Gość: ADAŚ
IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl
07.12.02, 21:54
Mam już nowy sieciowy rozkład PKP.
Co w naszym regionie ???
1) Pociągi do stacji Wieliczka Rynek zostają. Wszystkie oznaczone
literką "G" - czyli kursują do odwołania. Czytaj: do momentu jak się kasa z
sejmiku skończy. Oby NIEEEE !!!. Aha, odjazdy z Wieliczki popołudniami będą o
wiele lepszych porach - w końcu np. 16.15 oraz 16.47
2) Odwołali część pociągów, np. "Jagiełło" do Lublina. Nie ma też "Wetliny" z
Warszawy Wschodniej do Zagórza - ta jeździć teraz będzie przez Stalową Wolę,
Rzeszów, Jasło.
3) W zamian pojawi się "Kinga" ze stolicy do Krakowa przez Kielce.
4) Nie będzie pociągów przez Ukrainę (chyba się jednak nie
dogadali). "Solina", która kiedyś tamtędy szusowała pojedzie tak
jak "Wetlina" przez Rzeszów.
5) Pojawi się za to coś takiego jak "Nocny Ekspres" - co to takiegooooo?
6) Linia Chabówka - Nowy Sącz wyremontowana !!! Pociągi mogą się zatem
pojawić na całej relacji . I są w rozkładzie, tyle że oznaczone literą "F",
czyli kursują po ogłoszeniu. Znów władze muszą przekazać pieniądze na
utrzymanie, a póki co na razie raczej się nie kwapią (przyp. Dziennik Polski,
06.12.2002). Tak samo ujęte są w rozkładzie pociągi z Trzebini do Wadowic
przez Alwernię.
6) Na trasę nie wyruszą pociągi do Szczucina, Niepołomic i z Rzeszowa przez
Kolbuszową do Stalowej Woli (pamiętam jak kiedyś byłem w Rzeszowie i
widziałem pociąg w kierunku Kolbuszowej do Dęby Rozalin. Piętrowe cztery
wagony - wszystkie full. Nie rozumiem - linia podobno miała być
nierentowna !?!?!)
7) Na trasie z Zagórza do Chyrowa tylko po dwa pociągi. Będą dni, kiedy po
tych torach nie pojadą w ogóle (święta itp.). A pamiętam jak tam było kilka
osobówek i dwa pośpieszne na dzień. PKP same zabiły tę linię.
Nie mam opinii o nowym rozkładzie. Wieliczka średnio (fakt - ludzie wybierają
te gówna /busy/), natomiast słabsza jest oferta do Zagórza. "Wetliną" dużo
ludzie jechało w kierunku Bieszczad, w przeciwnieństwie do "Połonin", które
miały małą frekwencję (wiem, bo nieraz jeździłem). Ja puściłbym "Połoniny" z
Zagórza do Szczecina i o innych porach. Ale to już tylko moja propozycja. PKP
oczywiście wiedzą lepiej i stąd mają... straty finansowe i to niemałe.