Dodaj do ulubionych

Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki

IP: 77.236.24.* 26.07.12, 10:59
Jak to coś na zdjęciu to Marihuana... to ja jestem Matka Teresa!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Fachowiec [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 11:10
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: WGW [...] IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 11:12
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • tommyl.pl A gdzie pochwała dla Opiekuna!! 26.07.12, 11:15
        powinien ją dostać. W końcu zrobił to co do niego należy! :)
    • Gość: this is shit This is shit ... IP: *.multi-play.net.pl 26.07.12, 11:21
      Nie palcie tego gówna. Im więcej (częściej) palisz tym masz bardziej wyprany mózg. Wiem, bo widzę co się dzieje z moim znajomymi, którzy palą dużo. Im ktoś częściej pali, tym z wiekiem robi się coraz bardziej odizolowany i dziwny ...
    • zelios Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 12:03
      A psa nie ma czasem ta kolonistka? Bo może to pies zamówił i przysłali a ona wzięła na kolonie w nieświadomości?
    • Gość: ona Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 12:03
      Biedny dzieciak, życie zepsute choć się ledwie zaczęło - pewnie sąd rodzinny, może nawet wyrzucą ją ze szkoły. Żal mi jej, bo sama w jej wieku paliłam. Obecnie mam 30tkę na karku, męża, dzieci, świetną pracę, jestem obywatelem idealnym. Jakoś mnie trawka nie sprowadziła na manowce i dam sobie rękę uciąć, że więcej żyje obecnie osób takich, jak ja, niż takich, które poszły w twarde narkotyki, stoczyły się, wylądowały w więzieniach za ciężkie przestępca. Mnie się udało, jak i wielu innym osobom, ta dziewczyna również mogłaby by skończyć szkołę, pójść na studia, znaleźć dobrą pracę, założyć rodzinę. Smutne.
      • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 13:33
        Skarbie, inteligentna osoba nie bierze psychoaktywnego g....a, aby poczuć się lepiej.
        Trawa u 10% osób wywołuje epizody psychotyczne powodujące depresje, schizofrenie, borderline itd.
        Jest to udokumentowane - polecam pierwszą lepszą publikację naukową odnośnie wpływu środków psychoaktywnych na ludzi.
        • Gość: ona Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 15:40
          Skarbie, młodość ma to do siebie, że testuje się różne rzeczy. Nie mam sobie nic do zarzucenia pod względem inteligencji, ale dzieciakiem byłam kłopotliwym i buntowniczym. Nie paliłam trawki, żeby poczuć się lepiej (widać masz kiepskie doświadczenia z samopoczuciem w wieku młodzieńczym, ja takich nie mam), ale żeby sprawdzić, co to jest i jakie daje efekty. Dlatego rozumiem, że ta dziewczyna mogła po prostu zrobić głupotę, za którą ciężko zapłaci. Większość dzieciaków nie zapłaci za nielegalnie wypity i kupiony alkohol, trawkę, papierosy, wagary, bójkę w knajpie, plucie z balkonu, ucieczki ze szkoły i inne głupoty, jakie się robi w tym wieku. Ona miała pecha i przez tego pecha być może będzie miała zmarnowane życie.

          Być może jesteś jedną z tych wybitnych osób, które nigdy w życiu nie złamały prawa. Nie splunęły na chodnik będąc dzieciakiem, nie rzuciły papierka, nie przekroczyły prędkości autem, nie puszczały głośno muzyki po 22. Ja taką osobą nie jestem, prawo łamałam swego czasu nagminnie. Moja mama jest prawniczką, ojciec emerytowanym oficerem policji. Nie oznacza to, że szacunku do prawa nie mam - mam, ale nie zawsze go miałam jako "młoda gniewna". Nie uważam, że prawo może być łamane ot tak sobie, nie może. I nie napisałam, zwróć uwagę, że dziewczynę należy puścić wolno. Napisałam jedynie, że szkoda mi jej i ubolewam nad jej życiowym pechem. Mogła trafić na innego wychowawcę, który zabrałby jej trawkę i wyrzucił, zachowując sprawę dla siebie. Tak jak to robili wychowawcy z alkoholem i papierosami w czasach, kiedy ja jeździłam na kolonie.
          • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 23:17
            Młodzi gniewni, przestają być gniewni, gdy
            a). Zmądrzeją
            b). Dostaną "nagrodę" za łamanie prawa.

            Nie żal mi dziecka. Głupia - za głupotę się płaci. Jak przećpany/pijany idiota jedzie autem i powoduje wypadek śmiertelny, to też byłoby ci go żal, bo "testuje swoje limity i ograniczenia".
            W rodzinie mam ćpuna - wiem jaki to syf i jak bardzo niszczy taką osobę i jej otoczenie.
        • Gość: Patryk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki IP: 141.129.1.* 26.07.12, 22:52
          Hahahahahaha, dobre, bardzo dobre.
          Epizody psychotyczne, hahahaha, dobre.
          • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 23:18
            www.google.pl/search?num=100&hl=pl&safe=off&client=firefox-a&hs=SfW&rls=org.mozilla:pl:official&channel=np&sa=X&ei=-rMRUOTCHsrMtAa5rYGwBA&ved=0CJ4EEL8FKAE&q=marihuana+epizody+psychotyczne&spell=1&biw=1334&bih=687

            Poczytaj, może się czegoś nauczysz, a jak będzie trzeba, zeskanuje odpowiednie fragmenty książki do psychiatrii i wkleję ;).
        • Gość: Patryk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki IP: 141.129.1.* 26.07.12, 22:54
          Przynajmniej nie mam ochoty nikomu za@#$ac jak wiekszosc tych "inteligentnych" inaczej po wodce.
          • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 23:18
            Gdybyś nie odczuwał agresji to byś nie przeklinał :)
      • emigrant-kontratakuje Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 06.08.12, 00:02
        Gdzie sie podzialy takie kobiety jak Ty? ;(
    • Gość: tmsj toz to majeranek IP: 158.52.254.* 26.07.12, 12:10
      a nie trawa
    • Gość: Rzecznik Policji obywatele możecie spać spokojnie ta groźna 16-tka IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 12:51
      juz jest ujęta w statystykach wykrywalności i to jest nasz duży sukces policji z którego jesteśmy dumni, ponadto sprawa jest rozwojowa, przycisnieta do muru i postraszona odbezpieczoną bronią i gwałtem na komisariacie zeznała, że należy do grupy przestepczej i zaczęła sypać swoich wspólników - dzięki jej zeznaniom ujęliśmy przywódcę gangu Mateusza (lat 14.5) podczas zbrodniczego palenia nielegalnie podprowadzonych tacie z paczki papierosów za budynkiem szkoły i jego prawą rękę Damiana (lat 15) na gorącym uczynku, tj. w trakcie przechodzenia przez jezdnię w miejscu w którym nie bylo pasów
      • nick_othem Re: obywatele możecie spać spokojnie ta groźna 16 26.07.12, 13:37
        podobno wpadł też Andrzej D. na jedzeniu nielegalnie pozyskanej śliwki
    • Gość: sPISkowiec Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.12, 14:27
      Hahaha... no to w świetle poprzednich osiągnięć policji w walce z narkotykami, to wychodzi, że złapali porządną dilerkę - aż 4 gramy!!
      TAK DALEJ WŁADZO!!
      • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 14:30
        Nie liczy się ilość, liczy się sam fakt złamania prawa.

        Dura lex sed lex.
        Twarde prawo, ale prawo. Wyryj sobie to w mózgu, o ile go masz.
        • Gość: poszydzimy? durna lex sed lex? IP: *.ksi-system.net 26.07.12, 14:40
          u niektórych proces myślenia najwyraźniej bolesny jest. A komunistyczna mentalność trzyma się krzepko. Ciekawe czego jeszcze zakażecie? I czy tylko po to by policja mogła się "statystycznie" wykazać. Potrzebujecie jak za komuny rozbudowanego aparatu represji i pretekstu by z byle powodu mieć haka na każdego. "Dajcie człowieka a paragraf mu dopasujemy". Ciekawe czym ta gó...ara podpadła - nie chciała mówić "dzień dobry" Panu Wychowawcy?
          • mardukmarduk Re: durna lex sed lex? 26.07.12, 14:48
            Komuna? Ja komunistą? A to dobre. Wręcz przeciwnie jestem za wolnością. Za zalegalizowaniem nawet najcięższych narkotyków typu - heroina, ale pod jednym warunkiem - leczenie w Monarach itd. z prywatnych pieniędzy.
            W imię czego ktoś ma ćpać, bawić się, eksperymentować, a potem być leczony za publiczne pieniądze (których często sam do systemu opieki zdrowotnej nie wkłada - vide 16 letnie dziecko z artykułu), a osoby naprawdę potrzebujące nie otrzymują pomocy od NFZ, bo w systemie nie ma pieniędzy? Na przykład - dzieci chore onkologicznie, astmatycy, który mieli kiedyś kurację singularem 4 za darmo, albo za małe pieniądze, a obecna miesięczna kuracja to 300 zł, czy cukrzycy?

            Dlaczego ktoś normalny i zdrowy psychicznie, który czerpie radość życia bez ulepszaczy, ma płacić na durnia, który tu sobie zapali trawkę, a tu weźmie herę w żyłę?

            Z przyjemnością pójdę na manifestację o legalizację narkotyków, podpiszę petycje, czy obywatelski projekt ustawy - ale tylko wtedy, jak wraz z pełną legalizacją leczenie będzie takich osób płatne.
            Na zasadzie - miałeś głupcze kasę na działkę, miej kasę i na leczenie.


            A najlepiej to wprowadźmy system prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych i problem się rozwiąże sam. Ja nie będę miał poczucia, że opieka zdrowotna jest fundowana idiotom moim kosztem i mojej chorej na raka bliskiej osoby - a ćpuny nie będą miały poczucia, że mają ograniczanie swobody obywatelskie.
            • Gość: poszydzimy? Re: durna lex sed lex? IP: *.ksi-system.net 26.07.12, 20:38
              tak publiczny jak prywatny opiera się na składce - różni się tylko podmiot zarządzający (prywatny będzie zapewne sprawniejszy).
              Skoro nie leczyć z publicznej kasy zażywających (choć to jednostka chorobowa), choć oni sami i ich bliscy opłacają składki, to niby z jakiej racji leczyć ofiary wypadków drogowych? Zwłaszcza jeśli ofiara sama się do wypadku przyczyniła. Jazda samochodem to taki sam luksus jak prochy. Wolności nie broni się przez zakazy i rozbudowę służb jawnych, tajnych i dwupłciowych - one wolności zagrażają a nie ją ochronią, kto bowiem będzie pilnował policjanta?
              Narkotyki, podobnie jak alkohol, znane są od wieków - a zakazy prowadzą tylko do tego do czego amerykańska prohibicja: z jednej strony rozrasta się pasożytujący na podatnikach aparat policyjno-sądowy, który pragnie udowadniać potrzebę swego istnienia (i nakładów na swoje pensje) strasząc obywateli "zagrożeniami", a z drugiej strony rozrasta się mafia, żerująca na przebiciu z czarnego rynku "owocu zakazanego".
              Dziwne, że taki piewca wolności tego nie wie.
              • mardukmarduk Re: durna lex sed lex? 26.07.12, 23:21
                Taki piewca wolności to wie, dlatego optuje za prywatnym systemem opieki zdrowotnej (wtedy wiem, że sam płace na siebie składki), i wtedy za legalizacją. Ba, nawet za obniżeniem akcyzy na alkohol czy papierosy. Ktoś chce niszczyć swoje zdrowie? A proszę bardzo! Niech tylko leczy się za swoje.

                Bo ja płace dwie składki do NFZ + żona także dwie. Razem cztery z domu i nawet leki na moją chorobę - astmę nie mogę mieć zrefundowane, za to moje pieniądze refundują leczenie tym, którzy z chęcią przekraczają i testują swoje "limity" ot Młodzi Gniewni - a raczej Młode Debilki.

                Taki piewca wolności także powinien się sprzeciwiać temu, że ktoś go de facto okrada, prawda?
    • berta-death Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 17:16
      Ciekawe gdzie reszta pochowała swoje działki. Może wypalili? Nie zdziwiłabym się jakby złapali jakąś sirotę która pierwszy raz w życiu skręta zobaczyła. Kumple skombinowali towar a ona nie odważyła się wypalić, więc został nietknięty. Nie obyta w nielegalnej działalności to nawet nie wiedziała, że trzeba się tego szybko pozbyć albo dobrze ukryć, najlepiej nie we własnych rzeczach. Skoro opiekun zauważył, że coś się święci, to zapewne niezła impreza była. Z udziałem większej ilości osób.

      Dziwi mnie tylko, że sam żadnych dyscyplinarnych konsekwencji nie poniósł. W końcu jako osoba odpowiedzialna za podopiecznych dał ciała w całym wymiarze, skoro w ogóle dopuścił do tego, żeby mu narkotyki pod nosem przemycali i zażywali. I że w ogóle była jakaś impreza, w której osobiście nie doglądał.
      Druga rzecz, która mnie dziwi to ta, że się nie boi, że ktoś mu za ten donos łomot spuści.

      Absurdów naszego prawa to nawet komentować nie będę. Największymi przestępcami są popalający marihuanę gimnazjaliści. Ciekawe kiedy będą policję nasyłać na pijących alkohol i palących papierosy, w końcu też nielegalne dla nieletnich. W zasadzie wagarowiczów i wymykających się nocą z kolonijnych budynków do okolicznych dyskotek też można przed sąd stawiać. Takie zachowanie też podpada pod jakieś paragrafy.
      • Gość: MaW Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 21:32
        "W końcu jako osoba odpowiedzialna za podopiecznych dał ciała w całym wymiarze, skoro w ogóle dopuścił do tego, żeby mu narkotyki pod nosem przemycali i zażywali"

        Znaczy co - powinien robić przegląd jak straż graniczna? może jeszcze badanie ginekologiczne podejrzanych? przez granicę sporo tego przechodzi, SG wykrywa tylko część, a nikt nie ponosi konsekwencji. Nie bądźmy bardziej papiescy od papieża. A karanie nastolatki za zioło to najgłupszy sposób na walkę z narkomanią. Szkoda tylko, że zasiadający przy Wiejskiej są za głupi żeby to zrozumieć. Ale cóż - demokracja to rządy idiotów.
        • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 26.07.12, 23:26
          Ale po co walczyć z narkomanią? Nie lepiej, żeby ludzie którzy są za głupi, aby zrozumieć biochemiczny i neurobiologiczny charakter substancji jakie biorą (vide ten kolega, który wyśmiał mój post o przyczynianiu się marihuany do stanów psychotycznych) sami się wyniszczali?

          Rodzic, który nie wpoi dziecku, co to są narkotyki to kretyn. Ja w domu miałem zestaw podręczników - do medycyny, biologii, chemii, ba książki poświęcone narkotykom - a rodzice NICZEGO mi nie zabraniali - przeczytałem - zapytałem się mądrzejszych rodziców i zrozumiałem, że narkotyki to syf. Dzisiaj - jako osoba całkowicie czysta mam większą wiedzę, co, gdzie i jak może działać psychoaktywnie od samych zainteresowanych - tych co się w to bawią.

          Zakazy nie są dobre, to fakt.
          Z przyjemnością podpiszę się pod ustawą legalizującą narkotyki - przecież metaamfetamina pomaga np. leczącym się z otyłości, a heroina i morfina to świetne leki przeciwbólowe.
          Po prostu - ktoś uzależniony niech leczy się za swoje środki. Dlatego legalizacja niech idzie z prywatyzacją służby zdrowia.
          • berta-death Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 00:36
            > Ja w domu miałem zestaw podręczników - do medycyny, biologii, chemii, ba książki poświęcone narkotykom - a rodzice NICZEGO mi nie zabraniali - przeczytałem - zapytałem się mądrzejszych rodziców i zrozumiałem, że narkotyki to syf.

            Strasznie propagandowe te podręczniki musiały być. Obiektywne nie stwierdzają kategorycznie, że to syf. A już na pewno nie piszą tak o marihuanie.
            • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 00:39
              Widzisz tam wyraz "narkotyki", prawda? Nie ma tam wyrazu marihuana.
              Narkotyki to syf, gdyby nie były syfem, nie odchodzono by od leczenia morfiną, heroiną, metaamfetaminą, a marihuana u jednej na dziesięć osób wywołuje stany psychotyczne wywołujące np. schizofrenie. Polecam książki MEDYCZNE, a nie propagandę dla degeneratów.
              • berta-death Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 10:17
                Nie ma żadnych dowodów, wykazujących jednoznacznie, że marihuana wywołuje stany psychotyczne. Jak już jest jakaś zależność, to odwrotna. Osoby, które mają psychiczne zaburzenia, z początkami schizofrenii łącznie, mają też większy pociąg do eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi. Podobnie jak i większy pociąg do różnych dziwnych i ryzykownych zachowań. Na zasadzie, jest mu źle, nie radzi sobie ze sobą i otaczającym światem, więc szuka sposobów, żeby sobie jakoś ulżyć, zapomnieć o problemach i odstresować się. Czyli bez względu na to czy paliłyby zioło czy nie, to i tak wcześniej czy później do jakiegoś ataku psychozy by u nich doszło.

                ps moja wiedza narkotykowa jest zdecydowanie podręcznikowa i akademicka. I na żadnym wykładzie ani w żadnym podręczniku nie spotkałam się z jakąś fobią antynarkotykową. Wszystkie są bardzo wyważone pod tym względem. W zasadzie to jedynie opiaty mogą okazać się katastrofalne w skutkach, ale na tej samej zasadzie degenerujące mózg ma działanie alkohol.
                • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 10:20
                  Zaskakująca wiedza akademicka ;)
                  Nie, nie chciałbym być leczony przez takiego lekarza.
                  O marihuanie mówi się jedynie w kontekście borderline - jako środka pomagającego tym ludziom panować nad niekontrolowanymi wybuchami agresji, natomiast u osób, które mają do tego predyspozycje (np. melancholicy, czy neurotycy) zapalenie marihuany może wywołać stan psychotyczny, z resztą - pełno jest takich opisów i relacji w internecie. Nawet na największym forum Polskim o narkotykach jest masa takich historii. Wystarczy wyjść poza mury akademickie i czysto teoretyczny bełkot i zapytać prawdziwych ludzi o ich prawdziwe doświadczenia.
        • berta-death Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 00:30
          Nie wiem co powinien robić, ale odpowiada za uczniów i jego obowiązkiem jest ustrzec ich przed niebezpieczeństwem. A jakby to nie była marihuana tylko heroina i któryś z delikwentów by przedawkował i kopnął w kalendarz. To wtedy też opiekun nie miałby kłopotów, że pod jego nosem na jego dyżurze takie rzeczy się działy a on nawet nie miał o tym pojęcia?

          W końcu po to ktoś kiedyś wymyślił instytucję wychowawcy, żeby młodzi ludzie mieli możliwość popełniać błędy, eksperymentować i szaleć bez angażowania w to sądów i policji. A w konsekwencji bez babrania im kartotek na resztę życia, bo błędy młodości to nie to samo co błędy wieku dorosłego. Wychowawca to nie jest strażnik mający jedynie za zadanie wzywać policję jak coś się wydarzy. Jakby tak było to zamiast opiekunów wystarczyłby jeden cieć siedzący w swojej kanciapie i robiący obchód od czasu do czasu, żeby sprawdzić czy wszystko w porządku czy może trzeba wezwać odpowiednie służby mundurowe.
          • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 00:44
            Gdyby opiekun przeszukiwał tą dzieciarnie, zaraz jedna z drugą nadgorliwą mamusią co to nie wiedzą, co robią ich idealne dzieci - zaczęłyby się strzępić, że narusza się PRYWATNOŚĆ ich dzieci. Nie dziwię się, że opiekun nie przeszukał, nie chciał mieć kłopotów, chciał po prostu przetrwać.

            "A w konsekwencji bez babrania im kartotek na resztę życia, bo błędy młodości to nie to samo co błędy wieku dorosłego."

            16 latki mogą być sądzone jak dorośli, ba często są tak wyszczekane i "obyte", że powiedzą skąd wziąć tabletkę wczesnoporonną, nie rób z 16 latki ubezwłasnowolnionej i bezmózgiej istoty. To już duży człowiek, powinien mieć na tyle samokontroli, wyobraźni, i odpowiedzialności aby pewne rzeczy przewidywać.

            Czy jak pijany / naćpany młody kierowca (no dajmy tak 18-20 lat, albo i mniej niż 18m, bo może "pożyczyć" bez wiedzy taty auto) zabije Twoją żonę/dziecko, to też to błąd młodości, czy morderstwo? Zaskakująca hipokryzja w podejściu do respektowania prawa i norm społecznych.

            Złamała prawo - jej wina, powinna ponieść karę.
            Nie mówię o więzieniu - 3 miesiące pracy w hospicjum były by pożyteczne dla wszystkich.
            • berta-death Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 10:18
              Jak tak to niech pełnoletność uzyskuje się w wieku 16 a nie 18lat. Minimum konsekwencji wypadałoby zachować.
              • mardukmarduk Re: Marihuana znaleziona u 16-letniej kolonistki 27.07.12, 10:22
                W takim razie czemu 15-16 latki mogą być sądzone jak dorośli? Bo te dwa lata nie robią już takiej różnicy. 16 latka to nie bezmózga istota bez wyobraźni, a jeśli taka jest to prawdopodobnie jest niedorozwinięta.
                W wieku 16 lat może nie ma się wiedzy życiowej, ale bez problemu powinno się rozróżniać dobro od zła.
    • angrusz1 Pora 28.07.12, 08:04
      zaprzestać traktować wszystkich młodych jako niewinne baranki .
      Część z nich to dilerzy , bandyci i złodzieje .
      I tak ich trzeba traktować .
      Zaczynając od szkoły .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka