Dodaj do ulubionych

Stop dewiacji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 21:55
Idę sobie ulicami Krakowa, a tutaj taki uroczy wymakowany plakat wali mnie
prosto między oczy: "Stop homoseksualnej deprawacji"... Będzie ciekawie,
myślę, i wczytuję się w treść. A tu zagorzało - mocherowe stowarzyszenie (z
informacji na jego stronie, widać wyraźnie rydzykowskie sympatie) ostrzega
przed spiskiem władz miasta i środowisk homoseksualnych mającym na celu
demoralizację mnie i moich bliskich. Ale ja ślepy byłem, że dotąd nie
zauważyłem tych ataków na moje cnoty...

Zainteresowanych zapraszam na www.piotrskarga.pl

Nie ważne, że obrażono otwartych i tolerancyjnych oraz tych, którym nieobce
są demokratyczne wartości. Najgorsze jest to, że jakaś interwencja władz
sprawi, że fanatycy zaczną wymyślać jeszcze większe bzdury.
Obserwuj wątek
    • Gość: nie.jestem Re: Stop dewiacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:02
      PS Piszę to w oderwaniu od "afery ulotkowej", która rzeczywiście przekracza
      granice "edukacji". Pod tą akcję niestety podciągnięte zostały w treści
      plataku, ekhm... plakatu takie inicjatywy jak marsz tolerancji, czy wszelkie
      objawy nieszkalowania homoseksualistów.
      • jazzinator Gościu który nie jesteś! 04.12.05, 22:32
        Skoro Cię nie ma to milcz! chcesz wiecej wolności ? demokracji? jedż do
        Brukselki tam się bedziesz mógł ślinić ze szczęścia i nikt słowa nie powie
        złego na zboczeńców zawierających związki i adoptujacych dzieci.Natomiast widzę
        jakąs niekonsekwencję w twojej "tolerancji" nietolerujesz mianowicie moherowych
        ludzi a to dyskryminacja,jak tak można? wolisz zapewne atłasowe tałesy i mycki?
        i ty śmiesz nazywać się tolerancyjnym demokratą?
        • Gość: nie.jestem Re: Gościu który nie jesteś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 23:17
          Nie, ja nie toleruję dla równowagi:)
          • Gość: qwerty pedaly geje lesbije zgloscie sie na leczenie psych IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 23:21
            .
          • Gość: nie.jestem Re: Gościu który nie jesteś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 23:30
            Dla jasności nie jestem za "małżeństwami" i adopcją homoseksualną.
            Ale jako chyba-dość-inteligentny, praktykujący, w miarę zaangażowany katolik
            nie mogę mieć innego stanowiska w tej sprawie, niż to które prezentuje kościół
            (po szczegóły idź do swojego proboszcza, a nie ucz się ich z mediów Rydzyka).
            Jeśli Twoje stanowisko nie wynika z fundamentalizmu i zacietrzewienia to sorry,
            nie mam nic przeciwko, po prostu mam na tą sprawę inne poglądy.

            Pozatem zwruć uwagę, że ja piszę z ironią, a ty z nienawiścią. I taka między
            moją przeciwmocherową i Twoją przeciwgejowską nienawiścią różnica.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka