Dodaj do ulubionych

List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem

    • Gość: . List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: *.48.classcom.pl 03.09.10, 15:06
      Uch, ten styl jest ciężkostrawny jak wurst z gryla.
    • Gość: Jacek Re: List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawele IP: 213.25.25.* 03.09.10, 15:11
      Masz rację-tylko Nasz Dziennik -gazeta ludzi z klasą, na poziomie (rynsztoka)
    • Gość: koleś List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: 213.25.25.* 03.09.10, 15:12
      Oto właśnie Polska cała. Typowa baaaaardzo wschodnia Europa. Prymityw, chamstwo, dzicz, mohery...
    • gph a gdzie te obrazki polityczne? 03.09.10, 15:29
      że baba była gruba?

      że niby z samobrony czy cóś??

      generalnie to mnie jest wstyd że tego typu "listy" publikuje się na stronie głównej portalu.

      ale cóż. widocznie trzeba przybliżyć się do faktu żeby się utrzymać.
    • Gość: ale o co chodzi czemu wszyscy musza tak na wszystko narzekac? IP: 195.94.195.* 03.09.10, 15:31
      Nie wiem czemu Polacy musza na wszystko tak narzekac. Dajcie sobie troche
      luzu. Kicz to ide dalej a nie jecze. Skoro ten kicz tam jest to znaczy, ze
      jest na niego popyt.
      A tego oburzenia na deptanie trawnikow to juz w ogole nie rozumie.
      Gdziekolwiek jade za granice to ludzie w miastach piknikuja na trawie i
      nigdzie takich tabliczek i plotkow nie widzialem. Widac u nas trawa jakas
      delikatniejsza jest ..
    • Gość: Krakus z Gliwic Jo jo IP: 77.236.0.* 03.09.10, 15:49
      Jo jo, my są krakusy aus gleiwitz, my są szlanke, szyne und haben beemwe, nie
      będzie nam gruby untermensz z rzeszowa po trawnikach łaził

      O ile ciężko się nie zgodzić z tym, że w Krakowie panuje bylejakość (ale czy
      to coś nowego?) to arogancki, chamski i zarozumiały ton tego listu mnie
      osobiście po prostu odrzuca
    • Gość: Alex List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: 86.68.91.* 03.09.10, 16:06
      Luwr jest w samym centrum Paryza i droga dojazdowa sa po prostu ulice miasta. Wiec twierdzenie ze
      nie ma samochodow na tej drodze jest po prostu bzdura ! (przepraszam za ortografie, nie mam polskich
      liter)
    • Gość: eva to prawda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.09.10, 17:25
      to chyba tylko było raz!tak było,widziałam i nie mogłam zrozumieć DLACZEGO?
    • Gość: Krys List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: 76.77.86.* 03.09.10, 17:31
      Alez w zupelnosci sie zgadzam. Krakow wyglada jak odpustowe miasteczko. Czas cos z tym zrobic bo
      zaczniemy tracic turystow. Przeciez mozemy konkurowac z innymi miastami europejskimi jezeli chodzi o
      to co mamy do zaoferowania, ale zlikwidujmy te budy i balagan.
    • wicehrabia.julian List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem 03.09.10, 17:58
      jeśli auta miały krakowskie rejestracje, to wszystko jest w porządku, bo są u
      siebie
      w odróżnieniu od ciebie frustracie, bo się tu nie urodziłeś, a już śmiesz
      pouczać mieszkańców z gorliwością neofity (nie omieszkałeś wspomnieć o tym że
      mieszkasz tu już 20 lat! - czy to daje ci jakieś prawa?)

      nie przyszło ci do głowy, że parkują tam legalnie (bo są np mieszkańcami Wawelu?)

      co do odpustowych biznesmanów to zgadzam się, won won i jeszcze raz won
    • greganton Re: List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawele 03.09.10, 18:43
      To bardzo dobrze, że są takie teksty i że są publikowane – jak zostało
      powiedziane wyżej – "do zarzygania". Musimy się edukować, ale to ciężka i żmudna
      praca u podstaw :) i opór materiału jak widać też bardzo duży. Ale powoli,
      powoli... :)
    • Gość: gość List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 18:44
      To już nie Krakówek tylko Kaczorówek jak coś !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: X Re: List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawele IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.10, 18:45
      Czy tu ktos NARZEKA na KRakow, durniu ?
      Czy wlasnie stara sie BRONIC to miasto przed syfem i chamstwem.

      Podobno 80% ludzi nie rozumie wiadomosci w TV. Wiec co sie dziwic ze ty nie rozumiesz czegos tak
      skompikowanego jak artyku..
    • Gość: rysio na grzyby IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.10, 19:45
      Te, imię i nazwisko znane redakcji.
      Weź se chłopie jedź nad morze,
      nie ma tam bunkrów ale jest zaj...ście.
    • Gość: AUTOR LISTU To ja byłem autorem tego listu IP: *.chello.pl 04.09.10, 00:26
      Czołem Forumowicze,

      To ja jestem tym sfrustrowanym autorem listu, zakompleksionym posiadaczem chamskiego języka,
      BMW, brudu pod paznokciami, no i prowincjuszem z Chrzanowa. Tzw. ludność napływowa co to
      pseudo turysty upomnieć nie może. Brudu pod paznokciami co prawda mi nie zarzucano, ale....do
      rzeczy.
      Na samym wstępie. Nie wszyscy z Rzeszowa są takimi jak ich opisałem w tekście. Szacun dla
      Rzeszowa. Wiele razy tam bywałem. Ludzie tacy jak wszedzie- ani gorsi, ani lepsi. Padło na nich. Bo
      to oni pląsali po trawniku. Bo taka była rejestracja. Gdyby tablice rej. były z Warszawy, Watykanu,
      Pipidowa, Nowego Jorku albo innej miejscowości - tak samo bym przywalił z grubej rury.

      Teraz prostuje pewnie nieporozumienia jakie wdarły się w głowy innych Forumowiczów po lekturze
      tego tekstu.
      - To był pas zieleni- nie wyspa trawy, nie Planty, nie Park Krakowski, nie inny park. Zwykły pas
      zieleni oddzielający drogę od chodnika. Czy wśród piszących jest choć jeden fan wylegiwania się na
      takim wąskim, krótkim, ogrodzonym pasku trawy ( de facto można podciągnąć to pod klomb). To
      obiekt tzw. małej architektury. Zieleniec, żadne tam Błonia. Ogrodzony. Czy zatem każdy pieszy
      musi koniecznie to deptać? NIE MAM NIC przeciwko leżeniu w miejskich parkach, Plantach etc.
      Byliśmy ( z sosnowieckim Elementem napływowym) w Paryżu i tam rozkoszowaliśmy się możliwością
      wylegiwania się w miejskich parkach na trawie. Super. Jedno ale. Tam zieleńce, łąki, parki nie są
      ZASRANE ( tak zasrane) psimi kupami. Tam nie wkracza radośnie właściciel owczarka, "wysrywa"
      ulubieńca w parku i nie wraca na swoją ulubioną kanapę. Tam się szanuje wolność innego
      człowieka. U nas "wysrywasz" psa. „Panie to to takie małe ile on tej kupki zrobi- to tekst babć z
      okolic Plant/ Błoń.
      Jeszcze raz - to był pas zieleni, nie park ani łąka. Idąc tym tokiem rozumowania - pozwólmy każdemu
      skrócić drogę z np. z teatru Bagatela do Placu Szczepańskiego via Planty, na skos, przez trawę-
      wszak szybciej i łatwiej, a że przy okazji zadepcze się zieleń w kilka dni. Nic to. Co innego jest leżenie
      a co innego intensywne wydeptywanie przez Skrótowiczów....
      Auta parkujące na drodze do Wawelu. To nie żadni mieszkańcy Wawelu!!!!. Ci ( na ogół pracownicy
      Zamku) mają identyfikatory pozwalające na wjazd na Wawel i parkowania na wewnętrznym
      dziedzińcu. Po prostu stała tam kolejka aut. Wymieniłem takie jakie stały- a że większość to trupy z
      importu to nie moja wina- takie stały. Mogłoby tam stać nawet 20 nowych, jak spod igły, marek
      innych aut. Tak samo bym się wk....TO nie jest miejsce do parkowania!!!!
      Czy mamy ciągle być terroryzowanie hasłem - kierowcom się należy?? Sam nim jestem. Ale czasem
      potrafię wysadzić d... ( pupę dla purystów językowych) z auta i przejść (przejechać
      autobusem/tramwajem) kilka metrów do upragnionego celu. Wyobraźcie sobie, że radni uchwalają
      przepis umożliwiający wjazd samochodem za darmo na Wawel. Żeby oczywiście napędzić ruch
      turystyczny ( czytaj podatki do kiesy miasta) .
      10 minut i od muru do muru Wawelu pełno aut....
      Po to są przepisy aby ograniczać ludzką fantazję i samochciejstwo.
      Poprawność polityczna, czyli użyty przeze mnie język – np. tak gruby, nie puszysty. Nie należę do
      chudziaków, 94 kg wagi, czyli 15 kg nadwagi, ale nie depczę trawników(pasów zieleni) ani w
      Chrzanowie, ani w Krakowie, ani nigdzie indziej. Chyba, że jest to łąka albo ogród mojego kumpla,
      gdzie uzyskuję dyspensę na deptanie.

      Tak, dożyliśmy czasów, że język jakim operujemy stał się miałki, nadmiernie poprawny, Języki nijaki -
      by nikogo nie urazić. Ale czasem trzeba użyć dosadnych słów, aby ludziom przemówić do rozumu,
      sumień. Żyjemy w czasach chaosu, medialnego szumu, nadmiaru informacji. Wedle krzywej
      zapominania Ebbinghausa zapominamy ok. 75% informacji już po pięciu dniach. Teraz tylko mocne
      werbalne uderzenie dociera do odbiorcy i jako tako funkcjonuje dłużej niż owe pięć dni. Vide
      przykłady mocnych przekazów liderów partyjnych. I tak niestety (osobiście bardzo żałuję, że taki jest
      stan rzeczy) czysty, nieskazitelny przekaz ginie w szumie. Konia rzędem temu kto pamięta imię
      człowieka, który ukuł maksymę dura lex sed lex. (Ulpian, rzymski jurysta). Większość tego nie wie,
      ale każdy pamięta jak Doda kolejną kontrowersyjną wypowiedzią „pojechała po bandzie”. Jakie czasy
      taka komunikacja.
      Wracając do „grubasów, nie puszystych” Akurat trafiło na tę nieszczesną rodzinę. Akurat wszyscy
      odznaczali się nadwagą. Może użyłem zbyt dużego skrótu myślowego – ale idea była taka. Rodzina
      Grubasów wyszła( gdyby byli brudni albo zarzygani tak samo bym to napisał) z auta, wytoczyli się na
      trawę ( łącznik między drogą a chodnikiem, na który chcieli się dostać był jakieś 3 metry dalej).
      Zdeptali trawnik. BO POJEDYŃCZO. Skoro oni sami nie potrafią zadbać o swoje ciało, ciała (zdrowie)
      dzieci to CZEMU MAJĄ DBAĆ o czyjąś zieleń. Nie ich , tylko DOKŁĄDNIE CZYJĄŚ, czyli obcą. Choć
      rękę daję sobie obciąć, że jeśli mają własny ogródek przy domu – to trawa podlana i przystrzyżona.
      A tu nie ich – to po trupach.
      Nie depczę, bo szanuję pracę innych: architektów zieleni, ludzi fizycznie pielęgnujących ową i władz
      miasta starających się jakoś te nasze betonowe środowisko choć trochę otoczyć zielenią.


      I na zakończenie ( ponieważ chciałbym zacząć weekend) nie przywalam Prezydentowi
      Majchrowskiemu. Przywaliłbym takim tekstem każdemu włodarzowi miasta. Obojętne jaką
      reprezentuje opcję polityczną. Pilnowanie miejskich służb, aby te egzekwowały prawa to ich
      obowiązek. Vide parkowanie aut na trawie pod Wawelem, psie kupy, parkowanie aut na ścieżkach
      rowerowych i tak można by mnożyć.
      Za to włodarze otrzymują pieniądze, czyli pensje z naszych podatków
      Dura lex sed lex? Jestem za.







      • Gość: Finwal Re: To ja byłem autorem tego listu IP: *.chello.pl 04.09.10, 07:03
        Generalnie się zgadzam. Tylko po co było mieszać do tego PiS (swoją drogą to
        chyba nie Migalski a Czarnecki rozpoczął akcję przeciw KP, która zresztą niczego
        nie zdjęła pod wpływem protestu a tylko skończył się 31-07 okres umowy). Bo tak
        jest "trendy"?
    • Gość: Lolo Piszacy analfabeci IP: *.dclient.hispeed.ch 04.09.10, 01:56
      Czy nie mial jz tego ktos skorygowac?
    • Gość: ela List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: 91.207.203.* 04.09.10, 05:02
      co to niby ma ten list być? skarga? jakaś impresja namolnie dydaktyczna?
      ambitne pisarstwo ?
      też byłam przez 23 lata krakuską z doskoku studiując tam a potem pracując
      zawodowo na 3 uczelniach. To typowy obrazek zakompleksionego miastka, które
      nadal ma gigantyczny problem z odnalezieniem się w rzeczywistości.
      Tromtadracja zakłamanych i skorumpowanych krakusów, do których dołączają nowe
      pokolenia nuworyszów-z np.Chrzanowa i Sosnowca- świadczy tylko o
      prowincjonalności i zakompleksieniu potwornym mieszkańców Krakowa. Dziś
      spoglądam na decyzję o wyniesieniu się stamtąd z ogromną ulgą. Nich kisną
      wokół zameczku, który do pięt nie dorasta pierwszej lepszej twierdzy znad
      Loary czy Bawarii. Niech się duszą trawnikami wokół śmierdzących Plant, które
      są żałosnym strzępem przyrody w porównaniu z terenami zielonymi nowoczesnego
      mista europejskiego. I niech pouczają turystów, z których żyją po części bo
      już coraz mniej osób zagląda na tę prowincję. Zgnijecie w tej XIX wiecznej
      stęchliźnie moralnego zakłamania pouczaczy grubych turystów. Ale to dobrze!!
      Bo nie zasługujecie na cywilizację!
      • zgr-edo uwielbiam smród smażonych karkówek 04.09.10, 07:00
        takie mięsko najlepiej smakuje na świeżym powietrzu. Odnoszę wrażenie, że tekst pisany jest pod
        kątem wyeliminowania konkurencji restauratorom. Na 'zimnego Lecha' przyjeżdżają do Krakowa na
        Wawel rodzinne pielgrzymki moherowego społeczeństwa, którzy zamiast biletów z parkomatów używają
        świętych obrazków, PiS-dzielcy nie muszą przestrzegać przepisów, bo kto im podskoczy ? skoro w
        Warszawie od miesiecy katoteroryści rozłożyli sie w centrum miasta i nikt tego gówna nie chce ruszyć ,
        bo smród może być wielki. Większość krakowian interesuje udrożnienie przejazdu pod Wawelem, a nie
        jakieś narzekania, wymądrzających się, nawiedzonych wegetarian z Chrzanowa czy Sosnowca,
        zamieszkałych obecnie w Krakowie. Za chwilę pod zamkiem puszczą tramwaj, drogę zamkną, a karty
        wjazdowe i postojowe dostaną tylko ViP-y .
    • Gość: a szkoda List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: 91.211.84.* 04.09.10, 07:28
      Niestety ale Polacy powielaja najgorsze wzorce zachodnie !!Chodzi naturalnie oto ze rosnie liczba
      grubasów w tym krajua ale Polacy moga dodac cos od siebie dodaja wiec całkowity brak kultury i
      buractwo!!
    • pssz A co na to Straż Miejska? 04.09.10, 07:37
      U nas tak zaparkowane samochody są często zabierane na lawetę i wywożone na płatny parking.
      Wtedy miast ma zysk, Straż Miejska zarabia na siebie i iluś właścicieli lawet się pożywi.
      • Gość: ### Autor tego listu klamie, nigdy chyba nie byl na.. IP: *.betanet.pl 04.09.10, 10:14
        Hradczanach. Na kilku ulicach od strony Nowego Swiatu i od strony Strahowskiego Klasztoru parkuja auta, a te 2 drogi sa glownymi drogami dojazdowymi do Zamku, nie jest nia jak by sie moglo wydawac pseudo znawcy Pragi droga dojazdowa od strony Malej Stranej.
        Drogami od Nowego Swiatu i droga od strony Strahowskiego klasztoru zawsze dojezdza wazne delegacje panstwowe, tak samo czynia to auta muzealne a takze auta prywatne.
        Czlowiek w Pradze nigdy nie byl i zeby poprzec swoje marne wynaturzenia natury emocjonalnej wymysla fakty wyssane z palca.
    • Gość: Caryca List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.10, 10:23
      Brak mi słów na ten list.
      A czy jest coś w Krakowie co Wam się podoba ???
      Zmieńcie miasto jak Wam nie pasuje,wracajcie na Śląsk :P
      Prawdziwi Polacy(krakusy),tylko narzekać umiecie...
    • Gość: Groblin Re: List: Dziady na trawniku pod Wawelem IP: *.2.20.195.pp.com.pl 04.09.10, 10:43
      Tu jest betonowy kloc na klocu!@ Podziemny parking na który straż miejska
      zagania dla swoich przyjezdnych w cenach europejskich albo z mandatami na masce!
      Szajce handel ma zejść do podziemnego betonowego sanktuarium Majchrowskiego! Kit
      i kicha oraz cienkie bolki na wózkach jak menele co zbierają puszki. To jest
      PEŁO klasa! Polska dziadowska nie nasza!
    • jaldabaoth Do autora listu 04.09.10, 10:55
      Cytat: "Na moją uwagę: - Depczecie opłotkowany trawnik - słyszę radosne i
      nieskażone myśleniem (...)"
      Takie jednostki jak ty właśnie najbardziej mnie denerwują.CO KONKRETNIE daje
      ci prawo do zwracania uwagi innym ludziom? Weź się człowieku puknij w swój
      ewidentnie faszystowski dekiel i zajmij się sobą.No chyba że jesteś tak nudny
      jak tekst, który wypuściłeś - wówczas faktycznie nie bardzo jest się czym
      zajmować. Pozostaje szlajanie się po mieście i mędzenie.
      • Gość: Misio Re: Do autora listu IP: *.chello.pl 04.09.10, 11:03
        To mi daje, żeby takie mendy jak Ty nie deptały trawnika
    • Gość: ws Re: List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawele IP: 89.230.85.* 04.09.10, 11:36
      bądz mądry i nie czytaj bo zaczynasz przypominać frustrata , czytaj np. gazetę
      polską
    • paraply1 List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawelem 04.09.10, 13:23
      Brawo dla autora, ze nazwal rzeczy po imieniu! Swoja droga wspolczuje szczerze takiego "spacerku".
    • Gość: xyz Re: List: Od jutra parkuję na trawniku pod Wawele IP: *.centertel.pl 04.09.10, 16:17
      Hej mądralo - podaj adres to pójdę i ...nie wiem czy napisać kulturalnie czy nie ? ...... a niech
      będzie kulturalnie ...zrobię kupke na twojej wycieraczce albo trawniku i wywalę wszystkie moje
      śmieci. Zobaczymy jaki wtedy bedziesz mądry !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka