Gość: krakauer IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 07:54 jak widać rząd PO znowu spieprzył jakieś przepisy. ale swoją drogą dziwie się że to tak jest prowadzone. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mar Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 08:04 to samo jest w całym mieście, np enso na karmelickiej. dzwoni się na policję, po chwili muzyka przycicha a policja stwierdza że wszystko ok. służby państwowe po prostu istnieją same dla siebie, nawet anarchia byłaby lepsza od tej korumpo-post-komunizmo-demokracji, bo nic by sie nie zmieniło tylko nie trzeba by utrzymywać z podatków armii wieśniaków-nierobów w mundurach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec lokali jest prosty patent na tego ch*ja IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 09:53 dzwonić na policje w trakcie imprezy co tydzien z info o podlożonej bombie w lokalu w końcu klienteli się znudzi za każdym razem wypraszanie z lokalu a przeszukiwanie trwają dzwonić z budki za kartę i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Kwas Masłowy Po co zaraz tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 11:11 bomby, policja, a jak namierzą? Dr Kwas Masłowy działa cicho i skutecznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdsjkfg34 Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.ipaper.com 24.12.10, 10:28 haha, bardzo dobrze powiedziane. A dodam jeszcze od siebie : TO NIE SĄ LUKI W USTAWACH. TO JEST DOSKONAŁY OBRAZ INTELIGENCJI OSÓB KTÓRE JE UCHWALAJĄ. PRZECIEŻ TO JEST JAK Z KOMEDII BAREJI równie dobrze można zlikwidować cały ten przepis, bo jaki sens ma kontrola skoro właściciel wie o niej dzień wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.xdsl.centertel.pl 07.03.11, 22:23 Tragedia.Mieszkam na Stolarskiej.Kolo mnie miesci sie dyskoteka Baccarat.Od czwartku do niedzieli,w godzinach nocnych nie da sie spac.tez byl Sanepid.Tez w dniu kiedy dyskoteka jest nieczynna.Pomiary oczywiscie wyszly ok.Kiepskiego mamy prezydenta miasta.wcale nie dba o nas mieszkancow.Wiecie co mysle?A moze tak sprawa w sadzie przeciwko gminie?Jezeli ktos ma podobny problem dajcie namiar.Zrobimy pozew zbiorowy.Mieszkancy Kazimierza chyba tez nie spia po nocach.Czekam na chetnych .Tylko tym sposobem wygramy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazimierz Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.free.aero2.net.pl 05.05.12, 01:41 Jeśli nadal jesteś chętny/a daj znać tutaj, bo ma ten sam problem. Mieszkam na Kazimierzu. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu 05.05.12, 11:11 Zazdroszczę, z imprezy możesz zawsze wracać na nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu 05.05.12, 11:10 Chyba decydując się na mieszkanie w ścisłym centrum Krakowa wiedziałeś na co się decydujesz? Równie dobrze można narzekać, że mieszkańcom blokom przeszkadzają okoliczne tramwaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.sloneczko.net 24.12.10, 08:19 Mamy przykład ja nasi wybrancy uchelaja ustawy,co swiadczy o ich głupocie.Dwa tygodnie wczesniej powiadamia sie ze bedzie w wyznaczanym dniu kontrol..Za ten czas wyszysto i w tm dniu mozna zrobic.BRAWO NASI WYBRACY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: 82.177.125.* 24.12.10, 08:45 w CYWILIZOWANYCH KRAJACH takie przybytki lokalizuje się poza strefą mieszkalną albo nakłada na właściciela obowiązek odpowiedniego wyciszenia lokalu i czasu działalności. U nas jak widać ważniejszy jest interes przedsiębiorcy niż sąsiedzi. jaki bedzie efekt? Sąsiednia kamienica opustoszeje, podobnie jak dziesiątki innych w centrum Krakowa. Co będzie dalej? a kto by się tym przejmował! No przecież nie zadowolony z siebie Sprawdzony (urzędnik), który za cztery lata będzie odpoczywać na zasłuzonej emeryturce. Pomysł z badaniem poziomu hałasu - po uprzedzeniu właściciela tancubudy - brzmi jak z "Misia". A na marginesie: sprawny prawnik tu potrzebny, a nie lelawy policmajster. Odpowiedz Link Zgłoś
zirczik Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu 24.12.10, 09:19 Gość portalu: imd napisał(a): > ginesie: sprawny prawnik tu potrzebny, a nie lelawy policmajster. Jedyna madra wypowiedz. Dlaczego ludzie chodzicie na policje, a nie do adwokata albo radcy prawnego. Jedno Pismo profesjonalisty do sadu tymczasowo zamyka taki lokal jako zabezpieczenie powodztwa o zaniechanie immisji dzwiekowych. A pozew zalatwia reszte. Ci ludzie sa biedni swoja niewiedza lub przez skapienie na wynajecie fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 12:00 Dlaczego ludzie chodzicie na policje, a nie do adwokata > albo radcy prawnego. co ty chłopie jesteś chory czy prawnik? od czego jest policja? od niczego? jak masz zderzenie to też do prawnika? jak cie pobiją na mieście to prawnika wzywasz? Ci ludzie sa biedni swoja niewiedza lub przez skapienie na w > ynajecie fachowca. właśnie, polska to taka kraina gdzie na wszystkim musisz sie znać najlepiej, bo inaczej cie wyśmieją i wydmuchają na każdym kroku. jak ktoś uważa że to normalne i można sie do tego przyzwyczaić, to krzyż na drogę. ja jednak uważam że od służb państwowych utrzymywanych z podatków za ogromne pieniądze należy wymagać działania. jak ty płacisz podatki i za każde zdarzenie masz jeszcze ochotę dopłacać to droga wolna. poza tym ci twoi "fachofcy" biorą mase kasy bez względu na to czy robote wykonają czy nie - mam już doświadczenia i dziękuję. kraina prawników to nie dla mnie, raczej tylko dobre dla prawników ale każde wciskanie kitu ma swoje granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 12:06 Ci ludzie sa biedni swoja niewiedza lub przez skapienie na w > ynajecie fachowca. to Bogu ducha winni mieszkańcy skąpią? to oni mają płacić żeby mieć spokój? poważny raczej dyskwalifikujący błąd logiczny. Właściciel lokalu skąpi na wyciszenie, i "hier ist der hund begraben" jak to mawiają nasi zachodni sąsiedzi. jak się chce taką działalność prowadzić w środku miasta, trzeba trochę kasy wydać. jak nie ma kasy to niech otworzy warzywniaka. od rozwiązywania tego typu problemów jest państwo, a nie jakiś tam prawnik. ale jak państwa nie ma to po co utrzymywać spasłych i bezradnych policjantów za grube miliardy rocznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda "poddają w wątpliwość" - podają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 08:48 "poddają w wątpliwość" - podają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: "poddają w wątpliwość" - podają! IP: 77.236.16.* 24.12.10, 09:15 Od 2009 roku.... Miro i Zbycho załatwili..... By żyło się lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas dziękujemy Ci Palikocie !! IP: *.multi-play.net.pl 24.12.10, 09:54 kontrola skarbowa, rozumiem. Ale Sanepid dlaczego ma uprzedzać? Przecież na tym polega kontrola sanitarna, że firma nie może o niej wiedzieć wcześniej, bo inaczej zawsze się przygotuje i kontrola nigdy nic nie wykaże!! No ale był jakiś problem, to lobby przedsiębiorców wmówiło, że kontrole w ogóle muszą być uprzedzane. To są te wspaniałe regulacje, zaproponowane przez komisję Palikota, też przedsiębiorcy! Proponuję pojechać do miast, znanych z nocnego życia: Londynu, Paryża. Tam, żeby mieć otwarty lokal dłużej niż do 23, trzeba spełniać tak rygorystyczne przepisy, że głowa boli. O jakiejkolwiek uciążliwości dla mieszkańców nie ma mowy! Dużo klubów dlatego jest zamykana o 23. I nikogo nie interesuje tzw. swoboda gospodarcza. Ludzie mają prawo żyć i spać w spokoju!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Taki oto macie pożytek z Sanepidu IP: 94.254.159.* 24.12.10, 10:10 Oni nie są od tego aby ludziom w czymkolwiek pomóc, tylko żeby nas udupiać i karać np. za nie posiadanie instrukcji mycia rąk. Od dawna piszę o tym, że WSZYSTKIE państwowe instytucje to jeden wielki gnój i banda pasożytów, która za nasze pieniądze utrudnia nam jedynie życie. Od straży miejskiej czy policji tez nie ma co spodziewać się jakiejkolwiek pomocy, oni są wszak od ważniejszych rzeczy niż jakiś tam hałas. Szkoda że skradzionego samochodu czy sprzętu też nie potrafią znaleźć... Podobnie jest z ZUSem, który kradnie pieniądze obywateli (zbiera przymusem) a kiedy przyjdzie do wypłacenia marnej części tego co oddaliśmy, okazuje się, że "nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobisz?". Druga część Misia kręci się na naszych oczach w realu! Ja tam sram na wszystko na czym brudną łapę trzyma państwo! Będę tą legalnie działającą mafię oszukiwał jak się tylko da po kres swoich dni i radzę wszystkim robić to samo! A co do hałasu... To jeden z większych problemów, bo nie ma u nas żadnych norm które miałyby sens i z których byłby pożytek. Psy szczekają całymi dniami ludziom pod oknem (co drugi Polak ma psa, bo to naród psiarzy), dyskotekę można sobie robić o 5 rano za ścianą lokatorów, alarmy czasem dzwonią całymi dniami bo właściciel zamontował wytanionego bubla i wyjechał sobie na narty... Sami Polacy przyczyniają się do takiego stanu rzeczy, bo nie ma w tym żałosnym narodzie żadnego poszanowania dla drugiego człowieka. Dlatego ja tez nie mam już szacunku dla krajanów i nie identyfikuje się z Polską w żaden sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
miluszka Re: Taki oto macie pożytek z Sanepidu 24.12.10, 10:14 To samo - Wielopole, slynne Caryce i Kitsche, to samo Mostowa Cocoon. Wszystko dudni przekraczając nie tylko dozwolone progi hałasu ale ryk startujących myśliwców wojskowych. A nawet jak i sprawę się da do sądu to spokojnie knajpa może jeszcze ryczeć przez trzy albo i wuiecej lat, zanim sprawa się poobija po wszystkich instancjach sadowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sulik Re: Taki oto macie pożytek z Sanepidu IP: *.aspel.com.pl 24.12.10, 10:30 Co za ludzie, a nie łatwiej jest po prostu wynająć prywatną firmę z akredytacją na badanie dźwięku, nich przeprowadzą w wyznaczonych przez was godzinach i dniach badania i już. Nikt do wyników przyczepić się nie może (w odróżnieniu od wyników przeprowadzanych na "własną rękę") jeśli laboratorium jest akredytowane, bo jeśli by się czepiali, to znaczy, ze laboratorium powinno akredytację stracić. Nie ma wtedy też obowiązku informowania o takiej kontroli nikogo - bo wykonujecie ją u siebie w mieszkaniu i wybieracie dowolny moment, odpowiadający wam. Później z takimi wynikami idziecie do sanepidu/sądu/prawnika i rozpoczyna się sprawa. Trzeba co prawda trochę zainwestować, ale problem zostanie rozwiązany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: Taki oto macie pożytek z Sanepidu IP: 46.112.139.* 24.12.10, 11:10 Wątpię czy to zda egzamin. Państwowe urzędasy nienawidzą jak ktoś inny robi ich robotę i będą utrudniać jak się tylko da. Ale spróbować faktycznie warto. Ostatecznie może się okazać, że najlepszym wyjściem jest kupno kanistra benzyny i wynajęcie zbira, problem tylko w tym, że za ścianą ktoś mieszka. Takie sposoby załatwiania spraw to niestety w Polsce jedyne wyjście dla wielu obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Kwas Masłowy Prosto, cicho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 11:14 i skutecznie byleby zastosować w odpowiedniej ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Doskonały pomysł! IP: 46.112.139.* 24.12.10, 12:01 Kiedy zawodzi ludzka przyzwoitość i prawo, trzeba czasem stać się na chwilę chamem i nie przebierać w środkach. Dawniej w sklepach ze śmiesznymi rzeczami można było kupić ampułki z siarkowodorem, jestem pewien że po rozgnieceniu kilku takich "prezencików" na parkiecie szefom lokalu będzie bardzo do śmiechu. Nawet jeśli są głupimi dresami powinni skumać od kogo ten upominek. Powtarzać do skutku, aż przyciszą muzykę albo wyciszą pomieszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sulik Re: Doskonały pomysł! IP: *.aspel.com.pl 24.12.10, 12:07 Do inteligentów od siarkowodoru i kwasu masłowego - jeśli komuś się stanie krzywda z tego powodu, to pójdziecie siedzieć - siarkowodór jest trucizną i w niskich stężeniach możne doprowadzić do zgonu - są rozwiązania prawne które można zastosować, np. pomiar hałasu przez prywatną firmę i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: Doskonały pomysł! IP: 188.33.3.* 24.12.10, 13:08 Wyliże ktoś ten siarkowodór z podłogi czy jak? Po prostu klienci stwierdza, że wali zgniłymi jajami i pójdą gdzie indziej a właściciel lokalu zacznie się liczyć z lokatorami. Cała filozofia. A badania na własna rękę pewnie nic nie dadzą, jak pisałem - urzędas i biurwa nie lubią jak ktoś działa na własną rękę z pominięciem ich wielce szanownej instytucji więc prawdopodobnie będą się mścili i utrudniali jak tylko się da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sulik Re: Doskonały pomysł! IP: *.aspel.com.pl 24.12.10, 13:31 Siarkowodór jest gazem - więc jak chcesz go zlizywać?? eh do nauki, a później do oceniania ;) i chodzi o to, że jeśli ktoś przesadzi ze stężeniem siarkowodoru w powietrzu to po prostu kogoś otruje lub zabije - proste i logiczne ! A co do pisania o sanepidzie i utrudnianiu przez niego czegokolwiek - widać, że nigdy z placówkami badawczymi czy też z sanepidem nie miałeś najmniejszego kontaktu. Bo im jest na rękę, że ktoś zrobi za nich badania i podeśle wyniki, tym bardziej jak wyniki będą nakazywały wyznaczenie mandatu - zerowy koszt dla urzędu, a dodatkowa kasa. Więc najpierw poczytaj jak coś działa jakie ma właściwości, a później wypalaj z debilnymi pomysłami trucia ludzi. To samo tyczy się działania urzędów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: Doskonały pomysł! IP: 188.33.3.* 24.12.10, 13:47 Owszem, w naturalnej formie występuje jako gaz, ale można łatwo stworzyć wodny roztwór i w takiej właśnie formie był kiedyś dostępny w sprzedaży jako sposób na zrobienie komuś "psikusa". Można też zostawić jajko na kaloryferze i tez wytworzy się w nim siarkowodór... Twoich złośliwości nie będę komentował, pozostanę też przy swoim zdaniu na temat wszelkich instytucji typu sanepid, zus, zaiks i tym podobnych złodziejskich klik. Gdyby tak wysadzić w powietrze ten syf wszystkim żyłoby się lepiej. Ubezpieczyłbym się sam, jako artysta tez potrafiłbym dbać o swoje interesy, a gdybym miał lokal gastronomiczny i robił w nim syf, klienci przestaliby zwyczajnie przychodzić. Każdy normalny człowiek pilnuje swojego interesu i stara się nie truć klientów. Oczywiście urzędas zawsze będzie starał się udowodnić jaki to on potrzebny jest społeczeństwu, i jakie to ważne czy masz dwa krany czy jeden w kiblu... ale to zwykła ściema w którą na szczęście coraz mniej osób wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Kwas Masłowy Re: Doskonały pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 14:59 Siarkowodór to zły pomysł, jest trujący i wystarczy wywietrzyć, jajko ktoś znajdzie, na przykład sprzątaczka (o ile w tym burdelu ktoś sprząta) i wywietrzy lokal. Kwas masłowy występuje w niewielkich ilościach w organizmie (jelito grube). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABCDE Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: 77.236.25.* 24.12.10, 10:10 Prosta rada, porwać pana Jędrzejczyka zafundować mu parę seansów nocnych. Skutek gwarantowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radny Radni Krakowa chętnie pomogą IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 10:17 Proszę przyjść na dyżur do Radnych Krakowa, Pomożemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsenne noce Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: 195.20.110.* 24.12.10, 10:21 Witam, ja mieszkam na Rynku Starego Miasta w Warszawie, mam taki sam problem z balami/imprezami organizowanymi przez Panią Gessler. Weselne przyśpiewki słychać w moim mieszkaniu do wczesnych godzin. Bardzo jestem zdumiona takim stanem rzeczy, bo wydaje mi się, że taką celebrytkę jak Pani Gessler stać na przygotowanie tak lokalu aby zabawy organizowane nie były uciążliwe dla okolicznych mieszkańców, których dużą część stanowią starsze osoby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DNA A wystarczyłoby IP: *.bb.dnainternet.fi 24.12.10, 10:45 A wystarczyłoby wprowadzić przepisy nakazujące wytłumienie plus odbiór techniczny lokalu z badaniami. Aaaa zapomniałem - to Polska. sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Off Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 10:54 Kolejny przypadek w Polsce, kiedy instytucje państwa pokazują swoją słabość i bezradność. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu 24.12.10, 11:17 Adam Jędrzejczyk, powiatowy inspektor sanitarny, zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurą. - Do 2009 roku nie musieliśmy informować właściciela lokalu o naszej inspekcji i wtedy uzyskiwaliśmy bardziej wiarygodne wyniki. Dzisiaj zgodnie z ustawą o swobodzie gospodarczej i kodeksem postępowania administracyjnego właściciel musi znać termin kontroli hałasu i czynnie w niej uczestniczyć. Pomiar tła musi odbyć się w zupełnej ciszy, dlatego obecność ludzi jest niewskazana. Kto w Platformie Obywatelskiej jest chory umysłowo i wprowadził takie przepisy? Mira i Zbycha też się przecież uprzedziło o działaniach CBA... xD To już wiem czemu w Polsce przestępcy całymi latami pozostają bezkarni...w myśl rządzących trzeba ich uprzedzać o podsłuchach, kontroli. O ile aparat państwowy nie powinien mieć za dużej władzy to stosowanie pomiaru bez ludzi w dzień kiedy klub jest pusty jest idiotyzmem. Sami ludzie w liczbie kilkuset to już hałas, a do tego muzyka itp. Jeśli w środę puszczę odpowiedni kawałek kontrola nic nie wykaże, ale jeśli dam to: www.youtube.com/watch?v=ylCji8rf7VI bass na full...to cała ulica będzie się ruszać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomg4 Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.zone8.bethere.co.uk 24.12.10, 11:26 Po pierwsze jak do tego doszlo ze lokalne wladze wydaly zgode na dyskoteke zaraz obok mieszkan bez wczesniejszego wymuszenia na wlascicielu dostosowania wnetrza do zapewnienia odpowiednich standardow halasu? Jesli jest taka zgoda to bedzie bardzo trudno zmusic przedsiebiorce do zmiany praktyk. Rozwiazaniem moze byc pozwanie wladz lokalnych do sadu - mozna sie domagac rekompensaty za obnizenie wartosci mieszkania oraz utrate nzdrowia, powolujac sie na raport Miedzynarodowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wg standardow WHO, poziom halasu wewnatrz meiszkania przy zamknietych oknach nie powienien przekraczac 30 dB - 40 dB w czasie nocy (23:00 - 7:00). To jednak dotyczy halasu z zewnatrz. Halas miedzy pomieszczeniami jest regulowany zwykle przez krajowe standardy. W Anglii jest to 43 dB Dntw+Ctr dla starszych budynkow. Jednak, raz jeszcze, zgoda przez wladze lokalne na istnienie takiego tworu oraz zgoda na uzywanie sprzetu grajacego przez tak dlugi okres powaznie ogranicza dzialania przeciwko klubowi. Po drugie, bzdura sa tlumaczenia sanpeidu odnosnie pomiaru tla. Pomiar tla mozna dokonac w inny dzien, np w srode pomiedzy 22:00 - 4:00 a nastepnie wrocic w czwartek i dokonac pomiaru halasu. Pomiar MUSI byc rowniez dokonany wewnatrz klubu, najlepiej w tym samym czasie. To umozliwi obliczenia w jaki sposob zwiekszyc mase sciany aby ograniczyc halas. Jesli klub naumyslnie uzyje inne ustawienia np brak basso mimo ze na codzien sa one uzywane, moze to zostac potraktowane jak falszerstwo. Kolejnz ray jednak - to wladze lokalne sa glownym winowajca takiego stanu. Uzywanie np subwooferow moze zostac ograniczone lub nawet zakjaze jesli isteniej zagrozenie przekroczenia norm halasu. Apropo sanepidu - pomiaru nie trzeba koniecznie prowadzic wewnatrz meiszkan - lepsze wyniki moze dac pomiar 1m od najblizszego okna mieszkalnego. Istnieja systemy ktore mozna zostawic na 24 godziny i uzyskac pelen obraz spektrum halasu. Wladze lokalne moga wowczas przyjac ze jesli poziom dzwieku przekroczy poziom halasu tla minus 10 dB, czyli spowoduje wzrost poziomu tla, wowczas moze prawnie zabronic uzywania sprzetu muzycznego. Na koniec, radzilbym skontaktowac sie z profesjonalnym konsultantem akustycznym poprzez Polski Instytut Akustyki raczej niz do sanepdiu. Bez obrazy ale sanepid musi sobie radzic z wieloma aspektami zaniczyszczenia srodowiska. Halas jest tylko niewielkim procentem wiec czesto nie jest on skutecznie adresowany. Sanepid moze jednak uzyc raportu niezalznego konsultanta akustycznego w swojej ewaluacji problemu. tomg4 at wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sulik Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.aspel.com.pl 24.12.10, 12:04 no dokładnie - wystarczy wynająć akredytowane laboratorium i po kłopocie. W razie czego można też na drodze sądowej domagać się zwrotu kosztów pomiarów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: 188.33.3.* 24.12.10, 13:22 Sanepid to sobie "radzi" co najwyżej z gnębieniem ludzi. Przykładem moja rodzina, która ma mały sklepik na wsi i biurwy z sanepidu nachodzą ich 10 razy w roku czepiając się wszystkiego co się da - od kształtu tacek na jedzenie po brak instrukcji mycia rąk w kiblu. Dla mnie to kolejna instytucja której jedynym zadaniem jest danie zatrudnienia bandzie nieudaczników i nierobów. Jak tak dalej pójdzie to 3/4 obywateli tego kraju zostanie urzędasami (teraz to 40%) i będziemy mieli Orwella ale jak to bywa w przypadku Polski w wersji tragikomicznej. Precz z tą mafią i precz z biurwokracją! Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista świetna kontrola 24.12.10, 11:53 Proponuję też zmienić przepisy o kontroli sanepidu w lokalach gastronomicznych, żeby restauratorzy oszczędzający na składnikach mogli akurat na ten dzień - raz do roku - podać dobre jedzenie. Idźmy dalej: wprowadźmy przepisy zobowiązujące drogówkę do ogłaszania o kontroli drogowej na 5 km przed nią. W ten sposób fotoradary nie wyłapią żadnego kierowcy przekraczającego dozwoloną prędkość i liczba wykroczeń spadnie automatycznie o 80%. Ja się pytam: co robią pracownicy sejmowego biura prawnego, opiniujący nowe przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: świetna kontrola IP: 46.112.139.* 24.12.10, 12:07 Wszystko co państwowe z zasady musi nie działać i być do dupy. Jeśli ktoś zna jeden wyjątek od tej reguły to bardzo proszę o przytoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmieciuz Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.sukcesnet.pl 24.12.10, 13:08 Lokatorom proponuje pogrzebać w rozporządzeniach i dyrektywach europejskich. Być może uda się w nich znaleźć odpowiednie normy stosowane bezpośrednio (rozporządzenia) lub stwierdzić brak ustawowej implementacji dyrektywy unijnej (podstawa do żądania odszkodowania). To tak na gorąco :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rasputin Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 15:04 W kodeksie cywilnym jest coś takiego jak imisje. Dotyczy to szczególnie przedsiębiorstw. A tak swoją drogą muszę odwiedzić ten przybytek bo widzę na zdjęciach że towar pierwsza klasa :) Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt Klub nocny za ścianą, dyskoteka w mieszkaniu 24.12.10, 21:32 "Jak wszyscy to wszyscy...babcia tez!" Mieszkajac na skrzyzowaniu al.29 listopada i Dobrego Pasterza musze wysluchiwac (i gluchnac) bicia dzwonow koscielnych CODZIENNIE!!!( kilka razy razy dziennie), ktory to halas przekracza urzedowe normy kilkakrotnie. I co? Pisma do urzedu pozostaja bez odpowiedzi bo to przeciez "katolicka tradycja" itp. bzdury. Ja pracuje w nocy a spie w dzien-taka mam prace. Czy tez mam siegac po "skuteczne metody" i zlikwidowac problem w bandycki sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Fredro ten problem dawno rozwiązał! 24.12.10, 21:55 Powinni kupić mocne głośniki, dosunąć do sciany i grać w kółko Schoenberga, najlepiej "Pierrota Lunaire" byle głośno! A oto co Fredro napisał Paweł i Gaweł w jednym stali domu, Paweł na górze, a Gaweł na dole; Paweł, spokojny, nie wadził nikomu, Gaweł najdziksze wymyślał swawole. Ciągle polował po swoim pokoju: To pies, to zając — między stoły, stołki Gonił, uciekał, wywracał koziołki, Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju. Znosił to Paweł, nareszcie nie może; Schodzi do Gawła i prosi w pokorze: — Zmiłuj się waćpan, poluj ciszej nieco, Bo mi na górze szyby z okien lecą. — A na to Gaweł: — Wolnoć, Tomku, W swoim domku. — Cóż byłe mówić? Paweł ani pisnął, Wrócił do siebie i czapkę nacisnął. Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie, A tu z powały coś mu na nos kapie. Zerwał się z łóżka i pędzi na górę. Sztuk! puk — Zamknięto. Spogląda przez dziurę I widzi... Cóż tam? cały pokój w wodzie, A Paweł z wędką siedzi na komodzie. — Co waćpan robisz? — Ryby sobie łowię. — Ależ, mospanie, mnie kapie po głowie! A Paweł na to: — Wolnoć, Tomku, W swoim domku. — Z tej to powiastki morał w tym sposobie: Jak ty komu, tak on tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula SMRÓD, to najlepsza metoda, na smród nie ma norm, IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 23:26 proponuję załatwić ich podobną bronią, np. cuchnący kawał mięsa albo surową rozkładajacą sie rybę do wentylacji i uszczelnić ją u siebie albo wyjechać.. Smród jest taki, ze żaden zbok długo w lokalu nie wytrzyma, gwarantuję, ze będzie pusto już w pierwszy dzień, a facet nie będzie mógł nawet protestować, bo na smród norm nie ma.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Kwas Masłowy Re: SMRÓD, to najlepsza metoda, na smród nie ma n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.10, 10:48 "albo surową rozkładajacą sie rybę" Karp? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lg O jakie punkty chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.10, 00:28 "Liczba dozwolonych decybeli została przekroczona o kilkanaście punktów." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd władze lokalne IP: 82.177.125.* 25.12.10, 09:29 najważniejsza konstatcja z powyższych wypowiedzi - za ten stan odpowiadają WŁADZE LOKALNE. Proponuję iść tym tropem. Tym bardziej, że jak widać ludzie cierpią - z racji "wolności gospodarczej" - w różnych punktach miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso m.in. radnej miejskiej Agaty Tatary, oraz wzmożony IP: *.net.autocom.pl 25.12.10, 13:01 widać "dziennikarze" GW nie wiedzą, że przed oraz nie ma przecinka... cóż widać nie tylko tematy i sposób pisania ale nawet podstawowe zasady leżą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso ooo pan Grabarczyk IP: *.net.autocom.pl 25.12.10, 13:03 jak pan Grabarczyk się weźmie za poprawki to pewne jest, że nie będzie za dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś