jottka 01.09.02, 16:06 właśnie. odkryłam, że jest to pora obiadku, nikogo nie ma, a co gorsza - ja obiadku też nie mam :( w poczuciu ogólnego braku poszukuję wspólników Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wodnik74 Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:10 jottka napisała: > w poczuciu ogólnego braku poszukuję wspólników Droga jottko - całkowicie sie z Tobą jednoczę - ja też nie mam obiadku, tylko bułke z żemem dziś, bo siedzę nieludzko w robocie i nic do jedzenia sobie nie przyniosłam ... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:13 bułka z dżemem urąga godności człowieka, nie jedz tego! a ja chyba pójdę przetrząsać szuflady i półki, a co znajdę, wrzucę na patelnię, po czym schowam się za drzwiami i poczekam na efekt :(( fajnie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: obiadek :)) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 16:11 W moim domku weekendowe obiadki rozdawane sa zazwyczaj pomiedzy 12-14 :) Natomiast w tygodniu 16-18 :D Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:14 obiadek - jeśli w ogóle - pojawia się ok. 20.00, chyba że zdążę znaleźć coś smacznego w mieście mogą być sałatki 'vegowe' :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:22 W kwestii sałatek i jedzenia vegowego - polecam MOMO - bar na Dietla niedaleko Krakowskiej. Tak dobrego jedzenia wegetariańskiego jeszcze nie jadłam (smakuje nawet zagorzałym mięsożernym). Ceny oczywiście przystępne. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:27 a to nie znam, trzeba będzie zbadać, choć to trochę nie po drodze może zacznę spisywać wspomnienia 'w pogoni za obiadkiem' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: obiadek :)) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 16:28 Polecam to cos kolo kina Wanda: tanio i smakuje! a przed seansem lub po warto cos przekasic :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:32 to coś koło 'wandy' to główna siedziba 'vegi' :)) na krupniczej, o której myślałam, mają filię chyba że chodzi ci o knajpy hotelowe? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: obiadek :)) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 16:34 > to coś koło 'wandy' to główna siedziba 'vegi' tak wlasnie o to cos mi chodzilo :) smaczne prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:37 właśnie zamierzam sobie skopiować ich sałatkę z buraczków, jajek na twardo i ogórków kiszonych, bo te artykuły posiadam. niam niam, ale kawa sojowa jest ohydna, nie pij tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: obiadek :)) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 16:42 > niam niam, ale kawa sojowa jest ohydna, nie pij tego juz sama nazwa mnie odstrasza :D Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:45 Mowię Wam, że Vega jest niczym w porównaniu do MOMO. Na wszelki wypadek podam dokłądniej lokalizację (i nie mam tam udziałów ): ul. Dietla, ok 100 m od Krakowskiej w stronę Starowiślnej, po prawej. Numeru nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: obiadek :)) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 16:47 Jak dlugo to MOMO tam jest? Czesto tamtedy przechodzilem w roku szkolnym i nic takiego nie widzialem.. Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:53 Niedlugo - ze trzy miesiące albo cztery. No i ma niepozorną witrynkę i brak szyldu. :)) Obok jest kiosk z tytoniem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
faciu Re: obiadek :)) 01.09.02, 16:11 jottka napisała: > właśnie. odkryłam, że jest to pora obiadku, nikogo nie ma, a co gorsza - ja > obiadku też nie mam :( > > w poczuciu ogólnego braku poszukuję wspólników > Ja niedano wstałem - jestem trochę zmęczony, obiad przed chwilą na siłe wtarabaniłem....mam leniucha.... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: obiadek :)) 02.09.02, 12:11 Jottka, jaka szkoda, ze nie bylo mnie wczoraj na forum, opowiedzialbym Ci, jak to nie mialem juz sily zjesc drugiego obiadu... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: obiadek :)) 02.09.02, 12:40 możesz nadrobić zaległości, chyba dziś dalej kanapki na obiad :(( Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: obiadek :)) 02.09.02, 13:02 jottka napisała: > możesz nadrobić zaległości, chyba dziś dalej kanapki na obiad :(( ale ja dzisiaj juz nie jem dwoch obiadkow.. to tak w weekendy, jak mam ochote... wczoraj sie jottko, obzarlem niesamowicie, az sie dziwilem, ze dalem rade dojsc do domu :-)) Odpowiedz Link Zgłoś