Gość: Clint
IP: Odrzanska4:*
04.11.02, 08:45
Z dziennika polskiego:
W tym roku nie zdrożały jednorazowe bilety komunikacji miejskiej. W
przyszłym roku nie tylko nie zdrożeją, ale Miejskie Przedsiębiorstwo
Komunikacji Miejskiej chce nawet obniżyć ich cenę. Stanie się to jednak
kosztem znacznej podwyżki biletów okresowych, zwłaszcza dla pasażerów spoza
Krakowa.
Dotarliśmy do projektu nowego cennika biletów Miejskiego Przedsiębiorstwa
Komunikacyjnego w Krakowie. Obniżenie cen większości biletów jednorazowych
normalnych, rozróżnienie pasażerów uprawnionych do korzystania z ulgi
ustawowej i gminnej, wprowadzenie promocyjnych cen biletów okresowych dla
mieszkańców i znaczna podwyżka cen biletów dla pasażerów spoza Krakowa - to
główne założenia tego projektu. Zwiększenie rocznych przychodów z 216,44 mln
zł do 220 mln zł, zwiększenie straty finansowej spółki z 52,65 mln zł do
57,1 mln zł, zmniejszenie pracy przewozowej autobusów i tramwajów z 59,116
mln km do 58,705 mln km, zmniejszenie wskaźnika gotowości technicznej z 85,1
do 80,7 (dla tramwajów) i z 88,2 do 86,7 (dla autobusów) - to efekty
zatwierdzenia nowego cennika.
Różne ulgi
Bilet normalny ma kosztować 2 zł (dziś - 2,2 zł), w komunikacji nocnej -
4 zł (obecnie 4,4 zł). Za bilet grupowy dla 15 osób trzeba będzie płacić 16
zł (dziś 18 zł), a dla 20 osób - 20 zł (zamiast 22 zł). Bilet godzinny ma
potanieć z 2,8 do 2,5 zł, całodzienny na okaziciela oraz rodzinny (ważny w
sobotę i niedzielę) - z 9 na 8 zł. Zniknie bilet tygodniowy imienny (za 22
zł), a pojawi się tygodniowy na okaziciela (za 28 zł).
Ci, którzy mają prawo do 50-proc. ulgi z mocy ustawy (studenci i
kombatanci), będą płacić połowę ceny biletu normalnego. Ulga gminna (dla
uczniów i emerytów) będzie nieco mniejsza - te bilety będą w takiej samej
cenie jak obecne ulgowe. Np. bilet ulgowy jednorazowy dla studenta lub
kombatanta będzie kosztował 1 zł, a dla ucznia lub emeryta - 1,1 zł; student
korzystający z biletu godzinnego zapłaci 1,25 zł, a uczeń - 1,4 zł. Inaczej
jest tylko w przypadku biletu tygodniowego na okaziciela - uczeń zapłaci 12
zł, student - 14 zł.
Drożej dla obcych
Bilet miesięczny na 1 linię - ważny przez wszystkie dni tygodnia -
zdrożeje z 36,5 zł do 47 zł, a ważny od poniedziałku do piątku - z 35 do 45
zł. MPK przewiduje wprowadzenie tzw. biletu promocyjnego, który będą mogli
kupić zatrudnieni lub zameldowani w Krakowie. Taki miesięczny bilet na 1
linię ważny cały tydzień ma kosztować 35 zł (co dla krakowian oznacza
obniżkę o 1,5 zł), a ważny od poniedziałku do piątku - 33 zł (o 2 zł mniej
niż teraz).
Bilet miesięczny na 2 linie - dla "obcych" - ma kosztować 79 zł zamiast
57 zł (gdy ważny jest przez cały tydzień) lub 75 zł zamiast 56 zł (gdy ważny
jest od poniedziałku do piątku). W tym przypadku bilety promocyjne będą
kosztować odpowiednio 55 i 50 zł. Z kolei bilet miesięczny imienny na
wszystkie linie ma podrożeć z 71 do 110 zł, a na okaziciela - z 210 do 250
zł; promocją będą objęte tylko bilety imienne - mieszkańcy Krakowa i tu
pracujący zapłacą 65 zł.
Preferencje dla rodzin
wielodzietnych
Także w przypadku biletów okresowych MPK przewiduje wprowadzenie ulg
gminnych i ustawowych. Korzystanie z tych ulg będzie przysługiwać tylko od
poniedziałku do piątku w przypadku biletów okresowych na 1 lub 2 linie.
Posiadający prawo do ulgi gminnej będą płacić za miesięczny bilet na 1 linię
20 zł (dziś 17,5 zł), a na 2 linie - 33 zł (obecnie - 28 zł). Za miesięczny
bilet sieciowy z gminną ulgą trzeba będzie zapłacić 45 zł (dziś 35,5 zł).
Jeszcze więcej będą płacić uprawnieni do ulgi ustawowej - 22,5 zł za bilet
miesięczny na 1 linię, 37,5 zł - na 2 linie i 55 zł - na sieć.
MPK zdecydowało się także zastosować preferencje dla rodzin
wielodzietnych. Przy zakupie 2 biletów dla dzieci w wieku szkolnym cena
drugiego będzie niższa o 10 proc. Gdy rodzic będzie kupował 3 lub więcej
biletów dla swoich dzieci w wieku szkolnym, za każdy zapłaci o 10 proc.
mniej niż wynika to z cennika.
Popyt i podaż
Z projektu cennika MPK wynika, że najbardziej dotkliwa będzie podwyżka
ulgowych biletów okresowych. Wprawdzie nominalnie podwyżka biletów
normalnych okresowych jest największa, ale większość korzystających z tych
biletów będzie mogła udowodnić, że pracuje bądź mieszka w Krakowie, więc
otrzyma prawo do promocyjnego biletu, a więc obniżki.
Takie propozycje mogą nieco dziwić, ale są one tylko reakcją na podaż i
popyt. Ponieważ spada sprzedaż biletów jednorazowych, więc proponowana jest
obniżka. Wprowadzenie cen promocyjnych dla mieszkańców ma ich utrzymać przy
korzystaniu z tramwajów i autobusów. Większości uczniów, studentów, emerytów
i rencistów nie trzeba przyciągać, bo i tak będą musieli korzystać z
komunikacji miejskiej. Na 330 mln pasażerów, którzy w tym roku skorzystają z
komunikacji miejskiej, 63,6 mln - to studenci, 54,6 mln - uczniowie, a 25,9
mln - emeryci.
Trudno się dziwić spółce, która musi zachowywać się jak podmiot
gospodarczy, konkurujący na wolnym rynku, zwłaszcza że dopłaty do MPK z
budżetu gminy są coraz mniejsze. Ostateczna decyzja w sprawie zatwierdzenia
nowego cennika należy do Rady Miasta, a w tej nowej przeważają ugrupowania,
dla których propozycja MPK będzie trudna do przyjęcia. (GEG)