Dodaj do ulubionych

Utrwalacz makijażu

IP: *.mtvk.pl 04.03.04, 19:23
Slyszalyscie o czyms takim? Czytalam gdzies (moze nawet na wizazu), ze cos
takiego istnieje- naklada sie to-to na gotowy makijaz i podobno zapewnia
rewelacyjna trwalosc (do 2 dni). Zalezy mi na utrwaleniu mojego slubnego
makijazu. Gdzie tego szukac? Jakiej firmy? W jakiej to jest postaci- sprayu,
pudru? Pomozcie, prosze!!!
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Utrwalacz makijażu 04.03.04, 20:42
      Matko, 2 dni makijaz na twarzy? W nocy tez?
      • Gość: justa Re: Utrwalacz makijażu IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.03.04, 10:56
        co w tym dziwnego? czasami by się przydało - dyskoteka czy wesele... mało to
        imprez nocnych?
        • lola211 Re: Utrwalacz makijażu 05.03.04, 11:35
          Ok, powiedzmy do slubu i na wesele makijaz jest potrzebny na dzien i noc, czyli
          1 dobe.Nie wyobrazam sobie po weselu tego makijazu nie zmyc, tylko z nim sie
          przespac,chocby pare godzin , a potem udac na poprawiny.Chyba ze ktos zakłada,
          ze baluje 2 doby bez odpoczynku.Ale moze tylko ja tak mam , w zyciu nie zdazyło
          mi sie pojsc spac z makijazem na twarzy.
          • Gość: K. Re: Utrwalacz makijażu IP: *.mtvk.pl 05.03.04, 12:38
            Z calym szacunkiem, lola211, ale ja pytam o utrwalacz, a nie o to, czy Ty sobie
            wyobrazasz spanie w makijazu czy nie.
            Ponawiam pytanie- zalezy mi na takim utrwaleniu makijazu, zeby przetrwal bez
            wiekszych poprawek ok. 24h.
            I nie, nie zamierzam klasc sie z nim spac! (tzn. z makijazem oczywiscie) :)
            • lola211 Re: Utrwalacz makijażu 05.03.04, 12:53
              Totez ja nie odpowiadam Tobie, tylko mojej poprzedniczce, bo ona sie dziwi, ze
              ja sie dziwie.
              I wcale nie mam zamiaru tu kogos nawracac, zreszta niezmywanie makijazu na noc
              to dla niektórych zaden problem, zmywaja rano.
              • Gość: justa Re: Utrwalacz makijażu IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.03.04, 13:07
                lola, co do niezmywania makijażu na noc, zgadzam się z Tobą w pełni, choć
                jeszcze kilka lat temu nie była świadoma szkodliwości tego... a to hasło "2
                dni" to może po prostu chwyt marketingowy. tak na marginesie, jest wiele innych
                praktyk szkodliwych dla urody, np. ja się dziwię osobom, które nie chronią
                niczym włosów przed deszczem czy śniegiem, wydaje im się, że bez kaptura czy
                parasola wyglądają elegancko... i to nawet osoby ogólnie zadbane, pytające o
                nowinki kosmetyczne... a nie są świadome tego, że o włosy trzeba dbać tak, jak
                o skórę. przecież np. zmarszczkom wolimy zapobiegać, niż je później zwalczać, a
                jeżeli chodzi o włosy, to dominuje trend ich regeneracji, a nie ochrony...
                ciekawe zjawisko :)
                • lola211 Re: Utrwalacz makijażu 05.03.04, 15:13
                  to hasło "2
                  > dni" to może po prostu chwyt marketingowy.

                  Otóz to, bo innego logicznego uzasadnienia nie znajduje.

                  tak na marginesie, jest wiele innych
                  >
                  > praktyk szkodliwych dla urody,

                  No, ja np. dowiaduje sie, ze solarium nie tylko nie jest szkodliwe, ale wrecz
                  ma pozytywne działanie(zabezpiecza skóre), a poza tym po to sa kremy
                  przeciwzmarszkowe, zeby fotostarzeniu przeciwdzialac.Zatem najpierw nalezy za
                  własne pieniadze skóre sobie uszkodzic, a potem wydac drugie tyle, by próbowac
                  naprawiac zniszczenia.Teoria ciekawa bardzo.
                  A co do włosów, to ja sie dziwie tym dziewczynom, które majac ładne naturalne
                  wlosy katuja je farbami, a później próbuja jakos doprowadzic je do ładu.Ale
                  kazda z nas ma wybór.

                  Przepraszam autorke , ze nie na temat, ale przynajmniej watek podciagne.
              • Gość: K. Re: Utrwalacz makijażu IP: *.mtvk.pl 05.03.04, 13:28
                Ale zrozum, prosze, ze tu nikt nie pisze, ze nie zmywa makijazu na noc. Tylko
                jak wyobrazasz sobie taka sytuacje na weselu: panna mloda znika na godzine lub
                2, zeby zmyc twarz mleczkiem i tonikiem, wklepac krem (tylko jaki, na dzien czy
                na noc??), poczekac az sie wchlonie i wykonac pelny makijaz? Chyba nie dziwisz
                sie, ze w takim wypadku makijaz musi przetrzymac cala noc? Moze to i grzech
                przeciw urodzie, ale ile razy w zyciu bierze sie slub- w najgorszym razie ze 3,
                wiec moze cera jakos to przezyje, co? ;)
                Pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: aga Re: Utrwalacz makijażu IP: *.chello.pl 05.03.04, 13:52
                  na pewno fix w spray`u do utrwalania makijażu Diego dalla Palma lub też w
                  spray`u Kryolan,może Screen face też ma jakiś utrwalacz w swojej ofercie ale
                  tego nie wiem
                  • Gość: K. Re: Utrwalacz makijażu IP: *.mtvk.pl 05.03.04, 14:00
                    Chyba dokladnie o to chodzilo. Pamietam, ze nazywalo sie to fix-jakis-tam. Z
                    nazw wnioskuje, ze sa to kosmetyki profesjonalne. Gdzie ich szukac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka