Dodaj do ulubionych

Kraków w smogu

28.10.14, 18:19
Smog w Krakowie... w jednym z najpiekniejszych miast w Polsce i Europie to zmartwienie nie tylko Krakowian. Niszczy nie tylko pluca mieszkańców ale i bezcenne i unikalne zabytki

I jak sądzę nie rozwiąze sie tego problemu zakazem palenia węglem. Kraków powinien postawic na czystą energię.

Najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby wybudowania moze nawet nie tylko jednej ale kilku elektrowni wodnych które produkowała by energie tylko na potrzeby Krakowa. Na ogrzewanie mieszkań ale też zasilania komunikacji - tramwaje, trolejbusy... w obrębie starego miasta elektryczne samochody.

Wokół zbiorników wodnych ze spiętrzona na potrzeby elektrowni wodą mogłyby powstac tereny rekreacyjne i zielone osiedla, miasta ogrody.

Krakowem kiedys zachwycił sie twórca idei miast ogrodów Autorem koncepcji miasta-ogrodu powstałej w 1898 był Ebenezer Howard, który opublikował ją w książce pt.: "Garden Cities of Tomorrow"
Krakowianie potrafili w przeszlości realizowac niekonwencjonalne rozwiązania komunalne jak chociazby utworzenie plant.
Planty powstały na miejscu fortyfikacji otaczających miasto: murów obronnych oraz położonej na ich przedpolu fosy i wałów ziemnych. Był to grząski, zaniedbany teren pełniący rolę śmietniska i ujścia ścieków. W 1820 podjęto decyzję o utworzeniu "ogrodów miejskich" na miejscu wyburzonych na początku XIX w. murów (stąd nazwa Planty – od splantowania, czyli wyrównania rumowisk,


Panie i Panowie Radni obecni i radni w przyszlości. Nie zakazy ale inwestycje w innowacje oczyszczo niebo nad Krakowem.

wiadomosci.onet.pl/krakow/rzad-zapowiada-wsparcie-dla-walki-ze-smogiem-w-krakowie/8d68z
Obserwuj wątek
    • szto_tawariszczi Re: Kraków w smogu 29.10.14, 06:00
      Jedno pytanie:

      Przepuszczając całą Wisłę w Krakowie /100 metrów sześciennych/sekundę/

      przy spadku powiedzmy 10 metrów /czyli zapełniając na stałe po koronę wałów :-)

      da to jakieś optymistycznie licząc 5 Megawatów mocy czyli na jednego Krakowianina 5 Watów, maławo chyba ?
      • sawa.com Re: Kraków w smogu 29.10.14, 07:23
        szto_tawariszczi napisał:

        > Jedno pytanie:
        >
        > Przepuszczając całą Wisłę w Krakowie /100 metrów sześciennych/sekundę/
        >
        > przy spadku powiedzmy 10 metrów /czyli zapełniając na stałe po koronę wałów :-)
        >
        > da to jakieś optymistycznie licząc 5 Megawatów mocy czyli na jednego Krakowian
        > ina 5 Watów, maławo chyba ?

        No byc moze stopień na Wisle to za mało. Specjaliści od hydrologii od dawna twierdzą, ze Polsce potrzeba systemu zbiorników retencyjnych. Rok rocznie przekonujemy sie o tym w czasie wielkich ulew czy wiosennych roztopów kiedy w powodzi tonie mienie o wartosci miliardów złotych. Wiec moze zacząc od Małopolski.

        Ceny prądu z komunalnych elektrowni lokalnych powinny byc konkurencyjne wobec cen ogrzewania gazem czy węglem.
        Zapewnienie mieszkańcom wspólnot samorzadowych źródeł czystej energii to obok utrzymywania oczyszczalni ścieków i źródeł zdrowej wody powinno byc podobnie podstawowym zadanie własnym.
        Oczywiście, ze to wymaga wysiłku intelektualnego i inwestycji ale jak by to radykalnie poprawilo standardy zycia!
        • szto_tawariszczi Re: Kraków w smogu 29.10.14, 14:49
          Nu sawa, ty nie jesteś ekooszołom. Ty jesteś ekomatoł :)
          • sawa.com Re: Kraków w smogu 29.10.14, 15:29
            szto_tawariszczi napisał:

            > Nu sawa, ty nie jesteś ekooszołom. Ty jesteś ekomatoł :)

            Wyzwiska w dyskusji nie są argumentami, świadczą tylko o braku kultury tego kto sie nimi posługuje.

            Pomysł wybudowania zbiorników wodnych na karpackich dopływach Wisły powstał ponad 100 lat temu. Budowa elektrowni w Czorsztynie zakończona została w 1997 r. towarzyszyły jej protesty ekologów. Żadne czarne scenariusze którymi wtedy epatowali opinie publiczna nie sprawdziły się. Korzyści natomiast sa ewidentne.

            Oprócz produkcji taniej i ekologicznej energii elektrycznej największą korzyścią było ocalenie leżących w dole Dunajca terenów podczas tzw. powodzi tysiąclecia, która nawiedziła Polskę tuż przed oddaniem obiektu do użytku. W dniu oficjalnego otwarcia zapory (9 lipca 1997 r.) poziom wody przewyższał nawet ten z roku 1934. Dzięki zaporze nie zostały zalane tereny leżące poniżej. Inne korzyści to:

            wybudowanie oczyszczalni ścieków w rejonie Dunajca
            dostarczenie wody pitnej do pobliskich miejscowości (przed budową zapory w tym rejonie występowały poważne niedobory wody w okresie suszy i była to jedna z głównych przyczyn budowy zbiornika)
            ustabilizowanie poziomu rzeki (dzięki czemu tradycyjny spływ doliną Dunajca odbywa się bez przeszkód)
            podniesienie walorów turystycznych regionu


            pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_Czorsztyn-Niedzica-Sromowce_Wy%C5%BCne
            Samorząd krakowski wspólnie z samorządem województwa małopolskiego powinni zamiast majstrowac i klecic następne uchwały zakazujące palenie węglem i zakazujace oddychania zwrócic się do hydrologów i specjalistów od czystej energii z pytaniem co mają w szufladach i jakie mają pomysły na pozyskiwanie energii z czystych źródeł. Sporządzenie takich ekspertyz to na pewno nie będą pieniądze wyrzucone w bloto.

            Samorząd jeden i drugi moze byc właścicielem takich urządzeń jak elektrownie wodne. Może kształtowac ceny za prąd podobnie jak teraz kształtuje ceny za wodę z wodociągu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka