sabbina
26.04.05, 09:53
ale mi sie z niego chce śmiać :)))
==================
Przed wyborem nowego Papieża, Szostkiewicz pytany o kandydatury twierdził, że
nie wie kto, ale NA PEWNO nie Ratzinger, bo "zawsze jest tak, że ten o któym
najwiecej mówią, nie zostaje wybrany, po za tym..... etc. i tu uzasadniał
dlaczego nie zostanie wybrany Ratzinger....
A wczoraj u Pospieszalskiego, jakże mądrze Szostkiewicz uzasadniał, dlaczego
Ratzinger został wybrany, że wszystko na to wskazywalo....
Ot, jajcarz:))))))))))