Gość: Be-be
IP: 62.233.210.*
15.03.02, 14:46
Wróciłam do domu po pracy, jak każdego dnia, z krakowskich dróg. I dziś już
nerwy mi pusciły. Nienawidzę cieżarówek!! Kto siedzi za ich kierownicami?? W
Krakowie jest ich cała masa, nie przejmują się nami, kierowcami aut osobowych.
Przecież to oczywiste, że jeździmy szybciej i bardziej dynamicznie
(przynajmniej niektórzy), ale "oni" chyba nam robią na złość. Są na każdym
pasie ruchu. Jak są trzy pasy, to jadą iloma? Czemu to takie oczywiste, że
trzema?? Opolska, Nowohucka, Wielicka itd.. Potem sie dziwić, ze Kraków jest
nieprzejezdny. Szanowni kierowcy ciężarówek: czy możecie nie blokować nam
jazdy i zostawić CHOCIAŻ jeden pas ruchu wolny?!! BO JA SIĘ BUNTUJĘ!!! Ktoś
jeszcze?