poród w Narutowiczu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 13:23
chodzę do lekarza który pracuje w Narutowiczu, ale nie wiem jak tam jest przy
porodzie, może ktoś coś opowiedzieć! I jeszcze o doktorze Sowińskim poproszę!
Z góry wielkie dzięki :)
    • Gość: krakauer Re: poród w Narutowiczu IP: *.g.pppool.de 20.04.05, 13:33
      Moja zona rodzila u dr.Miaskiewicza i bardzo sobie chwalila.Jej kolezanki tez.
    • indiaaa Re: poród w Narutowiczu 20.04.05, 14:56
      Urodziłam w Narutowiczu córeczkę 3 tygodnie temu i jestem bardzo zadowolona z
      opieki nad matką i dzieckiem a także z samego porodu mimo iż było bardzo ciężko.
    • ebenezor Re: poród w Narutowiczu 20.04.05, 17:55
      czesc, mysmy nie mieli zadnego lekarza tylko polozna ktora akurat byla na dyzurze, oczywiscie porod rodzinny, bylo milo ale i tak mamy wygorowane potrzeby, choc jak patrzac z perspektywy czasu to gdybym sie postawil z zona to pewnie te pomysly by zrealizowla. w sumie bylo niezle, jesli mozesz to w trakcie 2 fazy porodu zmus polozna lekarza zeby pozwolili Ci przyjac pozycje np na kleczaco albo na kolanach partnera ktory siedzi na niskim krzeselku, a nie na lezaco bo nawet kupy na lezaco sie nie robi a coz dopiero mowic o porodzie
      • makapa Re: poród w Narutowiczu 20.04.05, 21:14
        Rodziłam tam 10 miesiecy temu. Trafiłam z przypadku, tydzień przed terminem z
        powodu łapówkarstwa poprzedniego lekarza. Rodziłam u dr Sowińskiego i jestem
        bardzo zadowolona. Bardzo miłe i oddane położne i pielegniarki , o samym
        doktorze nie wspominając. Mozesz liczyć na ich pomóc na kazdym kroku. I nie
        czekają z utęsknieniem na kasę!
    • znajda2 Re: poród w Narutowiczu 20.04.05, 23:23
      Ja tez rodzilam ...dawno temu.Kosztowalo mnie to "lapowka i znajomosciami" Ale
      to byly taki czasy :) Doktor nie wazny to Ty rodzisz pamietaj :))
      Dr.Miaskiewicz pomagal usmiechem :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja