Dodaj do ulubionych

Platforma politycznej nijakości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 23:11
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65647,3034352.html
Obserwuj wątek
    • Gość: HG-W Re: Platforma politycznej nijakości IP: *.net.autocom.pl 26.12.05, 23:17
      Po nie ma poglądów! Nic nowego...
      • Gość: Hgon PIS cofa się już na starcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 23:24
        Miernota PISu jest aż za bardzo widoczna ,szcególnie 1000 mieszkań dziennie itd.

        Rząd Kazimierza Marcinkiewicza powoli wycofuje się z części obietnic składanych
        w kampanii wyborczej. Ministrowie przyznają, że były one księżycowe, lub po
        prostu złe, choć chwytliwe.

        Najbardziej widowiskowy odwrót nastąpił w służbie zdrowia. Przed wyborami partia
        braci Kaczyńskich zapowiadała tu rewolucję - powrót do finansowania z budżetu
        państwa tak jak przed 1999 r. Narodowy Fundusz Zdrowia miał być zlikwidowany, a
        kontrakty ze szpitalami i przychodniami podpisywałby wojewoda.

        W walce o fotel prezydenta Lech Kaczyński wręcz oskarżył kandydata PO Donalda
        Tuska, że chce leczyć tylko bogatych. - W pana koncepcji pogotowie, zanim pomoże
        choremu, zapyta, czy ma kartę kredytową - straszył kandydat PiS.

        Nieoczekiwanie po wyborach Bolesław Piecha, autor programu zdrowotnego PiS i
        nowy wiceminister zdrowia, ogłosił rezygnację z części programu i utrzymanie NFZ
        przez kolejne dwa lata, czego domagała się PO. Wczoraj nowy minister Zbigniew
        Religa (w wyborach prezydenckich gorący zwolennik Donalda Tuska) stwierdził, że
        rząd będzie teraz realizował jego program. A to oznacza, że zamiast zlikwidować
        NFZ, przekształci się go za dwa lata w kilka mniejszych funduszy.

        "Należy wybudować w ciągu najbliższych ośmiu lat od 3 do 4 mln mieszkań. PiS nie
        obiecuje gruszek na wierzbie" - to cytat z programu PiS. Rząd Marcinkiewicza już
        o tym nie mówi. Nowy minister infrastruktury Jerzy Polaczek nawet nie chce do
        tego wracać: - Ważnym elementem programu PiS było wskazanie, jak duży jest
        niedobór mieszkań w naszym kraju.

        Teraz rząd zakłada, że liczba mieszkań oddawanych do użytku będzie co roku rosła
        o kilkanaście procent. Za cztery lata ma ich powstawać 160-170 tys. rocznie. A
        to oznacza, że w najlepszym razie zbudujemy 1,5 mln, a nie 3 mln mieszkań w
        ciągu ośmiu lat.

        Od kilku miesięcy politycy PiS mówili też o "kotwicy budżetowej", czyli stałym
        deficycie budżetu państwa na poziomie 30 mld zł. Miało to uspokoić rynki, że PiS
        nie ulegnie pokusie zadłużania nas po uszy.

        Nieoczekiwanie minister finansów Teresa Lubińska wystąpiła do premiera z
        "osobistą prośbą", by pożyczyć dla budżetu trochę więcej, o 1-2 mld zł. To
        pierwszy przypadek, by minister finansów, który zwykle strzeże państwowej kasy,
        proponował wzrost deficytu. Nie wiadomo, czy premier spełni tę prośbę ani czy
        podobne prośby nie posypią się teraz od innych ministrów.

        Wydatkowe zapędy pani minister skrytykowała wczoraj Komisja Europejska. - Polska
        powinna ograniczać deficyt budżetu, a nie go zwiększać - mówił komisarz ds.
        gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia.

        Po przejęciu sterów PiS zmieniło też program podatkowy. Zostały co prawda dwie
        stawki PIT - 18 i 32 proc. - ale wyższy przedział ma już objąć więcej podatników
        (o dochodach ponad 80 tys. rocznie, a nie ponad 100 tys.). Ulgi na dzieci będą
        "jak najszybciej", choć wciąż nie wiadomo kiedy.

        Rząd zmienia zdanie w sprawie VAT. W kampanii PiS straszyło pomysłem PO jednej
        15-proc. stawki. W telewizyjnych reklamówkach z lodówek znikała żywność, w
        pokoikach dzieci mdlały pluszaki.

        Teraz rząd rozważa, czy nie podnieść VAT na żywność i leki nawet do 10 proc., co
        oznaczałoby podwyżki cen - choć PiS obiecało, że do tego nie dopuści.

        Premier Marcinkiewicz do niedawna zapowiadał likwidację tzw. podatku Belki od
        lokat i zysków z giełdy. Dziś mówi już tylko o "zniesieniu podatku od lokat
        długoterminowych".

        PiS w kampanii zapewniało, że państwo zachowa kontrolę nad setką spółek. Teraz
        rząd skłonny jest część z nich oddać w prywatne ręce. Państwo więcej zarobi na
        prywatyzacji.

        A ma na co wydawać. Bo PiS obiecało wydłużyć urlopy macierzyńskie, podnieść
        zasiłki rodzinne, dać emerytom i rencistom większe podwyżki, wprowadzić
        ubezpieczenia od bezrobocia. Czy tych obietnic premier dotrzyma? Na razie
        dyskretnie milczy.
        GW
        • Gość: tonik [...] IP: *.net.autocom.pl 26.12.05, 23:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Hgon [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 23:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: dżin [...] IP: *.net.autocom.pl 26.12.05, 23:42
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • longwehicle Re: PO nie wystartowała, bo ma dziurę w rozumie 26.12.05, 23:42
            Nooo,wszyscy wiedzą ,że niedługo bedą na sygnale zasuwać ciężarówki z łapanek
            niepokornych.Ale my z peteenem już bedziemy budować Q..a drugą Japonię!!;c)).
            Beż:
            o.prawdziwka
            -nie ma pisuarów ..lejem gdzie chcemy!!!;c))
            -Kiko przesyłamy w paczkach z UNRY banany--jak każda małpka ,je uwielbia!!;c))
            • Gość: and Re: PO nie wystartowała, bo ma dziurę w rozumie IP: *.net.autocom.pl 26.12.05, 23:45
              Sam se zeżryj te banany albo daj tej małpie Hgonowi, przywracają to i owo!
              Rozum i inne takie...he he he..
              • Gość: Hgon [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 23:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mrug Re: PO nie wystartowała, bo ma dziurę w rozumie 26.12.05, 23:44
            Cześć kiko.
            Bawimy się jak damy?
            • Gość: dżin and tonic Re: PO nie wystartowała, bo ma dziurę w rozumie IP: *.net.autocom.pl 26.12.05, 23:47
              mrugu ,coś się tak nagle zwerbalizował, popiłeś czy co? Może co?
      • Gość: aten Re: Platforma politycznej nijakości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:16
        Tusk: koalicja i rząd nie wytrzymują trudnych zadań :)

        PAP - ... Dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że mamy do czynienia z
        pierwszym, bardzo poważnym sygnałem, sygnałem mówiącym o tym, że Prawo i
        Sprawiedliwość i rząd Kazimierza Marcinkiewicza do zadań trudnych, i
        wymagających takiej podwyższonej odpowiedzialności, nie nadaje się -
        powiedział Tusk dziennikarzom w Gdańsku.
        (chodzi tu o przegrane przez PiS czwartkowe głosowania w Sejmie)
        ---------------------
        jaaaa, Herr Tusk ...waść nadajesz się do trudnych zadań...wykazał to waćpan
        dostając po dupie w parlament-i prezydent-wyborach....teraz ja sparafrazuję
        pana wypowiedż :
        „..przegrana wyborów jest bardzo poważnym sygnałem, sygnałem mówiącym o tym,
        że PO i jego liderzy do zadań trudnych, i wymagających takiej podwyższonej
        odpowiedzialności, nie nadaje się”....
        trzeba umieć przegrywać a nie spazmować i wierzgać , przedkładając swoje
        interesy nad narodu...
        teraz uprawiacie typową dywersję polityczną...siekając na oślep...
        w nowym roku życze platformie dalszej kompromitacji , rozpadu aż do
        polit-śmiertelnego zejścia z polit-klepiska nadwiślańskiego....
        • Gość: kiko Re: Platforma politycznej nijakości IP: *.net.autocom.pl 30.12.05, 22:19
          Przyłączam się do życzeń, najserdeczniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka