pomocy- angielski

24.08.04, 23:44
jak nie lubie angielskiego to ambicjonalnie postanowilam w ciagu dwoch lat
CAE zdac. sama sie nie przygotuje bo moj poziom jest dziwny- pisze tak sobie,
zasady znam, rozumiec to cos tam rozumiem a mowie (na trzezwo, bo po pijaku
to perfekt) jak czlowiek z autyzmem. a mature nawet na 4 zdalam :/ no- na
poziomie FCE jestem. niewazne. totez zapytuje ludzi doswiadczonych i
powaznych jaka szkole by mi polecili cobym to CAE zdala... myslalam nad York
School of English, K&K School of English, Inter Lang&Text, Glossa i Accent. i
sama nie wiem :( tym bardziej ze nie wszystkie szkoly podaly swoje ceny-a to
tez sie liczy, wiecej niz 700-750 nie dam bo nie mam :( wiec jak je oceniacie?

wybaczcie te gadatliwosc ale pozna pora to powoduje :)
dziekuje z gory, de la montagne i from the mountain
au revoir
    • to.ya Re: pomocy- angielski 25.08.04, 08:20
      Zapytaj w Paderewianum. Ponoć tam też można zrobić kurs. Moja Qmpelka sobie
      chwali.

      Pozdrawiam serdecznie:)
      BTW: zajrzyj do poczty:))))))))
      • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 10:38
        w Pawianum to ja bede studiowac :P ilez mozna :)
        juz zagladam :)
      • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 10:39
        ale w poczcie nic nie ma :(
    • kremoofka Re: pomocy- angielski 25.08.04, 08:27
      osobiscie polecam York - super szkola i naprawde niezli pedagodzy.
    • quatre Re: pomocy- angielski 25.08.04, 09:52
      ja też mam ten dylemat - przymierzam się do CAE, pewnie nie dam rady spręzyc
      sie i przygotowac do egz grudniowego, ale czerwiec jest jak najbardziej realny.
      zasięgęłam języka u znajomych i:
      o York'u słyszałam same niepochlebne opinie, podobnie o Inernational House na
      Piłsudskiego. Polecano mi natomiast Gama Bell (teraz chyba Bell, ponoc drogo,
      ale warto) oraz Stairway przy ul. Gertrudy. I troszkę się waham. Do Stairway
      mam zdecydowanie bliżej i lepszy dojazd, ale wiadomo, ze nie jest to decydujacy
      argument... przede wszystkim chcialabym przelamac swe opory w mowieniu...
      poza tym tu jest trochę taniej - jeden trymestr kosztuje ponad 500 zł. i chyba
      na stairway sie zdecyduje.
      pozdr :)
      i daj znac, którą szkołę ostatecznie wybrałaś :))

      • mmaly Re: pomocy- angielski 25.08.04, 10:26
        A co byś powiedziała na wydanie 120 zł? I kurs w domu, przez internet, z prywatnym nauczycielem, z płytą CD, która przyjdzie Ci pocztą itp.?
        Moim zdaniem to nie jest głupie, ale warto samemu obejrzeć.
        Jeśli się zarejestrujesz, to masz dostęp do lekcji demonstracyjnych za darmo:
        A wszystko to tutaj.
        • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 10:40
          emm... ja sie musze nauczyc mowic bo nie dosc ze mowie z francuskim akcentem to
          jeszcze uzywam francuskich slowek i skladni. i to jest dla mnie najwazniejsze a
          przez internet sie nie da :)
          ale dzieki
    • kremoofka Re: a ja jeszcze raz polecam York 25.08.04, 10:35
      sama sie tam uczylam, jestem bardzo zadowolona. Poziom wysoki, materialy
      dydaktyczne adekwatne do danego poziomu, native spaker wymiennie z polskim
      lektorem. Poza tym w ubieglym roku (a moze dwa lata temu (echh, ta moja
      pamiec )) )zajeli I miejsce wsrod krakowskich szkol jezykowych w rankingu
      newsweek`a
      • klymenystra Re: a ja jeszcze raz polecam York 25.08.04, 10:43
        rzeczywsicie ten york wydaje sie byc najlepszy. mysle jeszcze nad glossa. ale
        soe zobaczy. myslisz ze moge zuafac w tym wyapdku newsweekowi? jakos nie lubie
        tej gazeta ;)
        dzieki bardzo
        • kremoofka Re: a ja jeszcze raz polecam York 25.08.04, 10:49
          klymen.
          co tu duzo gadac - najlepiej sprawdzic samemu. Jak mowie, ja tam chodzilam i
          jestem bardzo zadowolona - duzo konwersacji, z ktorych wiele wynioslam
          • klymenystra Re: a ja jeszcze raz polecam York 25.08.04, 11:00
            dziekuje bardzo jeszcze raz:))))
    • Gość: ja-majka Re: pomocy- angielski IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 11:07
      Klymenystra, a nie myslalas zeby uczyc sie samemu + raz w tygodniu lub 2 razy na miesiac wziac sobie końwersacje u jakiegos anglisty (+ sprawdzanie writingow)? Wyjdzie taniej a naprawde da sie. Nauczyciel pomoze Ci sie rozgadac, przynajmniej nie bedziesz zagluszana przez grupe i poprowadzi w przypadku trudnosci z gramatyka. Do samodzielnej nauki polecam zdecydowanie M. Vince - Advanced Language Practise (swietnie wylozona calosc gramatyki + slownictwo tematyczne + slowotworstwo + maaasa roznych cwiczen pod katem egzaminu) + CAE Cambridge Course (koniecznie wersja self-study + kasety) + jakies testy z kasetami i kluczem (np. V. Evans - do CAE chyba tez sa bo do FCE na pewno) lub Cambridge CAE Past Papers, sa tez testy do Focus on CAE Longmana - calkiem niezle + nieobowiazkowo ale przydac sie moze - SuperMemo Speed Up! lub Advanced English + koniecznie dobry slownik anglo-anglo (osobiscie jestem za anglo-anglo-pol czyli Wordpowerem :) Advanced Laerners'a mozesz sobie podarowac). Anglieskiego naprawde mozna uczyc sie samemu w odroznieniu od francuskiego. Jak juz przerobisz ksiazke to klepiesz testy i wiesz co sie powtrzarza oraz cwiczysz strategie (niestety) a francuskie egzaminy tak jakby bardziej sprawdzaja umiejetnosc poslugiwania sie jezykiem niz umiejetnosc rozwiazywania testu ;-) Tak wiec zeby zdac DELF/DALF ide na kursik a angola ucze sie w domku :D
      • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 11:13
        propozycja jest ciekawa tylko w moim przypadku niewykonalna. w poprzednie
        wakacje sama uczylam sie do fce- nie podchodzilam ze wzgledu na brak kasy- i
        dobrze bo potem cos tam rozwiazywalam i nie bylo dobrze. w angieslkim jak dla
        mnie jest duzo na pamiec a do takie uczenia potrzebuje silnej motywacji w
        postaci kogos kto mnie przypilnuje. dochodzi jeszcze sprawa, ze w domu sie bede
        uczyc sama wloskiego- i boje sie ze w koncu mi sie pomiesza :))))) zostane
        jednak przy szkole. a do zdawania DALFa tylko instytut francuski :)
        • Gość: ja-majka Re: pomocy- angielski IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 11:21
          eee... Klymenystra, Ty ponoc zdolna jestes. Jak znajdziesz dobrego nauczyciela to nawet przy 2 lekcjach w miesiacu Cie przypiluje... No chyba, ze jestes zdolna tylko_wybiorczo_jezykowo ;-)))
          • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 11:38
            bardzo wybiorczo ;) tylko na jezyki romanskie :P
            angielski jest jakis taki... buee.. ale obiecuje sobie go polubic.o. wlasnie
            zorbilam test i na intermediate mam 96% a na upper-intermediate 62%. buhuu.

            a w ogole my sie znamy ?
            • Gość: ja-majka Re: pomocy- angielski IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 11:43
              Czy My sie znamy? - Watpie. Aczkolwiek ja Ciebie znam calkiem niezle... wiesz... zagladam czasem na rozne fora a Ty wszedzie sie udzielasz... hmm.. Wiem o Tobie wiecej niz przypuszczasz :P
              • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 11:50
                a! nastepnaaaaa ! wszedzie szpieeedzy :P
                ciekawe czy ostatnio jakiejs glupoty nie popelnilam forumowo. hm..
                • Gość: ja-majka Re: pomocy- angielski IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 19:30
                  co do gaf - nie zauwazylam, wakacje sa i baardzo rzadko gdziekolwiek zagladam nie mowiac juz o pisaniu ;-)

                  Tak BTW jak Ci wyszlo na upper-intermediate tylko 62% to lepiej wez sie za podciagniecie do poziomu FCE i dopiero bierz za CAE. Rozne szkoly roznie glosza, dla jednych upper-intermediate=FCE, inni twierdza, ze FCE to jeszcze wyzej... w kazdym razie jak nie przepadasz za angielkim i nie wchodzi Ci jakos wybitnie to lepiej, zebys miala solidne podstawy do nauki pod katem CAE, bo sie mozesz zrazic. Kup/pozycz/skseruj (pozycja popularna wiec 2 ostatnie mozliwosci nie takie znowu nierealne) wspomnianego przeze mnie Vince'a tyle, ze do FCE - pozycja dla ambitnych jesli o FCE chodzi, a i na CAE duzo rzeczy z tego sie przydaje. Jak sie zmobilizujesz do przerobisz do konca wrzesnia i bedziesz miala na upper ponad 90% :) Zapeniwam, ze to dobra inwestycja na przyszlosc :)

                  A jesli chodzi o kurs polecam Stirway'a
                  • zeppelinek Re: pomocy- angielski 25.08.04, 22:45
                    To zależy na co ma być to FCE i jakie kto ma szczęście do egzaminów. Klymenystro nie ma czegoś takiego jak wybiórcze zolności językowe :P Albo rybki albo pipki jak mówi mój zacny rodziciel. A co do uczenia się na pamięć to jako uczący się obu jęz. muszę się niezgodzić. Francuski ma odmianę czasowników, rodzajniki, participe passe i generalnie jest sliczny ale trza pewne rzeczy wryć :) A w ang. na pamięć to tylko lista czasowników nieregularnych :PP No chyba że chcesz ryć kolokacje ;))


                    Pozdrawiam

                    Zeppelinek

                    P.S.
                    Jakież to forum (ten kraków ) mały :PPP
                    • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 23:56
                      we francuskim nie ma nic na pamiec. francuski jest spojny i logiczny :) a
                      anglielski ma frejzale :P i kiedy sie daje ing a kiedy nie i w ogole dziwny
                      jakis :/ mowie Ci ze to wybiorcze. no. :))))
                      • Gość: ja-majka Re: pomocy- angielski IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.08.04, 19:14
                        eee... frazale i ingi nie takie straszne odkad zrobilam Vince'a :P:P

                        A przy okazji - mam ogromna ochote zostac uswiadomiona, a Ty jestes calkiem niezlym materialem - jakie sa podreczniki do francuskiego powyzej Panoramy czy Nouveau Sans... np. do DELFa 2 czy DALFa, jedyny mi znany to 350 czy 450 (nigdy nie wiem ;-)) exercices DALF, a ja mysle o takim kursowym... hmm.. nie wiem, takie jak sa do angielkeigo Gold, Masterclass czy inne tego typu. Ale sie zapetlilam. Moze napisz z czego sie uczylas w Instytucie na kursie ;-)) Hihi, bo ja sie na kursik wybieram i chce przeskoczyc wlasny poziom, zeby musiec nadrabiac :P
                  • klymenystra Re: pomocy- angielski 25.08.04, 23:55
                    alez ja sobie daje dwa lata na CAE. coby sie wlasnie podciagnac :)))

                    chyba jednak ten york chociaz dojazd niewygodny. przynajmniej bedzie czas na
                    nauke i czytanie w autobusach. a to jest wazne :)))
                    dzieki za rady o ksiazce na pewno pomysle :)

                    pozdrawiam
                    • serta hmmmm ... 26.08.04, 00:11
                      to jak sie nauczysz wloskiego,to moze wkoncu sie dogadamy ... ;)
                      • klymenystra Re: hmmmm ... 26.08.04, 00:15
                        nauuczeeeeeee obiecujeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ;)
                        a do tej pory sie nie dogadywalysmy ? :P
                        • serta :) 26.08.04, 00:22

                          Trzymam Cie za slowo :)

                          - - - - -

                          gli vizzi ci avvicinano ;)
                          • klymenystra Re: :) 26.08.04, 00:27
                            juz umiem odmienic essere czy jakos tak :P ale teraz chyba pojde juz spac :P
                            • serta :))) 26.08.04, 00:31
                              ESSERE

                              saro'
                              sarai'
                              sara'
                              saremo'
                              sarete'
                              saranno'
    • Gość: Antypod klymenystro IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.08.04, 00:31
      rozumiem, ze nie zalezy ci na tym zeby posiasc umiejetnosc angielskiego, az tak
      bardzo jak zalezy ci na zdobyciu tego CAE. Co to jest to CAE i do trzego jest
      potrzebne? Czy moglabys mnie dyletanta uswiadomic?
      • klymenystra Re: klymenystro 26.08.04, 09:15
        mylisz sie. CAE to dla mnie spore uproszczenie. chce miec taki poziom
        angielskiego aby wystarczyl do zdania i zebym mimo wszystko mogla porozumiewac
        sie w tym jezyku na poziomie wyzszym niz "jak dojsc do centrum?" i przede
        wszystkim- zebym mogla czytac. certyfikat natomiast ma byc wyznacznykiem i
        jakby potiwerdzeniem ze cel osiagnelam. nie mierze wyzej, bo jak juz pisalam
        nie lubie angielskiego. ach- i waznym czynnikiem jest zwykla ambicja i fakt ze
        jezyka ucze sie od niepamietnych czasow i malo umiem a nieodpowiedni
        nauczyciele (mialam moze 2 dobrych) bardzo mi go obrzydzili
        a- jeszcze jedno- milo bedzie powiedziec ze z francuskiego mam DLAF a z
        anglieslkiego CAE. :> to juz wzgledy komercyjne i wielkiej roli nie graja :)))
        • serta :) 26.08.04, 11:20
          to jeszcze dorzuc CELI z wloskiego ;)

          ech ... co Ty takim bladym switem Klym wstajesz?
          • klymenystra Re: :) 26.08.04, 12:09
            wstalam b sobie spodnie musialam kupic. wyobrazasz sobie? SPODNIE.aaa.
        • Gość: eM Re: klymenystro IP: *.mpi-cbg.de 26.08.04, 11:22
          a ja polecam K&K i Lincolna - tanszy jest Lincoln (ale mnie osobiscie bardziej
          pasowal) -
          z przetestowanych szkol w Krakowie - atmosfera i efekty sa w nich/po nich
          najlepsze -
          powodzenia zycze ambitnym,
          eM
        • Gość: Antypod Re: klymenystro IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.08.04, 11:43
          > milo bedzie powiedziec ze z francuskiego mam DLAF a z angielskiego CAE.

          ??? nie rozumiem, bo co ja mam powiedziec? wstyd, wladam co prawda angielskim,
          ale nie mam ani CAE, ani zadnego innego certyfikatu :)
          • klymenystra Re: klymenystro 26.08.04, 12:10
            dla mnie jest to swego rodzaju sfinalizowanie (zfinalizowanie raczej :P) nauki.
            bo potem nie mam zamiaru chodzic do szkoly tylko sobie czytac i takie tam coby
            nie zapomniec. chce sie uczyc jeszcze innych jezykow :))
            • Gość: serta ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:39
              jezyk ciala? ... :)))
              -------------------------------------
              il piu presto si invecchia la donna che e con un medio uomo ;)
              • klymenystra Re: ;))) 26.08.04, 12:51
                opanowane ;)

                i nie pisz po wlosku bo jestem na etapie "sono Katia" :)
            • Gość: Mrowkojad Re: klymenystro IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.08.04, 13:04
              > chce sie uczyc jeszcze innych jezykow :))

              jezykow jest tyle co mrowkow :)
              • klymenystra Re: klymenystro 26.08.04, 13:58
                w domysle- romanskich :))
                ale nie mialabym nic przeciwko zeby znac wszystkie inne mrowkowe :)
                • Gość: serta klymenystro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:44
                  a jak Ty tam cos bazgrolisz po francusku,to ja niby rozumiem? :P
                  ---------------------------------------------------------------------------
                  ooo,sei Katia? piacere ti conoscerla ;)
                  • klymenystra Re: klymenystro 26.08.04, 16:00
                    do Ciebie po francusku nigdy nie pisalam :)))
                    ale moge zaczac

                    ----------
                    enchantee d`enfin pouvoir t`ecrire en francais, cher Gucio :P
                    • serta klymenystro 26.08.04, 17:40
                      moge Ci brzydko odpowiedziec? ;)
                      bacia mi nel culo :P
                      • klymenystra Re: klymenystro 26.08.04, 18:04
                        aa Ty tez mozesz embrasser mon cul :P :))))))))))))))))
                        • serta :) 26.08.04, 18:17
                          jaka bystra dziewczynka ;)))
                          • Gość: Łysy stairway IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 18:59
                            z czystym sumieniem polecam stairway. chodzilem rok i zdalem w czerwcu CAE na
                            B. tylko native speakerzy, slyszalem o nich same dobre opinie (osobiscie moge
                            sie o jednym wypowiedziec i to pozytywnie). grupy max 12 osobowe, ale tyle osob
                            bylo raptem pare razy, najczesciej okolo 5-6 na zajeciach. dla zdajacych maja
                            dodatkowe (bezplatne) zajecia w weekendy zaczynajace sie jakos ze 2-3 miesiace
                            przed egzaminem - testy z poprzednich lat.
                            najlepiej idz na rozmowe do biura, ul. gertrudy kolo nad "kalinka" i "wega",
                            tel. 4226783, i zobacz co ci doradza.
                            jakbys miala pytania to pisz na konkurs_pk@gazeta.pl chetnie odpowiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja