20.01.06, 09:13
Nie mam pewności, ale sobie tak myśle, ze za starej Ludowej Ojczyzny, a
zwlaszcza gdy jeszcze trwał stan wojenny, to któs komu powierzali sekretarze
stanowisko prokuratora, musiała cieszyć się zaufaniem, a pewnie i miał
rekomendacje solidne.
Prokutratorzy ludowej Ojczyzny to własciwie byli bardzo porządni ludzie,
swietnie poruszający sie w przepisach prawa, doskonale je interpretujący i
oskarżający jedynie słusznie. Stąd łatwo przecież ocnić dziś psotawy ludzi i
te wyssane z palca opowiesci o jakimś nekaniu, przeeśladowaniach i pełnej
współpracy aparatu bezpieczeństwa włąśnie z oskarżycielami...
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: jako Re: Zaufanie IP: *.net.autocom.pl 20.01.06, 09:20
      stary hutas
      • trudny2002 Re: Zaufanie 20.01.06, 09:22
        Gość portalu: jako napisał(a):

        > stary hutas

        Nie wiedziałem ze wspomniany prokurator równiez i hutnikami się zajmował z
        troską...ale jeśli tak mówisz, nie wypada Ci nie wierzyć, prawda?
        trudny
        A propos, młody nie jest ,ale fala przepiękna...:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka