sabbina
13.02.13, 00:52
Mam akcje pewnej firmy rolnej na Ukrainie, która zajmuje się miedzy innymi produkcją oleju słonecznikowego,
prawie cała produkcja idzie na rynki azjatyckie [Korea, Japonia, Tajwan...]
ale....
przeglądając fora poświęcone produktom spożywczym w Norwegii,
widzę,
że w Norwegii praktycznie nie produkują sami oleju słonecznikowego, tylko importują z Niemiec, Holandii, Danii...
proste porównanie cen oleju słonecznikowego, wskazuje, że na Ukrainie olej słonecznikowy jest tańszy o jakieś 80%
więc BIZNES
- biuro w domu, komputer, internet, fax
- znajomość języka angielskiego wystarczy.
- szukamy via internet odbiorcy oleju słonecznikowego w ilościach hurtowych w Norwegii,
- kontraktujemy taki olej słonecznikowy na firmach w Ukrainie [jest tylko dwóch dużych producentów : Kernel i Agroliga]
- "kupujemy" w Ukrainie, transport do Norwegii
- przebitka sięga 300-400 %.....
Jedyny problem w tym biznesie jest skala obrotów.
Nie sądzę, aby obroty handlowe wyniosły więcej jak 5 mln euro rocznie....
to powoduje, że duzi HURTOWNICY nie wchodzą w ten biznes
ale jest miejsce dla drobnych przedsiębiorców...
na początku wystarczyłby jedne TIR z Ukrainy, do Norwegii...
koszta maks. 50 000 zł...
---
???