trudny2002
20.01.06, 09:13
Nie mam pewności, ale sobie tak myśle, ze za starej Ludowej Ojczyzny, a
zwlaszcza gdy jeszcze trwał stan wojenny, to któs komu powierzali sekretarze
stanowisko prokuratora, musiała cieszyć się zaufaniem, a pewnie i miał
rekomendacje solidne.
Prokutratorzy ludowej Ojczyzny to własciwie byli bardzo porządni ludzie,
swietnie poruszający sie w przepisach prawa, doskonale je interpretujący i
oskarżający jedynie słusznie. Stąd łatwo przecież ocnić dziś psotawy ludzi i
te wyssane z palca opowiesci o jakimś nekaniu, przeeśladowaniach i pełnej
współpracy aparatu bezpieczeństwa włąśnie z oskarżycielami...
trudny