ministrant1-pl
25.07.16, 11:38
Czyżby sami niewierzący, lub udający katolików cwaniacy i manipulatorzy brali udział w tych ŚDM?. Szpitale polowe, helikoptery, karetki, ochrona, przesuwanie słupów wys. napięcia , wszystko za społeczne pieniądze a wiara w Opatrzność Bożą gdzie?. Czyżby tej wiary w Boga i jego Opatrzność w ogóle nie było i trzeba było się zabezpieczać w ziemski, prymitywny sposób dający Bogu do zrozumienia, że w Jego opiekę się nie wierzy?. Zatem po co ten światowy spęd młodzieży katolickiej, która biorąc udział w takiej "szopce" potwierdza swoją obecnością brak wiary?. Może na te pytania odpowie pierwszy pośrednik na Kraków z Panem B. Pan Dziwisz, bo ja, jako katolik takiej odpowiedzi i wyjaśnienia wymagam.