Dodaj do ulubionych

ER sezon 12

13.01.06, 21:35
...jestem ciekawa czy ktos jeszcze oglada :) Wczoraj był odvcinek nr 12 , i
musze przyznac ze akcja idzie w dobrym kierunku... zwłaszcza wątek Luka &
Abby:) No i Noah Wyle ma sie pojawic w najblizszych kilku odcinkach..
Obserwuj wątek
      • mckenziegirl Re: ER sezon 12 17.01.06, 18:57
        niestety, na zadnym dostepnym na razie nie leci , i pozostaje nam los
        sciagania... :( wiem ze TVN mial zakupic 9 sezon ( podobno nawet kupil) ale co
        sie dalej dzialo i czemu nie ma , nie wiem.
        • mckenziegirl Re: ER sezon 12 21.01.06, 21:24
          niestety Romano -RIP :(
          Ale rzeczywiście wątek Clemente wydaje się ciekawy , nie wydaje mi sie jednak
          zeby John Luigizamo (jak to sie pisze?:) zostal na dłużej... Ale tego co
          widać , wydaje się że Dubenko wkreci sie do obsady na stałe:)
          • tequilkuk Re: ER sezon 12 22.01.06, 16:47
            A macie ulubiony odcinek?
            Ja lubie ten gdzie Ross ratuje chlopca uwiezionego w odpywie, ten z Luka o malo
            rozstrzelanym w Afryce, Ten gdzie Carter wszczyna wojne o lekarstwo (tam gdzie
            pojawia sie jego byly student Henry), ten gdzie Micheal przylatuje z oparzona
            dziewczynka i ten przed nim gdzie fajnie pokazana byla rownoczesnosc tego co
            sie dzialo u Micheala i Neeli - i tysiac piecset innych :)
            • mckenziegirl Re: ER sezon 12 23.01.06, 23:09
              - tak , Luka w Afryce (poczatek 10 sezonu chyba)- mój ulubiony( zwłascza scena
              jak klęczy i modli sie po chorwacku...co brzmi prawie jak po polsku)
              - Gallant I Neela Chicago/Irak - tez mi sie podobał
              - Abby i Carter ida na bal charytatywny (sezon 7 odc "thy will be done") ,
              bardzo śmieszny:)
              - "Lockdown" (ostatni odc. sezonu 8) , czyli epidemia z Afryki
              - "Secrets and Lies " (sezon 7) , kiedy karnie mją wysłuchać wykładu o
              molestowaniu seksulanym
              - oczywiscie odcinek Romano vs Helikopter:)
              - sezon 12 - ślub Gallant i Neela
              - ogolnie wszystkie odcinki kiedy Luka & Abby byli ( a teraz są :D )razem..
              - kiedy umiera lucy
              i wiele, wiele innych..
              A generalnie nie podobał mi sie sezon 11... zwłascza wątek Sam i Luka i Alex,
              oraz w sezonie 10 ( no i w 11 ) cała Kem( czy tylko mnie tak wkurzała?...)
              • tequilkuk Re: ER sezon 12 24.01.06, 02:36
                mckenziegirl napisała:

                > - tak , Luka w Afryce (poczatek 10 sezonu chyba)- mój ulubiony( zwłascza
                scena
                > jak klęczy i modli sie po chorwacku...co brzmi prawie jak po polsku)

                Dokladnie, bardzo piekny odcinek - i jeszcze ten motyw LUKA kontra biskup (duzo
                wczesniej to bylo)

                > - Gallant I Neela Chicago/Irak - tez mi sie podobał
                > - Abby i Carter ida na bal charytatywny (sezon 7 odc "thy will be done") ,
                > bardzo śmieszny:)

                true, true :)

                > - "Lockdown" (ostatni odc. sezonu 8) , czyli epidemia z Afryki

                JW

                > - "Secrets and Lies " (sezon 7) , kiedy karnie mją wysłuchać wykładu o
                > molestowaniu seksulanym


                Och, jak ja moglam o tym odcinku zapomniec ://
                toz to klasyk.

                > - oczywiscie odcinek Romano vs Helikopter:)

                Moze byc :)

                > - sezon 12 - ślub Gallant i Neela

                jeszcze nie widzialam ! SPOILER ! :)

                > - ogolnie wszystkie odcinki kiedy Luka & Abby byli ( a teraz są :D )razem..

                Ja chyba lubilam caly ten trojkat Luka&Abyy&Carter, i jakos nigdy nie trafila
                do mnie ta jego kobieta grana przez Newton (hehe, nawet jej imienia nie
                pamietam)

                > - kiedy umiera lucy
                I w ogole to wszystko co sie potem dzialo z Carterem

                > i wiele, wiele innych..
                > A generalnie nie podobał mi sie sezon 11... zwłascza wątek Sam i Luka i Alex,
                > oraz w sezonie 10 ( no i w 11 ) cała Kem( czy tylko mnie tak wkurzała?...)

                Alex w ogole lepiej sie zapowiadala, zwlaszcza w tym odcinku gdzie mieli jakas
                inspekcje wzgeledm brutalnych warunkow i na oczach "inspektora" rozlozyla tego
                mlodego (ktory zmuszal swoja dziewczyne do seksu ze swoimi przyjaciolmi)
                Jesli Kem to dziewczyna Cartera to nie tylko ciebie :)
                Bardzo lubilam Corday za to :) I Bentona :)


                • Gość: n.enya Re: ER sezon 12 IP: *.lj.pl / *.lj.pl 24.01.06, 13:45
                  ej, Alex to syn Sam, ex-dziewczyny Luki (zresztą w 12 sezonie gra go już inny
                  chłopiec, i moim zdaniem jest kiepściutki)

                  a zapomniałam o kolejnej nowej postaci, która już niestety zdążyła zniknąć - o
                  Eve! Była niesamowita, jak dla mnie, a jej ostatni odcinek ze Świętym
                  Mikołajem - extra :)))

                  Co do ulubionych odcinków, to w sumie w każdym znajdzie się wątek, moment czy
                  scena dla której warto glądać ten serial. Wg mnie łatwiej oceniać sezonami, tak
                  po całokształcie jakby. Dlatego ja najwyżej cenię, chyba 7 i 8 sezon, kiedy
                  jeszcze były resztki starej ekipy - umierający co prawda Mark, ale Elizabeth
                  była i Romano, Carter, Suzan, Weaver częściej siała zamęt, ech to były piękne
                  czasy...
                  • mckenziegirl Re: ER sezon 12 25.01.06, 18:00
                    No właśnie...
                    Nie dość ze nie trawiłam tego dzieciaka, to jeszcze go zmienili na jakąś
                    sierotę;)
                    Popieram...sezon 7 i 8, są chyba najlepsze ( z tych starszych pamietam tak od
                    3/4 gdzieś...). Tez lubilam cały ten trójkącik Carter&Luka&Abby. Wydaje mi sie
                    ze , te docinki stanowiły jakiś odcinek przejściowy miedzy starym ER a nowym ,
                    tj pozostalo cześć starej ekipy, a równocześnie pojawiły się nowe fajne
                    charaktery, takie jak Luka(on chyba w 6 juz byl...?) , Abby , Pratt...
                    Rzeczywiście Eve była rrewelacyjna :) Szkoda ze tak krótko .....
                    A z pamietnych odcinków.... -carter I Abby proboją wstawić akwarium do
                    mieszkania Luki;)
                    - carter (sezon 9) walczy o detektory metalu..
                    - oczywiście Mark umiera i zostawia list (chlip)
                    -zgadzam się...Romano i Corday:) btw... pamiętam taką scenkę, jak Elizabeth
                    płacze, gdyż dowiedziała się ze Mark ma nawrót raka, siedzi gdzieś w pokoju na
                    chirurgii, wchodzi Romano, patrzy na nia i mówi: "Co się stało? Mój Boże,
                    czyżby książe Harry był znowu na odwyku?":)
                    i rzeczywiście wiele, wiele innych..
                    a przepraszam za spoilery...Ale warto (pomimo beznadziejnego sezonu 11) oglądać
                    s12, nie zrazając sie pierwszymi odcinkami;)

                    • Gość: n.enya Re: ER sezon 12 IP: *.lj.pl / *.lj.pl 26.01.06, 18:36
                      Trochę w tym sezonie wkurzają mnie czasy emisji odcinków, jakieś dziwne przerwy
                      robią, 2 tygodnie albo więcej między odcinkami, co jest z tym?

                      A co do postaci, to mnie zawsze interesowały te osoby na trochę bocznym torze -
                      nie tam Carter/Abby/Lukka - tu mam przesyt zdecydowany, ale np. Moris (na śubie
                      Galanta i Nelli przy stoliku z podpitą Kerry - to było piękne!) albo ze
                      starszych: Jeanie Boulet, Maggie Doyle, itp.
                      a już cała ekipa w rejestracji oraz pielęgniarki to po prostu fenomen: Frank,
                      Jerry (odcinek kiedy trafił go piorun!) Malik, Randi, Haleh!
                    • tequilkuk Re: ER sezon 12 01.02.06, 16:01
                      i jeszcze ten niesamowity odcinek gdy carter leczy dziewczyne ktora na codzien
                      zajmowal sie jego byly student (Chad lowe). Ojciec powalil mnie na kolana.
                      Ale fakt, w kazdym odcinku jest cos takiego co zapada w pamiec. I ta
                      niesamowita plejada pacjentow i ich problemow.
                  • tequilkuk Re: ER sezon 12 01.02.06, 15:59
                    Mea culpa - pomylilo mi sie, chyba przez to ze nowe odcinki ogladam raz na
                    tydzien a stare codziennie :)
                    Zrobilam sobie rpywatna analize postaci i wyszlo mi ze najbardziej lubilam
                    Carol, Rossa i ... Bentona :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka