dotera
17.06.20, 11:23
Zawsze to odbicie w sobie innych ludzi. Niewolnicze.
SPojrzałem dosłownie teraz po rozpoczeciu watku na figurkę aniołka w ciele małego dziecka z skrzydełkami. Pokazującym palcem milczenie.
kim jestem? Zawsze odpowiedź będzie kłamstwem . Tylko przypadkowym odbiciem, ktore uznałem za istotę siebie.
Prawda jest aniołek.
Pokazujący milczenie.
Pokazujący skrzydła jako transformacje.
Pokazujący niewinność własną.
Pokazujący ze za milczeniem ukazuje się coś więcej.
Jestem tylko odbiciem, ale za tym chyba jest coś dużo więcej