Dodaj do ulubionych

Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna

17.01.12, 08:15
A co za problem, żeby ksiądz za darmo religii w kościele uczył?
Obserwuj wątek
    • c.t.k Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 08:15
      A co z religią w żłobkach?.
      • rafi13 Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 08:24
        Embriony też powinny chodzić na religię!
        • winter_solstice religia cierpienia i wojen 17.01.12, 10:35
          Ruch religijny, ktory ludzkosci przysporzyl tyle cierpien, nawolywal do wojen i je finansowal, niszczyl cywilizacje - powinien byc zdelegalizowany. Czy neofaszystow a moze odrodzone gestapo ten rzad zamierza rowniez finansowac?
      • Gość: n Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.ghnet.pl 17.01.12, 09:04
        A co z religia dla poczętych?
    • Gość: Melbkaa Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.2.pxs.pl 17.01.12, 08:20
      Ty za darmo pracujesz i zywisz się powietrzem?
      • cyggnus Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 08:22
        Ja nie pisałem się na apostoła. Jak ktos nie potrafi i nie chce głosić ewangelii za darmo, to jest sprzedajnym klechą i tyle. A akurat to nie jest jedyne źródło utrzymania księży.
      • Gość: gość Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.ghnet.pl 17.01.12, 12:18
        Niech nie pitolą o "posłudze kapłańskiej" i płacą podatki, pasożyty jedne, zamiast ciągnąć kasę
    • Gość: crisko Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.12, 08:20
      Przecież religia nie jest obowiązkowa, dlaczego miałaby być w podstawie programowej. Chcesz religii - płać jak za lekcje tańca.
      • Gość: 37jh Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 09:40
        Odezwał sie. A chrzcisz dziecko? A ślub kościelny bedziesz zawierał? Dziecko zapewne bedziesz chciał posłąc do Pierwszej Komunii, pogrzeb tez ktoś będzie musiał Ci wyprawić, wiec religia jest i nie powinna by odpłatna a wszystkie te "uczynki" sprawuje Kościół...i koło sie zamyka.
        • Gość: prawie_bezrobotny Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.12, 10:32
          Do głosu 37jh, któy napisał:
          > Odezwał się. A chrzcisz dziecko? A ślub kościelny będziesz zawierał? Dziecko zapewne będziesz chciał posłać do Pierwszej Komunii, pogrzeb też ktoś będzie musiał Ci wyprawić, więc religia jest i nie powinna być odpłatna, a wszystkie te "uczynki" sprawuje Kościół... I koło się zamyka.
          Pomijam błędy pisowni i ortografii [tu poprawione]. W tekstach pisanych „w nerwach” to się często zdarza. Ale argumentacja wymaga analizy.
          Autor cytowanej wypowiedzi zdaje się sugerować (a w każdym razie chce nam wmówić, tak jak to robią duchowni wszystkich wyznań od pokoleń), że
          (1) indoktrynacja religijna od przedszkola do starości - zwana „nauką religii” - jest nieodzowna, ponieważ… wymagają tego praktyki religijne, które są koniecznością; przez nich właśnie narzucaną, ponieważ dysponują środkami perswazji (mniej lub bardziej bogatymi),
          (2) a skoro tak, to dzieci i młodzież muszą pobierać owe „nauki” przygotowujące do praktyk religijnych, i to nieodpłatnie.
          Zupełnie natomiast nie interesuje go (autora wpisu) fakt, że za tych górali i góralki, jak i za pozostałych wiernych ktoś będzie musiał zapłacić, tzn. ogół podatników, chcąc nie chcąc.
          Można zrozumieć, że ci, którzy wyrażają zgodę na udział ich dzieci w lekcjach religii nie chcą ponosić dodatkowych kosztów swojego przywiązania do Kościoła (ściślej: nie wyrażają woli na piśmie - skądinąd nie wiadomo, dlaczego, czyli jakim prawem tego dyrektorzy wymagają - aby ich dziecko nie uczestniczyło w tych lekcjach). I tak płacą niemało za wymienione posługi i wiele innych świadczeń na rzecz duchowieństwa i jego „warsztatów pracy” (najgłośniejszych w dni „wolne od pracy”). Ale wypadałoby też, by władze państwowe i samorządowe zrozumiały rację niewierzących, którzy nie czują się zobowiązani do ponoszenia kosztów formowania religijnego dzieci i młodzieży w duchu posłuszeństwa Kościołowi, a co najmniej uległości wobec niego.
          • Gość: Gość_z_Krakowa Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.12, 23:00
            :prawie_bezrobotny - gratuluję rozsądku i logiki wywodu. Może nie tak zbornie - ale wyrażam to w kółko. Groch o ścianę ;)
        • bosman_maly Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 10:36
          Nie ochrzczę, ślub cywilny, nie będzie komunii, pogrzeb bez księdza.
    • rafi13 Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 08:22
      Jeśli ktoś chce korzystać z płatnych usług katolickiego imama (bo ksiundz społecznie przecież nic nie zrobi) to niech go sobie opłaca. Dlaczego mają to robić wszyscy podatnicy???
      Religia do kościoła, a kto nią zainteresowany niech sam płaci swoim "ubogim sługom".
    • Gość: 666 Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 08:30
      No właśnie w tym problem, ze za darmo.
    • Gość: eso Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.net.autocom.pl 17.01.12, 08:39
      religia w przedszkolach - świat się kończy!
      • Gość: ert Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 11:54
        "religia w przedszkolach - świat się kończy!"
        Nie wiedziałeś? Płatna podwójnie. Za 30 minut religii w polskim (dotychczsowym) przedszkolu katechetka ma zapłacone tak jak nauczycielka przedszkola za 60 minut.
    • Gość: szatan z VII Dość prania mózgów niewinnym dzieciom. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.12, 08:45
      To szantaż lobby biznesu, którego produktu nie można sprawdzić . Gdzie urząd ochrony konsumenta!!!!!
    • Gość: ekot Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.noc.fibertech.net.pl 17.01.12, 08:50
      I bardzo dobrze, dlaczego z moich podatków mają być opłacane lekcje religii katolickiej? Za etykę mogę płacić, nie ma problemu. Niech ci, którzy chcą wierzyć ponoszą indywidualnie koszty swojej wiary.
    • lion_zion Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 08:51
      a "patrioci" uważają, że to ruscy i niemcy nas skolonizowali a nie watykan....ze swoją cywilizacją miłości do kasy!
    • Gość: muka Pranie mózgów IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.12, 08:55
      A podobno xiańskie pranie mózgów waszychzieci miało byc za darmo. Właśnie takie zapisy znalazły się w haniebnej umowie międzynarodowej z Watykanem. Niestety wszytkie serwilistyczne rządy RP (o lewa do prawa) płacą sukienkowym z naszych podatków.


      I tak popieram - koniecznie wprowadzić lekcje religii dla embrionów. Idzmy krok dalej, dla komorek jajowych i plemników też.

      Jak sie nie podoba to sprawdzonym sposobem proponuje ekskomunikę oraz zgrabny stosik.
      • Gość: n Re: Pranie mózgów IP: *.ghnet.pl 17.01.12, 09:13
        Zauważ, że jak rodzicom przyjdzie płacić za religię w instytucjach poza kościelnych to większość dzieci będzie uczęszczała na etykę w szkole. Polska religijność to zwykły koniunkturalizm.
        Polski katolicyzm zakwitł po 89 w ramach zmiany trendów.
    • Gość: eee Religia w szkołach jest nieobowiązkowa IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 09:58
      Religia w szkołach jest nieobowiązkowa i jest poza podstawą programową, wiec o co całe larum? Na religię trzeba dziecko co roku zapisać, a nie jak przyjęto wbrew rozporządzeniu ministerialnemu wypisywać.
      • yuly Re: Religia w szkołach jest nieobowiązkowa 17.01.12, 13:42
        Jeśli poza podstawą programową to dlaczego na świadectwie jest osobna rubryka na ocenę z religii? Jeszcze w przedszkolu i klasach I-III dzieciaki lekcje religii lubią. Potem to juz jest istny cyrk i marnowanie - czasu uczniów i pieniędzy podatników.
        • Gość: eee Re: Religia w szkołach jest nieobowiązkowa IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 21:33
          Oceny może nie być. Kler wywalczył by liczono ocene religii do średniej ze świadectwa, stąd ta rubryka. Oceny może nie być i już tego przedmiotu do średniej nie ma.
          To cała pokręcona Polska, która chce uchodzić za państwo świeckie nowoczesne, tylnymi drzwiami wpuszcza zabobony. Wkrótce matura z religii będzie, to dopiero cyrk.
    • Gość: Bonifacy Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.12, 10:20
      A czy pani redaktor zadała sobie trud, by zapytac księży z Zakopanego, czy przypadkiem nie zrezygnowali z pobierania wynagrodzenia za nauczanie religii w przedszkolach? Prosze zapytać.

      Poza tym, co to za stwierdzenie "Burmistrz nie ma obowiązku znać ustaleń konkordatu". Konkordat jest obowiązującym w Polsce prawem i urzędnik samorządowy winien znac prawo.
      • Gość: nix Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 10:53
        W Konkordacie nie ma ani słowa o finansowaniu lekcji religii przez podatnika, wręcz przeciwnie. Początkowo religia miała być wprowadzona do szkół wyłącznie w celu ułatwienia życia dzieciom i ich rodzicom. Jedyne wsparcie finansowe ze strony państwa miało polegać na BEZPŁATNYM użyczaniu sal lekcyjnych na ten cel.

        Dopiero polityczne prostytutki z SLD, Miler z Kwaśniewskim, wprowadziły zasadę finansowania wynagrodzeń księży z budżetu.
    • buszel Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 10:22
      No tak, obłuda rządzi...
      Księdzu trzeba zapłacić, tak? Ale tak żebyśmy tego nie widzieli.

      A w ogóle szlak mnie trafia, czy my żyjemy w kraju świeckim czy wyznaniowym? Co to ma być że dziecko uczy się w szkole, przedszkolu religii? Religia jest sprawą osobistą każdego człowieka, i jest to podobno zagwarantowane w konstytucji. Niestety tylko podobno.

      To już nie jest sprawa nawet kultury osobistej, że religia jest sprawą prywatną, tylko prawa w PL. Ale kogo o obchodzi? Żenada.
      • Gość: n Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.ghnet.pl 17.01.12, 10:51
        100%
    • Gość: Szkot Bo religia to kasa, kasa i wladza IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 17.01.12, 10:30
      Dlatego ksiadz za darmo nie bedzie pral mozgow dzieci.
    • Gość: nix Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 10:48
      Wreszcie krok w kierunku normalności. Pedofile won! Łapy precz od polskich dzieci! Jeśli Goralenvolk chce być poddany Watykanowi, to niech się oficjalnie oderwie od Polski. Nawet komuniści w okresie stalinowskim nie prowadzili indoktrynacji ideologicznej w przedszkolach. Ludu Polan, powstań z kolan!
      • Gość: ekot Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.noc.fibertech.net.pl 17.01.12, 11:59
        Brawo! Jestem za!!!!
    • Gość: greet i tak powinno być! IP: 95.155.125.* 17.01.12, 10:49
      sory, tylko Grimm i Andersen jest w pakiecie, za bajki innego autorstwa powinieneś płacić ;D tak na marginesie - czy posługa księży powinna być w ogóle płatna???
    • Gość: aku Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.ip.netia.com.pl 17.01.12, 11:06
      gdzie przyjmuja ksiedza z koleda?gdzie dzieci chodza do szkoly,nic dodac nic ujac.
    • Gość: Misu Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.chemenergia.com 17.01.12, 11:38
      Wprowadzić dodatkowy podatek kościelny. Okaże się, że mamy 35 milionów apostatów.
      • Gość: ert Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 11:45
        Co? Górale nie chcą księżą zapłacić? Tacy religijni wyłącznie za darmo? A poważnie to po co religia w przedszkolu? Na tym etapie wychowanie religijne powinni zapewnić dziecku rodzice. A dodatkowe zajęcia religijne dla maluchów mogą się odbywać przy kościele, w soboty.
    • dzaga41 Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 12:01
      Tacy religijni i o parę dudków się wykłócają.
    • macha71 Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 12:54
      Szczerze, to nie rozumiem rodziców płacących za lekcje religii swoich dzieci, które chodzą do przedszkola. Lenistwo? Brak wiedzy? Wydaje mi się, że powinni mieć na tyle podstawowej wiedzy, żeby przekazać ją swoim dzieciom. Poza tym w wielu kościołach są organizowane msze dla małych dzieci i wtedy też ksiądz przybliża dzieciakom świat ich religii. A gdzie są rodzice chrzestni? Przecież oni nie są od tego, żeby dawać prezenty na urodziny, ale po to, żeby wprowadzać dziecko (wraz z rodzicami) w społeczność Kościoła. Jeżeli rodzice są katolikami, chodzą do kościoła, modlą się, obchodzą święta, Bóg jest obecny w ich życiu, to nie wierzę w to, że dziecko nie zadaje pytań na ten temat. Po prostu wystarczy na nie odpowiadać, albo przy okazji coś opowiedzieć. Trzeba tylko pamiętać, żeby dostosować język i treść do wieku i możliwości poznawczych dziecka. A jak rodzic nie wie, jak to zrobić, nie czuje się na siłach, to przecież nie musi od razu "posyłać na religię", ale może kupić jakąś książeczkę, która mu w tym pomoże.
    • macha71 Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 13:29
      Skoro jesteśmy przy temacie nauczania religii w instytucjach państwowych, to pozwolę sobie jeszcze coś na ten temat napisać :P

      Wydaje mi się, że zwrot "nauczanie religii" jest do kitu. Nie można nauczyć się być katolikiem, muzułmaninem, żydem, buddystą, itd itd. To, że ktoś przeczyta kilka katechizmów, Biblię, mądre książki na temat religii i będzie przez 12 lat uczęszczać na lekcje religii, to jeszcze nie znaczy, że tym katolikiem się stał. Ja to wszystko przerobiłam, byłam ochrzczona, byłam u komunii, byłam bierzmowana, chodziłam do kościoła, brałam udział w świętach, czytałam książki na ten temat, a jednak dzisiaj nie czuje się katoliczką. Nie mogę o sobie powiedzieć, że jestem osobą religijną, chociaż za całkiem niewierzącą również się nie uważam. Myślę, że tak się stało, bo w moim życiu nie było ludzi, którzy by mnie w społeczność Kościoła naprawdę wprowadzili. W kościele zawsze czułam się obco, nie na miejscu, jak szara myszka w wielkim tłumie. Może dlatego, że mało co z tego wszystkiego rozumiałam. Nigdy, od nikogo, nie dostałam satysfakcjonujących odpowiedzi na moje pytania. Może dlatego przez wiele lat demonizowałam Kościół i jego pracowników. Zwłaszcza przy tych wszystkich skandalach. Biblie uważałam za książkę fantasy, chociaż trzeba przyznać, że kilka prawd o ludziach można w niej znaleźć. Dzisiaj, jako już dorosła osoba, sięgnęłam z ciekawości, po książki Szymona Hołowni. I może nie dostałam olśnienia i nic w mojej wierze czy religijności się nie zmieniło, ale zaczynam rozumieć wyznawców chrześcijaństwa. Myślę, że teraz nie będę wobec nich taka krytyczna. W końcu dostałam odpowiedzi, na które czekałam tyle lat. Dziękuję Szymonie :)

      Wydaje mi się, że i na lekcjach religii i w kościele za mało mówi się o Bogu i jego relacji z ludźmi. Uważam, że dobrym pomysłem byłoby wycofanie religii ze szkół. Myślę, że to wyszłoby na dobre wszystkim, także Kościołowi. Dlaczego? Wyobraźmy sobie taką sytuację. Jest poniedziałek. Religia jest pierwszą lekcją. Po niej jeszcze 6 albo 7. To co dzieciaki robią (zwłaszcza w gimnazjum i liceum)? Przez te 45 minut przygotowują się na następne zajęcia, albo dosypiają, albo gadają. A jeśli religia jest ostatnia, to albo się z niej "zrywają", albo odrabiają zadania lub myślą o tym, co będą robić, gdy za 45 minut wyjdą z "budy". Traktują religie jak zwykłą lekcję, tylko taką "lajtową", mniej przydatną, więc mniej się nią przejmują. Poza tym, z tego co pamiętam, rok w rok powtarzało się to samo. Ciągle mówiło się o tym samym, uczyło się modlitw, rozmawiało o świętach, trochę o tym co napisane jest w Biblii. Ale w tym nie było Boga. To było szlifowanie wiedzy na określony temat. Na koniec roku, na świadectwie, widniała ocena twoich starań haha Uważam to za najgłupszy pomysł. Przecież to farsa. O tak, ocena z religii podciągnie mi średnią. Trochę bardziej hardcorowo robiło się w gimnazjum i liceum, bo z ust klasowych błaznów padały niewygodne dla księży pytania. Oczywiście, nigdy się nie uzyskało wyczerpującej odpowiedzi. Dzieciaki olewają religie, a księża często są zestresowani. Komu to ma służyć? Niech religia będzie w Kościele. Ten, kto będzie chciał/ musiał (wpływ rodziców/dziadków) na nią uczęszczać będzie to robił. Może dzięki temu wiele osób oswoi kościół i chodząc tam raz w tygodniu na mszę, nie będzie czuło się obco. Może tam łatwiej będzie się rozmawiać o Bogu. I faktycznie ten czas nie będzie zmarnowany, tak jak w szkole, ale dobrze spożytkowany. Może w XXI wieku lepiej zadbać o jakość a nie o ilość? Poza tym, wtedy nie będziemy musieli spierać się o "etykę", która ma być zastępstwem za religię, a jest farsą. Łatwiej będzie też dzieciakom, które są "katolikami" i chodzą na religię, tylko dlatego, żeby się nie wyróżniać, żeby nie być "innymi", nie czuć się gorszymi. Oczywiście o to zadbali rodzice/opiekunowie. Do dziecka mieć pretensji nie można. Szkoda, że tak wielu rodziców, w bezmyślny sposób, pcha dziecko ku Kościołowi, mimo że sami albo nie są wierzący, albo nie są religijni i robią to tylko dla "świętego spokoju". Moim zdaniem robią więcej szkody niż pożytku. Wiem co mówię, bo właśnie tak postąpili moi rodzice, dawno dawno temu.
    • Gość: qwe Górale to buraki! IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 13:34
      Tylko dudki i do kościoła. Zero pojęcia o religii, tylko dudki i dudki!
    • popijajac_piwo Widzę światełko w tunelu 17.01.12, 15:31
      Najpierw kopniak w tyłek Tadka z Torunia, teraz opłaty za religię... Zaczynamy dążyć do normalności.
    • ludwik_7125 Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 17:34
      Tak powinna być płatna, na miarę aspiracji i zadowolenia kleru, czyli drogo.
      Wtedy płacący przekonają się, że ich ukochana religia, wiara, to nie tylko
      wzniosły stan ducha.
      • magdolot Re: Religia poza podstawą - więc dodatkowo płatna 17.01.12, 18:40
        Jeżeli religia zostanie częścią podstawy programowej w przedszkolu - wyjdę na ulicę. Z pochodnią. Oświaty. Howgh.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka