Dodaj do ulubionych

Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka ma...

IP: *.cust.tele2.fr 14.03.05, 23:24
Kocham to miasto, jest mi naprawde bardzo bliskie. Ale to co sie nieraz tam
dzieje przechodzi ludzkie pojecie. Kolejny przyklad.
Obserwuj wątek
    • Gość: kat Pod ściane i kulka w łeb. IP: *.chello.pl 14.03.05, 23:35
      jedyne sensowe rozwiązanie
    • Gość: Guest Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.pronet.lublin.pl 14.03.05, 23:55
      Taka szczepionka w sierpniu 2004 roku kosztowała 16000 złotych. Po wpłacie
      pieniędzy na konto fundacji "profesor" nie zainteresował się chorą, nie był też
      dostępny pod żadnym numerem telefonu. Pierwsza dawka szcepionki wysłana z
      Francji (gdzie profesor prowadził badania) dotarła po 2 miesiącach zamiast po
      tygodniu w zwykłej kopercie ,naderwanej, niezabezpieczona przed warunkami
      zewnętrznym. Profesor nigdy nie zainteresował się wynikami kuracji, nikomu też
      nie zlecil prowadzenia dokumentacji, jak obiecywał na początku. Prwadopodobnie
      nie wie też, że chora zmarła (dwa tygodnie po podaniu ostatniej dawki
      szczepionki).
    • Gość: Marek Wronski Re: Do "Guest" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 15.03.05, 01:18
      Bede wdzieczny za bezposredni kontakt e-mailowy.

      dr med. Marek Wronski, New York
      Marekwro@aol.com
      korespondent "Forum Akademickiego"
    • Gość: top Wszystko za kadencji obecnego rektora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:37
      w artykule Olgi Szpunar Manipulacje przed wyborami rektora UJ:
      "Stelmach skrytykował ordynację wyborczą, która przyznaje liczbę elektorów
      proporcjonalnie do wielkości jednostek uczelni. - Przez to stają się to wybory
      Collegium Medicum oraz samorządu studenckiego związanego z fundacją Bratniak. W
      sumie mają 90 głosów a rektor zostaje ich zakładnikiem - mówił."
      dzisiaj obecny rektor razem z elektem rozdaje stolki (wybory prorektorow przez
      tych samych elektorow ktorzy juz raz demokratycznie wybrali elekta...) - nie ma
      juz problemu ze stolkami dla Prof.Kurek (po tamtym artykule) oraz dla Colegium
      Medicum po dzisiejszym artykule - i to wszystko dzieje sie naprawde - to
      przeciez jakas paranoja... Nie wierze ze to im sie uda - za duzo informacji
      trafia do prasy i za bardzo to jest widoczne... ponadto tak sie to robilo za
      PRL i po 15 latach nalezaloby Panowie zmienic co nieco metody!
      • Gość: karol Re: Wszystko za kadencji obecnego rektora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:56
        sprawa z Trojanem jak wynika z artykulu jest znana od 6 lat - to dziwne ze
        wlasnie dzisiaj o tym pisza jak rozdaja stolki na UJ i nagrody dla Collegium
        Medicum - czy Oni uwazaja wszystkich za durniow...
        • Gość: jw w genetyce UJ jest potęgą IP: *.autocom.pl 15.03.05, 09:25
          Jak widac hochsztapler nie miał problemow z zatrudnieniem na 'najlepszej'
          uczelni, nie mial problemow jako 'najlepszy z najlepszych' z dostaniem grantu
          KBN. To ma uwarunkowania systemowe bo u nas wszystko jest niejawne -patrz
          nauka-edukacja.p4u.pl/, tak dorobek, jak 'konkursy'. Na UJ jednak sporo
          jest dobrych 'genetykow'. Wystarczy spojrzeć na polityką kadrową - kryteria
          genetyczne odgrywaja b. wazna role w obsadzaniu stanowisk. Nie potrzeba nawet
          badać DNA aby się o tym przekonac ( no i sporo oszczędzić).
          • Gość: Marek Wronski Re: w genetyce UJ jest potęgą IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 15.03.05, 12:20
            Niewatpliwie dr Jerzy Trojan dopuscil sie skandalicznego wyludznia pieniedzy na
            szczepionke i to go dyskwalifikuje jako lekarza i w znacznym stopniu jako
            naukowca oraz zapewne jako czlowieka. Jednak jego dorobek naukowy (ponad 100
            prac na liscie filadelfijskiej)jest znaczny i moglby nim "obdzielic" co
            najmniej trzech polskich kandydatow na profesora belwederskiego.
            Nie dziwie sie, ze zarowno wladze krakowskiej AM jak i bydgoskiej skorzystaly z
            szansy zatrudnienia dr Trojana, jak rowniez otrzymal grant z KBN.
            • Gość: jw Re: w genetyce UJ jest potęgą IP: *.autocom.pl 15.03.05, 13:53
              Ciekawe dlaczego nie jest hab ? Czy dlatego,ze był az tak dobry ? U nas z tym
              różnie bywa.
              • sowizdzal6 Jakas równowaga musi być! 15.03.05, 14:59
                Gość portalu: jw napisał(a):

                > Ciekawe dlaczego nie jest hab ? Czy dlatego,ze był az tak dobry ? U nas z tym
                > różnie bywa.

                To jasne. Chodzi o zachowanie równowagi. Już Sztaudyngrer pisał:
                "By równowaga nie była zwichnieta
                podnosząc spódnice, spuszczała oczęta"
                Należy uwaznie przeczytać post dr-a Wrońskiego. Facet po prostu za dużo
                napisał. Inni napisali znacznie mniej, a "haba" mają. Tak np. w Wydziale
                Zarzadzania i Administracji Akademii Świetokrzyskiej w Kielcach
                większość "samodzielnych" nigdy niczego w żadnym liczącym sie pismie nie
                napisała. O Liscie Filadelfijskiej nawet wspominać nie wypada. A profesorami
                są. Jednego naukowca przesławnego wydziału, Pana profesora Szplita, od trzech
                lat pytaja publicznie (m.in. na forach dyskusyjnych GW) o jego dorobek, a on
                broni tajemnicy jak niepodległości Polski. A życiorys ma wspaniały (por.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=12807561&a=12807561)
                I tak ma byc. Średnia dorobku pracownika naukowego w II RP musi byc zachowana.
            • Gość: Ewa Re: w genetyce UJ jest potęgą IP: *.kib.ki.se / *.kib.ki.se 15.03.05, 17:26
              Dorobek nie jest az taki znaczny, czesc prac jest w Wiadomosciach lekarskich
              itp. Poza tym pierwsze prace sa z 69 po czesku. To chyba nie ten sam Trojan J,
            • Gość: zgrzyt istnieje coś takiego jak dopisywanie się do prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:57
              istnieje coś takiego jak dopisywanie nazwiska do nieswojej pracy na bazie
              różnych układów (ps. czy chodzi o zasługi w takich wyścigach ?), także w takim
              przypadku wszystko jest możliwe, morale jak widać niskie, więc wszystko wchodzi
              w grę,
              ps. tu jest ten dorobek:
              www.amb.bydgoszcz.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=325&op=page
      • Gość: komornik Re: Wszystko za kadencji obecnego rektora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:37
        podsumujmy: straty -pracownia Trojana, audytorium na Krupniczej, długi szpitala
        uniwersyteckiego, odrzucony projekt bud. matematyki... co trzeba zrobic aby sie
        nie wydalo ze UJ jest bankrutem - zachowac na nastepne trzy lata prorektora d/s
        finansow i zrobic z prorektora za to odpowiedzialnego rektorem... a Rektor
        ktory to zrobil tym czasem pojdzie w zapomnienie - oczywiscie elekt musi byc
        malo inteligentny i bardzo spragniony posuwanej mu marchewki...
    • Gość: poiel Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.net.autocom.pl 15.03.05, 10:00
      W Krakowie zainteresowani dobrze wiedzą ile, za co się płaci, tak to
      zorganizowane i taką ma osłonę, że niczego się nie boimy.
      Tylko likwidacja tytułów profesorskich (by profesor to było stanowisko, a nie
      tytuł od prezydenta)i odświerzenie personalne może być pierwszym krokiem
      uzdrowienia
      • Gość: kwazz Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.4en.com.pl 15.03.05, 10:27
        czy to ten ***syn.

        www.amb.bydgoszcz.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=325&op=page
        • Gość: bbb Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.pool80206.interbusiness.it 15.03.05, 12:07
          O, to ciekawe - patrzac po liscie publikacji okazuje sie, ze "prof." Trojan
          wspolpracuje tez z grupa wybitnego humanisty Prof. Szczeklika...
    • jan12121 Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka 15.03.05, 12:07
      Popatrzcie do bydgoskiego dodatku GW - tam też niezłe jaja z "profesorem". UJ w
      towarzystwie UMK (Toruń) i CM (Bydgoszcz) - polska Nauko, dokąd zmierzasz??
    • ekostar Europejska Karta dla Naukowców 15.03.05, 13:47
      W dniu 2005-03-11, regulacje Komisji Europejskiej w sprawie Europejskiej Karty
      dla Naukowców oraz Kodeks Postępowania w sprawie Zatrudniania potwierdziły, że
      postulowane przez Niezależne Forum Akademickie zmiany w Ustawie o szkolnictwie
      wyższym są zasadne oraz konieczne.

      Karta dla Naukowców oraz Kodeks Postępowania w sprawie Zatrudniania szczególny
      nacisk kładą na problemy, które są całkowicie zgodne z naszymi postulatami:

      1.jawność dorobku naukowego
      2. otwartość oceny
      3. mobilność kadry naukowej
      4. mediator akademicki w kwestiach spornych

      Czy to właśnie dlatego media zamilkły?

      Europejska karta/statut dla naukowców to zbiór ogólnych zasad oraz wymagań,
      który precyzuje rolę, oraz zakres odpowiedzialności a także uprawnień zarówno
      naukowca jak jego pracodawcy lub fundatora badań. Celem statutu jest zapewnienie
      takich relacji pomiędzy naukowcami, pracodawcami i fundatorami, które będą
      zapewniać sprzyjający transfer, podział oraz upowszechnianie wiedzy i rozwoju
      technologicznego oraz rozwój kariery naukowców. Karta zwraca uwagę na wszelkie
      formy mobilności jako środki wspomagające profesjonalny rozwój naukowców.

      Europejski Kodeks zatrudniania naukowców złożony jest z szeregu ogólnych zasad i
      wymagań do których pracodawcy/fundatorzy powinni się stosować zatrudniając
      naukowców. Te zasady powinny obejmować przejrzystość procesu zatrudniania oraz
      równe traktowanie wszystkich aplikantów, w szczególności w kontekście rozwoju
      oraz stałego utrzymywania otwartego, atrakcyjnego europejskiego rynku pracy dla
      naukowców i stanowią uzupełnienie do Europejskiej Karty dla Naukowców.
      Instytucje oraz pracodawcy stosujący się do Kodeksu zatrudniania naukowców będą
      otwarcie demonstrować odpowiedzialne i pełne szacunku zaangażowanie w sprawę
      zapewnienia odpowiedniej struktury zatrudniania naukowców, której celem ma być
      wkład w rozwój Europejskiej Przestrzeni Naukowej.

      Więcej:
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/

      Czy mozna się domagać aby brak zaangażowania polskich decydentów w rozwój
      Europejskiej Przestrzeni Naukowej mógł wobec nich powodować jakieś sankcje?

    • quercus1 Kim jest profesor Popiela? 15.03.05, 14:15
      "Gabinety Popieli", korupcja w małopolskim NFZ-cie, "handlarz nadziei" -
      wszędzie przewija się osoba profesora Popieli albo nazwiska ludzi blisko z nim
      związanych.
      Kim jest profesor Popiela?
    • Gość: Tadek ale "INNY" KOLEJNY PRZEKRĘT "POPIELOIDÓW" IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 15.03.05, 15:10
      Rządzący od 25 lat Krakowską AM Tadeusz P. wyhodował całą armię "popieloidów"
      pseudonaukowców gotowych na skinienie szefa dopuścić się każdej zbrodni.
      Przekręty z NFZ= "popieloidzi", lewe publikacje , lewe habilitacje, lewe
      fundacje, lewe konkursy. Jest on odpowiednikiem Kiszczaka na skalę
      krakowską.Zniszczył wszystkich niepokornych. Senat uczelni przedłużył mu nawet
      etacik. To hańba dla Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wierzę, że prawda o
      popieloidach ujrzy światło dzienne. Do pracy Pani Szpunar.
      • Gość: top Re: KOLEJNY PRZEKRĘT "POPIELOIDÓW" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:40
        czy nowowybrany prorektor W.Pawlik to "popieloida"?
        • Gość: Tadek Re: KOLEJNY PRZEKRĘT "POPIELOIDÓW" IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 15.03.05, 16:45
          współpracujący.
    • Gość: top Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:34
      gosc portalu "xyz" pod artykulem "Manipulacje przed wyborami rektora UJ":
      "I jeszcze ten mistrzowski styl z jaki sie pozbyl tej idiotki Kurkowej
      wystawiajac ja do prasy. A poplecznicy miodunka, bilinski, pewnie tworzewski,
      zostana nagrodzeni stolkami."
      "xyz" przewidziales wszystko: elekta i sklad prorektorow - nie pomyliles sie
      nawet co do jednego -dodac tylko dwoch nalezy bo juz zostali DEMOKRATYCZNIE
      wybrani:Pawlik i Szewczyk. Rozumiem juz skad Twoj wystraszony post w dniu
      nastepnym pod O.Szpunar - Mi takze smutno...
      • Gość: marysia Re:NOWI PROREKTORZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:25
        sprawdzilam i nawet przewidzial ze filologiczny nic nie dostanie... I co z tego
        ze to manipulacja tak jawna - nic elektowi i jego patronowi nie zrobia!
      • Gość: xyz Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 07:54
        Post do Olgi S. nie byl mojego autorstwa tylko "innego" xyz. O Pawliku i
        CM UJ nie pisalem, bo uklad Musiol-Pawlik byl oczywisty juz po zgloszeniach
        kandydatow. O CM nie warto pisac - znow dali popis ostentacyjnego glosowania
        przy prorektorach nie wchodzac do kabin i wrzucajac kartki "bez skreslen" zgodnie z
        dobra stara szkola z komuny.
    • Gość: karol Nowi Prorektorzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:43
      "Uczelniane Kolegium Elektorów wybrało następujących prorektorów na kadencję od
      1 września 2005 do 31 sierpnia 2005 roku: Prof. dra hab. Szczepana Bilińskiego -
      (ds. badań i współpracy międzynarodowej), Prof. dra hab. Wiesława Miodunkę
      (ds. polityki kadrowej i finansów), prof. dra hab. Wiesława Pawlika (ds. CM
      UJ), Prof. dra hab. Marię Szewczyk (ds. dydaktyki) i Prof. dra hab. Piotra
      Tworzewskiego (ds. rozwoju)"...faktycznie "XYZ" to czlowiek znajacy juz w
      czwartek sklad prorektorow - nalezy wiec stwierdzic ze i w pozostalych
      ciekawych informacjach ma racje - potworne...
      • Gość: pro Re: Nowi Prorektorzy... IP: 149.156.56.* 16.03.05, 09:41
        a co w tym dziwnego, każdy kto pracuje na UJ to już od dawna wiedział kto
        będzie prorektorem, bo takie są zasady. Również było wiadomo kto będzie
        prorektorami gdyby został rektorem Stelmach i to samo dotyczy Nowakowskiej.
        Takie są zasady, że kandydat na rektora długo przed wyborami mówi z kim bedzie
        współpracował.
    • Gość: garbus Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:12
      Czy ktoś może wytłumaczyć ten jad i nienawiść buchającą z komentarzy?
      Jak naukowiec na świecie może coś odkryć i pomóc innym? Droga dr Trojana była i
      jest jedyną. Czy myślicie Państwo, że gdzieindziej to wygląda inaczej. Przypomnę
      Wielkiego Leonarda. I żadnych opowieści o etyce. Jeszcze będziemy się wstydzić
      jak naukowiec o polsko brzmiącym nazwisku i imieniu otrzyma Nobla. Ilu będzie
      miał przyjaciół i znajomych, współpracowników i kolegów, itp
      • Gość: JADOWITY Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 15.03.05, 16:43
        Jak zapłacisz 16 tys za placebo ażeby ratować dziecko chore na raka to
        zrozumiesz skąd tyle jadu. A wszystko firmował PRASTARY UNIWERSYTET
        JAGIELLOŃSKI z jego SZANOWANYMI PROFESORAMI i do tego KBN. Tej skali przekręt
        nie byłby możliwy bez PRIKAZU TOWARZYSZA TADEUSZA P.
        • Gość: garbus Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:13
          Próba ratowania życia każdego jest bezsporna. Przekładanie na pieniądze, które
          tak naprawdę nikt nie wie na co były wydawane ( pamiętajcie: szczepionki były
          produkowane także a może przede wszystkim poza granicami Polski ( tam pracowali
          za darmo ?) Czy to jeden facet może w laboratorium coś zamieszać i przesłać. Czy
          ktoś się na zapędza w osądach? Trochę rozsądku.
          Wracając do dr Wrońskiego . Panie Doktorze! O etyce musi mówć lekarz a nie
          badacz i naukowiec. Czy tam w USA nie pobiera się kwot na badania i leczenie.
          Często pzrecież słyszymy,ze ktoś zdobył określoną kwotę na operację, przeszczep,
          itp. 200.000 a podawanie leków drugie 200.000 albo i lepiej. Łatwo oskarżać. Oj
          łatwo.
          • Gość: top Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:23
            "garbus" z twoim morale i etyka pasujesz do ekipy elekta - jest rownie
            niedostosowana do jakichkolwiek norm stawiajacych czlowieka ponos wyzej od
            zwierzat...
          • Gość: zgrzyt garabata moralność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:02
            garabata moralność
      • Gość: kasia Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.03.05, 20:29
        ciekawe cz Niemcy byłyby dumne z Mengele jakby dostał Nobla?
    • Gość: Marek Wronski Re: Koniecznosc wyjasnienia skandalu!!! IP: *.UMDNJ.EDU 15.03.05, 18:43
      Do Garbusa: Wszedzie badania eksperymentalne kosztuja, ale placi za nie firma,
      ktora chce udowodnic, ze jej specyfik (np. szczepionka) jest skuteczna. Pacjent
      w USA placi za standartowe leczenie i to za posrednictwem kasy chorych badz jak
      nie ma ubezpieczenia - tzw. charity care. W tym konkretnym wypadku PI
      (Principal Investigator) czyli Glowny Badacz zadal pieniedzy do swojej
      kieszeni. Jest to oburzajace bowiem koszt badan zostal pokryty przez 300
      tysieczny grant z KBN. 9/1/2004

      Mam nadzieje, ze bydgoska prokuratura dojdzie "po nitkach do klebka" i sprawdzi
      ile osob bylo "leczonych" poza protokolem, od kogo i ile wplynelo na konto
      bankowe we Francji.

      Dr Jerzy Trojan pracuje w czolowym francuskim medycznym Instytucie Naukowym i
      sadze ze nowy rektor UJ - wspolnie z prorektorem Pawlikiem i dziekanem Wydzialu
      Lekarskiego powinien zadac wyjasnien via Dyrekcja INSERIM w Paryzu. To samo sie
      tyczy wladz bydgoskich...

      Przez siedem lat pracowalem w Memorial Sloan-Kettering Cancer Center w Nowym
      Jorku (jeden z dwoch najlepszych osrodkow onkologicznych na swiecie!) i nigdy
      nie slyszalem, aby ktorykolwiek z lekarzy bral JAKIEKOLWIEK pieniadze od
      pacjentow czy ich rodzin. Zreszta NIKOMU nie przyjdzie do glowy ich dawac...
      Koszt badan eksperymentalnych jest z gory oplacony przez dana firme. Pacjent za
      to NIC nie placi! Placi sie tylko za standartowa opieke.

      Dr Trojan ma rzeczywiscie swietna liste publikacji naukowych. Ubolewam, ze Jego
      morale etyczne jest znacznie ponizej poziomu jego prac... Niestety, dla takich
      ludzi nie ma miejsca ani w nauce, ani w medycynie.

      Mam nadzieje, ze krakowski establishment medyczno-naukowy (czlonkowie PAU - to
      i do Was!!) do bolu wyjasni ta sprawe i wyniki w calosci udostepni opinii
      publicznej.

      "Czarne owce" sa we wszystkich srodowiskach, ale trzeba je "wyrzynac" a nie
      puszczac wolno, aby sie pasly na innych pastwiskach...

      Marek Wronski, New York
      Marekwro@aol.com
      • Gość: jw Re: Koniecznosc wyjasnienia skandalu!!! IP: *.autocom.pl 15.03.05, 20:11
        Czy Pan sądzi, ze to co Pan napisal przeczytaja decydenci? A nawet jakby
        przeczytali to czy sie do tego ustosunkuja ? Trzeba napisać przynajmniej list
        otwarty - czy raczej roszczenie informacyjne w tej sprawie. Mozna to zrobic na
        łamach NFA www.nauka-edukacja.p4u.pl/ w celu spopularyzowania sprawy i
        zebrania podpisow. Na NFA wchodzą decydenci i to dośc często więc taki list
        może mieć swoja wymowę. Oczywiście trzeba go też przeslać drogą zwykła do
        instytucji i do mediów.
    • Gość: Marek Wronski Re: Dzialania niekonwencjonalne... IP: *.UMDNJ.EDU 15.03.05, 21:15
      Pisuje w miesieczniku "Forum Akademickie" - w styczniowym numerze byl moj list
      otwarty do Ministra Edukacji w sprawie podjecia dyscyplinarnego postepowania
      wyjasniajacego wobec rektora Uniwersytetu Gdanskiego, prof. Andrzeja Ceynowy.
      Pies z kulawa noga sie nie ruszyl...

      Zbieram sie aby pisac o polskich kantach naukowych w czasopisamch
      amerykanskich... Moze to pomoze.

      Marek Wronski
      • Gość: jw Re: Dzialania niekonwencjonalne... IP: *.autocom.pl 15.03.05, 22:08
        Jak minister nie reaguje mozna go pociagnąc do odpowiedzialności za bezczynność.
        Brak nalezytej reakcji na plagiaryzm jest niezgodne z dyrektywami Komisji
        Europejskiej z dnia 11.03.2005 patrz www.nauka-edukacja.p4u.pl/ więc
        mozna to zgłosic do tej komisji. W końcu jesteśmy w UE
      • itd-gw Re: Dzialania niekonwencjonalne... 16.03.05, 23:47
        I co z tego? Naukowcy z Hameryki habilitacji nie maja wiec sa niesamodzielni
        naukowo. A jak by uwazali, ze doktoraty wystarczaja to ich nie znostryfikujemy i
        'tyle nam zrobia'. Pieniedzy podatnikow polskich i tak dla nas wystarczy bo
        jestesmy zawodem najwyzszego spolecznego zaufania. Polscy studenci pragna w
        znakomitej wiekszosci tylko dyplomow (papierka) a nie rzetelnej wiedzy na
        swiatowym poziomie, ktora dalaby mi zatrudnienie w dowolnym zakatku swiata bez
        nepotyzmu, ukladow => obecny uklad im odpowiada i nas popra!!!

        Z powazniem
        habilitowani belwederscy
        • ekostar Re: Dzialania niekonwencjonalne... 17.03.05, 09:31
          W związku z przyjęciem 11.03.2005 przez Komisję Europejską dokumentu 'European
          Charter for Researchers and a Code of Conduct for the Recruitment of Researchers'
          afera J. Trojana jest znakomitym pomysłem na odciągnięciem uwagi naukowców
          polskich od prac nad wdrożeniem w Polsce tego dokumentu. Trojan ma przesłonić
          brak zaangażowania polskich decydentów w rozwój Europejskiej Przestrzeni Naukowej.

          www.nauka-edukacja.p4u.pl/
          Niezależne Forum Akademickie
          • ekostar Re: Dzialania niekonwencjonalne... 17.03.05, 11:41
            Nie znam Jerzego Trojana i zgodnie z tym co dotychczas zostało napisane nie mam
            ochoty go poznać.

            Znam natomiast poziom polskich decydentów nauki, poziom polskich naukowców,
            poziom polskich kierowników zakładów naukowych oraz rektorów polskich akademii
            medycznych oraz kanty których się dopuszczają.

            Wiem też, że zdolni są zniszczyć zarówno psychicznie jak i fizycznie każdego aby
            się utrzymać przy władzy.
            strony:

            Kariera naukowa w pierwszym powojennym dziesięcioleciu według listów młodego
            medyka 1945-1955 www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=66

            www.debata.ukie.gov.pl/WWW/dp.nsf/DocByResponse/9A55ED5E2CEE7F06C1256FAD0037C74A?OpenDocument
            oraz inne wypowiedzi na:www.nauka-edukacja.p4u.pl/

            Dorobek naukowy Jerzego Trojana według Medline przeczy niejako twierdzeniom, że
            jest oszustem naukowym.Jakość tego dorobku powinna zostać oceniona przez
            zewnętrznych ekspertów tej dziedziny, a sprawy w żadnym wypaedku nie powinny
            prowadzić polskie sądy.

            ze strony:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21669253&wv.x=2&v=2&s=0
            .....najciekawsze wydaje sie postawa p. prorektor Śliwki.
            Po pierwsze to ona sprowadzila Trojana do uczelni i stworzyła dla niego katedre
            pani Śliwka zadbala aby ten gosc dostal pozwolenia na prowadzenie
            eksperymentów na nieuleczalnie chorych ludziach
            Po trzecie pani śliwka sama w swoim zakladzie medycyny sadowej zbadala
            zawartośc szczepionek p. Trojana i wiedziala doskonale ze nie maja zadnej
            wartości leczniczej
            Po czwarte nie poinformowała o powyższym fakcie nikogo co umożliwiło dalsza
            przestepczą dzialalaność p Trojana...
            ............................

            1. Nawet jesli publikacje Jerzego Trojana to tylko połowa tych z searchu - nie
            można mu przypisac hochsztaplerstwa naukowego.
            To duzo wyzszy poziom od wiekszości polskich kierowników zakładów a szczególnie
            rektorow polskich uczelni medycznych

            2. przy zatrudnianiu każdego pracownika na uczelni obowiązuje w Polsce fatalna
            procedura, ale niewątpliwie obejmuje ona dostarczenie dokumentów potwierdzjących
            zdobyte tytuły i stopnie naukowe.
            Nigdzie nie jest napisane wyraźnie, że dokumenty, których J.Trojan dostarczył
            były sfałszowane.

            3. zdodnie z obowiązującymi przepisami Komitet Badań Naukowych, jako naczelny
            organ administracji rządowej do spraw polityki naukowej i naukowo-technicznej
            państwa, zgodnie z ustawą z dnia 12 stycznia 1991 r o KBN (Dz. U. z 2001 r. Nr
            33, poz. 389) uchwalił, że o przyznaniu funduszy z budżetu państwa na badania
            naukowe decyduje naukowa wartość oraz przygotowanie merytoryczne uczestników
            projektu.

            W tym punkcie mogło pojawic się wiele nadużyć ze strony wykonawców projektu
            J.Trojana, oraz konfliktów wynikajacych z sytuacji, że niesamodzielny pracownik
            naukowy, jakim jest niehabilitowany doktor nauk, został kierownikiem projektu
            naukowego, którego wykonawcami mogli być profesorowie lub doktorzy habilitowani.

            4. Ostatecznie nawet jeśli Jerzy Trojan nie ma nawet na swoim kącie żadnych z
            tych wszystkich publikacji i jest zwyczajnym oszustem to winę za całą sytuację
            ponoszą osoby, które go wypromowały; nie Popiela lecz kierownicy zakładów czy
            katedry przy której pracownia Trojana powstała. To są osoby, które w pierwszym
            rzędzie czerpały zyski z pieniędzy KBN przeznaczonych na badania. Trojan był
            kierownikiem projektu odpowiedzialnym za jego realizację.
            W tym projekcie - musiał byc też podwykonawcą odpowiedzialny za kliniczna stronę
            projektu. Kto to był?

            Podsumowując:

            Ta sprawa ma wiele twarzy oraz wielu współwinnych. Przypuszczam, też, że
            kontekst etyczny badań eksperymentalnych na ludziach obejmuje szereg innych
            osób. Według tego co zostało napisane Trojniar miał to pozwolenie jako kierownik
            projektu. Kto był w tej sferze wykonawcą?
            • ekostar Re: Dzialania niekonwencjonalne... 17.03.05, 11:55
              Z artykułu:
              ..Władze Collegium Medicum UJ nie poszukały odpowiedzi na pierwsze pytanie,
              zanim zafundowały Trojanowi pracownię terapii genowej, etat i
              asystentów...Najpierw wyszło na jaw, że profesorski tytuł mu nie przysługuje.
              Potem zaczęliśmy mieć wątpliwości co do habilitacji...
              ....................................
              To wszystko jest możliwe w bałaganie kiedy kierownicy zakładów poszukują tzw.
              mózgów na tematy badawcze i rozwój zakładu. Piszę na podstawie moich doswiadczeń
              z tą uczelnią. Sama byłam na podobnej drodze do Trojana.

              Od 1996 roku, pracując na jednym z amerykańskich uniwersytetów, rozpoczęłam
              poszukiwanie pracy w Polsce. Pragnęłam powrócić do rodzinnego Krakowa, który po
              studiach dawno temu opuściłam i w którym nigdy nie pracowałam zawodowo.

              Do tej pory posiadam dokumentację mojej korespondencji z ówczesnym
              Pełnomocnikiem Rektora UJ ds. klinicznych Prof. dr. hab. Tadeusz Popielą a także
              odchodzącym na emeryturę prof. Kusiem - z dokumentacji tej wynika jednoznacznie,
              ze w tym czasie istniały możliwości zatrudnienia mnie w jednej z katedr UJ.
              Popiela otwierał możliwości, ale od niego nic nie zależało.

              Korzystając z ich porad w 1997, podczas pobytu w Krakowie nawiązałam kontakt z
              nowym Kierownikiem Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii CM dr hab.
              Janusz Andresem.
              Dr hab Andres. nie był zainteresowany tematem ewentualnej współpracy, ponieważ
              mój temat badawczy nie był jego tematem, ale zasugerował mi, że jeśli napiszę
              jakiś program badawczy po powrocie do USA i prześlę do Katedry, to ewentualnie
              mogę liczyć na etat, choć nie jest to zbyt pewne (był to okresy strajków
              anestezjologów). Propozycję dr Andres wzmocnił wręczeniem mi swojego CV, które
              do tej pory na pamiątkę posiadam oraz sugestiami współpracy z zakładami biologii
              UJ, które mogą dostarczyć współpracowników, część aparatury itp.

              Po przemyśleniu tych wszystkich kontaktów z Katedrą Anestezjologii i Intensywnej
              Terapii CM uznałam te propozycje za nie mieszczące się w granicach naukowego
              savoir vivre'u, pokrętne, nieprofesjonalne, narażające mój ewentualny wysiłek
              intelektualny (pisania projektu badawczego bez zapewnienia mi etatu) na
              wykorzystanie przez strony trzecie i zrezygnowałam z planu powrotu do Krakowa.

              Z persektywy moich prawie 7 lat spędzonych w Polsce po powrocie z USA mogę
              powiedziec, że podobne stosunki panują w wielu innych zakładach akademii
              medycznych w kraju. Osobiście znam takie stosunki na dwóvch zakładach AM w
              Poznaniu i jestem tych stosunków autentyczną ofiarą - ponieważ wyraziłam
              sprzeciw wobec nadużyć.

              Mam pełną świadomość tego, że jeśli ktoś przystaje na jakiś układ, z reguły
              pokrętny, z pewnością ze szkodą dla nauki, z pewnością nadwyrężający skromny
              budżet państwa - jak widać na przykładzie Trojana ma drzwi otwarte do dalszych
              nadużyć.

              Jeśli ktoś nie przystaje - jest pozbawiony pracy.
              • khmara Re: Dzialania niekonwencjonalne... 17.03.05, 13:11
                Bydgoszcz jednak jakoś nie miała problemów z ustaleniem stopni naukowych
                posiadanych przez Trojana:
                www.cm.umk.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=56&op=page&SubMenu=
                www.cm.umk.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=325&op=page

                Wydział Lekarski
                Katedra i Zakład Genoterapii
                # dr Jerzy Trojan, prof. UMK
                Ostatnia aktualizacja: 07.12.2004

                Może to świadczyć jedynie o tym, że w Polsce im większa i starsza uczelnia, tym
                więcej trupów w szafie. Reformę uczelni trzeba zacząć od tych największych, te
                mniejsze zreformują się same.
    • Gość: dr Baleron a ileż tych artykułów napisał! IP: *.jjs.pl 15.03.05, 22:03
      Nawet jeżeli rzeczywiście są dobre i naprawdę publikowane w pismach z listy
      filadelfijskiej, to i tak pozostaję zadumany co do Jego płodności. Jak również
      do liczby współautorów - czy to specyfika dziedziny? (jestem informatykiem
      teoretycznym i prace powyżej 4 autorów widzę rzadko)
    • wucio Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka 16.03.05, 07:29
      I po co cała ta dyskusja. Przecież w Polsce to naturalne, że takie fakty mają
      miejsce. Nie on pierwszy i nie ostatni. No............
    • Gość: jan Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 13:04
      Jaka uczelnia tacy "naukowcy" ... i taka nasza medycyna.
      Niedawno podziwiałem na UJ-cie pracownie Twardowskiego,naprawde robi wrażenie!
      Kraków miasto tylu uczelni ma "szczcęście " do "wybitnych" naukowców na miarę
      TWARDOWSKIEGO. Ostatnio nijaki inżynier Kadłuczka-po sukcesie z hotelem
      Schraton,który zniszczył panoramę miasta od str. Wisły iWawelu dziś z
      prezydentem Gołasiem zabrł się za Rynek krakowski.Oszpecił już str. zachodnią=to
      jeszcze nic!Próbuje dalej. Twardowski też próbował a jemu napewno się uda,a
      jeśli nie to przynajmniej olbrzymia kasa i kolosalne honoraria zostaną w
      kieszeni. Wszak nie pracuje się zadarmo!
      Czasy się zmieniły.Dawniej ołow i inne pospolite substancje starno sie zamienić
      w złoto.Dzisaj współcześni Twardowscy wolą złoto zamieniać w gó... To stokroć
      prostrze i łatwiej na tym się dorobić!
      pieniądze mieszkańców krakowa i UE czekają a Kraków to WSPANIAŁE MIASTO DLA
      SKLONOWANIA TWARDOWSKIEGO. Skiennice ipodziemia to wspaniałe miejsce takie
      labolatoria!!!!
      POZDRAWIAM CAŁĄ BRAĆ NAUKOWĄ I STUDENCKĄ - prof dr hab. J.FILUTEK
      z
    • ekostar Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka 16.03.05, 19:39
      pene fakty nie zgadzaja się z podawanymi informacjami.

      Medline z dnia 16.03.2005 wskazuje, że J. Trojan jest autorem 106 publikacji
      intapp.medscape.com/px/medlineapp/meddirect?searchstring=&cid=med
      Publikuje od 1967, ambitny.

      Pierwsze 5 publikacji:
      Trojan J, Badach-Rogowski W
      [Use of hypotension in the treatment of surgical wounds]
      Wiad Lek (Poland), Jul 1 1972, 25(13) p1159-61

      Trojan J
      [Post-traumatic rupture of the trachea in its cervical portion]
      Pol Przegl Chir (Poland), Feb 1972, 44(2) p305-6

      Badach-Rogowski W, Trojan J
      [Skin grafting in the emergency management of a crushed hand with extensive skin
      defects]
      Chir Narzadow Ruchu Ortop Pol (Poland), 1972, 37(4) p463-5

      Trojan J, Badach-Rogowski W
      [Traumatic scalped thumb]
      Chir Narzadow Ruchu Ortop Pol (Poland), 1972, 37(2) p261-3

      Trojan J
      [On traumatic hemobilia]
      Pol Tyg Lek (Poland), Oct 16 1967, 22(42) p1618-9

      Od tego czasu z rzadka publikuje w polskich czasopismach. Tytuły
      międzynarodowych czasopism mówią same za siebie. Zawsze podejmuje
      najnowsza,tematyke badawczą. Ostatnie, tegoroczne publikacje:

      Brieger A, Plotz G, Raedle J, et al.
      Characterization of the nuclear import of human MutLalpha [epub ahead of print]
      [Record Supplied By Publisher]
      Mol Carcinog (United States), Mar 7 2005, p

      Trojan J, Kim SZ, Engels K, et al.
      In vitro chemosensitivity to gemcitabine, oxaliplatin and zoledronic acid
      predicts treatment response in metastatic gastric cancer [In Process Citation]
      Anticancer Drugs (England), Jan 2005, 16(1) p87-91

      ............................................................................................................

      Proponuje przyjąć parę wykluczających się hipotez.

      1. Totalny hochsztapler: zarówno w badaniach naukowych jak tez w praktyce
      klinicznej – należy zweryfikować również wszystkie opublikowane przez niego
      prace. Sprawa kryminalna

      2. Hochsztapler kliniczny ale nawiedzony naukowiec - należy zweryfikować również
      wszystkie opublikowane przez niego prace. Sprawa psychiatryczna

      3. Nawiedzony naukowiec z wiedzą o wielu nadużyciach Collegium Medicum – sprawa
      kryminalna lecz z innymi bohaterami

      • khmara Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka 16.03.05, 22:29
        Jeszcze jest Joerg Trojan:
        hmg.oupjournals.org/cgi/content/full/10/26/3001
        DNA methylation patterns in hereditary human cancers mimic sporadic tumorigenesis
        Human Molecular Genetics, 2001, Vol. 10, No. 26 3001-3007
        • itd-gw Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka 16.03.05, 23:14
          ale ten z Nature to juz Jerzy Trojan
          www.nature.com/cgi-taf/DynaPage.taf?file=/cgt/journal/v7/n3/abs/7700137a.html
          a sam artykul jest o szczepionce...

          Trudno dojsc prawdy bez CV 'polskiego' Jerzego Trojana...

          A zreszta i tak dla tego przypadku dyskusja powinna byc o ETYCE a nie POZIOMIE
          NAUKOWYM. Tylko, ze w Polsce jedynym kryterium oceny 'naukowcow' jest posiadanie
          hab. i tytulu belwederskiego - o etyce cisza...
          • Gość: an co tam ETYKA- byle szybko cud szczepionka na raka IP: *.it-net.pl 18.03.05, 16:39
            Tak,brak etyki wśród wielu "naukowców"to smutna rzeczywistość.I niekontrolowane
            pieniądze na pseudo-badania /jak produkcja niemal chałupnicza cud-szczepionki/
            bez niezbędnej bazy laborat.Ile pracowni w Polsce ma pełne mozliwości pracy
            nad tak kosztownym i wymagającym programem???
            • Gość: Ewa Kostarczyk Re: co tam ETYKA- byle szybko cud szczepionka na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 15:15
              Pojawiaja się jednak osoby, które też tej histoii medialnej nie dowierzają:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21669253&wv.x=2&a=21827760
              Mój sposób oceny tej sprawy jest zapewne subiektywny i przerzucony przez pryzmat
              moich złych doświadczeń z kontaktów z polskimi pseudonaukowcami.

              Istnieje jednak zbyt wiele punktów zbieżnych pomiędzy moją porażką naukowego
              powrotu do kraju a powrotem Trojana, choć nie wszystkie szły w tym samym kierunku:

              1. kontakt z Popielą, który zdecydowanie chciał mi sprawę ułatwić

              2. kontakty z R. Przewłockim (współautor Trojana), który zdecydowanie zamykał
              przede mną drzwi swojej pracowni. Ciekawostka: tam gdzie była aparatura
              (nieużywana zresztą - tam drzwi zamykano!)

              3. złożenie projektu badań do KBN -
              Przypominam fragment mojego starego postu na forum GW:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=15945573&wv.x=2&a=17515641
              który w obecnej sytuacji mogę uzupełnić:
              W 1999 (a więc rok po moim powrocie do Ojczyzny) złożyłam do KBN duży projekt
              badawczy , który
              uzyskał:
              u jednego recenzenta 66 punktów. Recenzja: Projekt jest znakomity. Jest
              pionierski teoretycznie i praktycznie. Kierownik projektu dr E. Kostarczyk ma
              bardzo dobry dorobek naukowy. W projekcie zostaną zintegrowane wysiłki kilku
              ośrodków naukowych. proponuję przyznanie grantu w wysokości połowy postulowanej
              sumy. U drugiego recenzenta projekt otrzymał 40 punktów. A oto wyjątki z
              postulatów do zmian: wysokie koszty budzą zastrzeżenia..., poza kierownikiem grantu,
              doświadczenie głównego wykonawcy nie jest przekonywujace..., bardzo duża liczba
              przewidzianych wykonawców...bardzo wysokie koszty materiałów i przedmiotów
              nietrwałych budzą zastrzeżenia. Planowane badania...nie wymagają bardzo drogich
              odczynników. Projekt wymaga przeredagowania z dokładniejszym planowaniem metod i
              kosztów ich wykonania oraz składu osobowego zespołu badawczego.

              Sama nie dysponowałam, żadnym warsztatem badawczym. W Zakładzie Anatomii
              Prawidłowej w którym wtedy byłam zatrudniona drzwi pracowni były przede mną
              szczelnie zamkniete. Projekt był rozpisany na trzy zakłady Akademii Medycznej w
              Poznaniu, ktorą znałam zaledwie JEDEN ROK: obejmował równiez ZakŁad Farmakologii
              oraz Zakład Immunodiagnostyki.

              W związku z sytuacja w której się znalazłam (brak warsztatu), byłam zaledwie
              pomysłodawcą, autorką oraz ewentualnym koordynatorem projektu. oczywiscie to ja
              miałam też być osobą odpowiedzialną za wydatkowane pieniądze. Nigdy nie miałam
              pretensji do recenzentów. Uważałam uwagi recenzentów za w pełni uzasadnione.

              NA MOJĄ PROŚBĘ DOKONANIA TYCH ZMIAN NIKT SIĘ NA TO NIE ZGODZIŁ.

              Obserwując co się dzieje, jak zachowują się moi ewentualni
              współpracownicy/wykonawcy byłam świadoma, rzeczy nastepujących:

              1. nikt z tych 17 osób, które mi wpisałi do wykonania mojego projektu nie był
              profesjonalistą
              2. rozmowy były nieprofesjonalne
              3. nie wierzyłam, że są zdolni wykonać ten projekt fizycznie
              4. nie wyglądali na osoby, które będą mi w partnerski sposób pomagać
              5. z przykrością odnosiłam wrażenie, że wszyscy zainteresowani są tylko
              ewentualnymi pieniędzmi z KBN
              6. miałam też wyraźną świadomość faktu, że sytuacja zmusi mnie do fałszowania
              badań - co byłoby nieodzowne w sytuacji konieczności rozliczenia się z grantu

              Nie zrobiłam więc żadnej poprawki do tego projektu i zmieniłam w sposób bardzo
              niekorzystny dla siebie zakład AM.

              Czytając te wszystkie informacje na temat Trojana, nie mogę się otrząsnąć z
              wyobrażenia, że mogłabym być na jego miejscu. Byłam o krok od takiej sytuacji.,
              w której to całe szemrane środowisko pseudonaukowców zmusiłoby mnie do jakis
              nadużyć.

              Mogę się oczywiście mylić. może to oszust?

              Z każdego mogą zrobić oszusta byle ukryć swoje matactwa oraz wybitne
              szachrajstwa naukowe.

              Nie wiem kim jest maciek z tej strony:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21669253&wv.x=2&a=21827760
              Ale te słowa:...wytłumacz tym wszystkim habilitowanym, że to wymysł PRL-u i
              dlatego nie zosatłeś w PRL , a jak myślałeś,że już będzie inaczej, ze coś
              chciałeś zrobić tu w Polsce, tu w Krakowie i tak Cię obrzucili gnojem i to
              niewiem z jakimi konsekwencjami.A mówiłem Ci.Nie tu i nie z tymi ludzmi. Nie
              wierz im, to ta sama "banda". Zastanów się, komu nadepnąłeś na odcisk
              i z kim zadarłeś. Może znajdziesz odpwiedź, kto Cię wykończył. ...

              do mnie były kierowane wielokrotnie, choć nigdy nie znalazłam się w tak
              upadlającej sytuacji. Sądzę, że naprawde byłam od niej o krok tylko....
    • Gość: cmuj Re: Wynalazca niedziałającej szczepionki na raka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:50
      Ciekawe co ma do powiedzenia na ten temat p. dyrektor Kwaskowska ????

      Ona to potrafi robic porzadki personalne w Collegium Medicum,
      oczywiscie biorac pod uwage wzgledy merytoryczne i interes Uniwersytetu!
      hahahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka