Gość: gervee
IP: *.wmdata.fi
02.08.10, 08:50
Sytuacja ekonomiczna to jedno a "czarny marketing" to drugie. Jak wiadomo jak nie przyjadą do tego miejsca to pojadą być może do innego.
Byłem wczoraj w Muszynie w Activie ... pustki a obiekt nowy (i niebrzydki). Przychodząc do baru nie było nikogo dopiero po półgodzinie pojawili się kolejni ludzie. Można jechać w ciemno ... są miejsca ;) i nic się nie dzieje. To gadanie o powodzi nie dotknęło części turystycznej miejscowości.