trudny2002 15.01.05, 21:01 na takiej skoczni jak choćby Krokiew Wielka. nawet na tej Średniej bym sobie skoczył. Tylko okropnie się boję i nie potrafię...no nie próbowałem i pewnie nie spróbuję... ale chęć miałbym sakramencką... trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hm_tak Re: Skoczyłbym sobie 15.01.05, 21:06 Elo Trudny. Napiszę tu coś niepatriotycznego, ale w tym bierze mnie tylko widok niemcowych trenerów, osłupiałych że nam coś wyszło, a im nie. Bo tego germańskie standardy nie przewidują. A takiego - dejmy na to - Ingemara Stennmarka( droga młodzieży)nic mnie nie zastąpi. Taka elegancja przy zjeżdżaniu z góry na dół już się nie sprzedaje. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Skoczyłbym sobie 15.01.05, 21:11 Albo Gustek Thoeni, albo niechby nawet pewien autriacki gwałciciel...Toni S. Eeee. Eeee to wcale nie było tak dawno, ale prawda że nie wczoraj... ;))) Pozdrawiam i zapewniam, ze warunki w stolicy nartek poprawiają sie z chwili na chwilę... trudny Rosjanie, Ukraińcy...to tez pewna technika jazdy, ale fakt że elegancja jakby niekoniecznie ta własnie... Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Skoczyłbym sobie 15.01.05, 21:13 Pan se przypomni Franka Klammera z wyciętymi dziurami - ależ to było halo! Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Skoczyłbym sobie 15.01.05, 21:20 No masz ... A taki JCK...? pamietasz pan? Jean Claude...no widzisz pan? trudny Ale dziś dostokowo i o kristianii to raczej teoretycznie we wspomnieniach z epoki lodowcowej...i jeszcze kandahar za wiazanie należałoby posiadać... To panie nie pusci za Boga... Odpowiedz Link Zgłoś