Dodaj do ulubionych

weekend w Krakowie - knajpy, kluby

03.10.10, 20:20
Napiszcie czy w Krakowie są jakies orientalne knajpki gdzie mozna zapalic sziszę. Ewentualnie jakies fajne miejsca na sobotni wypad, ale bez malolatów i solar :p
Najlepiej w okolicy Rynku bo tam mam nocleg. Poza tym moze jakas fajna restaurację znacie?

Dzieki z góry.
Obserwuj wątek
    • gaissa Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 04.10.10, 16:24
      Sprecyzuj określenie "fajna restauracja".
      • pariss1 Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 04.10.10, 20:19
        :) Fajna, znaczy z jakimś ciekawym wnętrzem i dobrym jedzeniem, miłą obsługą. W której można posiedzieć też po jedzeniu i poplotkować.

        • gaissa Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 08.10.10, 22:56
          Wiesz, rozrzut jest od Ancory po Deli Bar...
          • gaissa Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 08.10.10, 23:00
            I jeszcze jedno: "fajna" jest określeniem wysoce subiektywnym. To, co dla mnie jest fajne, może dla Ciebie być odstręczające i vice versa.
            Za "fajną" uważam knajpę w Radissonie z opcją Surf&Turf, Deli Bar z obfitymi daniami na chłodne jesienne dni (solidna węgierska kuchnia), Klimaty Południa z prostymi i pysznymi daniami pod wino, sushi w kilku ciekawych miejscach w Krakowie itd. itp.
    • poczatkujaca_travellerka Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 21.10.10, 11:23
      Ja polecam ciszą, przyjemną restaurację, położoną blisko centrum "Zielona Kuchnia".
      Byłam tam ostatnio korzystając z City Deala (czy innego podobnego serwisu).
      • pariss1 Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 26.10.10, 18:27
        Byłam, wróciłam. Dobrze zjadłam m.in. w gruzińskiej restauracji Gruzińskie Chaczapuri, w meksykańskiej Taco, włoskiej Tivoli. Znalazłam też sziszę - Szisza Bar na Małym Rynku.
        Wszędzie dobre jedzenie, a Szisza Bar to niesamowity wystrój i klimat - taki jak lubię.
        • jop Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 26.10.10, 22:19
          O rany, jeśli ten pseudogruziński fast-food dla niewymagających studentów, który rozplenił się po mieście jak kulinarny nowotwór, Taco, które zeszło na psy jeszcze w czasach mojej chmurnej młodości (i nic mi nie wiadomo o powrocie z tych psów - jadł tam ktoś ostatnio, żeby potwierdzić albo zaprzeczyć?) i niewyróżniająca się niczym szczególnym pizzeria to są miejsca, gdzie można "dobrze zjeść", to w sumie wystarczyło zapytać, gdzie dają kebab o najlepszym stosunku ilości mięsa do ceny...
          • pariss1 Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 28.10.10, 20:35
            Wystarczyło się zapytać? Przecież pytałam. Nie uzyskałam ŻADNEJ odpowiedzi. Krakusy pewnie jadają codziennie w Sheratonie, Wierzynku i Szarej i dlatego oprócz ironicznych odpowiedzi niczego się nie dowiedziałam.
            Bardzo dziękuję przemiłym Krakowianom za bezlik odpowiedzi a teraz za mądrości.
            Masz rację wolę kebab, prawdziwy turecki o którym wielu nie ma pojęcia. Gdyby tylko taki był to pewnie też bym zjadła.

            • gaissa Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 30.10.10, 11:22
              Niedoprecyzowałaś upodobań, a ja Ci wyjaśniłam, dlaczego "fajna" jest bardzo nieprecyzyjnym kryterium. I faktycznie, po wymienionej przez Ciebie liście poznaję, że nasze definicje "fajności" bardzo się różnią.
            • kissmygrass Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 30.10.10, 11:41
              pariss1 napisała:

              > Wystarczyło się zapytać? Przecież pytałam. Nie uzyskałam ŻADNEJ odpowiedzi.

              Na pewno żadnej? Padło kilka propozycji, w tym co najmniej jedna wysoce budżetowa.
            • jop Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 31.10.10, 09:21
              Wystarczyło zapytać podając jakiekolwiek kryteria. Lokal gastronomiczny to może być zarówno "Bar u Józka", gdzie serwują kiełbasę z grilla i pierogi z mrożonki, jak i Copernicus, gdzie nie ma co wchodzić bez dwóch stówek na łebka. Szklana kula w naprawie, nikt wie, jaki masz gust i budżet.

              A Krakusy na co dzień jadają w przybytkach o odpowiednim stosunku jakości do ceny, nie pułapkach na turystów, i owszem, bardzo chętnie coś podpowiedzą, ale jak ich się choć trochę nakieruje.
          • seven Re: weekend w Krakowie - knajpy, kluby 30.10.10, 16:01
            taco na rynku ostatnio akceptowalne, jesli ktos ma cisnienie na meksykanska kuchnie i akurat jest w poblizu, niemniej jednak bez szalu. taco na poselskiej wciaz ponizej czegokolwiek..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka