Dodaj do ulubionych

Rewizor w telewizji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:31
Dawno nie widziałem takiego szajsu, jak najnowsze wydanie Rewizora. Można to
tylko przyrównać do Ożenku w reż. Stuhra. Matołowaci reżyserzy myślą, że
jakakolwiek zmiana to "nowa interpretacja" a więc postępowa. Proponuję
produkcję samochodów o kwadratowych kołach - to dopiero nowoczesność.
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: Rewizor w telewizji 29.11.05, 12:07
      Smutne, ale teatr telewizji skończył się jakiś czas temu i niewiele wskazuje by
      ktokolwiek potrafił jeszczecokolwiek zrobić w tej wdziecznej ale nie łatwej jak
      widać materii:)))
      Czego nie ma? Nie ma koncepcji autorów, nie ma operatorów i montażystów ( chyba
      wszystkim uderzyły trendy z reality...) i nie ma ...zapotrzebowania...co
      SMUTNE, STRASZNE i ZDUMIEWAJĄCE...
      trudny
      Na deskach scen też lepiej nie jest...
      • Gość: der Re: Rewizor w telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 12:23
        A jeśli przypomni pan sobie poprzednią , normalną wersję z Fronczewskim w roli
        rewizora, to szlag człowieka bierze, że za takie g... jak to wczorajsze w tv
        płacimy jako podatnicy. Jakaś idiotka w warszawskiej Zachęcie ulokowała jakiś
        czas temu babę obierającą kartofle i nazwała to nowymi prądami w sztuce. Jak
        mówił Boy: Otruł gościa kotletem,
        Nazwał to kabaretem.
        Na szczęście dla tych "nowatorów" młodzież prawie nic nie czyta, więc zachwyci
        się i tym chłamem, bo nie ma skali porównawczej.
        • trudny2002 Re: Rewizor w telewizji 29.11.05, 14:36
          Kartofle w Warszawie to zupełnie adekwatna Zachęta...ale to inny problem.
          Są buraki i głaby na Wiejskiej w budynku zgoła cyrkowym dlaczego więc niepokoić
          się ziemniakiem w Zachecie, tym bardziej, ze nie znaczące epizody zawsze w w
          sztuce się trafiają...a ziemniak obrany z pewnoscią trafił do gara.
          Emisja w misyjnej czesci jedynki, to jest powód do niepokoju, jednak tendencja
          spadku wartosci teatru nie jest nowością....
          Za to sporo naturszyków ostatnio się pojawia o zacieciu tragikomicznym...i to w
          najwyższej oglądalności...
          Repertuar zaplanowanyna cztery lata, a monodram nawet na pięć...:)I pomyśleć że
          mogą tyle czasu nie spaść z afisza
          trudny
    • gph straszna chała byłato. 29.11.05, 13:30
      bełkotliwa i bezsensowna.

      jak nie jestem fanem i znawcą, tak nie dało się na to za bardzo patrzeć.
      • trudny2002 radością napawa fakt 29.11.05, 14:37
        ze póki co telewizyjny odbiornik nie jest niegdysiejszym "kołchoźnikiem"...:))
        trudny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka