Gość: skks
IP: *.chello.pl / 62.179.0.*
03.06.02, 15:46
Przeniosłem posta z Kaźmirza bo uważam, że na czasie i b. przydatny!!!
Oto i on:
"Właśnie zalałem truskawki - takie dojrzałe - mieszaniną "ducha" i wody50/50
w proporcji:
1 część truskawek, 1 część mieszaniny, 1 część /no nie cała/ cukru.
Teraz znerwicowany będę do września nadzorował proces:)). Jak on się nazywa?
A na wrześniówce, efekt, dam chętnym spróbować /przede mną jeszcze wiśnie,
maliny, borówki, i orzechy/
Czy znacie jakies sekretne - babcine przepisy na tworzenie "przetworów"?
:-))) skks