Gość: trudny IP: *.sp / 192.168.5.* 19.06.02, 13:43 Taki wiatrak np. w dzień jak dzisiejszy i do tego wiatrak bez skrzydełek...to nie ma sensu. Zupełnie... trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drgin Re: Bez skrzydełek... 19.06.02, 13:46 I czuję się jak mucha w mazi. A mucha bez skrzydełek to jeszce mucha czy nie.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trudny Re: Bez skrzydełek... IP: *.sp / 192.168.5.* 19.06.02, 13:48 drgin napisał(a): > I czuję się jak mucha w mazi. A mucha bez skrzydełek to jeszce mucha czy > nie.:-)) Ale kiedy jeszcze leci czy już nie? Bo myślę , że ma to znaczenie niebagatelne. trudny Odpowiedz Link Zgłoś
drgin Re: Bez skrzydełek... 19.06.02, 13:51 No ja myślę,że np leci... z nóg - jak jeszcze je ma. No i znowu trudny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trudny Re: Bez skrzydełek... IP: *.sp / 192.168.5.* 19.06.02, 13:52 drgin napisał(a): > No ja myślę,że np leci... z nóg - jak jeszcze je ma. No i znowu trudny problem. A czyś oko muchy widział? To dopiero problem! Ta ci patrzy tak, że nijak się ukryć! No chyba , że za jakie skrzydelko... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
drgin Re: Bez skrzydełek... 19.06.02, 13:58 Czyli popatrz musze prosto w ślipia.Musca domestica czy inna gadzina?Te domowe nie patrzą mi w oczka i ja się im nie odwzajemniam...Mam w domu muchomora! Odpowiedz Link Zgłoś