pluskotka
23.07.10, 14:35
Pojawiałam się tu czasami, czasem odezwałam, ale nigdy w swojej sprawie.
Pierwsze w życiu TSH miałam zrobione w 2006r i wynosiło 2,09. Nikogo wtedy nie
zaniepokoiło. Sama jakiś rok później zbadałam je po raz drugi. I od wyniku
4,85 zaczęła się moja przygoda z endokrynologiem. Dopiero w kwietniu tego roku
(2010) jeden z moich endokrynologów (tak mam dwóch, bo wizyta zwykła to jeden,
wizyta z USG to inny) po obejrzeniu trzeciego w historii USG i wyniku tsh 2,55
zapisał mi Euthyrox. Stwierdził, że teraz od 2,0 zaczyna się coś dziać.
Przepisał mi 37,5 rano, codziennie i zaprosił za pół roku.
Ale zdobyłam się na wydanie tych 45zł i zbadanie sobie tsh, ft3, ft4. Dwa
ostatnie pierwszy raz w ogóle.
Wyniki wydają mi się idealne, możecie potwierdzić moje zdanie?
TSH 1,518 (0,4-4,0) 31,05%
FT3 2,67 (1,71-3,71) 48%
FT4 1,14 (0,70-1,48) 56,41%