Dodaj do ulubionych

List otwarty twórców w sprawie inwestycji przy ...

IP: *.netlin.pl 30.09.04, 20:30
NAdbudowa wyrównująca do sąsiednich budynków Czemu nie? Ale wstawki takie
jak na ul Kupa to SKANDAL. Chcesz budować w Starym to buduj tak jak stare
obok a nie potworne wizje NOWOCZESNOŚCI
Obserwuj wątek
    • o13y Szeroka 12 03.10.04, 09:43
      nie wyrównuje do sąsiednich. Tworzy "komin" w środku zabudowy.
      Wyrównywać to teraz dopiero sąsiedzi będą :-(
    • Gość: ROBAK Re: List otwarty twórców w sprawie inwestycji prz IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.04, 14:05
      Kazimierz to przede wszystkim miasto POLSKIE! Częste określanie dzielnicy
      krakowskiej mianem "miato żydowskie" może niekiedy przysłaniać lub wykrzywiać
      zasadniczą istotę.
    • Gość: ROBAK Re: List otwarty twórców w sprawie inwestycji prz IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.04, 14:08
      Kazimierz to przede wszystkim miasto POLSKIE! Częste określanie dzielnicy
      krakowskiej mianem "miato żydowskie" może niekiedy przysłaniać lub wykrzywiać
      zasadniczą istotę.

      • Gość: a10 Re: List otwarty twórców w sprawie inwestycji prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:10
        Panie Robak, łączę się z Panem w trosce o polskość Kazimierza ale musze
        nadmienic ze ta częśc Kazimierza o którą toczy sie dyskusja nazywała się
        tradycyjnie i historycznie "miastem żydowskim' i nawet do XIX w otoczona była
        murem oddzielającym od części chrzescijanskiej.
      • o13y nie idzie o to 03.10.04, 21:01
        tylko o zabytkową zabudowę
    • stalynick popieram 03.10.04, 15:43
      Szkoda, że w Nowej Hucie nie byliśmy jeszcze na tyle świadomi swej dzielnicy,
      kiedy inni, którzy świadomi jej byli zaczęli ją niszczyć (Loegler i jego
      centrum E).

      A można było kiedyś w tym miejscu wybudować piękny Kwartał w planowanym stylu.


      Wszystkie dzielnice muszą się wzajemnie popierać i wspierać przeiwko głupocie
      radnych czy budowniczych.
      A najważniejsze kiedy po naszych stronach jest prasa.
      Logicznym się wydaje, że nie ma różnicy dla inwestora w projektowaniu czegoś
      pasującego i nie pasującego, a wręcz zyskuje on na tym:
      raz że idzie za nim dobra opinia.
      a dwa, że nadal miejsce które wybbrał na swą siedzibę jako atrakcyjne nadal
      pozostawia atrakcyjne i wręcz je uatrakcyjnia.



      Prostym kryterium na pozwolenie zabudowy powinno być właśnie uzyskanie
      pozytywnej opinii iż otoczenie pozostaje niezmienione lub wręcz zyskuje na
      inwestycji.
      Jeśli padają choć cienie podejżenia że jest lub będzie inaczej: inwestycja
      zostaje natychmiast wstzymana przez policję budowlaną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka