesołą atmosferę potrafi zwarzyć.

                        To jak będzie z tym majem ? ;)
                        • to.ya Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 10:01
                          kapitan.kirk napisał:

                          > to.ya napisała:
                          >
                          > > *** Na spotkaniu forumowym Cię nie będzie?!
                          >
                          > Rozważam wysłanie w zastępstwie Pierwszego Oficera, tyle że on jest strasznie
                          > ponury i każdą wesołą atmosferę potrafi zwarzyć.
                          >
                          > To jak będzie z tym majem ? ;)

                          Skoro planujesz wysłanie zastępstwa na spotkanie, to skąd mogę wiedzieć czy w
                          maju też nie będzie jakiegoś erzaca? ;)))

                          • kapitan.kirk Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 10:33
                            Słowo oficera gwiezdnej floty !
                            • to.ya Re: "Nie zakocham się tej wiosny już w nikim... 19.03.04, 10:36
                              Słowo, że... ??????
                              :)
                              A jutro sobota! Wolna! Plenery czekają!!! Byle pogoda dopisała...
                              • Gość: kat.ia to wyślijcie oboje przedstawicielstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 12:10
                                i zakochacie się "per prokura" - tak to sie chiba nazywa, a w maju
                                skonsumujecie ;)
                                • to.ya Re: to wyślijcie oboje przedstawicielstwo 19.03.04, 15:25
                                  ... tyle, że Kapitan gdzieś zrejterował...
                                  :((
                                  ;)
                                  • Gość: kat.ia Re: to wyślijcie oboje przedstawicielstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 15:34
                                    > ... tyle, że Kapitan gdzieś zrejterował...
                                    > :((
                                    > ;)
                                    >
                                    no właśnie, takie te chłopy są ;)

                                    ale nic się nie martw, masz świadków, że się obiecał zakochać. Ja w razie czego
                                    w sądzie poświadczę :)
                                    • to.ya Re: to wyślijcie oboje przedstawicielstwo 19.03.04, 15:39
                                      Gość portalu: kat.ia napisał(a):

                                      > > ... tyle, że Kapitan gdzieś zrejterował...
                                      > > :((
                                      > > ;)
                                      > >
                                      > no właśnie, takie te chłopy są ;)
                                      >
                                      > ale nic się nie martw, masz świadków, że się obiecał zakochać. Ja w razie
                                      czego w sądzie poświadczę :)

                                      :D
                                      Babska solidarność niech żyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
                                      • Gość: kat.ia Re: to wyślijcie oboje przedstawicielstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 15:42
                                        > Babska solidarność niech żyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
                                        A jak :) Żyje, żyje i ma się dobrze

                                        Hej, szable w dłoń
                                        • to.ya Re: to wyślijcie oboje przedstawicielstwo 19.03.04, 15:46
                                          Gość portalu: kat.ia napisał(a):

                                          > > Babska solidarność niech żyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
                                          > A jak :) Żyje, żyje i ma się dobrze
                                          To się b.cieszę!!!!! :) i zapraszam na kielonek wina.

                                          > Hej, szable w dłoń

                                          "Łupy w juki a d..y wziąć w troki"!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          "okażemy się godne epoki"!!!!!
                                          A co!!!! :)))
                                          • kapitan.kirk Ja bardzo przepraszam 19.03.04, 15:52
                                            Toczyłem bitwę z klingońskim krążownikiem i nie miałem czasu podchodzić do
                                            neostrady. Z niczego sie nie wycofuję i nie rejteruję, psiamać.

                                            Jak do maja dożyję i ominę romulańskie patrole w drodze na Ziemię, to jeszcze
                                            zobaczycie, emancypantki jedne, jak się potrafi zakochać prawdziwy kapitan.
                                            • Gość: kat.ia Re: Ja bardzo przepraszam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 15:56
                                              > Jak do maja dożyję i ominę romulańskie patrole w drodze na Ziemię, to jeszcze
                                              > zobaczycie, emancypantki jedne, jak się potrafi zakochać prawdziwy kapitan.

                                              O to teraz już nam się nie wiwiniesz. Nie ma szans :)

                                              kapitańska krew, nie ma co ;)
                                            • to.ya Re: Ja bardzo przepraszam 19.03.04, 15:57
                                              kapitan.kirk napisał:

                                              > Toczyłem bitwę z klingońskim krążownikiem i nie miałem czasu podchodzić do
                                              > neostrady. Z niczego sie nie wycofuję i nie rejteruję, psiamać.

                                              To bitwa teraz od pielęgnowania uczuć ważniejszą jest? Hmmmmmm... oficerowi
                                              chyba nie przystoi...
                                              Nie rejteruje... hihihi...
                                              ;)))
                                              • kapitan.kirk Re: Ja bardzo przepraszam 19.03.04, 16:06
                                                to.ya napisała:

                                                > To bitwa teraz od pielęgnowania uczuć ważniejszą jest? Hmmmmmm... oficerowi
                                                > chyba nie przystoi...
                                                > Nie rejteruje... hihihi...
                                                > ;)))

                                                A co to za śmihihihi ?! Niniejszym czuję się obrażony :(
                                                • to.ya Re: Ja bardzo przepraszam 19.03.04, 16:21
                                                  kapitan.kirk napisał:


                                                  > A co to za śmihihihi ?! Niniejszym czuję się obrażony :(

                                                  Tak, teraz jak się wycofa to będzie miał pretekst: urażona męska duma...
                                                  Ech, panowie...
                                                • to.ya Kapitanie, 13.04.04, 16:00
                                                  kapitan.kirk napisał:


                                                  > A co to za śmihihihi ?! Niniejszym czuję się obrażony :(

                                                  Wciąż obrażony czy przeszło razem z zimą??
                                                  :))))
                                          • Gość: kat.ia Re: to wyślijcie oboje przedstawicielstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 15:53
                                            > To się b.cieszę!!!!! :) i zapraszam na kielonek wina.
                                            Jestem na tak i trzymam za słowo (też będę mieć na to świadków) ;)
                                            • to.ya słońce w winogronach zaklęte i schowane=wino 19.03.04, 15:58
                                              Gość portalu: kat.ia napisał(a):

                                              > > To się b.cieszę!!!!! :) i zapraszam na kielonek wina.
                                              > Jestem na tak i trzymam za słowo (też będę mieć na to świadków) ;)

                                              Kiedy i gdzie?
                                              • Gość: kat.ia Re: słońce w winogronach zaklęte i schowane=wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 16:00
                                                next week może być o każdej porze. Miejsce wybiera gospodyni wieczoru :)
                                                • to.ya Re: słońce w winogronach zaklęte i schowane=wino 19.03.04, 16:04
                                                  Gość portalu: kat.ia napisał(a):

                                                  > next week może być o każdej porze.
                                                  To się jeszcze umówimy. :D
                                                  1. A nie wybierasz się forum-spotkanie (o ile będzie...)
                                                  2. Zabieramy Kapitana? ...
                                                  • Gość: kat.ia Re: słońce w winogronach zaklęte i schowane=wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 16:09
                                                    > To się jeszcze umówimy. :D
                                                    > 1. A nie wybierasz się forum-spotkanie (o ile będzie...)
                                                    > 2. Zabieramy Kapitana? ...
                                                    ad. 1)No właśnie, na krakforum. Ja zawsze się wybieram, a nigy (prawie nigdy)
                                                    dotrzeć nie mogę. Więc tym razem postanowilam się nie wypuszczać i nie pisać,
                                                    że przyjdę.
                                                    Jak chcesz możemy się umówić razem i nawzajem się pozytywnie motywować do
                                                    pójścia.
                                                    ad. 2) kapitana możemy wziąć. Będzie nas bronił, jakbyśmy coś narozrabiały. A
                                                    jakby co, zwalimy winę na niego ;)
                                                  • to.ya Re: słońce w winogronach zaklęte i schowane=wino 19.03.04, 16:23
                                                    Gość portalu: kat.ia napisał(a):

                                                    > > To się jeszcze umówimy. :D
                                                    > > 1. A nie wybierasz się forum-spotkanie (o ile będzie...)
                                                    > > 2. Zabieramy Kapitana? ...
                                                    > ad. 1)No właśnie, na krakforum. Ja zawsze się wybieram, a nigy (prawie nigdy)
                                                    > dotrzeć nie mogę. Więc tym razem postanowilam się nie wypuszczać i nie pisać,
                                                    > że przyjdę.
                                                    > Jak chcesz możemy się umówić razem i nawzajem się pozytywnie motywować do
                                                    > pójścia.
                                                    > ad. 2) kapitana możemy wziąć. Będzie nas bronił, jakbyśmy coś narozrabiały. A
                                                    > jakby co, zwalimy winę na niego ;)

                                                    Ad1 + ad2 = ZGODA!!!!!!!!!!!!!! :))))))
                                                  • Gość: kat.ia Re: słońce w winogronach zaklęte i schowane=wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 16:34
                                                    Gość portalu: kat.ia napisał(a):
                                                    >
                                                    > > > To się jeszcze umówimy. :D
                                                    > > > 1. A nie wybierasz się forum-spotkanie (o ile będzie...)
                                                    > > > 2. Zabieramy Kapitana? ...
                                                    > > ad. 1)No właśnie, na krakforum. Ja zawsze się wybieram, a nigy (prawie nig
                                                    > dy)
                                                    > > dotrzeć nie mogę. Więc tym razem postanowilam się nie wypuszczać i nie pis
                                                    > ać,
                                                    > > że przyjdę.
                                                    > > Jak chcesz możemy się umówić razem i nawzajem się pozytywnie motywować do
                                                    > > pójścia.
                                                    > > ad. 2) kapitana możemy wziąć. Będzie nas bronił, jakbyśmy coś narozrabiały
                                                    > . A
                                                    > > jakby co, zwalimy winę na niego ;)
                                                    >
                                                    > Ad1 + ad2 = ZGODA!!!!!!!!!!!!!! :))))))
                                                    >
                                                    mów mi wuju i pisz na priva, jakby co ;) katia157@gazeta.pl
                                                  • to.ya Kapitan 19.03.04, 16:45
                                                    Gość portalu: kat.ia napisał(a):


                                                    > ad. 2) kapitana możemy wziąć. Będzie nas bronił, jakbyśmy coś narozrabiały. A
                                                    > jakby co, zwalimy winę na niego ;)

                                                    Czyżby jednak się nas wystraszył? ;) albo tego, jak bardzo możemy (...)
                                                    narozrabiać ;)))))
                                                  • Gość: kat.ia Re: Kapitan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 16:49
                                                    nic się nie martw, stęskni się i sam przyjdzie. Przy dwóch babach nie ma
                                                    chłopina za wielkich szans ucieczki ;)
                                                  • peteen wiem na 100%... 19.03.04, 17:42
                                                    że sabbin zakochał się w lukim i obaj grzeszą codziennie pod kołdrą, stąd
                                                    ten "poziom" ich postów...
                                                  • Gość: kat.ia Re: wiem na 100%... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 17:49
                                                    peteenie, zlituj się, tu miało być wiosennie, laitowo, bez polityki, waśni i
                                                    sporów, a Tyś tu wleciał z sabbinami, grzechami i w ogóle. Wstydź się, a sio
                                                  • peteen Re: wiem na 100%... 19.03.04, 17:53
                                                    znaczy, że ich uczucie jest nie "laitowe" ? cokolwiek by to znaczyło ?
                                                    oki, zdyniam do kina na starego jacusia nikolsona...
                                                    pa wam
                                                  • to.ya Kat.ia/ Kapitan :))))) 21.03.04, 12:48
                                                    Gość portalu: kat.ia napisał(a):
                                                    .
                                                    > ad. 2) kapitana możemy wziąć. Będzie nas bronił, jakbyśmy coś narozrabiały. A
                                                    > jakby co, zwalimy winę na niego ;)

                                                    Niech Kapitan siły zbiera, a Ty zajrzyj do e-skrzynki... ;)))
                    • to.ya Maj się zbliża i .../ :)))) 30.04.04, 15:12
                      kapitan.kirk napisał:

                      > To ja bym może w generalnie reflektował, tyle że tak dopiero koło połowy
                      maja.
                      > Aktualnie po prostu penetruję obrzeża galaktyki, w pobliżu ostatecznej
                      granicy
                      > kosmosu, tam gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek, więc do Krakowa mam
                      > kawałek. Ale zamierzam uruchomić napęd warpowy i wrócić najdalej na Święto
                      > Wuniowstąpienia. Zaczekasz?
                      >
              • wolta Re: w maju to ma być apogeum 19.03.04, 11:22
                To powinien zrobić to jeszcze raz, tym razem świeżą wiosenną miłością (można w
                tej samej osobie).Tak dla zdrowia...podobno dobrze robi na krążenie.
                • Gość: kat.ia Re: w maju to ma być apogeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 11:38
                  > To powinien zrobić to jeszcze raz, tym razem świeżą wiosenną miłością (można
                  w
                  > tej samej osobie).Tak dla zdrowia...podobno dobrze robi na krążenie.



                  ooo to to, podpisuję się pod tym obiema rękami i jedną nogą
    • to.ya Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 04.05.04, 14:18
      Gość portalu: kat.ia napisał(a):

      > Bo to już najwyższa pora ;)


      "Kiedy znów zakwitną białe bzy..."
    • herman.brunner Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 04.05.04, 19:45
      jak jest cieplo to codziennie po kilka razy
      • to.ya Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 04.05.04, 20:54
        herman.brunner napisał:

        > jak jest cieplo to codziennie po kilka razy

        a co ma ciepło wspólnego z zakochaniem? hę? ;))
        • Gość: herman... Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? IP: *.bazapartner.pl 04.05.04, 21:11
          jak jest cieplo to hormony buzuja, paczki na kwiatach sie rozwijaja, koty
          miaucza, panny kuse kiecki nosza..
          • to.ya Re: Zakochał się już ktoś tej wiosny??? 04.05.04, 21:13
            Gość portalu: herman... napisał(a):

            > jak jest cieplo to hormony buzuja, paczki na kwiatach sie rozwijaja, koty
            > miaucza, panny kuse kiecki nosza..

            Jak jest zimno to tyż... :))
            Chociaż pączki to może nie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka