Dodaj do ulubionych

Detektywki i detektyw

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.10, 13:38
to bardzo ciekawe, ze recenzentka przewodniczki poswieca sporo miejsca temu co chcialaby przeczytac. wlasciwie kazdy i kazda z nas pewnie chcial/aby wyrazic co ma ochote przeczytac, nie wszystkim nam dane jednak lamy gazety by o tym publicznie rozpowiadac. pytanie jednak czemu zacna recenzentka sama nie stoworzy tego co uwaza za wazne, nie napisze dziela o tym czego nie znalazla w przewodniczce!? ja na przyklad nie pisze ksiazek, bo to arcytrudne i arcytworcze a nie kazdy ma do tego dar! Autorkom i autorowi gotowosci na tworczość i na innowację jednak nie brakuje. Napisaly/li wlasna prace, wedle autorskiej/fundacyjnej koncepcji, wedle tego co ich interesowalo i chwala im za to! Mieli mysl przewodnia, wyzszy cel, misje odzyskiwania, upamietniania i doceniania kobiet, a nie pisania po raz kolejny o kamienicach i o slowackim (ze niech uzyje przykladu zaczerpnietego z recenzji). Na tym polega ich nowatorsto, ze pisza o tym co przemilczane i niemalze zapomniane, o kobietach ktore stoja poza, za, z tylu tego co na co dzien ogladamy (ze tak juz pozostane przy tych kamienicach) - nie majac o nich wiedzy i swiadomosci ich istnienia. Trudno widac jednak recenzentce zauwazyc nowatorsko. Byc moze przyzwyczajenia czytania w kolo o tym samym sa jednak silniejsze i nadal chetniej czytamy o slowackim niz o kobiecie, ktora podjela sie pisania o nim inaczej. Vivat patriarchat! Odsloniecie osob stojacych za tym co trafia do naszych rak (na przyklad o tlumaczce) - rzuca swiatlo na inna, kolejną, rzadko dostępną warstwe rzeczywistosci. Ale trzeba nauczyc się doceniać to co niewidoczne dla oczu! "Przestrzen kobiet" uczy tego poprzez docenianie tych wlasnie kobiet, ktore za kamienicami i za nowym spojrzeniem na Slowackiego stoja. Zamiast czepiac sie i punktowac warto by bardziej docenic trud, energie i czas wlozony w mozolne poszukiwania, w odzyskiwanie historii, godziny pracy w pocie czola, często ograniczone i utrudnione odzyskiwanie nawet tych strzepkow dokumentow, informacji. Latwiej jednak siedziec wygodnie w fotelu, miec pod reka potezne i pieknie wydane dzielo i je punktowac, niz stworzyc samemu/ samej, prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: mefisto Re: Detektywki i detektyw IP: *.sshn.net 16.09.10, 13:50
      ja przeczytałem 2 tomy przewodniczki i jestem pod ogromnym wrażeniem. przede wszystkim dlatego, ze choć historię Krakowa znam dość dobrze, o wielu kobietach-bohaterkach miałem bardzo mała, jesli nie żadną wiedzę. tym bardziej gratuluje, bo myslę, ze odzyskiwanie historii, ktore nie są obecne w głownym, podrecznikowym nurcie, jest cholernia wazne, czekam na dalsze tomy - może sam coś napiszę, jesli tylko nie zabraknie mi odwagi i siły.


      Chętnie obejrzałabym też przynajmniej fotografie projektowanych przez Reiter kamienic - stoją przecież do dziś. - Pani Joanno, śmialo, jest pani dziennikarka, ma pani dostep do adekwatnych narzedzi - czekam wiec na tekst w nastepnym miesiace o architekturze Reiter, da Pani radę, nieprawdaż?

      mefisto.
    • Gość: ciekawska Re: Detektywki i detektyw IP: *.naszasiec.net 17.09.10, 10:34
      zupełnie się niezgadzam z autorem/autorką pierwszego komentarza - owszem docenić należy, ze książka pokazuje to co niepokazane dotąd, ale przecież właśnie pokazanie tego co owe kobiety tworzyły poszerza obraz o nich, czyż nie?
      ponadto recenzja jest normalna - podkreśla to co nowe, wskazuje to czego brakuje wg autorki recenzji - recenzja to tekst subiektywny - każdemu może podobać się i brakować czego innego i to, że nie każdy akurat może to wyrazić na łamach gazety to juz inny problem...
      więc trochę zdrowego dystansu...
      a obie przewodniczki świetnie się czyta, a swoją recenzje pozostawiam dla siebie - nie mam parcia na recenzje gazetowe ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka