Dodaj do ulubionych

Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagroż...

IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.12, 11:27
Może jednak rozbiorą, bo widok na kościelną wieżę, na tle zieleni Krzemionek był właśnie symbolem Podgórza, który ten szkaradek zasłania. 42 mln? Z unijnych środków? Czyli tych, które wpłaciliśmy do unijnej kasy, a teraz nam unia je oddaje....
Obserwuj wątek
    • maciek_sc Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr 14.06.12, 12:06
      Zgadzam się z przedmówcą. Dlaczego nikt nie mówi, że ten potwór psuje panoramę? Po co to komu? Przestańmy wciąż powtarzać, że Kantor wielkim artystą był!
      • Gość: tow.mauzer Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.gemini.net.pl 14.06.12, 12:59
        Proszę, krakowsko-prowincjonalne guściki. Gdy stawiali ze styropianu i plastiku kaszalota Qubusa spleśniały Krakówek radośnie klaskał w dłonie, chociaż to coś rzeczywiście szpeci widok z Kopca Kraka. Gdy stawiano stadion Wisły, rzucano kolejne garście pieniędzy na płód, który od poczęcia był poroniony, "bo to krakowski klub". A kiedy stawia się - choćby w założeniu - coś naprawdę światowego, kalkuluje się jak przy stawianiu domu z pięciu pustaków w dechami zabitej, głęboko prowincjonalnej wsi. To w sumie nawet nie oburza, to smuci.
      • Gość: Piotr Bielaska Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.mofoi.pl 14.06.12, 13:43
        Nie mam zamiaru negować niczyjego gustu i czy też rozwodzić się nad tym co jest symbolem Podgórza, ale widoków na wieże kościołów mamy w Krakowie sporo. Muzeum Kantora to ten typ budynków, które stają się symbolami miast. To nowoczesna architektura, która doskonale wpisuje się w zmiany zachodzące na Podgórzu. Oby więcej takich realizacji, podpisuję się pod tym obiema rękami.
      • Gość: Marek Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.static.espol.com.pl 14.06.12, 14:02
        Ten budynek nie jest w moim guście, ale myślę że trzeba mieć naprawdę ściśnięty umysł, żeby nie docenić jego eksperymentalnej bryły i próby przełamania mizerności współczesnej architektury Krakowa. Ponadto stanowi element założenia, które z biegiem czasu doprowadzi do uporządkowania linii zabudowy w tym miejscu. W kwestii zasłaniania widoków : jeżeli ktoś nie rozumie, że Wisła na tym odcinku tworzy wnętrze urbanistyczne wymagające sukcesywnego domykania, no to już trudno. Widocznie nigdy nie był w Paryżu, Florencji, Amsterdamie, Pradze, Rzymie….możnaby wymieniać bez końca.
        • Gość: MK Ja pierdziu! IP: *.ksi-system.net 14.06.12, 14:35
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          >jeżeli ktoś nie rozumie, że Wisła na tym odcinku tworzy
          > wnętrze urbanistyczne wymagające sukcesywnego domykania, no to już trudno.

          Następny zwolennik zwartego blokowiska wzdłuż Wisły? Qubus, Cricoteca, pół kilometra 11 piętrowego blokowiska na miejscu Forum? Jeszcze trzeba pewni Planty Nowackiego zabudować żeby "domknąć wnętrze urbanistyczne", co?
          • fear Re: Ja pierdziu! 14.06.12, 14:44
            lol, masz rację, nic tam w tym "pięknym krakowie" nie budujta, dobrze jest jak jest :)
            • Gość: nes Re: Ja pierdziu! IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.12, 17:13
              No i jeszcze na miejscu vistuli blokowisko, oczywiście w ramach otwierania Krakowa na Wisłę. Koszmar - mam nadzieję, że rozbiorą. Wyróżnienie dostał ten projekt, który zakładał dodatkowy budynek obok, co było z nim złego?
        • Gość: gość Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.12, 17:11
          Można wymienić wiele innych miejsc, gdzie rzeka nie jest obudowana wysokimi budynkami. Nowoczesne budynki jeszcze długo nie staną się symbolami Krakowa (przepraszam KRK - jak to teraz obowiązuje), bo bardzo daleko nam do prawdziwych ikon. Zresztą po co się z nimi ścigać, skoro mamy takie potencjał zabytków, a nowe budynki niech powstaną w miejscach nie ingerujących w zabytkową tkankę miasta.
          • Gość: Marek Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.static.espol.com.pl 14.06.12, 17:44
            Jakie na przykład?
      • Gość: adaf Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.play-internet.pl 15.06.12, 14:47
        najlepsze jest to ze ten most za 42 mln wisi nad ruderą , która powinna byc rozebrana. Gdzie ta futurystyczna wizja jeśli na doe jest domek z 18 wieku?

        Nikt nie mowi ze autorem jest Piotr Nawara, .... , zawalił to sie jego nazwiska nie podaje... :)
        • Gość: Antoniszczak Jak skończy architekturę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 01:25
          ... to się będzie podawać. Akurat wszyscy to wiedzą, ale TY nie wiesz, że wszyscy wiedzą. To, że TY nie wiesz, nie ma mocy sprawczej. Do tego Pani Szultk (wielka uroda) i Stanisław Deńko.
          Futurystyczna wizja podziemnego Luwru też eksponuje fundamenty zamku Karola.
          Nie za trudne?
          Na Michaelerplatz odsłonięto rzymskie ruiny.
          Ten budynek nie jest z XVIII wieku. Jest podgórską elektrownią. Starszą od krakowskiej. Doczytaj sobie.
          Oczywiście , że w mieście zdominowanym przez sprzedawców dziur w ziemi kopara to najlepsza przebudowa.

          Pa.
          • Gość: Adad Re: Jak skończy architekturę IP: *.play-internet.pl 01.07.12, 12:57
            .... do rzymskich ruin to ta rudera ma sie jak...

            trudno porównać parterowy budyneczek - magazynowy do rzymskich ruin, bez przesady - idea robienia mostu a 42 mln nad domkem który jest wart po odbudowie 300 tys to utopia (w innych krajach nazwano by to trwonieniem pieniedzy publicznych i skończyła by sie ta wizja w sądzie) Podobnie było z operą zostawiono niski budynek od ul. Lubicz, wyremontowano go a pare milionów i co tego wyszło? - kicz.

            Zeby to miało sens i idee musicie dokopać sie do rzymskich ruin ;) Moze sie uda

      • Gość: Antoniszczak Ekhm? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 01:11
        A to ciekawe. Czy psucie panoramy ma jaki związek z wielkością i dorobkiem Kantora? Osobiście i przedśmiertnie kazał zepsuć tę panoramę? Jakieś szczegóły?
    • stasieczek5 Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagroż... 14.06.12, 15:01
      Nie interesuje mnie czy to ładne czy też "be". Nie zastanawiam się nad potrzebą takich obiektów.
      Zastanawia mnie natomiast coś innego:
      Nie jest to pierwsza budowa gdzie projekt pierwotny zaczyna - oczywiście pod względem finansowym - "puchnąć" w trakcie realizacji. Coś niedobrego staje się regułą. A to wiadukt na autostradzie A-1 przy granicy z Czechami, a to kolejne zmiany w projekcie elektrowni Bełchatów ( tzw. generator 958 MW ) czy przesławne Rondo Katyńskie w Krakowie, i tak można podawać dziesiątki przykladów.
      Dziwią się wszyscy, że potem autostrady drożeją, budowy stają itd.
      Służby inwestorskie śpią albo są żałośnie słabe i nie wychwytują błędów, przyszli wykonawcy (pod groźbą utraty kontraktów) nie zgłaszają odpowiednio wcześniej zastrzeżeń, projektanci - niestety - nie przyjmują do wiadomości uwag o ułomności projektu.
      A co najgorsze - nie widać w perspektywie poprawy.
      Chociaż, zapowiadana poważna redukcja nowych budów zmniejszy (automatycznie !) ilość zatargów.
      Ale co to za pociecha...
      • Gość: Const Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.ip.netia.com.pl 14.06.12, 16:14
        I tak zawsze będzie póki przetargi będą wygrywali najtańsi - z założenia w ofertę wkalkulowane są "nieplanowane" zmiany albo co gorsza świadome cięcie podwykonawców.
      • Gość: gosc Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.12, 17:14
        trzeba jeszcze dodać kładkę - chyba ze dwa razy droższa, no i dwa razy brzydsza od zwycięskiego projektu!
        • Gość: As Re: Prace przy budowie Cricoteki wstrzymane. Zagr IP: 213.192.66.* 15.06.12, 08:30
          Czy znów powtórzy sie historia stadionu, ktory miał kosztorys na 360mln a kosztował ponad 860ml i jest nie ukończony.... Machlojski- mistrz!
    • Gość: bnm Chemobudowa tak działa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 18:33
      że wygrywa przetargi za połowę wartości kosztorysowej, a potem szuka tzw. "błędów w projekcie" i wymusza roboty dodatkowe wyceniane tak by mogli zarobić na całym kontrakcie.
      Inna sprawa, że to kompetny idiotyzm budowac taką skomplikowaną i kosztowną konstrukcję po to żeby chronić dwie rudery o "wartośći sentymentalnej". Budynki te zresztą już są w stanie ruiny i pewnie trzeba je będzie kompletnie odbudować co zakrawa już na jakąś paranoję.
      Ale może o to właśnie chodzi żeby ten "Miś " był jak najdroższy....
      • Gość: MK To sprawa dla prokuratora IP: *.ksi-system.net 15.06.12, 09:37
        > Inna sprawa, że to kompetny idiotyzm budowac taką skomplikowaną i kosztowną kon
        > strukcję po to żeby chronić dwie rudery o "wartośći sentymentalnej".

        Zwiedzałem budynki elektrowni tuż przed przejęciem przez Cricotekę - stan techniczny był idealny. To nie są "rudery o wartości sentymentalnej" a jeden z najstarszych zachowanych zabytkowych budynków elektrowni miejskich w Polsce.

        Za obecne doprowadzanie zabytków do ruiny inwestor powinien odpowiedzieć przed sądem!
        • Gość: bnm Re: To sprawa dla prokuratora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 10:24
          To Woj. Konserwator zabytków twierdził ze te budynki nie mają wartości konserwatorskiej, a jednynie "wartość sentymentalną" i dlatego należy je chronić....
          • Gość: MK ??? IP: *.ksi-system.net 15.06.12, 12:08
            > To Woj. Konserwator zabytków twierdził ze te budynki nie mają wartości konserwatorskiej
            > a jednynie "wartość sentymentalną" i dlatego należy je chronić....

            To dlaczego od roku 1987 znajduje się w rejestrze zabytków (nr A-713) a od 2006 na trasie Krakowskiego Szlaku Techniki?

            Poproszę o źródło wypowiedzi - chyba wybiorę się na Kanoniczą.
            • Gość: bnm Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 12:22
              tu jest link Gazeta Krakowska: www.gazetakrakowska.pl/artykul/547633,muzeum-kantora-ozywi-bulwary-wislane,id,t.html
              Ale rzeczywiscie tak twierdzi Prezes Krakowskiego SARP ... sorry.
              • Gość: MK Re: ??? IP: *.ksi-system.net 15.06.12, 13:34
                > Ale rzeczywiscie tak twierdzi Prezes Krakowskiego SARP ... sorry.

                Pan Piotr Burak Gajewski - autor koncepcji dewastacji zabytkowego Fortu Św. Benedykta przez wyprucie środka buldożerem i nakrycie nocnikiem oraz czołowy zwolennik zwartej wysokiej zabudowy wzdłuż bulwarów wiślanych na obszarze Starego Miasta.
                :-)))

                Ale konserwatora tak czy siak trzeba kopnąć żeby ruszył tyłek w tej sprawie.
              • Gość: Antoniszczak Pomylić Gajewskiego z Janczykowskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 01:08
                Moje gratulacje. Kolega od dawna w Krakowie?
              • Gość: gosc Re: ??? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.12, 09:53
                Prezes krakowskiego sarpu? Znany głównie z projektu nadbudowy fortu św. Benedykta, która powinna być wystarczającą kompromitacją zawodową na resztę życia....
    • Gość: Bubu Komu to jest potrzebne? IP: *.play-internet.pl 15.06.12, 00:12
      Panie i Panowie! Sztuka Kantora jest już dawno martwa jak przyszpilony motyl w kolekcji. Ot, był sobie wybitnym, choć bardzo niszowy twórca, działał i zmarł. Po nim będą kolejni wybitni niszowi twórcy, a po nich jeszcze dalsi, też wybitni, też niszowi i też umrą. Po cholerę budujemy takie gmaszysko dla czegoś, co już jest interesujące dla góra stu pasjonatów i może z trzech magistrów, którzy sie z tego będą chcieli kiedyś wydoktoryzować? A długi z licznika ustawionego przez Balcerowicza w Wwie już dojdą niedługo do 1.000.000 mld zł.
      • Gość: bessęsó Re: Komu to jest potrzebne? IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.12, 15:08
        > Panie i Panowie! Sztuka Kantora jest już dawno martwa jak przyszpilony motyl w
        > kolekcji. Ot, był sobie wybitnym, choć bardzo niszowy twórca, działał i zmarł.
        > Po nim będą kolejni wybitni niszowi twórcy, a po nich jeszcze dalsi, też wybitn
        > i, też niszowi i też umrą. Po cholerę budujemy takie gmaszysko dla czegoś, co j
        > uż jest interesujące dla góra stu pasjonatów i może z trzech magistrów, którzy
        > sie z tego będą chcieli kiedyś wydoktoryzować?

        1. Trafna uwaga. Cricoteka jest w założeniu ośrodkiem dokumentacji twórczości Kantora. Nowy budynek będzie więc bardziej instytucją niszową, a nie ważnym punktem na mapie aktywności miejskich. Myślę że na ten cel stosownym rozwiązaniem byłaby adaptacja jakiegoś
        ciekawego zaniedbanego obiektu za dużo mniejszą kwotę. We Wrocławiu na potrzeby ośrodka badań twórczości Jerzego Grotowskiego zaadaptowano zabytkowy budynek wioślarni (położony też nad rzeką) za 14 milionów.
        www.grotowski-institute.art.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=70&Itemid=72
        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7673166,Studio_Na_Grobli__artystyczna_osada_w_stanicy__ZDJECIA_.html

        2. Druga sprawa: głosy krytyki. Jakkolwiek uważam że inwestycja dla ww celów w tej formie jest mocno przegrzana, tak samą architekturę oceniam b. wysoko.
        Czy Wam Krakusi cokolwiek jest w stanie dogodzić? Kraków to jedyne miasto które znam, które ileś tam lat już temu urządziło sobie konkurs na negatywną selekcję (archiszopa). Przez pewiem czas, w którym śledziłem inwestycje krakowskie pamiętam że ani jedna inwestycja w centrum nie obyła się bez lamentów i pomstowania: że jak można w TAKIM kontekście, że barbarzyństwo architektoniczne, że Wawel, że to, że śmo...

        Kto u Was tak mędzi i stęka na wszystko? Mam niejasne podejrzenie że to ta ekipa panów po 50 mająca fulary pod szyją, krótkie bródki pachnące wodą kolońską i zdjęcie z Ojcem Świętym na ścianie w saloniku. Najśmieszniejsze jest to że pomimo całej tej krytyki i czujności ten zgred Loegler to ich najlepszy kolega i za karę macie operę z Disneylandu...

        Wracając do sedna. Wiadomo że Kraków jest super i ma najbardziej klimatyczną starówkę w Polsce, ale z drugiej strony są teraz tanie linie i bez większej fatygi można zobaczyć parę innych miast i na ich tle stary Kraków dupki nie urywa więc może przydałoby się więcej patrzenia do przodu a nie ciągle wstecz.
        • Gość: imd nic nikomu IP: 77.236.24.* 18.06.12, 23:04
          święte słowa, hołd oddaję. Oczywiście - to nie bedzie ważne miejsce na mapie "miejskich aktywności" (btw WTF?), bo takim miejscem jest aktualnie Galkaz i Galkrak i kudy mu do jakiegś zramolałego Kantora?! To że do celów prac nad spuścizną tego pana można było przystosować jakiś istniejący budynek - to akurat prawda. Ale przeesz cały ten kraj inwestycjami, multimediami i innowacyjnościa stoi, więc budować wysoko, szeroko i z rozmachem trzeba. To nie tylko krakowska specjalność.
          Krakusom nie sposób dogodzić, bo widzisz pan, wychowali się w cieniu Wawelu, i tak już mają, że poprzeczkę stawiają wyżej od mieszkaców Nowego Miasta.Trudno! Trzeba ich jakoś w tej ich ułomności zrozumieć. Bidni są niewyuczeni i zaściankowi. Tu politowania trzeba, a nie złośliwości.
          "Starówka" to pszę pana jest w Warszawie i pewnie jeszcze w kilku innych miastach, tu, w Krakowie, jest Stare Miasto. Zrób nam pan grzeczność i tego się wyucz, bo inaczej dajesz pokaz abnegacji, jakkolwiek po Loeglerze sobie jeździsz.
          Leć sobie pan zatem "dupkę urywać" i kompleksy leczyć w bardziej porywających miastach, to dobry wybór, bo i po co nam perły pod wieprza usypywać?
          • Gość: bessęsó Re: nic nikomu IP: *.internetia.net.pl 20.06.12, 19:04
            Mistrzu, spocznij!
            Popraw sobie księżyc w butonierce i nadstaw uszu.
            Chce sobie Miasto Kraków wespół z Cricoteką budować obiekt za 40+ Mzł - ich wola!
            Powiadam raz jeszcze - architektura tego obiektu jest bardzo dobra więc mi w to graj,
            nie moje pieniądze i budżet nie mojego miasta; ja będę tylko podziwiał jak się w końcu wybuduje.
            Ojej, oczywiście że "mapa miejskiej aktywności" to jakaś paskudna nowomowa - mówi się
            natomiast "tętniący życiem ośrodek kulturalny" ... właśnie! Tuszę iż Ty Mistrzu wespół ze swymi kompanami od "podnoszenia poprzeczki w cieniu Wawelu" takim go uczynicie - ni mniej, ni więcej. Natomiast w kwestii samego podnoszenia poprzeczki zalecam acanom moderację aby rzeczywiście nie zasłonić przypadkiem "widoku na kościelną wieżę, na tle zieleni Krzemionek". Nad podobnymi dylematami, jak Mistrzu zalecasz, nie będę się dalej wyzłośliwiał tylko się polituję.
            Mistrzu, wybacz abnegację w kwestii prastarego świętego sporu czy mówi się "Starówka" czy "Stare Miasto" - dla mojej chamskiej natury wieprza to dylemat równie istotny jak to czy winno się mówić kartofle czy też ziemniaki. (jakkolwiek sobie jeżdżę po Loeglerze)
            No i z tą "dupką" chyba rzeczywiście mnie poniosło - ordynus ze mnie i klarnet bosy.
            całuski
      • Gość: Antoniszczak Bubu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 00:51
        Na koszykach piknikowych, na tym, jaki Yogi ma kapelusz i na parku Yellowstone, to Ty się może znasz.
        Ale na Kantorze raczej nie.
        Nie rób z siebie idioty.
        Błagam.
        • Gość: MK Re: Bubu? IP: *.ksi-system.net 18.06.12, 14:45

          > Na koszykach piknikowych, na tym, jaki Yogi ma kapelusz i na parku Yellowstone,
          > to Ty się może znasz.
          > Ale na Kantorze raczej nie.

          Park nazywał się Jellystone a rzecz jest nie tyle o Kantorze co o grupce osób która na "dokumentowaniu twórczości" uwiła sobie wygodną, finansowaną przez podatników synekurkę.

          Dopóki robili to we własnym sosie a pazerność była umiarkowana można było to ścierpieć, teraz niszczą przestrzeń miejską w historycznym centrum i demolują zabytek.
          • Gość: Adad Re: Bubu? IP: *.play-internet.pl 01.07.12, 13:08

            Rozmowa zeszła na zły tor..., Kantor bedzie mał pomnik mostowy za 42 mln, nikt nie neguje projektu

            Zburza te rudery pod budynkiem i bedzie ok.

            Chodzi o to ze biuro projektów zrobiło projekt za pare milionów zlotych (to nie był przetarg tylko nagroda w konkursie - solidne wynagrodzenie wg cennika SARP) a potem okazuje się ze projekt konstrukcji jest do kosza...

            Kto zapłąci za błędy projektantów? Gdybym był wykonawcą zrobił bym to =samo - dlaczego mam płacic pare mln wiecej za błedy jakiegos projektanta? Jeśli nie było błędów to skąd teraz kilkadziesiąt ton stali do wykonania więcej????
          • Gość: Antoniszczak Re: Bubu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 10:32
            Kwestia Twoja, jakkolwiek interesująca, nie odnosi się do tego, co napisałem.

            Dziękuję za sprostowanie oczywistej omyłki w nazwie parku.

            Biurokratyczne i etatystyczne trudności około sztuki zawsze istnieją, ale są i dobre przykłady. W Krakowie też.

            Z grubsza i po ludwinowsku: chodzi o to, żeby pajace, którzy ledwo nauczyli się czytać i pisać, nie brali się za komentowanie zagadnień spuścizny po Kantorze i jego dorobku. Co do osób prowadzących Cricotekę: oczywiście, że zawsze jest lepiej, kiedy to NASI ZNAJOMI prowadzą takie placówki, a nie ICH ZNAJOMI, bo NASI ZNAJOMI są przecie najlepsi, a ICH ZNAJOMI są gupi, niedouki i "dopsapodobni". Czyż nie?
    • Gość: gh no i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 21:52
      budowa stoi i co? moze by sie dziennikarze zainteresowali tematem. w sumie dosyc powazna budowa jak na Kraków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka