ZEFIR

IP: *.sp / 192.168.5.* 02.07.02, 10:01
Czy ktoś pamięta takie papierosy?
Ale nie o papierosach chcę, a o terminie i słowie WIATR.
Tak mi się nieszczęsnie kojarzy.
Dwa słowa - TERMIN jako termin - czas. Termin jako słowo - określenie.
I WIATR. Jako Słowo- termin - czas i propaganda, Unia i szef od tejże
propagandy.
I WIATR historii i za przeproszeniem Wiatr jako wiatry, bąk gazy...( o
przepraszam)czy ktoś zepsuł powietrze?
Jak taki Wiatr przy takim wietrze i z wiatrami może z wiatrem radę sobie dać,
jeśli mu jeszcze jacyś UNIi przeszkadzają?
trudny
    • kilroy_was_here Re: ZEFIR 02.07.02, 10:05
      A jest wiatr taki: fawoni.
      Zna ktoś taki wiatr?
      Może to nawet ten sam, co zefir, a może nie.
      Sprawdzę kiedyś i dopiszę.
      • Gość: trudny Re: ZEFIR IP: *.sp / 192.168.5.* 02.07.02, 10:56
        A papieroski ZEFIR , w takim zielonym opakowaniu i o mętowym posmaku, to ktoś
        pamięta?
        trudny
      • kilroy_was_here Oćma oćmę goni 16.07.02, 18:25
        kilroy_was_here napisałem:

        > A jest wiatr taki: fawoni.
        > Zna ktoś taki wiatr?
        > Może to nawet ten sam, co zefir, a może nie.
        > Sprawdzę kiedyś i dopiszę.


        Przypomniało mi się o tym wietrze, i o tym, że obiecałem, że sprawdzę i
        dopiszę, bo wiatry takie dzisiaj na forum, nikt się od dwóch godzin nie wpisał
        w Krakowie, a forum działa, działa, kochani, niespodzianka!!!

        Mało że działa. Rozmnaża się! Nowe fora powstają, o!


        A więc sprawdziłem.

        Jeden słownik podaje: fawoni - wiosenny wiatr zachodni, zefir.
        Drugi słownik podaje: favonio - łagodny wietrzyk zachodni, zefir.

        A wszystko to się od Favoniusa bierze, i wydawałoby się, że to jedno i to samo,
        ale...
        Sam wieszcz nasz, pomnikowiec i gołębiarz, pisał dawno temu, nie ufając zanadto
        w tę jednoitosamość:

        Słyszycie, jak złe wiatry szarpią się u zrębów,
        Kruszą puszczę, rwą posad staroświeckich dębów?
        Po łąkach, kędy igrał zefir i fawoni,
        Obdartej z warstw śnieżycy oćma oćmę goni.
        • Gość: Joseph Re: Oćma oćmę goni IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 17.07.02, 14:33
          A co to jest oćma? To jakiś termin z okulistyki?
          • kilroy_was_here Re: Oćma oćmę goni 17.07.02, 15:24
            Wiesz co? Sam bym chciał wiedzieć, co wieszcz miał na myśli. Na przykład co to
            jest ten posad. Albo kto właściwie był w cytowanym kawałku obdarty. Ale
            niestety, wieszcz już nie wyjaśni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja