Dodaj do ulubionych

Śniło mi się...

12.10.05, 23:25
..że całowałam się z jednym przystojniakiem z tego forum ;)
Niestety po przebudzeniu okazało się, że to jamnik mnie lizał po twarzy.
Życie nie jest proste ;))
Obserwuj wątek
    • love-affair Re: Śniło mi się... 12.10.05, 23:34
      przystojniak z forum? Cos Ci sie pomylilo. To sa sprzeczne pojecia ;-P
      • gniewko_syn_rybaka Re: Śniło mi się... 12.10.05, 23:39
        a mi śnił się węgorz w galarecie.
        Budzę się rano i co widzę?
        Węgorz w ręku, a galareta na brzuchu.

    • straszne Re: Śniło mi się... 12.10.05, 23:43
      cale szczescie ze ci sie nie snilo ze sie kochalas z jakims forumowym
      przystojniakem.
      To by sie nazywalo seksulne wykorzystywanie zwierzat. Kryminal.
    • secesja2005 Obrzydliwi jesteście! ;))) 12.10.05, 23:46
      • straszne Re: Obrzydliwi jesteście! ;))) 12.10.05, 23:58
        Sama tego chcialas.
        • secesja2005 Re: Obrzydliwi jesteście! ;))) 13.10.05, 00:05
          Wcale nie. Nie miałam na to wpływu ;)
          • Gość: H56 Re: Obrzydliwi jesteście! ;))) IP: *.comnet.krakow.pl 13.10.05, 06:42
            chyba miałaś,pisząc ,że się całowałaś dajesz dużo do myślenia. Trzeba było
            napisać ,ze był to buziak.
            • secesja2005 Re: Obrzydliwi jesteście! ;))) 13.10.05, 09:47
              Nie mogłam kłamać :)
    • wij.paszczak Re: Śniło mi się... 13.10.05, 08:09
      ...pieszczoszek z Secesji...;)
      • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 09:46
        ...Raczej z Loniego ;)

        Loni wydoroślał ostatnio. Niegdyś przynosił zabawki o poranku (okolice godziny
        piątej)i domagał się by mu je rzucać. Teraz, zamiast takich zabaw liże mnie
        ochoczo i przytula się. Dojrzał. Ewidentnie.
        • wij.paszczak Re: Śniło mi się... 13.10.05, 09:51
          No zaraz...ale to Secesji od rana płomienne pocałunki się marzą,a nie
          jamnikowi...(Wij pozdrawia jamnika,pies wija również pozdrawia jamnika-zrobił
          takie"ałłuuaaa",ziewnął i głupio się na wija patrzy....)
          • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 09:56
            Oczywiście, że się marzą, ale to jednak Loni mnie lizał. Gdyby mnie nie lizał,
            to nic takiego pewnie by mi się nie przyśniło ;) Wina leży zatem po stronie
            Loniego ;)))

            Dziś nic mi się nie śniło ;(

            Jamnik secesji pozdrawia psa Wija :)
            • wij.paszczak Re: Śniło mi się... 13.10.05, 10:00
              Wijowi też się nic nie śniło...albo nie pamięta-na jedno wychodzi.Wij się tylko
              przez sen spocił.Pies wija pozdrawia jamnika Secesji i patrzy na wija z
              wyrzutem:"Chłopie,dałbyś mi w końcu coś do jedzenia...":)))
            • dertax ..::JEDNA WIELKA SCIEMA!!! 13.10.05, 10:13
              piszesz dla prowokacji poniewarz ja ci juz pisalem ze mozemy sie umawiac!!!::..
              • wij.paszczak Re: ..::JEDNA WIELKA SCIEMA!!! 13.10.05, 10:24
                ...wij się nie umawia z obcymi facetami...
              • secesja2005 Re: ..::JEDNA WIELKA SCIEMA!!! 13.10.05, 10:25
                A ja Ci odpisałam, że nie możemy ;)
        • tempe Re: Śniło mi się... 13.10.05, 09:54
          do zbiorów?
          • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 09:57
            Teraz to do tego by wyciągnąć mnie na spacer. Idziemy sikać.
            • tempe Re: Śniło mi się... 13.10.05, 10:03
              jamnik to ma klawe życie
              gdy się wyśpi należycie
              i wyliże panią zdrowo
              to do łóżka cesarzową...
              • wij.paszczak Re: Śniło mi się... 13.10.05, 10:06
                Panu Tempe jamnik pomylił się zapewne z pingwinem...cesarskim.
                • tempe Re: Śniło mi się... 13.10.05, 10:08
                  wiele się nie różnią
                  jeden horyzontalny
                  drugi vertikalny
                  tyle wystarczy powiedzieć o jamnikach i pingwinach
            • wij.paszczak Re: Śniło mi się... 13.10.05, 10:05
              Wij już spacerek zaliczył...Wij z chęcią porozmawia na temat problemów
              egzystencjolnych dręczących mieszkańców zachodniej Erytrei.
              • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 10:24
                My też już wróciliśmy. Możemy porozmawiać o problemach egzystencjonalnych
                dręczących jamniki ;)
              • secesja2005 Zobacz Wiju 13.10.05, 10:35
                www.fotothing.com/secesja/photo/aeda44279788b140ea28327373a841c0/
                ...oto ulubiona zabawa Loniego. W co bawi się pies Wija?
                • wij.paszczak Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:40
                  Pies wija lubi sobie poskakać do góry za gryzawką...A wij uwielbia psa robić w
                  konia i udaje,że rzuca piłeczką tenisową,pies za nia biegnię a wij ją chowa za
                  plecami...:)))
                  • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:45
                    To brzydko tak psa oszukiwać :)
                    Jakiej pies jest rasy?
                    • wij.paszczak Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:47
                      ...a tam brzydko...niech się orientuje;).Owczarek niemiecki.
                      • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:51
                        O to śliczne zwierzątko, tylko takie trochę duże ;)
                        Secesja waży tyle co młody piesek takiego rodzaju ;))))
                        • wij.paszczak Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:53
                          ...duże,duże...wij lubi duże psy...wij sam jest niewysoki raczej.
                          • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:55
                            Secesja też lubi duże psy, samochody, samoloty..
                            Mimo, że sama jest odmianą królika miniatury z rudym futrem ;)))
                            • wij.paszczak Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 10:58
                              wij mówi:Secesja dobrze się na zdjęciach prezentuje...jeszcze jakby się twarzą
                              odwróciła do wija...;)
                              • gniewko_syn_rybaka Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:05
                                O!, juz sie obudzilem i co zastalem pod koldra?
                                pobojowisko..
                                • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:10
                                  Problemy z węgorzem?
                                  • gniewko_syn_rybaka Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:13
                                    secesja2005 napisała:
                                    Problemy z węgorzem?
                                    -----------------
                                    Nie, moczem.

                                    • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:19
                                      Bardzo źle jest nie trzymać moczu.
                                  • Gość: norek znacie bajkę o gniewku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 11:16
                                    gniew k… ogarnia, jak się go czyta….
                              • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:09
                                Secesja nie mówi, że prezentuje się źle tylko, że jest dosyć miniaturowa :)
                                Poza tym secesja się już odwróciła, jak Wij pamięta. Czy to Wijowi nie
                                wystarczy? ;)
                                • wij.paszczak Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:13
                                  ...ale nie do wija!!:)).A wij jest ciekawy i spać nie może spokojnie....
                                  • secesja2005 Re: Zobacz Wiju 13.10.05, 11:19
                                    A to ma być specjalne odwrócenie się dla Wija?
    • secesja2005 Wiju! 13.10.05, 11:49
      W wiadomym miejscu czeka na Ciebie niespodzianka ;)
      • wij.paszczak Re:Secesjo! 13.10.05, 12:23
        Wij dziękuje za odwrócenie się Secesji do Wija i ładny uśmiech:))).Secesja
        zrobiła na Wiju ogromne wrażenie.
      • tempe ecesjo! 13.10.05, 22:49
        • tempe S! 13.10.05, 23:22
          wiedziony zdrożną ciekawością
          udałem się na stronę
          wścibski, złośliwy, podsępny

          pewnie autor nie łasy na komplementy
          ale napiszę, wypowiem
          bardzo mi sie podobało zdjęcie z tralkami
          bardzo
          i kolor taki
          • secesja2005 Re: S! 13.10.05, 23:35
            Secesja bardzo dziękuje, sama sobie zrobiła (oba dwa i jasne i ciemne :)
            • tempe S! 13.10.05, 23:45
              wpadając w manierę trzeciosobową
              tempe oznajmia, że nie ma za co
              i że on z prawdziwą przyjemnoscią
              i że niekłamanie nie jest dla niego wysiłkiem
              i cieszy się że widział
              • secesja2005 Re: S! 13.10.05, 23:48
                W takim razie secesja cieszy się, że tempe widział i że mu się podobało.
                Secesja robi zdjęcia po to żeby się bliźnim podobało. Inaczej to nie miałoby
                sensu.
                • tempe Re: S! 13.10.05, 23:55
                  kontynuując manierę aż do całkowitego nieznoszenia
                  tempe również cieszy się, że widział i że mu się podobao
                  tempe lubi bowiem jak mu się podoba i jest mu dobrze
                  a tempego cieszy również to, że secesja po to robi zdjęcia
                  aby ludziom sie podobao, bowiem jakby secesja robiła zdjęcia
                  wstrząsające i epatujące /a pewnie robi i takie/
                  toby tempem to wstrząsało i był epatowany /rze tak rzekne niezdrowo
                  niemniej miałoby to sens
                  ale inny
                  • secesja2005 Re: S! 14.10.05, 00:01
                    secesja chciała robić zdjęcia wstrząsające i epatujące gdy była młoda i narwana
                    oraz pociągały ją wszelkie zadymy i inne. Podczas jednej zadymy tak secesję
                    wstrząsnęło, że teraz robi tylko niewstrząsające, co najwyżej interwencyjne.
                    • tempe S! 14.10.05, 00:14
                      tempe ledwo ledwo powstrzymuje się od zapytania, co secesją wstrząsnęło
                      i czy wstrząs miał miejsce podczas procesu powiększania, choć pewnie nie
                      bo zadyma a wiec pomniejszacz był w użyciu, ale tempe lubi ten film
                      niemniej się powstrzyma, bo limit wścibstwa wyczerpał udając się na stronę
                      ponownie wyraża radość, że secesja juz nie wstrząsa i nie epatuje swym dziełem
                      i uważa, że gorycz doświadczenia nie odejmuje słodyczy a daje pociągającą mixturę
                      i do każdej beczki miodu dodaje się teraz łyżkę dziegcu gratis
                      • secesja2005 Re: S! 14.10.05, 00:17
                        Wstrząs miał miejsce gdy uczestnicy zdarzenia zaczęli się napieprzać płytami
                        chodnikowymi, a policja użyła broni wprawdzie nie ostrej, ale na tyle
                        niebezpiecznej, że kolega po fachu stracił oko.
                        • tempe S! 14.10.05, 00:31
                          no to rzeczywiście
                          decyzja o zmianie profilu okazała się rozsądna
                          zwłaszcza że najbardziej wstrząsające
                          na ostatniej liście wstrząsających zrobiła pielęgniarka
                          • secesja2005 Re: S! 14.10.05, 00:34
                            czasem trzeba doznać wstrząsu żeby zrozumieć. Choć nie powiem - kusi od czasu
                            do czasu jak widzę, że koledzy jadą, a ja nie.
                            • tempe S! 14.10.05, 00:50
                              a mi sie wydaje
                              że życie szarej biurwy jest wystarczająco barwne przy odpowiednim go naświetleniu
                              • secesja2005 Re: S! 14.10.05, 00:54
                                Hmm moje obecne przygody są nie mniej barwne niż dawne, ale zupełnie inne ;)
                                Aczkolwiek mam upodobanie do szukania sobie ostentacyjnych kłopotów.
                                • tempe S! 14.10.05, 01:06
                                  rad bym posłuchać w jakiej dogodnej chwili
                                  zrewanżować się nie zrewanżuję jako
                                  szara strefa absurdu i tragikomedii
                                  farsa w p.du farszu
                                  • tempe Dobranoc Pani! 14.10.05, 01:13
                                    coś to sie nie pisze
                                    a samo nie chce
                                    • secesja2005 Dobranoc Panu! 14.10.05, 01:25
                                      Kolorowych!
                                  • secesja2005 Re: S! 14.10.05, 01:17
                                    A może chciałbyś.. No wiesz... Organizuje się pokątkie taka, tego grupa. Z tego
                                    forum nawet. Wcale nie sekta, opłat nie pobieramy, bożków nie czcimy, ale
                                    planujemy przygody terenowe. Rozrywki poza-biurowe, takie coby w jakiś krzaki
                                    czołgiem wjechać i na bagna..I żeby nikt nie wiedział. Bo po co znajomi,
                                    rodzina, dzieci, szef i ksiądz proboszcz mają wiedzieć, że my jacyś tacy nie
                                    tego...

                                    Tylko trzeba mieć własną lornetkę, linę i notesik.
                                    • Gość: kijwmrowisko Re: S! IP: 213.17.239.* 14.10.05, 15:09
                                      a ilez ten czolg miejsc posiada i jak sie do zacnego grona dostac?
                                      • secesja2005 Re: S! 14.10.05, 15:19
                                        Ilość miejsc w czołgu nie jest tutaj istotna. Można dojechać własnym
                                        czołgiem/pojazdem. Poza tym nie wszystkie atrakcje wymagają uczestnictwa
                                        czołgu. Czasem wystarczy wspomniany notesik ;)

                                        Aby bawić się z nami trzeba do mnie napisać. Na maila.
                                        • Gość: kijwmrowisko Re: S! IP: *.zax.pl / *.zax.pl 14.10.05, 21:49
                                          dobra, dobra. Jeszce zdjecie przeslacv i wystawic sie na permanentna
                                          inwingilacje:-) my kij juz dobrze wiemy jak to z iloscia miejsc jest, bosmy tam
                                          goscili. A maile to i tak zazwyczaj pozostaja bez odpowiedzi:-) My kij chcemy
                                          wiedziec czy drive-in party jutro jest aktualne bo nie wiemy jak se mamy grafik
                                          ustawic na jutro:-) Ladny psudonick?
                                          • secesja2005 Re: S! 15.10.05, 01:59
                                            Obawiam się, że nieaktualne. Walki o jeden wolny fotel przybrały na sile.
                                            Zrobiło się niemiło bo lider jest jeden, a pozostali żrą się jak nie z secesją
                                            to między sobą. Niedobrze. Mi.

                                            Nick ładny ;)
                                    • tempe Re: S! 15.10.05, 11:50
                                      aha
                                      dziękuję za propozycję
                                      mam na razie notesik

                                      i zarękawki
                                      • secesja2005 Re: S! 15.10.05, 12:22
                                        Zaręczam, że warto. Wczoraj znów było ekscytująco. Ale ćśśśś... nikt o tym nie
                                        wie ;)
    • qoobaq Re: Śniło mi się... 13.10.05, 21:16
      glodnemu chleb na mysli:-)
      • mrug Re: Śniło mi się... 13.10.05, 21:37
        Ja tam bym wolał Loniego, niż jakiegoś przystojniaka...;)
        • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 21:59
          Ja jednak wolę samców swojej rasy ;)
          • mrug Re: Śniło mi się... 13.10.05, 22:20
            Przesądy...;)
            • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 22:27
              Mrugu, czy chciałbyś nam o czymś opowiedzieć?
              O czymś czego nie wiemy...? ;)
              • mrug Re: Śniło mi się... 13.10.05, 22:30
                To, że kot (a tak właściwie kotka) włazi mi notorycznie pod kołdrę, nie stanowi dla mnie powodu do hańby, gdyż jako człowiek wyczulony na wszelakie zwierzęce problemy nie mógłbym znieść myśli, że biedny futrzak cierpi gdzieś z niedostatku ciepła...;)
                • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 22:32
                  To, że Loni śpi pod moją kołdrą nie stanowi dla mnie problemu. Kłopotliwe jest
                  natomiast lizanie po twarzy ;)
                  Kotka zapewne Cię nie liże.
                  • mrug Re: Śniło mi się... 13.10.05, 22:34
                    Liże...
                    Liże, jak w szale czyszczenia futerka nie zauważy, że zboczyła nieco z kursu...;)
                    • secesja2005 Re: Śniło mi się... 13.10.05, 22:56
                      Ale robi to przypadkiem, a nie specjalnie..
    • wredny.staruch Re: Śniło mi się... 14.10.05, 14:39
      jamnik też jest przystojny...
      • secesja2005 Re: Śniło mi się... 14.10.05, 15:20
        Czy wy wszyscy macie jakieś zoofilskie zapędy?!
        Nie całuję się z jamnikami z własnej woli!
        • wredny.staruch Re: Śniło mi się... 14.10.05, 15:33
          wola jamnika jest nadrzędna nad innymi wolami.
          i nie ma dyskusji.
          • secesja2005 Re: Śniło mi się... 14.10.05, 15:48
            Owszem, wola jamnika jest nadrzędna, ale pisanie, że jamnik też jest przystojny
            brzmi jak wpychanie mnie prosto w jego łapy i sugerowanie, że to dobre
            rozwiązanie dla samotnej, niewycałowanej kobiety ;)
            • tempe Re: Śniło mi się... 15.10.05, 11:50
              no ale jeśli jamnik jest najlepszy z nich wszystkich?
              • secesja2005 Re: Śniło mi się... 15.10.05, 12:21
                Nie jestem z tych co uważają, że wszyscy faceci to szowinistyczne świnie i mimo
                wielkiej miłości do Loniego, wolałabym żeby całował mnie mężczyzna niż
                jamnik ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka