kacha222
08.02.06, 10:10
Nie kumam ..
kumpela właśnie końćzy u Frycza licencjata ... sorki ale za mądra to ona nie
jest, kończy rachunkowość a nie rozróżnia debet od kredyt i nazywa się już
główną księgową!
Ma problemy z napisaniem najprosteszego pisam w wordzie,a już skońćyzła
pisać pracę na zasadzie ctrl c i ctrl v czyli kopiowanko. Pracy nawet
promotor nie czytał, ona już się szyukuje do obrony w marcu ...
jaka to szkoła??
jeśli taka jak myślę, to przeraża mnie jakie to wyższe wykształcenie będzie
miało znaczenie ... chyba żadne