Dodaj do ulubionych

krakowska tytułomania

IP: *.alan.krakow.pl 23.04.05, 16:33
czy uważacie, że tytułem magistra nalezy się chwalic czy raczej odpuścic??? a np. dra inżyniera???? Jak dla mnie to dziwnie brzmi np. tytułowanie się takimi tytułami zwłaszcza w sytuacjach nie związanych z życiem zawodowym, dotyczących dziedziny w której ten tytuł został zdobyty. Mamy w Kraku kilka takich przykładów z pierwszych stron gazet lokalnych osób wciskających swoje 3 lub 2 literki przed nazwiskiem:) co Wy na to??? a jak to jest z prof.???
Obserwuj wątek
    • Gość: jola Re: krakowska tytułomania IP: *.autocom.pl 23.04.05, 19:10
      A z profesorami to jest roznie - zalezy od profesora:) Im madrzejszy czlowiek, tym mniej uzywa profesora - ani innym tak nie mowi, anie nie lubi, jak do niego tak mowia. Ale wszystkich na glowe bija lekarze - jak wiedza, ze pacjent jest profesor, to nawet na fotelu dentystycznym taki potrafi mowic "szerzej, panie profesorze":) Przynajmniej takie sa moje obserwacje.
    • Gość: eeeee Re: krakowska tytułomania IP: *.sport.ox.ac.uk 23.04.05, 19:10
      pierwsze slysze zeby sie ktos chwalil magistrem; przeciez w dzisiejszych
      czasach magistra to ma juz chyba kazdy; niektorzy nawet po dwa przynajmniej
      wsrod moich znajomych; w koncu studia sa za darmo;
      • Gość: poala Re: krakowska tytułomania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 19:15
        zacząć trzeba o d tego że "mgr" to nie jest tytul naukowy !
        tytułem naukowym jest dr, dr hab, prof,

        niestety wielu magistró nie zna ustawy dotyczącej tytułow naukowych i stąd ich
        kompleksy !

        to tak jakby kogoś tytułować Panie Licencjat, albo Panie technik ekonomista !


        • aands Re: krakowska tytułomania 23.04.05, 19:34
          Jestes w bledzie.Magister,jest pierwszym,najnizszym stopniem naukowym.A tak na
          marginesie:kiedy studiowalem na AGH,pamietam taka scenke: przez telefon...mowi
          doktor xxx,czy moge prosic do telefonu mojego meza docenta xxx??? Smieszne
          nie???:))))
          • Gość: poala Re: krakowska tytułomania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 19:41
            mylisz się "mgr" nie jest żadnym tytułem naukowym,
            sprawdź sobie ustawe
            Dz. U. nr 17 z 1998,poz. 216 z póź. zmianami...
          • mn7 Re: krakowska tytułomania 23.04.05, 19:53
            aands napisała:

            > Jestes w bledzie.Magister,jest pierwszym,najnizszym stopniem naukowym.

            Nic podobnego. Jedynym obecnie tytułem naukowym jest tytuł profesora. Magister
            to tytuł zawodowy.

        • mn7 Re: krakowska tytułomania 23.04.05, 19:52
          Gość portalu: poala napisał(a):

          > zacząć trzeba o d tego że "mgr" to nie jest tytul naukowy !
          > tytułem naukowym jest dr, dr hab, prof,

          Nie, tytułem naukowym jest wyłącznie profesor.
          dr i dr hab to STOPNIE naukowe.
          • Gość: goesha Re: krakowska tytułomania IP: *.alan.krakow.pl 23.04.05, 20:01
            ojojojjoj tez nie macie sie o co klocic:) nie chodzilo mi o rozroznienie tytul-stopien naukowy zupelnie:):) tylko o uzywanie lub naduzywanie literek:):)
            Jakos tak w Krakowie sie przyjelo, że politycy uzywaja swoich stopni/tytulow w zyciu poltycznym co sadze jest niesmaczne i także w innych sytuacjach niezaleznych od kariery naukowej. A juz za zupelny wyraz prostactwa uwazam uzywanie mgr i dr...........
            pozdrawiam:)
    • czarna_jagodka Re: krakowska tytułomania 23.04.05, 21:40
      Mnie śmieszą odoby, które wpisują "mgr" lub "inż." w nazwie swojej firmy, np.
      Sklep ogólnospozywczy mgr Anna Kowalska. Niestety spotkałam się z paroma
      takimi "kwiatkami".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka