Dodaj do ulubionych

Niebezpieczna podwózka

06.08.11, 10:42
Wczoraj wieczorem wracałam ulicą Dietla, obok mnie zatrzymał się facet w srebrnym aucie z pytaniem czy mnie nie podwieźć, oczywiście się nie zgodziłam, ale tak sobie teraz o tym myślę że może ostatnie zaginięcia dziewczyn w Krakowie mogły mieć właśnie taki początek...
Obserwuj wątek
    • cortez.the.killer Zawsze uważałem,że ul.Dietla jest 06.08.11, 11:19
      niebezpieczna.
      • totus.tytus należy wszędzie ustawić znaki 06.08.11, 14:12
        B-35, B-36 na terenie całego Krakowa. A za zatrzymanie karać kierujących mandatami. No mercy. Żadnych "stref ograniczonego postoju", ani parkingów. Kononowicz w pełnej wersji.
    • redaktor.traktor Re: Niebezpieczna podwózka 06.08.11, 19:27
      gdyby obok mnie zatrzymała się wieczorem facetka w srebrnym aucie z pytaniem, czy mnie nie podwieźć oczywiście zgodziłbym się
      • szto_tawariszczi Re: Niebezpieczna podwózka 06.08.11, 22:25
        żeby się zatrzymała

        musisz się ubrać traktorze w spódniczkę mini, siatkowe pończochy, szpilki
        i koszulkę taką z głębokim dekoltem /wylewające się piersi/....
    • papryczka.chili Re: Niebezpieczna podwózka 09.08.11, 19:15
      JA tez miałam wiele takich propozycji ale od samochodów dostawczych:/. Zawsze spieprzam gdzie mogę i w stronę ludzi się kieruje. Nigdy nie idź blisko krawężnika.Powinnaś zapisać numery rejestracyjne tak na wszelki wypadek-przypadek.
    • gazeta_mi_placi Re: Niebezpieczna podwózka 10.08.11, 15:29
      A jeżeli samochód jest zielony lub w kolorze indygo to mogę wsiąść czy nie?
    • beata_tyszkielich Re: Niebezpieczna podwózka 10.08.11, 16:06
      A jakiej marki to auto? kierowca przystojny? miał obrączkę?;-)
      • wynick Re: Niebezpieczna podwózka 10.08.11, 16:22
        Totus Antyklerikalus pisze, że no mercy.
        Znaczy się chiba nie mercedes.
        Facet był z pytaniem, znaczy się cholera go wi czy przystojny i czy zaobrączkowany.
        A z innej beczki - co z to orgietko?
        Odbyła się? Jakie wrażenia?
        • beata_tyszkielich Re: Niebezpieczna podwózka 10.08.11, 21:44
          Wiesz...ja zawsze zwracam uwagę na takie detale jak marka samochodu, obrączka i wygląd zewnętrzny. To bardzo istotne. Orgietka owszem, wczoraj.Było cudnie. Samochód też wspaniały.
    • tentwoj Re: Niebezpieczna podwózka 11.08.11, 09:53
      Może tak, może nie. Nie każdy facet oferujący podwiezienie ma złe intencje (pewnie 1/1000 więc i tak lepiej nie ryzykować). Gdybyś zapamiętała numery rejestracyjne to można by się zastanowić czy tego gdzieś nie zgłosić (w sensie może ktoś już miał jakąś przygodę akurat z kierowcą takiego auta).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka