stasieczek5
19.12.11, 15:38
No, cóż...
Jak się za polityke biorą jej wybitni znawcy, zasłużeni w "boju z komuną", to z kazdym probleme dadzą sobie radę.
Infantylność polityczna, żeby nie nazwać "niedojrzałością" (choć cisną sie inne, drastyczne wręcz określenia) była zawsze charakterystyczna dla tych, którzy o tej tematyce mają wyobrażenie małego, swawolnego i rozkapryszonego Dyzia...