Dodaj do ulubionych

Co robicie siedząc na forum??

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:20
Trochę to dziwnie brzmi :-)
Chodzi o to, czy będąc na forum jesteście wchłonięci
całkowicie czy siedzicie przy okazji, np. robiąc coś w
kuchni albo pracując przy motorze :-) tudzież
komputerze. Ja zazwyczaj szperam po internecie albo
bawię się, czasem po prostu słucham muzyki i klikam :-)
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:22
      Siedzę na krześle.
      • Gość: rita Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:24
        Myślę , gdzie mogę się włączyć by nikomu nie zaszkodzić.
        • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:27
          ?? ??? ????? ??????????
    • kathy38 Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:29
      Super pytanie mtqu, możesz być z siebie dumny. :-)

      Odpowiadam:
      - przed południem pracuję zawodowo i zaglądam na forum w chwili oddechu
      - wieczorem, w domu zwykle coś skanuję i co kilka obrazów przełączam okno,
      dzisiaj obok komputera stoi maszyna do szycia i raz działam tu, raz tu :-)
      • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:35
        kathy38 napisała:

        > Super pytanie mtqu, możesz być z siebie dumny. :-)

        thx, myślałem nad jakimś dobrym pytaniem na wieczór...:-)
        • prokocim1 Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:38
          Gość portalu: mtq napisał(a):

          > kathy38 napisała:
          >
          > > Super pytanie mtqu, możesz być z siebie dumny. :-)
          >
          > thx, myślałem nad jakimś dobrym pytaniem na wieczór...:-)

          Ja ogladam tv i serfuje, chociaz glownie odwiedzam moje strony kazdego a dnia a
          pomiedzy wpadam na forum.
          • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:41
            Nabijasz liczniki ;-)))
            • prokocim1 Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:42
              Gość portalu: mtq napisał(a):

              > Nabijasz liczniki ;-)))

              hahaha :-(((
              Przegladam i sprawdzam co sie dzieje
              • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:45
                jakieś portale?
                • prokocim1 Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:47
                  Gość portalu: mtq napisał(a):

                  > jakieś portale?

                  niektore bardzo brzydkie ale nie wszystkie
    • Gość: substance Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: 57.67.18.* 03.08.02, 23:30
      a ja pracuję - po pracy mam lepsze rzeczy do robienia
      • kathy38 Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:32
        wieczorami? w domu czy poza nim?
        • Gość: substance Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: 57.67.18.* 03.08.02, 23:51
          oczywiscie ze poza domem..w ql mejscu! i pracuje TYLKO w nocy
          • kathy38 Re: Co robicie siedząc na forum?? 04.08.02, 00:14
            Gość portalu: substance napisał(a):

            > oczywiscie ze poza domem..w ql mejscu! i pracuje TYLKO w nocy

            hmm interesujące, czyżby stróż nocny z dostępem do netu?
            • Gość: substance coś w tym stylu IP: 57.67.18.* 04.08.02, 00:19
              ale równie dobrze moge być górnikiem albo pracownikiem pogotowia ......czy
              cokolwiek innego.....na razie ci nie powiem kim jestem zreszta co to ma za
              znaczenie
              ale już cie wyprowadzam z błędu pierwszego: stróż nie pracuje codziennie....
              • kathy38 Re: coś w tym stylu 04.08.02, 00:27
                Gość portalu: substance napisał(a):

                > ale równie dobrze moge być górnikiem albo pracownikiem pogotowia ......czy
                > cokolwiek innego.....na razie ci nie powiem kim jestem zreszta co to ma za
                > znaczenie
                > ale już cie wyprowadzam z błędu pierwszego: stróż nie pracuje codziennie....

                o pogotowiu pomyślałam, górnik z laptopem nie chodzi
                barman w nocnym klubie...
                prowadzący nocny program w radiu..., o to mi się najbardziej podoba,
                a Ty tak z własnej woli akurat w nocy?
                • Gość: substance Re: coś w tym stylu IP: 57.67.18.* 04.08.02, 00:53
                  w zadzie tak....bardzo chcieli zebym pracował w dzień ale ja twardo "nie" nocna
                  jest do dnia nie podobna i ...wtedy zawsze wychodz na jaw wszystkie ludzie
                  wady, pragnienia itp......można tyle się dowiedzieć , nauczyć. w dzień jest
                  nudno proza życia codziennego zabiegani ludzie tp...same złe wieści a w
                  nocy...życie aż tryska oczywiscie to prawdziwe
                  • kathy38 Re: coś w tym stylu 04.08.02, 00:58
                    Gość portalu: substance napisał(a):

                    > w zadzie tak....bardzo chcieli zebym pracował w dzień ale ja twardo "nie"
                    nocna
                    >
                    > jest do dnia nie podobna i ...wtedy zawsze wychodz na jaw wszystkie ludzie
                    > wady, pragnienia itp......można tyle się dowiedzieć , nauczyć. w dzień jest
                    > nudno proza życia codziennego zabiegani ludzie tp...same złe wieści a w
                    > nocy...życie aż tryska oczywiscie to prawdziwe

                    nie chcesz powiedzieć, że jesteś nocnym gliną?
                    powiedz czy coś zgadłam...
                    • Gość: substance Re: coś w tym stylu IP: 57.67.18.* 04.08.02, 01:02
                      i tak i nie.....wymienione zawody nie maja z moim wile wspólnego ale pewne
                      rzeczy są takie same....cóż proponuj e zgadywać dalej ale naprowadzę
                      cie :widziałem już niejedno i niejedno pewnie zobaczę zdrada i miłość sa dla
                      nie chlebem powszednim jak i duże i małe pieniadze
                      • aborys Re: coś w tym stylu 04.08.02, 01:03
                        Gość portalu: substance napisał(a):

                        > zdrada i miłość sa dla
                        > nie chlebem powszednim jak i duże i małe pieniadze
                        Jesteś burdeltatą!
                        • Gość: substance Re: coś w tym stylu IP: 57.67.18.* 04.08.02, 01:20
                          nie ale.....moze kiedyś? kto wie
                          skądinąd dobry biznes
                      • kathy38 boże... 04.08.02, 01:18
                        jesteś płatnym mordercą!
                        • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 01:21
                          kathy ciebie oszczędzę.....masz to jak w banku:P
                          • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 01:34
                            ochroniarzem
                            pracownikiem stacji benzynowej
                            pracownikiem całodobowego Tesco
                            hmm, miłosć i zdrada, duże i małe pieniądze...
                            reporterem
                            dziennikarzem
                            strażakiem (akurat przejeżdża straż)
                            psychologiem dyżurnym...
                        • aborys Re: boże... 04.08.02, 01:21
                          Bileterem w nocnym kinie!
                          • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 01:34
                            a gdzie ty masz nocen kino w kraku? chyba jak ci dziewucha pokaże za
                            przeproszeniem kaskę to masz nocne kino:)))))))))
                            • aborys Re: boże... 04.08.02, 01:38
                              No to telefon zaufania dla mafiozów pozostał...
                              • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 01:52
                                kathy38 napisała:

                                > ochroniarzem
                                > pracownikiem stacji benzynowej
                                > pracownikiem całodobowego Tesco
                                > hmm, miłosć i zdrada, duże i małe pieniądze...
                                > reporterem
                                > dziennikarzem
                                > strażakiem (akurat przejeżdża straż)
                                > psychologiem dyżurnym...

                                Coś trafiłam?, bo będę myśleć dalej i nie będę mogła usnąć ;-)
                                • aborys Re: boże... 04.08.02, 01:57
                                  kathy38 napisała:

                                  > Coś trafiłam?, bo będę myśleć dalej i nie będę mogła usnąć ;-)
                                  Za to Substancja usnął. Na służbie!!
                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:06
                                    hehe jak widac nie. tylko obowiązki wzywały.....przecież jestem w pracy, n`est
                                    pas?
                                • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:04
                                  niestety nic:( choc kiedys robiłem za psychologa
                              • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:03
                                jestes już bardzo blisko;)
                                • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 02:04
                                  no fajnie, rozrzut strzałów był tak duży, że skąd ja mam wiedzieć, który trafił
                                  najbliżej?
                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:08
                                    no mój zawód jest bardziej prozaicznie niż można by przypuszczać choc
                                    czasami....no najproscije można powiedzieć że pracuje z ludźmi i dla ludzi.
                                    • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 02:18
                                      no dobra, chcesz być tajemniczy - uszanuję to
                                      zastanawia mnie tylko jak można pracować w nocy z ludźmi i dla ludzi...
                                      kolega piekarz?
                                      • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:22
                                        no nie ....... może i chcę być tajemniczy ale....qrcze pomyśl gdzie jeszcze
                                        można pracowac w nocy? co działa jeszce o tej porze>?


                                        ale ja nawet nie wie kim ty jesteś?
                                        • aborys Re: boże... 04.08.02, 02:24
                                          Gość portalu: substance napisał(a):

                                          > można pracowac w nocy? co działa jeszce o tej porze>?
                                          Autobusy nocne i PKP.
                                          • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:26
                                            uchowaj boże!!!!! autobusy nocne? to jak ja bym odpisywał na posty?
                                            • aborys Re: boże... 04.08.02, 02:28
                                              Gość portalu: substance napisał(a):

                                              > uchowaj boże!!!!! autobusy nocne? to jak ja bym odpisywał na posty?
                                              No, to Cię mam. Sprzedajesz bilety na PKP. ;)
                                              Mam dość. Nie zgaduję.
                                              • kathy38 aborys 04.08.02, 02:33
                                                aborys, ja Ciebie też nie znam, nie kojarzę. Od jak dawna siedzisz na forum
                                                Krakó?
                                                • aborys Re: aborys 04.08.02, 02:39
                                                  kathy38 napisała:

                                                  > aborys, ja Ciebie też nie znam, nie kojarzę. Od jak dawna siedzisz na forum
                                                  > Krakó?
                                                  Zacząłem, zanim pojawili się wszyscy tutejsi gwiazdorzy: w lutym 2001. Ale nie
                                                  było z kim pogadać, więc zakotwiczyłem się na forum miasta pochodzenia

                                                  Wstawiłem w sumie jakieś 4,5 tys. postów.
                                                  Wcześniej jako borys lub borys-krakow.
                                                  • kathy38 Re: aborys 04.08.02, 02:42
                                                    aborys napisał:
                                                    > Wcześniej jako borys lub borys-krakow.

                                                    Zgadza się, tego pana znam :-)
                                                  • kathy38 Re: aborys 04.08.02, 02:45
                                                    kathy38 napisała:

                                                    > aborys napisał:
                                                    > > Wcześniej jako borys lub borys-krakow.
                                                    >
                                                    > Zgadza się, tego pana znam :-)

                                                    A czy pan aborys też na nocnej zmianie?
                                                  • aborys Re: aborys 04.08.02, 02:47
                                                    kathy38 napisała:

                                                    > A czy pan aborys też na nocnej zmianie?
                                                    Borys homelooser. Powadzony i wyprowadzony chwilowo.
                                        • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 02:26
                                          w elektrowni
                                          w gazowni
                                          w szpitalu
                                          w radiu
                                          w telewizji
                                          w taksówce
                                          w pociągu
                                          w aptece (nocnej)
                                          w Tesco
                                          wystarczy?
                                          • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:37
                                            kathy qrcze aż żal mi cie że sie tak meczysz ale niestety nic z tego:(

                                            to miejsce jest dostępne dla wszystkich zawsze i o każdej porze dnia i nocy 365
                                            dni w roku
                                            • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 02:39
                                              telefony?
                                              • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:41
                                                o telefony też odbieram.....no coraz bliżej
                                            • aborys Re: boże... 04.08.02, 02:40
                                              pogotowie?
                                              • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:43
                                                no jak ktoś jest w potrzebie to stram się mu pomóc nawet w naprawdę nagłych
                                                przypadkach ale niestosuje szeroko pojętej armakologii rodem z apteki
                                                • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 02:47
                                                  Gość portalu: substance napisał(a):

                                                  >
                                                  > to miejsce jest dostępne dla wszystkich zawsze i o każdej porze dnia i nocy
                                                  365
                                                  >
                                                  > dni w roku

                                                  pytanie - czy to znaczy, że można tam wejść bez przeszkód?
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 02:51
                                                    no a jak myślisz? oczywiście
                                                  • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 02:57
                                                    pas,
                                                    tajemniczy nieznajomy...
                                                  • aborys Re: boże... 04.08.02, 03:00
                                                    kathy38 napisała:

                                                    > pas,
                                                    > tajemniczy nieznajomy...
                                                    Wymiękasz? Walcz...
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 03:01
                                                    własnie kathy nie poddawaj się....kazdy zna to miejsce
                                                  • kathy38 Re: boże... 04.08.02, 03:03
                                                    mówisz, że Cię to męczy,
                                                    więc zostań tajemniczym nieznajomym,
                                                    to nawet ciekawsze :-)
                                                    dobranoc
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 03:06
                                                    łoki...\dobranoc ...miłyh snów
                                                    a ja? cóz jeszcze ładynch parę godzin przede mną...wiec czuwam dalej na moim
                                                    folwarkiem

                                                    do zobaczenia jutro
                                                  • aborys Re: boże... 04.08.02, 03:09
                                                    Strażak...?
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 04.08.02, 03:14
                                                    hehe........tutaj przypomniała mi się taka bajka z dziećinstwa którą czytała mi
                                                    mama o ludziach którzy właśnie pracuja w nocy, czuwają nad nami itp....jak mnie
                                                    to wtedy imponowało nawet nie przypuszczałem że kiedys sam bede nocym markiem:)
                                                  • kriss.forum Re: boże... 05.08.02, 18:40
                                                    Sklep nocny?

                                                    --
                                                    Kriss.
                                                  • Gość: szary Re: boże... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 08:32
                                                    Jeszcze nie wiem kim jest ten gość ale zadał mi niezłego ćwieka i zgadnę kto to
                                                    jest - albo ja jego albo on mnie....
                                                    A wracając do wątku to ja jak siedzę na forum to myślę kim jest substance.
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 10.08.02, 07:25
                                                    no i jak wymyśleliście już kim są moje skromne zwłoki:)
                                                    wreszcie będę mógł spokojnie umrzeć....
                                                  • kathy38 Re: boże... 10.08.02, 07:26
                                                    już wszyscy o Tobie zapomnieli...
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 10.08.02, 08:05
                                                    :(
                                                    no to właśnie przypominam
                                                  • Gość: mtq Re: boże... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 10:58
                                                    Dziadek............. klozetowy? :-)
                                                  • ixtlilto Re: boże... 10.08.02, 18:03
                                                    hmm.. przeczytałam od góry do dołu i już nie wiem w końcu kim jesteś :)

                                                    pozdroofka, Ixtlilto
                                                  • Gość: mtq Re: boże... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 18:26
                                                    nikt nie wie, to się po prostu jeszcze nie wyjaśniło...
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 10.08.02, 22:52
                                                    uszedłem z życiem własnie....miałem tu nalot dyra ale kolejny raz sie udało,
                                                    niemniej zapytał jak ja to zrobiłem ze siedzę sobie na necie skoro jest
                                                    przyblokowany...nio i nie dowiedział sie jak....
                                                  • kathy38 Re: boże... 10.08.02, 23:03
                                                    no właśnie, a jak to zrobiłeś, że siedzisz sobie na necie skoro jest
                                                    przyblokowany? Czarodziej z Ciebie czy co?
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 10.08.02, 23:57
                                                    nio nie wszystko jest przyblokowane:) ale o tym nie wiedział.....wiem też że od
                                                    poniedziałku będzie próbował totalnie zablokowac neta ale chyba mu nie
                                                    wyjdzie....zresztą czy to jest najważniejsze
                                                  • kathy38 Re: boże... 11.08.02, 00:24
                                                    Gość portalu: substance napisał(a):

                                                    >
                                                    > poniedziałku będzie próbował totalnie zablokowac neta ale chyba mu nie
                                                    > wyjdzie....zresztą czy to jest najważniejsze

                                                    nie jest dla Ciebie ważne czy przyblokuje neta czy nie?
                                                    Zazdroszczę!
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 11.08.02, 01:24
                                                    nie. są gorsze rzeczy a net.....ostatecznie bedę pisywał przez kawiarenke
                                                    netową.
                                                  • mtq Re: boże... 11.08.02, 20:09
                                                    możeś ty fizyk jaki czy chemik?
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 11.08.02, 21:03
                                                    nie...chyba nie podejrzewasz ze u nas przy ciągłym braku kasy możliwe są
                                                    badania w nocy?
                                                  • mtq Re: boże... 11.08.02, 21:09
                                                    administrator sieci?
                                                    puszczasz filmy porno w kinie na jakimś zadupiu?
                                                  • kathy38 Re: boże... 11.08.02, 23:16
                                                    Gość portalu: substance napisał(a):

                                                    > nie. są gorsze rzeczy a net.....ostatecznie bedę pisywał przez kawiarenke
                                                    > netową.

                                                    Chyba mnie oczy mylą, substance i kafejka internetowa, net poza godzinami
                                                    pracy! A gdzie Twoje zasady, gdzie te ciekawsze rzeczy, skąd taka metamorfoza???
                                                  • Gość: substance Re: boże... IP: 57.67.18.* 12.08.02, 00:24
                                                    kathy
                                                    ja mam tutaj bardzo ograniczony dostep do netu i nie moge np. sprawdzać maila
                                                    a mam paru znajomych zagranicą z którymi jest to jedyny kontakt wiec tak czy
                                                    siak musze byc od czasu do czasu na necie a poza tym mam konto w banku i też
                                                    jego zawartośc sprawdzam w banku...wiec nie jest tak ze mnie nie ma na necie
                                                    wogóle ale siedzenie godzinami w czasie wolnym jest dla mnie chyba za nudne
                                                  • kathy38 zmieniam tytuł - teraz o necie 12.08.02, 22:24
                                                    Gość portalu: substance napisał(a):

                                                    > kathy
                                                    > ja mam tutaj bardzo ograniczony dostep do netu i nie moge np. sprawdzać
                                                    maila
                                                    > a mam paru znajomych zagranicą z którymi jest to jedyny kontakt wiec tak czy
                                                    > siak musze byc od czasu do czasu na necie a poza tym mam konto w banku i też
                                                    > jego zawartośc sprawdzam w banku...wiec nie jest tak ze mnie nie ma na necie
                                                    > wogóle ale siedzenie godzinami w czasie wolnym jest dla mnie chyba za nudne

                                                    Wiesz, to dla mnie oczywiste co napisałeś. Moje zdziwienie wynikło z tego, że
                                                    przez chwilę miałam wrazenie, że zmieniłeś zdanie co do forum i prowadzonych
                                                    dyskusji, cóż...
                                                    Korci mnie żeby zadać jeszcze jedno pytanie, wybacz moją babską ciekawość,
                                                    mianowicie czy nadal uważasz nas, stałych bywalców forum za stukniętych, z
                                                    gatunku tych co to nie dojedzą i nie dośpią ale codzienny pobyt w necie
                                                    zaliczyć muszą?
    • Gość: Gatsby Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 03.08.02, 23:36
      ja się zastanawiam czy to już uzależnienie i czy z tego wyjdę;))) Bądźmy
      szczerzy, zamiast tu siedzieć powinienem studiować:((( Faktem jest, że coraz
      dłużej tu przesiaduję i nie żałuję, ale chyba muszę krócej...trudno coś
      wymyślić jak się czyta
      • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 23:43
        A mnie się czasem zdarza uczyć czegoś i co 5 minut patrzeć
        czy coś nowego się nie pojawiło (jak jest zastój). Nie
        potrafiłbym siedzieć cały czas tutaj.
        • Gość: Gatsby Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 03.08.02, 23:47
          Gość portalu: mtq napisał(a):

          > A mnie się czasem zdarza uczyć czegoś i co 5 minut patrzeć
          > czy coś nowego się nie pojawiło (jak jest zastój). Nie
          > potrafiłbym siedzieć cały czas tutaj.

          No cały czas to tu nie siedzę. Uogólnijmy to do całego internetu. mam wakacje
          nie muszę nigdzie wychodzić, łącze stałe, płatne ryczałtem....można wpaść:)))
          • kathy38 Re: Co robicie siedząc na forum?? 03.08.02, 23:56
            Gość portalu: Gatsby napisał(a):

            > zamiast tu siedzieć powinienem studiować:(((

            znaczy studiujesz wieczorowo (czytaj: wieczorową porą ;-))
    • Gość: tomCrac Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 08:18
      ostatnio choruje :( wrrrrr, teraz siedze slucham muzyki, czasami cos jem, rozmawiam przez telefon, robie stronke www, serfuje, ggadam, sciagam, LANchatuje.. sycko robie, ale najwyzszy priorytet ma FORUM KRAKOVIUM :)
    • piekny-mikolaj7 Re: Co robicie siedząc na forum?? 05.08.02, 15:26
      Przeglądam się w mym lusterku
      • Gość: maturbator Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.utaonline.at 05.08.02, 17:59
        a ja sie bez przerwy onanizuje
    • kriss.forum Re: Co robicie siedząc na forum?? 05.08.02, 18:47
      Czasami słucham mp3-ek, ale tak na ogół to tylko i wyłącznie siedzę na Forum
      nic nie robiąc poza tym. Od czasu do czasu serfuję (w necie oczywiście :-) ).

      --
      Kriss.
      • mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? 05.08.02, 18:51
        A jak jest lekki zastój? [mail]
        • kriss.forum Re: Co robicie siedząc na forum?? 05.08.02, 19:51
          mtq napisał:

          > A jak jest lekki zastój? [mail]

          To albo siedzę i czekam, aż się coś pojawi albo surfuję, ale częściej to
          pierwsze.

          --
          Kriss.
          • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 20:25
            Siedzisz i się gapisz w monitor? Klikasz reload za
            reloadem i się gapisz? Podziwiam :-)
            • kriss.forum Re: Co robicie siedząc na forum?? 06.08.02, 21:21
              Gość portalu: mtq napisał(a):

              > Siedzisz i się gapisz w monitor? Klikasz reload za
              > reloadem i się gapisz? Podziwiam :-)

              Bardzo często tak robię, jak jest zastój oczywiście.

              --
              Kriss.
              • kathy38 Re: Co robicie siedząc na forum?? 06.08.02, 21:25
                kriss.forum napisał:

                > Gość portalu: mtq napisał(a):
                >
                > > Siedzisz i się gapisz w monitor? Klikasz reload za
                > > reloadem i się gapisz? Podziwiam :-)
                >
                > Bardzo często tak robię, jak jest zastój oczywiście.
                >

                Przypomina mi to jak mój Tato czasem siadał przed wyłączonym telewizorem i
                patrzył w niego.
                :-)
                • Gość: mtq Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 21:42
                  w jakimś konkretnym celu?
                  :-)))
    • Gość: JACEK Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: 64.9.159.* 07.08.02, 01:22
      WSZYSTKO !!!! Pracuje , w domu gotuje, uzeram sie z moimi dzieciakami , wlasnie teraz zmienilem pull up u mojej trzy
      letniej corki !!!! WSZYSTKO !!!!! ale zwykle z doskoku !!!!!
    • Gość: jmoe Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 07:50
      wale konia
      • Gość: Ivenhoe Re: imoe IP: *.telia.com 10.08.02, 12:53
        Gość portalu: jmoe napisał(a):

        > wale konia

        Przepraszam za niedyskrecje; do wszystkich watkow?
        jesli tak to jest to dopiero zboczenie!
    • Gość: wanna Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.tkb.pl / *.euro-net.pl 10.08.02, 09:01
      Gość portalu: mtq napisał(a):

      > Trochę to dziwnie brzmi :-)
      > Chodzi o to, czy będąc na forum jesteście wchłonięci
      > całkowicie czy siedzicie przy okazji, np. robiąc coś w
      > kuchni albo pracując przy motorze :-) tudzież
      > komputerze. Ja zazwyczaj szperam po internecie albo
      > bawię się, czasem po prostu słucham muzyki i klikam :-)

      W tej chwili mam polozony na lydkach depilator. Zaczyna mnie szczypac, a nie
      wiem, czy to jest jakis blyskawiczny / do zdjecia po 3 minutach/, czy
      tradycyjny. Ale nie moge sie oderwac od ekranu i wlasciwie juz wszystko jedno,
      czy nie zdjelam tego mazidla po 3, czy po 10 minutach, skoro jedakowo silnie
      szczypie.
      • Gość: Gatsby Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 10.08.02, 18:05
        I jak łydki, ładnie wyglądają?;)))
        • Gość: wanna Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.tkb.pl / *.euro-net.pl 11.08.02, 08:57
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > I jak łydki, ładnie wyglądają?;)))
          Normalnie, jak zadbane lydki "Warszawianki - prowokatorki"
          • Gość: Gatsby Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 11.08.02, 20:15
            EEee tam, żartowałem przecież... Zreszta, nie jesteś podobno Warszawianką
            Pozdrawiam:)))
            • Gość: wanna Re: Co robicie siedząc na forum?? IP: *.tkb.pl / *.euro-net.pl 12.08.02, 08:20
              Gość portalu: Gatsby napisał(a):

              > EEee tam, żartowałem przecież... Zreszta, nie jesteś podobno Warszawianką
              > Pozdrawiam:)))

              Tez pozdrawiam. Popatrz, wymeczylam sie wczoraj z depilatorem - i chyba tylko
              dla dobrego samopoczucia. W moim miescie slonce zastrajkowalo, w prognozie 23
              i chmurki.
              Kiedys, siedzac na forum, pilam kawe. Chyba dopadla mnie starcza dygotka, bo
              troche wylalo sie na klawiature. Wacikiem na patyczku zebralam nieliczne
              kropelki, ale nie przyszlo mi do glowy, zeby te klawiature odwrocic i
              porzadnie potrzasnac.
              Nastepnego dnia przestala dzialac.
              Komisja sledcza /wspoluzytkownicy komputera/ wyczula ewidentny zapach kawy
              i z niezrozumiala satysfakcja wycisnela ok. 1/1000 ml brazowego plynu.
              Zostalam napietnowana / spojrzeniami, bo troche mnie sie jeszcze boja /,
              a klawiatura wymieniona na duzo gorszy egzemplarz: np. nie mozna uzywac
              wszystkich polskich znakow, bo wyskakuja dziwne cyfry i literki.
              Z powodu widma ostracyzmu przy komputerze nie pije, nie jem, co sprzyja
              utrzymaniu wagi.
              I to jeszcze jeden pozytek z przebywania na forum.
    • ixtlilto Re: Co robicie siedząc na forum?? 10.08.02, 18:02
      Prócz okienka z Forum obowiązkowo otwarta jest poczta, czasem równocześnie z
      forum siedzę na gg lub tlenie, czasem jeszcze czegoś szukam w necie, czasem w
      przerwach między postami jem. Ale zawsze słucham radia.

      pozdroofka, Ixtlilto
    • Gość: Monika proszę o pomoc rodowitego Krakowiaka IP: *.stalprodukt.com.pl / 212.160.98.* 12.08.02, 14:31
      Ja jestem akurat w pracy, ale mam ogromną prośbę - poszukuję namiarów na
      krakowską hutę szkła Prądniczanka - mam jeden nr telefonu, ale nikt się nie
      zgłasza. Jeśli ktoś mógłby mi pomóc to będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam
      serdecznie i z góry dziękuję... Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka