Dodaj do ulubionych

Heniowi wody na mlyn dodam

IP: *.pool.mediaWays.net 26.01.05, 17:26
bedac osoba wierzaca, wiara jednak nie tzw. "ludyczna" zas intelektuealnie
zreformowana, musze tu uroczyscie podpisac sie pod wieloma wypowiedziami H56.
Bylam w kosciele w Krakowie w niedziele... i myslalam ze od razu wyjde:
Ksiadz tak glupi, ze ustawa nie przewiduje. najpierw obrazil moje
chrzescijanstwo ublizajac zwiazkom homoseksualnym (a ja myslalam ze tu chodzi
o tolerancje), nastepnie rozkazal produkowac wiecej dzieci (chyba w kurii
wydali juz wszystkie pieniadze, bo im wiernych trzeba) a na koncu opowiedzial
kawal, ktorego sam nie zrozumial, podcinajac galaz na ktorej sam siedzi:
spotkaly sie trzy bociany, jeden opowiedziel: przelecialem nad chalupa,
zrobilem kolko, za rok urodzilo siedziecko.
Mowi drugi bocian: przelecialem nad domem, zrobilem dwa kolka, przylatuje za
rok a tu blizniaki.
Trzeci bocian: przelecialem nad zakonem, zrobilem wiele okrazen..
I co i co? pytaja sie pozostale bociany - urodzily sie jakies dzieci?
Nie! Ale bardzo sie bali...

ksiadz opowiedzial ten kawal kwitujac, -no wlasnie, w spoleczenstwie jakis
taki strach jest przed dziecmi...

Jak moze nawet juz tak niereformowalna organizacja jak kosciol wypuszczac
klerykow bez mozgu, zeby przemawiali do ludzi!!!To wola o pomste do nieba
Obserwuj wątek
    • peteen a na ile ważni są pederaści niech swiadczy fakt,że 26.01.05, 17:32
      w rezolucji parlamentu europejskiego, upamiętniającej zbrodnię wszech czasów,
      czyli obóz w auschwitz i birkenau, wymienieni sa oni przed polakami, których
      tam zgładzono "tylko" 150 tysiecy...

      głupi ksiądz i głupie kazanie trafią się wszędzie, ale jak nazwać tego, kto
      potem rozpowszechnia publicznie te głupoty?
      • Gość: Kasica Re: a na ile ważni są pederaści niech swiadczy fa IP: *.pool.mediaWays.net 26.01.05, 17:40
        Tak dokladnie to nie wiem o co ci tutaj chodzi? Czujesz sie urazony faktem, ze
        nie wymieniono Polakow zaraz po Zydach w tym traktacie o oswiecimiu? Uwazasz,
        ze temat nie jest godny forum, co czesto zdarza ci sie ocenic? Czy uwazasz, ze
        nie ma sensu wypowiadac sie na temat kazania jakiegos tam ksiedza, bo ciebie
        to nie interesuje?
        • peteen uważam, że... 26.01.05, 17:42
          przekazywanie dalej tych bzdur (a to własnie robisz) jest głupie i prowadzi do
          konfliktów...
          • Gość: Kasica ? IP: *.pool.mediaWays.net 26.01.05, 17:50
            jak nie masz na ten temat zdania, to sie nie wypowiadaj na ten temat. jezeli
            masz na ten temat konstruktywna krytyke, to ja napisz. jezeli moja wypowiedz
            prowadzi do konfliktu, to dopoki nie zbrojnego, tym lepiej, bo na ten temat
            nalezy sie wypowiadac.bo obraza inteligencji dla ludzi jest wysluchiwac bzdur w
            kosciele i na ten temat milczec (i grzechem tez). A jesli w tym watku padlo
            glupie zdanie, to twoje wlasnie teraz. Bez urazy, ale przegiales.
            • peteen zmuszano cię? 26.01.05, 17:55
              zostałaś z własnej woli? to po cholerę sie teraz żalisz? masz ochotę na
              intelektualne kazania to idźże sobie do św.anny, dominikanów, czy
              franciszkanów...
              uzurpujesz sobie prawo oceniania ksiedza na jakiej podstawie? bo ci sie nie
              podobało? bo wymyśliłaś sobie swoją odmiane chrześcijaństwa bezdzietnego, za to
              pełnego tolerancji dla pederastów i lesbijek?

              zrobiłaś sondę wśród pozostałych uczestników mszy jak oni to odebrali?
              • Gość: Kasica Re: zmuszano cię? IP: *.pool.mediaWays.net 26.01.05, 18:41
                oceniam, bo zostalam do konca i wysluchalam, dlatego moge. a ksiadz byl
                nieprzygotowany, gadal bez sensu (dla tych, dla ktorych to jeszcze nie jest
                jasne), sam siebie osmieszyl (pytasz jakie byly reakcje? ludzie w glos niemal
                sie z niego smiali i zazenowani rozgladali sie do okola), a wypowiadam sie
                wlasnie dlatego, ze to nie franciszkanie czy dominikanie, tylko moja parafia,
                na ktorej mi wiecej zalezy, bo ja znam od dziesiatek lat. a po to jest
                instytucja kazania, zeby oswiecac a nie ociemniac.
                czytajcie moje wypowiedzi uwaznie, bo wtedy bedziemy argumentowac rzeczowo:
                nikt tu nie pisal o bezdzietnym chrzescijanstwie, tylko o swiadomym
                rodzicielstwie (nie zyjemy w sredniowieczu, gdzie rodzi sie tyle dzieci ile
                jest stosunkow, a najsilniejsze przezywaja dluzej niz trzy lata). Padlo tez
                slowo tolerancja wobec mniejszosci seksualnej, ale nie zamierzam sie na ten
                temat klocic tutaj - bo to inna para kaloszy, moze w innym watku.
                • annb Re: zmuszano cię? 26.01.05, 19:59
                  watpię czy byłyśmy w tym samym kosciele ale kazanie podobne wysłuchałam...bez
                  kawału o bocianach.więc wydaje mi się że takie dostali wytyczne.
                  • Gość: Kasica Re: zmuszano cię? IP: *.pool.mediaWays.net 26.01.05, 20:03
                    Mowil, ze w jednosci sila kilka razy, wiec to moglo byc mottem kazania, ale o
                    co dokladnie chodzi, nie bylo jemu samemu jasne
                    • annb Re: zmuszano cię? 26.01.05, 21:27
                      nie zawsze mogę iść do Dominikan.tam są kazania na poziomie.i nigdy nie wyszłam
                      od nich zniesmaczona.oni wiedzą co chcą powiedziec
              • broton Re: zmuszano cię? 26.01.05, 21:25
                ...peteen ( wybacz tę , moją ocenę ale ) pieprzysz ...
                ...i nie wiem czy podejmować dyskusję bo ona nieskończona jest i warta całego
                forum a nie wątka ...
                • peteen nie, nie podejmuj... 26.01.05, 21:30
                  boś, jak widze, tak do niej przygotowany, jak swinia do spiewu...
                  • broton Re: nie, nie podejmuj... 26.01.05, 21:33
                    ... no ... kontynuj - to ciekawe ...
      • Gość: Twój fan. Re: a na ile ważni są pederaści niech swiadczy fa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:24
        peteenie, powineneś umieć rozróżnić rozpowszechnianie, jako "inteligent" a
        cytowanie. To istotna różnica, jak sranie na stole a sranie w ubikacji.
        Zasmuciłeś mnie głęboko, bo myślałem, że takie rożnice są dla Ciebie zrozumiałe.
    • seven Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 18:01
      jak ublizal zwiazkom homoseksualnym? nawiasem mowiac, jak to powiedzial moj wykladowca
      od ekonomii na ich temat- "toleruje, ale nie akceptuje"- uwazam tak samo.. btw co to byl za
      kosciol (albo raczej gdzie)
      • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 21:17
        ... seven - spróbuj jaśniej się wyrazić - uważasz jak ów ksiądz czy inaczej ...

        ... a'propos konia to tolerancja nie oznacza akceptacji , więc nie rozumiem
        dowcipu wykładowcy ...
        • seven Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 21:30
          bueheh a jak moge cos pisac nt tego kazania jesli go nie slyszalem? btw to nie byl zaden
          dowcip.. nauczylbys sie czytac ze zrozumieniem, bo tak sie dopieprzasz do mnie, do peteena,
          ale wlasciwie nic nie masz do powiedzenia. nudzi ci sie to wskocz na czat i tam zrob na kims
          wrazenie swoja elokwencja
          • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 21:37
            ... ale ja nie jestem elokwentny - nawet przeciwnie - ale zrozum , nie rozumiem
            co miałeś na myśli - no chyba , że taki był twój Wielki zamysł ...

            ... a co Ci przeszkadza moja wymiana zdań z innymi ( w domyśle z peteen-em ) -
            chcesz coś powiedzieć ??? - tylko tak bym zrozumiał ...
          • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.pool.mediaWays.net 26.01.05, 21:41
            przyganial kociol garnkowi. ani od sevena ani od peteena nie uslyszalam rzeczowego argumentu do dyskusji, narazie peteen staral sie mnie osobiscie zaatakowac, a to nie miejsce i okazja potemu, bo moim zdaniem temat jest powazny i dlatego podjelam go w ten a nie inny sposob, a seven przytoczyl wykladowce swojego, ktorego zdanie mnie nie interesuje. niech argumentuje sam.
            • seven Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 21:50
              a jak mozemy podyskutowac o tym kazaniu, skoro nikt z nas go nie slyszal !! moze bylas juz tak
              zniesmaczona gadaniem ksiedza, ze nie zwrocilas uwagi, ze (kto wie?) powiedzial tez cos
              madrego. jest twoja opinia, subiektywna i krytykujaca ksiedza, calkiem mozliwe, ze tak bylo, ale
              jakiej dyskusji teraz oczekujesz? a co do mojego postu- dotyczyl homoseksualizmu, nijak sie
              ma do tematu przewodniego, po prostu zwrocilem uwage na fragment twojego postu gdzie cos
              napisalas o braku tolerancji tego ksiedza wobec homoseksualizmu (czy zwiazkow homo.?).
              zaciekawilo mnie co ten ksiadz powiedzial na ten temat i tyle.
              • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 21:59
                ... można - Kaśka powiedziała wystarczająco dużo , peteen i Ty też swoje
                powiedzieliście ...
            • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 21:53
              ...otóż to nie ma żadnego argumentu - narazie ( nawet nie dogmaty ) jakieś
              pochodne z dogmatów :
              1. ksiądz ma racje - a jak nie ma nie powtarzać bzdur
              2. jesteś inteligentną katoliczką szukaj inteligentnych mszy , głupie zostawiaj
              głupim .
              3. jesteś lezbijką - morda w kubeł - nie tolerujemy i nie akceptujemy ..- a
              niektórzy ( w domyśle seven) są tego samego zdania albo i nie ..
              • seven Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 22:16

                > 3. jesteś lezbijką

                ciekawe rzeczy wymyslasz, ja tak napisalem?
                • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 22:22
                  ...nie , nie napisałeś , ja nie próbuję też odgadnąć preferencji Kaśki w tym
                  zakresie - taka jest natomiast treść Twojego postu - taki sens ...
                  inaczej : ...jesteś homoseksualistą ... nie tolerujemy , nie akceptujemy ...
                  • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 26.01.05, 22:27
                    ... seven - miałeś możliwość określić się - stwierdziłeś , że bezpieczniej się
                    podroczyć , a sformułowanie "tolerujemy , nie akceptujemy" jest dość przewrotne
                    i dobrze jest się tu konkretnie określić- inaczej będziesz zaliczony do
                    grupy : "nie tolerujemy nie akceptujemy"
                    • Gość: H56 Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.comnet.krakow.pl 27.01.05, 12:13
                      zawsze bulwersował mnie fakt, pouczania przez księży /teoretyków/ swoich
                      parafian / praktyków/ w sprawach które dla tych pierwszych powinny być obce.
                      Ponieważ w wielu kwestiach wypowiadanych przez księży, pod adresem wiernych
                      czułem się poniżony i obrażany, pewnego dnia po głębokiej analizie mojego
                      stosunku do wiary, stwierdziłem ,że w żaden sposób nie spełniam warunków jakie
                      stawia mi kościół katolicki no i sam Bóg. Nie ma wiec sensu sie okłamywać, że
                      znajdę kiedyś odpowiedzi na nurtujące mnie pytania odnośnie miłosierdzia
                      boskiego i bezwiednie będę bił pokłony ludziom którzy w swoim postepowaniu są
                      dużo razy gorsi odemnie. Nigdy kościół nie zrobił porządku z kapłanami którzy
                      są homoseksualistami,pedofilami,po zostawili beż srodków do życia swoje dzieci,
                      tych co kradną,wymuszają ,oszukują, pyszniących się bogactwem i władzą.Za dużo
                      jak dla mnie do zaakceptowania. Jeżeli się złamię, to i tak nigdy nie będę
                      członkiem kościoła katolickiego. Kasiu, jak jeszcze byłem katolikiem to
                      chodziłem na godz.20.oo do kościoła przy pl.Matejki gdzie msza była bez kazania.
                      • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.pool.mediaWays.net 27.01.05, 20:47
                        Chce wyprostowac: moja opowiesc o kazaniu traktowalam jako symptom pewnego chorobliwego stanu kosciola, i myslalam ze wywola rzeczowa dyskusje o doswiadczeniach, przemysleniach, propozycjach innych osob. Stosunek do instytucji kosciola katolickiego mam bardzo zrownowazony - instytucja ta nie przeszkadza mi wierzyc, aczkolwiek skoro wierze, to uwazam, ze od czasu do czasu powinnam sprawdzic co dzieje sie w instytucji, ktora deklaruje reprezentowanie Boga na ziemi. Jesli okazuje sie, ze zlasowanie mozgu u ksiezy udeza w inteligencje tych ktorzy jeszcze regularnie chodza do kosciola, obraza ich oraz wysmiewa sie z aktu mszy (nie chodzi o intelektualne kazania, chodzi o kazanie przygotowane i przemyslane, wiecej nie wymagam), to uwazam, ze nalezy zglosic glos protestu. i to tez uczynilam.
                        Druga sprawa: chcac wywolac tu dyskusje na temat potrzeby zmodernizowania instytucji koscielnej, z pewnoscia nie chcialam wywolac dyskusji na temat orientacji seksualnej czlonkow forum, ani ich opinii na te tematy - bo to jak pisalam inna para kaloszy. Ja jestem tolerancyjna a poza tym dyskretna i mozecie byc homo, hetero i bi, kazdego traktujetak samo, i kazdego jest to sprawa indywidualna.
                        • Gość: H56 Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.comnet.krakow.pl 27.01.05, 21:33
                          jesteś po prostu normalna.
                          • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.05, 12:00
                            Staram sie jak moge.
                        • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 28.01.05, 19:29
                          ...zauważ wszytkie instytucje w naszym życiu - otoczeniu - są jakieś zgnite ...
                          wystarczy włączyć telewizor ...

                          ... coś z tym czeba ( napewno ) zrobić ...

                          ... tylko C O ???....
                      • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 28.01.05, 19:25
                        ... nie chciałbym być natrętny - ale Heniu - nie po raz pierwszy prezentujesz
                        niechęć , krytykę , negaowanie wręcz funkcjonowania instytucji kościoła a to
                        nie jest to samo co być ateistą i negować istnienie boga ... ( jestem tu
                        wyczulony bo mam taki prblem ze swoimi dziećmi) ...
                        ... to we mnie i pewnie u wielu innych budzi taki niedosyt określości autora
                        (tu Ciebie) postów - no w zasadzie nie wiem czy powinienem się solidaryzować z
                        w tych poglądach czy nie ....
                        ... krytykują instytucję kościoła wszyscy ( no prawie wszyscy ) ... ale co
                        innego jast krytyka :
                        "ksiądz nie realizuje idei religi , powinien postępować inaczej , zgodnie ...
                        nie nadaje się na księdza ... obraża wiernych swą głupotą .. itd"

                        a co innego krytyka :
                        "ksiądz i kościół - wykorzystując tysiącletnie pranie muzgów wiernych żyje z
                        tego ... niektórzy robią to lepiej inni gorzej ... mało niektórzy naprawdę
                        wierzą ..."
    • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 21:06
      Ja uwazam, ze homosek. i lezbije sa chorzy psychicznie lub siedzi w nich szatan
      i naklania do zlego. Tacy ludzie potrzebuja pomocy. Ale kto im pomoze? chyba
      nikt.
      • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.05, 22:15
        abra kadabra, zle duchy. wiesz, lubie rzeczowo argumentowac, ale w twoim wypadku powialo takim sredniowieczem ze tylko jedno powiem: jak Bog chce kogos pokarac, to mu ROZSADEK odbiera. Reason - po angielsku, Vernunft - po niemiecku. Pojecie zdefiniowane w epoce oswiecenia, polecam goraco rowniez pozniejsze traktaty na ow temat. Max Weber tez by tu pomogl.
        • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 18:51
          ... Kaśka porozmawiajmy o pierdołach - to znaczne zdrowsze ....
        • istna Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:01
          Kaśka, chyba nie spodziewasz się, że ten półmózg zrozumiał choć 10% twojej
          wypowiedzi:))))
          • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:04
            ...to jest argument...mocny ...
            • istna Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:06
              Hej, mam nadzieję, że się rozumiemy, broton?
              • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:12
                ...no właśnie nie ....
                • istna Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:14
                  Heh. Pozwoliłam sobie bluznąć na "ktosia" a nie na ciebie. Przepraszam za
                  nieporozumienie.
                  • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:18
                    ... mimo wszystko byłoby ciekawiej gdybyś Istno coś konkretnego
                    napisała "bluźnięcie" jest mało ciekawe ....

                    ...Ktoś , jak ten proboszcz ma wyprany mózg , tylko niewie , że proboszcz na
                    tym korzysta a on daje na tace ...
                    • istna Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:30
                      Chodzi o to, że z Kasią znamy się prywatnie, więc pozwoliłam sobie puścić do
                      niej oczko:) Napisałabym coś więcej i bardziej na temat ale właśnie wychodzę
                      zaszaleć!
                  • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:40
                    istna jestes zalosna!!!
                    • istna Re: Heniowi wody na mlyn dodam 30.01.05, 11:53
                      Z twoich ust to komplement:)
                      • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:30
                        Alez dziekuje ci bardzo!!!!!!!!!
          • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:01
            wypowiedz istnej obrazila polmozga.
        • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:29
          A propos zlych duchow, Kasica chyba jestes ateistka i nawet nie wiesz
          jakwyglada PISMO SWIETE! Podpowiem ci, mozesz go kupic w dewocjonaliach. Jak
          sie juz zaopatrzysz to poczytaj sobie o dzialalnosci Jezusa i o zlych
          duchach.Jak sie zaznajomisz to wtedy sie odzywaj!!! Powodzenia.
          • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.pool.mediaWays.net 30.01.05, 10:27
            nie nazywaj istnej zalosna, bo to jest bardzo inteligentna osoba.
            a co do zlych duchow: przeczytaj sobie ew. wg. Sw. Mateusza, 9, 32-39 i zastanow sie o co tam chodzi.
            co do tematu od ktorego sie zaczelo polecam mateusza, 23, 1-36
            milej lektury.
            • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:38
              przepraszam cie , ale czytam PS NT i wiem co gdzie jest i nie tylko ew. sw.
              Mateusza
              • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.pool.mediaWays.net 30.01.05, 15:36
                alez prosze. mi nie chodzi o to czy wiesz gdzie co jest, tylko czy przeczytalas te fragmenty i masz na ten temat refleksje. zakladam ze masz, tylko nie chcialo ci sie teraz szukac tego w pismie swietym. skoro tak, to przeczytaj i odpowiedz mi na temat, a nie traktuj wszystkiego jak osobistej urazy.
                • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:15
                  Pani Kasiu, przeczytalam z wielka uwaga to co pisze w PS. Uzdrowienie
                  opetanego..... znam na pamiec, a ew. sw. Mat 23,1-36 : "jeden jest wasz
                  Nauczyciel" i taka jest prawda.
                  • Gość: Kasica Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.ecofis.de 31.01.05, 11:04
                    i wlasnie to znanie na pamiec przeszkadza ci w ujrzeniu tresci.
      • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 18:48
        ...cóż można odpowiedzieć ...
    • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:09
      sami macie wode w mozgach i o czym tu z wami gadac?!!!
      • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:14
        ... a chciałeś Ktosiu w ogóle coś powiedzieć ...
        • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:20
          Juz nie, bo nie ma do kogo!!!
          • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:23
            ...ja jestem - czyżby Twoja pycha nakazywała Ci mnie nie dostrzgać ..??.
            • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:27
              Dobrze, ze chociaz Ty jestes. Dzisiaj mam zly dzien z powodu faceta.
              • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:31
                ... no kontynuj ...
              • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:34
                ...czy są inne przyczyny działania człowieka niż facet lub kobieta ( w skrócie
                sex)
    • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:34
      A co chcesz konkretnie wiedziec?
      • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 19:36
        ... kontynuj wątek w sposób jaki chcesz ...
        ... pisz co chcesz Twoja wolna wola ...
    • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:39
      W moim przypadku nie chodzi o sex, bo go nie ma i nie bylo i chyba nie bedzie.
      • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 20:04
        ...i tu mnie zasoczyłaś ... nie chodzi o sex ale wszystko to z powodu faceta ...

        (ja nie myślę o sexie - o uprawianiu sexu ale o całokształcie stosunków damsko-
        męskich)

        ...więc o cochodzi ...
        • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:09
          Chozi mi o to, ze wodzi za mna swoimi pieknymi oczkami od 3 miesiecy i cos do
          mnie czuje (wiem to na 100%), ale jak do tej pory sie ze mna nie spotkal. Moze
          tylko gra na moich uczuciach i mu w to graj. Moze mi cos w tej kwesti cos
          podpowiesz, bo jestes facetem (tylko oby nie nastolatkiem).
          • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 21:36
            ... ja też wodzę ...

            .... i mój wnuk przypomina mi o moim miejscu ....
            • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:44
              Wszyscy faceci sa ulepieni z tej samej gliny, wiec co tu duzo mowic.
              • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 21:45
                ... szukasz faceta z innej gliny ...
                • Gość: ktos Re: Heniowi wody na mlyn dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:53
                  Na to wyglada. Musze sie chyba udac na MARSA, moze tam kogospoznam, bo tu na
                  ZIEMI bardzo trudno o inteligentnego, przystojnego i madrego ziemianina.
                  • broton Re: Heniowi wody na mlyn dodam 29.01.05, 22:08
                    ...cóż dodać ...powodzenia ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka