Dodaj do ulubionych

ale pielegniarka

IP: *.client.attbi.com 17.07.02, 23:26
W texasie aresztowali pielegniarke ktora w ciagu dwoch miesiecy pomogla
dwudziestu pacjentom szpitala, w ktorym pracowala wyprawic sie do "krainy
wiecznych lowow". Grozi jej taka sama podroz bo stan texas nadal ma taka
mozliwosc w swoim prawie.
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: ale pielegniarka 18.07.02, 09:32
      Są takie ryby. PIELĘGNICE chyba. Albo jakos tak sie nazywają. Mają takie
      zadanie,że oczyszczają ze słabych, chorych i pewnie padłych stworzeń też to
      srodowisko w którym żyją. Ta wspomniana PIELĘGNIARKA miała w sobie coś z
      PIELĘGNICY, i też chyba raczej chłodna...
      No co zrobić, zdarza sie. Pielęgnice też nie żyją wiecznie....z tym , że się
      rozmnażają.
      trudny
      • kilroy_was_here Re: ale pielegniarka 18.07.02, 09:40
        skąd Ty masz takie wiadomości o pielęgnicach???
      • mikolaj7 Re: ale pielegniarka 18.07.02, 10:59
        trudny2002 napisał:

        > Są takie ryby. PIELĘGNICE chyba. Albo jakos tak sie nazywają. Mają takie
        > zadanie,że oczyszczają ze słabych, chorych i pewnie padłych stworzeń też to
        > srodowisko w którym żyją. Ta wspomniana PIELĘGNIARKA miała w sobie coś z
        > PIELĘGNICY, i też chyba raczej chłodna...
        > No co zrobić, zdarza sie. Pielęgnice też nie żyją wiecznie....z tym , że się
        > rozmnażają.

        a ona myslisz o tej kwestii nie pomyslala ? moze gdzies juz
        zyja jej (pielegniarki) krwiozerczy potomkowie :-)))
        • Gość: MARCIN HISTORIA Z PIEKLA RODEM PROKOCIM IP: *.szczecin.telan.pl 22.07.02, 15:40
          mikolaj7 napisał:

          > trudny2002 napisał:
          >
          > > Są takie ryby. PIELĘGNICE chyba. Albo jakos tak sie nazywają. Mają takie
          > > zadanie,że oczyszczają ze słabych, chorych i pewnie padłych stworzeń też t
          > o
          > > srodowisko w którym żyją. Ta wspomniana PIELĘGNIARKA miała w sobie coś z
          > > PIELĘGNICY, i też chyba raczej chłodna...
          > > No co zrobić, zdarza sie. Pielęgnice też nie żyją wiecznie....z tym , że s
          > ię
          > > rozmnażają.
          >
          > a ona myslisz o tej kwestii nie pomyslala ? moze gdzies juz
          > zyja jej (pielegniarki) krwiozerczy potomkowie :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka