Dodaj do ulubionych

Fonia czy Wizja...???

09.12.02, 10:01
O ile Radio czyli Fonia pozwala na wykonywanie innych czynności w czasie
odbioru audycji i nie obsorbuje w stopniu, który jakoś poważnie zakłoca to
wykonywanie, to już Telewizja czyli Wizja nie jest tak szczodra i zatrzymuje
oglądającego i jako Widza i jako Słuchacza.
Jest takie sporne Radio z takim Dyrektorem co to przymierza się do
WIZUALIZACJI swego oblicza.
Posądzicie mnie może o jakieś skrajne poglądy , ale jeśli to ja miałbym
decydować o koncesji dla tego Jegomościa to nie dałbym.
I nie dlatego żebym był jakimś przeciwnikiem Kościoła, ale właśnie z powodu
że nie jestem.
Taka stacja jak to co planuje nawet z nazwy sądząc ów Dyrektor, to może być
zjawiso groźniejsze nawet od powszechniejacego lepperyzmu...
Co niby miałaby pokazywać ta Telewizja jeśli Radio proponuje to co proponuje?
Jeśli powielać ma klimat i zawartość merytoryczną Radia to nie ma to sensu....
...
Pamiętam kiedy podczas ostatniej wizyty Ojca świętego w Krakowie ,
telewizyjni operatorzy mimo starań i jednak taktu, nie byli w stanie
zrealizować przekazu z modlitwy Papieża w Katedrze ...
To po prostu nie jest materiał do pokazywania, taki zawiera jednak ładunek
intymności.
Mnie może niedorzecznie ale kojarzy się taka transmisja z modlitwy z
zaglądaniem do cudzej sypialni i najmniej wybredną forma pornografii.
Może niedorzecznie ale tak jest.
Jeśli tę pornografię wiązac z zacietrzewioną postawą polityczną i krzykactwem
Ojca Dyrektora...i jeśli jeszcze wiedzieć ze to kolejna ochydna pralnia pod
płaszczem istonych jednak wartości...
A co sądzicie o koncepcji Telewizji TRWAM ??
trudny
Obserwuj wątek
    • skuter^ Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 10:06
      telewizja "trwam" nawet nazwe ma do bani bo trudno ja wymowic

      "w trwamie ogladalam"
      "dzis trwam pokazuje"
      "na antenie trwamu"

      brrrrrrrr

      a odmowic koncesji to po pierwsze nikt sie nie odwazy po drugie nie ma podstaw
      zeby to zrobic

      mnie ta telewizja ani ziebi ani grzeje i tak ogladac nie bede:)
      • joseph.007 Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 10:10
        skuter^ napisał:

        > telewizja "trwam" nawet nazwe ma do bani bo trudno ja wymowic
        >
        > "w trwamie ogladalam"
        > "dzis trwam pokazuje"
        > "na antenie trwamu"
        >
        > brrrrrrrr

        Jak to będzie na niemieckim satelicie, to ciekawe jak też będą wymiawiać tę na
        wskroś słowiańską nazwę tamtejsi właściciele jakiegoś Eutelsata, czy Hotbirda.

        > a odmowic koncesji to po pierwsze nikt sie nie odwazy po drugie nie ma
        podstaw
        > zeby to zrobic

        Dokładnie, bo to de facto tylko rejestracja na niezbyt trudnych do spełnienia
        warunkach (co innego gdyby chodziło o telewizję z nadajników naziemnych, bo
        znowu byłby kram z częstotliwościami).
      • trudny2002 Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 10:30
        O ile Radio można na dobrą sprawę robić środkami niemal amatorskimi, sprzętem
        dostępnym na niemal każdej giełdzie elektronicznej, to Telewizja po pierwsze
        wymaga nieco wiecej jeśli w obszarze trechniki sprzętowej, po wtóre wymaga
        pracy fachowych kadr i to przynajmniej w kilku płaszczyznach.
        Nie da się nie tylko tutaj ale nigdzie na swiecie realizować przekazu
        telewizyjnego przy "uczestnictwie ' iluś tam osób. To już jest jednak
        instytucja.
        Jest precedens, mianowicie Telewizja Familijna potem Puls, która nie jest w
        stanie poradzić sobie na wizyjnym rynku. I to bez złośliwości, zwyczajnie takie
        monotematyczne kanały nie sprawdzają się. Wyjatkiem jest coś takiego jak
        Discovery ( żeby się nie zagłębiać) czy dziecięce Cartoon...ale realizacja
        kanału wyznaniowego i to przez fanatyka? Toż to tak jakby ktoś grzebał sens
        wyznawania czegokolwiek właśnie.
        Czy nie starczy odwagi aby odmówić koncesji? Myślę, ze to nie względy
        polityczne ale biznesowe winny wskazać rozwiązanie. Trudno wyobrazić sobie aby
        kolejny raz wykorzystywano możliwość zwalniania z opłat, a trudno też myśleć że
        można je drastycznie obniżać w myśl prawa jakie obowiązuje.
        Jest takie coś jak równość podmiotów.
        A kraj aspiruje do demokratycznego...więc z jakich źródeł ta telewizja ma się
        utrzymać?
        Też jak Radio z ofiar?
        Nie żartujmy albo inaczej oszczędźmy tych ofiar właśnie i nawet zmrużone oczka
        prof. bendera nie powinny tu być argumentem "za"...
        Sondaże pokazują , ze Telewizja ta ma ponad 70% przeciwników...no może nie tyle
        przeciwników ale głosów rozsądku, natomiast zwolennicy wcale nie stanowią tej
        pozostałej części do stu...
        Nie lubię kiedy władza wyrzuca pieniądze podatnika, kiedy je trwoni, ale bardzo
        nieładnie kiedy ofiarność ludzi i to często niezamożnych wykorzystuje właśnie
        na trwonienie nawiedzony rydzykant...
        trudny
    • gph dla mnie bandyta pozostanie bandytą 09.12.02, 10:11
      i za skandal uważam dawanie mu czegokolwiek..

      najpierw niech się rozliczy z kasy
      potem niech sie rozliczy ze swoich prostackich wypowiedzi
      a nade wszystko niech przeprosi emerytów, których comiesięcznie "obszywa" na
      spora kasę.

      potem pogadamy o "trwaniu"..
      • adam.67 Dla mnie też 09.12.02, 10:25
        > i za skandal uważam dawanie mu czegokolwiek..
        no tak, to nasze zdanie, ale jak widzisz, nie mamy wiele do powiedzenia. I ta
        cała chryja z Radiem Co MaRyja przyniosła teraz rydzykowi niezłą reklamę dla
        jego telewizji.

        > najpierw niech się rozliczy z kasy
        kasy? jakiej kasy? to była jakaś kasa? to wszystko podłe pomówienia komuny ;)


        > potem niech sie rozliczy ze swoich prostackich wypowiedzi
        a przed kim ma się rozliczyć? przed tymi, którzy słuchają nie musi, a przed
        tymi, którzy nie słuchają też nie. To jak z prostytucją - jest popyt, to i
        podaż się pojawiła...


        > a nade wszystko niech przeprosi emerytów, których comiesięcznie "obszywa" na
        > spora kasę.

        He, przecież oni sami, dobrowolnie w ząbkach mu przynoszą forsę, a potem
        skamlą, że za te 300 złotych renty czy emeryturki przychodzi im zdychać...
    • picipolo1 Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 10:17
      jak narazie to bardziej mnie bawi Rydzyk.
      patrzac na srednia wieku słuchaczy rydzykowatych bzdur to jest jakies 60 lat.
      jak wiecie nasz naród zle sie odzywia , prowadzi siedzacy tryb zycia , wiec co
      zatym idzie grono słuchaczy bedzie sie kurczyło.chociaz z drugiej strony mamy
      podobno niz demograficzny i jesli prawda jest to ze wraz z wiekiem coraz
      bardziej zblizamy sie do Boga, to przestaje to byc zabawne.Wstaniemy któregos
      pieknego poranka i okaze sie ze nie ma komu pracowac , bo wiekszosc narodu
      własnie odmawia poranny rózaniec.
      Wiec trwam i trwac bede na stanowisku ze TRWAM nie powinno dostac koncesji.
      ale jak to jest w naszym kraju, sa tez ludzie którzy trwaja na posterunku coby
      rydzykowatym krzywda sie nie stała!wiec mozemy liczyc na przepiekne transmisje
      mszy swietej i zebran kółek różancowych.
      pozdrawiam picipolo

      Ps.a ucałowałes zonke odemnie?
      • adam.67 Radio Zombie 09.12.02, 10:31
        a mnie ten pajac jakoś nie bawi, choć jest żałosny w tym co mówi, to
        niepokojące jest to, co robi i jak robi.

        Grono słuchaczy Radia Co Ma Ryja nie będzie się kurczyć. Te wszystkie zakociałe
        staruszki przejdą w stan hibernacji lub raczej stan przetrwalnikowy, co
        umożliwi wyciągnięcie ich z trumien za kilka lat i ponowne wtłaczanie im tych
        wszystkich bzdur do uszu (no bo nie do mózgu, trzeba go najpierw mieć).

        > patrzac na srednia wieku słuchaczy rydzykowatych bzdur to jest jakies 60 lat.
        > jak wiecie nasz naród zle sie odzywia , prowadzi siedzacy tryb zycia , wiec
        co
        > zatym idzie grono słuchaczy bedzie sie kurczyło.chociaz z drugiej strony mamy
        > podobno niz demograficzny i jesli prawda jest to ze wraz z wiekiem coraz
        > bardziej zblizamy sie do Boga, to przestaje to byc zabawne.Wstaniemy któregos
        > pieknego poranka i okaze sie ze nie ma komu pracowac , bo wiekszosc narodu
        > własnie odmawia poranny rózaniec.
        > Wiec trwam i trwac bede na stanowisku ze TRWAM nie powinno dostac koncesji.
        > ale jak to jest w naszym kraju, sa tez ludzie którzy trwaja na posterunku
        coby
        > rydzykowatym krzywda sie nie stała!wiec mozemy liczyc na przepiekne
        transmisje
        > mszy swietej i zebran kółek różancowych.
        > pozdrawiam picipolo
        >
        > Ps.a ucałowałes zonke odemnie?
        • trudny2002 Re: Radio Zombie 09.12.02, 10:48
          Podobnego jestem zdania.
          To nie jest zabawne. To bardzo rydzykowna Wizja...
          Jednak tak, a mimo że prokuratura jeszcze nie prowadzi postepowania to nic nie
          wskazuje na to, ze sprawy Dyrektora, te wiklania redemptorytów i rzekome
          własności i niewłasności to wszystko takie czyściutkie...
          Możemy się tak umówić, że jak tu jesteśmy każdy oświadczy że i on i jego
          rodzina przekazali na rzecz Naszego Radia jakieś tam pieniązki, a potem
          wypierzemy co trzeba i zrobimy sobie telewizję , a potem lotniska, nową
          stolicę , i to nasze bedzie sobie kwitło wzrastało...a podatki zapłacą
          podatnicy, a nasze bedziemy sobie oglądać albo tylko emitować...
          A żonka wycałowana już z rana...szanowny Pic i Polo...
          trudny
          Z ofiary internautów kupimu w każdy dzień piec tysiecy litrów zsiadłego mleka
          mieszcząc sie w unijnych kwotach i dopłacając bezpośrednio po 43% do kazdego
          hektara z litra...
    • kuba203 Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 10:55
      Od czego to jest właściwie skrót TRWAM?
      • picipolo1 Re: Fonia czy Wizja...???tłumacze 09.12.02, 11:05
        kuba203 napisał:

        > Od czego to jest właściwie skrót TRWAM?

        TERAZ RYDZYK WAM ARESZTUJE MIEDZIAKI

        pozdrawiam picipolo
      • frustrat Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 11:24

        Jest oczywistym, że nie udało się nikomu pozostać , przeTRWAĆ. nadając program
        radiowy stricte religiny . A co dopiero TV. Adresatem takiego przekazu jest
        niewioelka grupa odbiorców. I to jest zmarginalizowane z założenia aczkolwiek
        nikt nie neguje ,że potrzebne.
        A więc jest potrzebny potężny impuls do wytworzenia swoistego magnesu
        przyciągającego potencjalnego odbiorcę a więc i kasę.
        W przestrzeni konfesyjnej tego po prostu nie ma.
        Ociec Rydzyk coś takiego wytworzył bazując na grze / chciałoby się wierzyć
        pozbawionej cynizmu/ wykorzystując syndrom oblężonej twierdzy m.in zbudowaniem
        fobii - atakują nas zewsząd bo my jesteśmy ostatni głoszący prawdę i tylko
        prawdę. Jeszcze jak ostrze tych socjotechnicznych zabiegów kierowało się do
        onych czyli władzy pal licho. Dla mnie ktoś kto funkcyjnie /!/ utożsamia się z
        kościołem katolickim gdy zamiast łaczyć zaczyna dzielić wspołwyznawców nie
        mówiąc o władzach koscielnych jest najłagodniej mówiąc człowiekiem złym bo
        głupim to nie jest... I ma tyle wspólnego z misją kościoła co Stalin z
        demokracją.
        Jest może jedna moża ostatnia szansa. Podobno z Watykanu ma być przysłany do "
        wielkiego redemtorysty" wizytator apostolski z b. szerokimi uprawnieniami.
        • skks Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 11:28
          :) miodzio!!! ale smutno:(
    • Gość: Foley Sprytny klecha IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 11:21
      ma w dupie wasze opinie i tak zrobi co mu się podoba.Nie będę wielce zdziwiony
      kiedy okaże się,że następną wizytę JPII,poświęcenie Świątyni Opatrzności itp.-
      będzie na prawach wyłączności-obsługiwać "Trwam-TV".
      Trudny-zajebią Cię w klerykalnym Krakowie jak będziesz pisał w zwrocie"Ojciec
      Święty"-święty z małej litery.Będziesz musiał się po piwnicach chować.
      • trudny2002 Lubie piwnice... 09.12.02, 11:45
        Lubię też postać Papieża . Cenię jego osobę i nie uważam aby klerykalizm
        Krakowa pędził mnie dodatkowo tam gdzie bywać lubię.
        Uważam też , że Papieża w tym co mówi słucha bardzo niewielu. Jeszcze mniej
        rozumie co mówi. Był jeszcze jeden człowiek ściśle związany z Kościołem,
        którego słuchac lubiłem. To był ks. Tischner...
        Rydzyka uważam za personę pozornie groteskową, a naprawdę niebezpieczną .
        To rzeczywiście jest łobuzerska postawa i jeszcze z tymi doklejonymi
        różnościami od Bendera po Janowskiego , to naprawdę mieszanka o łatwej
        lepliwości, a szkodząca wszystkim - ofiarodawcom, bo wykorzystuje ich naiwną
        łatwowierność , Kościołowi, bo krzywi wszystko co jest jego istotą...
        to modlitewne rozkołysanie na antenie to żenujący spektakl , który do złudzenia
        przypomina działania nawiedzonych "zbawicieli".
        Uważam że nie wolno robić z modlitwą tego co robi Dyrektor z Torunia.
        Uważam że to tak osobista sfera, ze każde jej upublicznianie jest nadużyciem.
        I takich nadużyć dokonuje ten Dyrektor permanentnie i prowadzi coś na kształt
        agitacyjnych zgromadzeń z podburzaniem i antagonizowaniem osób i grup.

        trudny
        • frustrat Re: Lubie piwnice... 09.12.02, 11:57
          Wyluzuj bardzo proszę. Bowiem jest powiedziane - co nie od Boga pochodzi...
          lecz także nie walczcie z tym bo może sie okazac , że to boże jest.Tak więc
          wierzę, że takie persony grzybowate sczezną, a kościól się oczyści zostawiając
          to co winno być... Trochę czasu to potrwa ale to mgnienie gdy patrzy się na
          dwa tysiace lat katolicyzmu.A nas tylko po takich podniecających dyskusjach
          głowa boli a i wątroba się powiększa gdy spory podlewać się zacznie.
          :)))
    • skks Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 11:23
      „Taka stacja jak to co planuje nawet z nazwy sądząc ów Dyrektor, to może być
      zjawisko groźniejsze nawet od powszechniejącego lepperyzmu...”
      Taka stacja to „taliban” dla babć i dziadków :( Nauka nienawiści dla
      wszystkiego co niekatolickie w tej najgorzej postaci, nauka szowinizmu, nauka
      antysemityzmu, antyeuropejskości.

      „To po prostu nie jest materiał do pokazywania, taki zawiera jednak ładunek
      intymności.”
      A co obchodzi oszołoma, że modlitwa jest Czymś intymnym, duchowym? Jeżeli TO
      przyniesie „troszki” kasy!
      Przecież tu chodzi tylko o możliwość wyprania wielkich pieniędzy!!!

      „Czy nie starczy odwagi aby odmówić koncesji? Myślę, ze to nie względy
      polityczne ale biznesowe winny wskazać rozwiązanie.”
      Nie, nie starczy:(


      „Trudno wyobrazić sobie aby kolejny raz wykorzystywano możliwość zwalniania z
      opłat, a trudno też myśleć że można je drastycznie obniżać w myśl prawa jakie
      obowiązuje.Jest takie coś jak równość podmiotów".
      Czyś Ty naiwny? W Polsce równość podmiotów? I wcale tu nie mówię o „Kościelnych
      osobach prawnych”


      „ale realizacja kanału wyznaniowego i to przez fanatyka? „
      Rydzyk nie jest fanatykiem!! To wyjątkowo sprawny „przekręt”. Wykorzystujący
      ułomność prawa i strach polityków przed sprawdzeniem „finansów” kościelnych!
    • Gość: Bicz Boży Lux Veritas,salve!! IP: 213.171.64.* 09.12.02, 12:09
      trudny2002 napisał:

      >> Posądzicie mnie może o jakieś skrajne poglądy , ale jeśli to ja miałbym
      > decydować o koncesji dla tego Jegomościa to nie dałbym.
      > I nie dlatego żebym był jakimś przeciwnikiem Kościoła, ale właśnie z powodu
      > że nie jestem.
      > Taka stacja jak to co planuje nawet z nazwy sądząc ów Dyrektor, to może być
      > zjawiso groźniejsze nawet od powszechniejacego lepperyzmu...

      Dominus illuminatio mea et salus ,Pan ogniem swojej światłości rozświeca moje
      ciemności; Pan stróżem mego żywota - Skąd się ja mam bać kłopotow? Kiedy na mię
      wszystkie zbroje, wszystkie znieśli rady swoje, Sami źli ludzie wpadli w sidla,
      które na mnie kładli. Niech widzę wojska zniesione, Niech widzę drzewa złożone;
      ufając Pańskiej pomocy, nie boję się żadnej mocy.
      Lux Veritas trwogę budzi , jak oną kłodę sprochniałą się podniesie i oślepione
      swiatłem robactwo umyka w nory swoje,tak i Judasze wszelkiego autoramentu
      uciekają przed światłem TV Maryja i czyny swoje niecne ukryć chcą.
      Bo TVP i jej działalności misyjnej na rzecz bliżej nieznanej religii
      prowadzacej do wykolejenia narodu przybywa pogromca.I tak TV Maryja nie będzie
      przemocą zbierać datków na swoją działalność.Dajemy od serca,bo chcemy
      prawdy.Organ cenzury w postaci Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji powinien
      zostać rozwiązany. Jakie kryterium przy przyznawaniu koncesji stosuje to
      gremium nieuków nie wiedzące nawet, co to fala elektromagnetyczna?. Zresztą
      taką działalnością mógłby się zająć PAR.Bo na tym się trzeba znać. W grę
      wchodzą tu przecież umowy międzynarodowe o niezakłócaniu ,a ci ignoranci z
      Rady nie mają nawet uprawnień elektrycznych. Jeśli PAR wygospodarował
      częstotliwość Ojcu Rydzykowi (co nie jest trudne wystarczy zobaczyć ile jest
      wolnych kanałów w TV) to po co Rada?! PAR powinien ogłaszać licytację na
      dzierżawę częstotliwości na ileś tam lat. Najgorsze jest to że ci samowładcy z
      Rady mają ostatnio czelność rościć sobie prawa do regulacji przy kablowym i
      kierunkowym satelitarnym transferze danych. Strzeż się Narodzie ,albowiem okowy
      chca ci nałożyc.Ale mamy obrońcę! LPR rośnie w siłę - jest to aktualnie jedyna
      w Polsce prawdziwa partia inteligencka. Cieszy fakt, że poparcie dla
      inteligencji osiągnęło w naszym kraju już 14% - czekamy na więcej,a wtedy Roman
      Giertych,juz jako premier zaprowadzi porzadek w tej stajni Augiasza.


      • Gość: Foley Re: Lux Veritas,salve!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 12:19
        Biczu Boży-jesteś mi winien szklankę wódeczki-wypadła mi z ręki jak przeczytałem
        że Giertych będzie premierem.
        • frustrat Re: Lux Veritas,salve!! 09.12.02, 12:24
          A mnie z łoskotem szczęka opadła i krzywdę sobie uczyniłem.. Winien jesteś mi
          za wizyte u stomatologą biczu. A GIER TYCH owocem co będzie?
        • Gość: Biczu Boży szklanka nebeska? IP: 213.171.64.* 09.12.02, 13:09
          Gość portalu: Foley napisał(a):

          > Biczu Boży-jesteś mi winien szklankę wódeczki-wypadła mi z ręki jak
          przeczytałe
          > m
          > że Giertych będzie premierem.

          W fazie pomroczności jasnej szklanka denaturatu jawi się wódka...
          Czytaj "Nowy Dziennik", a będziesz zbawiony.
          • Gość: Foley Re: szklanka nebeska? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 13:11
            Jak po zbawieniu mam być taki jak Ty -to pierdolę.
          • mikolaj7 Re: szklanka nebeska? 11.12.02, 21:36
            Gość portalu: Biczu Boży napisał(a):

            > Gość portalu: Foley napisał(a):
            >
            > > Biczu Boży-jesteś mi winien szklankę wódeczki-wypadła mi z ręki jak
            > przeczytałe
            > > m
            > > że Giertych będzie premierem.
            >
            > W fazie pomroczności jasnej szklanka denaturatu jawi się wódka...
            > Czytaj "Nowy Dziennik", a będziesz zbawiony.

            chyba nasz dziennik
      • trudny2002 Re: Lux Veritas,salve!! 09.12.02, 12:36
        Słuchaj , Ty od światła i mądrości więcej niż światło...
        Czy nie uważasz, że Ojciec Dyrektor jako osoba jednak duchowna, bodaj z
        przyodziewku, nie powinien miast myśleć o CZĘSTOTLIWOŚCIACH zająć się
        WSTRZEMIEZLIWOSCIĄ własną?
        Tak On jak jeszcze paru tak sobie na prawo i lewo z iście uzurpatorską
        zuchwałością poczyna, nie bacząc na zwyczajne inne nieco zdanie innych. Czy
        prawdziwsze to przecież nie im rozstrzygać, a zanim tym głęboki,m meritum się
        zajmować trzeba dokonać tych ziemskich zwyczajnych , wiele porządkujących
        wyjaśnień.
        A jak Ty z podatkami Biczu Boży?
        Też nie podlegasz?
        To nieładnie, bo i szczodry nie jesteś i taca gdy przed Twe oblicze trafia
        pustą odchodzić musi...o fe...
        trudny
        • Gość: Bicz Bozy podatkowy haracz... IP: 213.171.64.* 09.12.02, 14:36
          trudny2002 napisał:

          > Słuchaj , Ty od światła i mądrości więcej niż światło...
          > Czy nie uważasz, że Ojciec Dyrektor jako osoba jednak duchowna, bodaj z
          > przyodziewku, nie powinien miast myśleć o CZĘSTOTLIWOŚCIACH zająć się
          > WSTRZEMIEZLIWOSCIĄ własną?
          > Tak On jak jeszcze paru tak sobie na prawo i lewo z iście uzurpatorską
          > zuchwałością poczyna, nie bacząc na zwyczajne inne nieco zdanie innych. Czy
          > prawdziwsze to przecież nie im rozstrzygać, a zanim tym głęboki,m meritum się
          > zajmować trzeba dokonać tych ziemskich zwyczajnych , wiele porządkujących
          > wyjaśnień.
          > A jak Ty z podatkami Biczu Boży?
          > Też nie podlegasz?
          > To nieładnie, bo i szczodry nie jesteś i taca gdy przed Twe oblicze trafia
          > pustą odchodzić musi...o fe...
          > trudny

          Tysiące takich firm ,jak moja utrzymuje dwor prezydencki w sile prawie pułku!To
          dzięki moim podatkom czerwony Sejm za 400 mln.(!) funduje sobie nową
          klimatyzację(stara jeszcze działa).To ja pokrywam podroże kacykow z SLDUP-y do
          Korei Pn. i Chin.Mimo,ze niszczy mnie ciągle Balcerowicz do społki z RPP ,
          Kaczmarkiem i całą tą zgrają lewicowych darmozjadow to jednak utrzymuję się na
          powierzchni i z wypłatami dla swojego personelu nie zalegam.Nie pytaj więc ,czy
          podlegam podatkom,bo być może żyjesz także na moj koszt.
    • behemoot Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 13:05
      Oczywiscie ze przyznac koncesje! Prawa rynku same
      przyniosa rozwiazanie. I tak ta wspaniala telewizja
      zbankrutuje szybciutko bo to juz nie zabawa. I miejmy
      nadzieje ze do wspolnej mogily pociagnie i nawiedzone
      radyjko. Bedzie to duza kozysc niewatpliwie. Z takimi
      ludzmi nie da sie wlaczyc krzykiem i narzekaniami jak
      widac to nie dziala. Chyba jedyny sposob to pozwolic im
      zrobic sobie krzywde.
      pozdrav
      • trudny2002 Re: Fonia czy Wizja...??? 09.12.02, 13:15
        No właśnie tu pies pogrzebany. Nie należy dać tej koncesji, bo wszelkie braki,
        niedostatek finansowy i wszystko co wynika z prostego liczenia, uzupełnią
        datki - tak jak dziś uzupełniają kasę Radia...
        I będzie to ogromna studnia w którą wpompować można wszystko i gigantyczne
        pieniądze przeprać...
        To prosty mechanizm i szkoda tylko tej naiwnej rzeszy steranych ludzi, którzy
        wierzą bo chcą...
        A że przy tym da się wyprać każdą kasę...
        Telewizja i to zarówno realizacje jak emisja to duże pieniążki i nie będzie
        przecież nagle jakaś toruńska dziwnie tania.
        Nawet Watykan nie ma takich zapędów Dyrektorskich, ale mania wielkości to jest
        przypadłość jaka dotyka nie jedynie jedynego ...Takich jest jeszcze spora
        grupka.
        trudny
      • Gość: Bicz Boży Jesteśmy jak fala.... IP: 213.171.64.* 09.12.02, 14:14
        behemoot napisał:

        > Oczywiscie ze przyznac koncesje! Prawa rynku same
        > przyniosa rozwiazanie. I tak ta wspaniala telewizja
        > zbankrutuje szybciutko bo to juz nie zabawa. I miejmy
        > nadzieje ze do wspolnej mogily pociagnie i nawiedzone

        Fundacja Lux Veritatis (Światło Prawdy) będzie TRWALA tak jak juz 11 lat TRWA
        Radio Maryja!
        "Księża biskupi, na czele z naszym biskupem ordynariuszem, Ojcze Prowincjale i
        zarządzie prowincji. Tak się pytam, przy was chciałbym zapytać wszystkich, czy
        chcecie tego żeby było was widać, a nie tylko słychać, chcecie?"- zapytał
        Ojciec Rydzyk zebranych na rocznicowej mszy.
        Odpowiedzią były gromkie brawa, westchnienia i okrzyki będące wyrazem
        ekstatycznej radości ze strony rozentuzjazmowanego tłumu wiernych.
        "To już ostatni etap. Przygotowywaliśmy się do tego bardzo długo. Dlaczego nie
        mówilismy tego? Bo najgłośniej słychać bęben -dlatego, bo jest pusty.Dodam-jak
        rzesze naszych wrogów.
        Jak stwierdził najsłynniejszy polski redemptorysta: "wszystko jest wszędzie
        załatwione, mamy częstotliwość, tylko trzeba podpisu z Krajowej Rady".
        Następnie O. Rydzyk poinformował zebranych, iż posiada już na poczet przyszłej
        stacji telewizyjnej dwa wozy transmisyjne. Pierwszy z nich został już
        poświęcony latem na Jasnej Górze, drugi natomiast poświęcili hierarchowie
        kościelni.Drżyjcie więc lewuskowe kacyki na prowincji ,cała Polska zobaczy
        wasze matactwa!.Uroczystą mszę świętą poprzedził w kościele koncert Zespołu
        Pieśni i Tańca "Śląsk", który m.in. zaśpiewał - na prośbę Ojca Dyrektora -
        "Szła dzieweczka do laseczka".
        Taka idea nie może upaść, ja sam jako przedstawiciel Fundacji "Lux Veritas"na
        Polskę połud.nawiązałem kontakt z grupą sponsorów gotowych wspomóc TV TRWAM
        finansowo.Rozpocząłem pertraktację z Polonią na Zachodzie,a także z Komisją
        przy UE wspomagającą niezależne od panstwowych media i ośrodki kulturalne.
        Wkrótce nasze studio TV powstanie w Krakowie,cierpliwości.


        • behemoot Re: Jesteśmy jak fala.... 10.12.02, 15:08
          Gość portalu: Bicz Boży napisał(a):

          > Odpowiedzią były gromkie brawa, westchnienia i okrzyki
          będące wyrazem
          > ekstatycznej radości ze strony rozentuzjazmowanego
          tłumu wiernych.

          No prawie jak za starego "dobrego" komunizmu...jeszcze mi
          tylko wymachiwania czerwonym gozdzikiem brakuje do obrazu
          calosci...a moze bylo??

          • Gość: Bicz Boży : Bolesna autentyczność,co?.... IP: 213.171.64.* 10.12.02, 16:07
            behemoot napisał:

            > Gość portalu: Bicz Boży napisał(a):
            >
            > > Odpowiedzią były gromkie brawa, westchnienia i okrzyki
            > będące wyrazem > ekstatycznej radości ze strony rozentuzjazmowanego
            > tłumu wiernych.
            >
            > No prawie jak za starego "dobrego" komunizmu...jeszcze mi
            > tylko wymachiwania czerwonym gozdzikiem brakuje do obrazu
            > calosci...a moze bylo??


            Było...,ale daleko stąd.Gozdziki to symbol tzw.rewolucji portugalskiej,po
            ktorej do władzy NIE doszli żadni komuniści,comprende?
            • behemoot Re: : Bolesna autentyczność,co?.... 10.12.02, 18:33
              > Było...,ale daleko stąd.Gozdziki to symbol
              tzw.rewolucji portugalskiej,po
              > ktorej do władzy NIE doszli żadni komuniści,comprende?


              ....a takze polskich defilad i pochodow 1 majowych z
              "tamtych" czasow. Oraz pewnego stylu pisania o nich. Twoj
              post o ekstatycznych okrzykach itd. calkiem dobrze sie
              wpisuje w ten styl.
              • Gość: Bicz Boży powtarzam: autentyczność,!!!.... IP: 213.171.64.* 11.12.02, 10:03
                behemoot napisał:

                > > Było...,ale daleko stąd.Gozdziki to symbol
                > tzw.rewolucji portugalskiej,po
                > > ktorej do władzy NIE doszli żadni komuniści,comprende?
                > >
                > ....a takze polskich defilad i pochodow 1 majowych z
                > "tamtych" czasow. Oraz pewnego stylu pisania o nich. Twoj
                > post o ekstatycznych okrzykach itd. calkiem dobrze sie
                > wpisuje w ten styl.


                Uczestnicy "tamtych" pochodów doskonale wiedzą ,że udział w nich był -żeby nie
                było niedomówień-całkowicie...."dobrowolny"! Natomiast Ruch Społeczny
                zorganizowany wokół RM jest zjawiskiem w 100% spontanicznym i Ojciec Dyrektor
                nikomu nie odbierze urlopu ani kartki na cukier za uchylanie się od
                udziału.Wiesz o tym doskonale,więc nie brnij w ślepy zaułek niedorzecznych
                argumentów.Ekspiacja zgromadzonych była więc całkowicie autentyczna,dodam
                jeszcze: do bólu plądrującej Polskę kliki.
                • krzychut Re: powtarzam: autentyczność,!!!.... 11.12.02, 10:22
                  1. KRRiT jest kolejną grupą socjalistycznych darmozjadów utrzymywanych z
                  naszych podatków. Uważam, że jest to instytucja do niczego nie przydatna i
                  powinna zostać jak najszybciej rozwiązana.
                  2. Tadeusz Rydzyk jest dla mnie najbardziej typowym przykładem antykatolika, to
                  człowiek, którego postępowanie i poglądy nie mają nic wspólnego z tak często
                  wyśmiewanymi wartościami chrześcijańskimi.
                  3. Jeśli ten facet ma środki na nadawanie programu telewizyjnego i nie chce na
                  to żadnych pieniędzy od państwa to dlaczego ma nie nadawać? Przecież oglądanie
                  takiego programu nie jest przymusowe a pluralizm w mediach jeszcze nikomu nie
                  zaszkodził. Czasami nawet dobrze wiedzieć jaki jest stan umysłów znacznej
                  części naszego społeczeństwa, mniej będzie niemiłych niespodzianek.
                  • Gość: Bicz Boży krokodyle łzy... IP: 213.171.64.* 11.12.02, 13:37
                    krzychut napisał:

                    > 1. KRRiT jest kolejną grupą socjalistycznych darmozjadów utrzymywanych z
                    > naszych podatków. Uważam, że jest to instytucja do niczego nie przydatna i
                    > powinna zostać jak najszybciej rozwiązana.
                    > 2. Tadeusz Rydzyk jest dla mnie najbardziej typowym przykładem antykatolika,
                    to człowiek, którego postępowanie i poglądy nie mają nic wspólnego z tak często
                    > wyśmiewanymi wartościami chrześcijańskimi.
                    > 3. Jeśli ten facet ma środki na nadawanie programu telewizyjnego i nie chce
                    na to żadnych pieniędzy od państwa to dlaczego ma nie nadawać? Przecież
                    oglądanie takiego programu nie jest przymusowe a pluralizm w mediach jeszcze
                    nikomu nie zaszkodził. Czasami nawet dobrze wiedzieć jaki jest stan umysłów
                    znacznej części naszego społeczeństwa, mniej będzie niemiłych niespodzianek.



                    ad1.Zgoda.

                    ad2.Niezwykłe zadziwiająca jest troska o los KK gremiów ,które programowo dążą
                    do Jego zniszczenia."Postępowe siły" ,które przecież tak często wyśmiewają
                    wartości chrześcijańskie prześcigają się w pomysłach na uzdrowienie KK ,a
                    powinni -jeżeli istnieje jakaś logika-raczej pozostawic Go samotnie na owej
                    równi pochyłej.Występowanie z pozycji antykatolickich z oceną O.Rydzyka jest
                    niewiarygodne i nieco pruderyjne,a powtarzanie za "postepową" prasą
                    wyświechtanych komunałów może doprowadzić do aberracji systemu skojarzeń.

                    ad3.Stan umysłów znacznej części naszego(?) społeczeństwa zobrazowały bardziej
                    niż dobitnie ostatnie wybory: prezydenckie i do Sejmu.Spuśćmy nad nimi
                    wstydliwą zasłonę milczenia....
                    • krzychut Re: krokodyle łzy... 11.12.02, 14:00
                      > ad2.Niezwykłe zadziwiająca jest troska o los KK gremiów ,które programowo
                      dążą
                      >
                      > do Jego zniszczenia."Postępowe siły" ,które przecież tak często wyśmiewają
                      > wartości chrześcijańskie prześcigają się w pomysłach na uzdrowienie KK ,a
                      > powinni -jeżeli istnieje jakaś logika-raczej pozostawic Go samotnie na owej
                      > równi pochyłej.Występowanie z pozycji antykatolickich z oceną O.Rydzyka
                      jest
                      > niewiarygodne i nieco pruderyjne,a powtarzanie za "postepową" prasą
                      > wyświechtanych komunałów może doprowadzić do aberracji systemu skojarzeń.
                      >


                      Jeszcze jeden prawdziwy polak-katolik?
                      • Gość: Bicz Boży forum dwóch prawdziwych... IP: 213.171.64.* 11.12.02, 16:30
                        krzychut napisał:

                        Jeszcze jeden prawdziwy polak-katolik?


                        jeszcze jeden ełuropejcyk?A od którego to pokolenia w Polsce?
                • trudny2002 Re: powtarzam: autentyczność,!!!.... 11.12.02, 10:59
                  Gość portalu: Bicz Boży napisał(a):


                  >
                  > Uczestnicy "tamtych" pochodów doskonale wiedzą ,że udział w nich był -żeby
                  nie
                  > było niedomówień-całkowicie...."dobrowolny"! Natomiast Ruch Społeczny
                  > zorganizowany wokół RM jest zjawiskiem w 100% spontanicznym i Ojciec Dyrektor
                  > nikomu nie odbierze urlopu ani kartki na cukier za uchylanie się od
                  > udziału.Wiesz o tym doskonale,więc nie brnij w ślepy zaułek niedorzecznych
                  > argumentów.Ekspiacja zgromadzonych była więc całkowicie autentyczna,dodam
                  > jeszcze: do bólu plądrującej Polskę kliki

                  Możesz mi przybliżyć jak rozumiesz słowo SPONTANICZNY?
                  To dość istotne
                  trudny
                  • Gość: Bicz Boży nie przybliżac!!!... IP: 213.171.64.* 11.12.02, 12:44
                    trudny2002 napisał:

                    > Ekspiacja zgromadzonych była więc całkowicie autentyczna,dodam
                    > > jeszcze: do bólu plądrującej Polskę kliki.
                    >
                    > Możesz mi przybliżyć jak rozumiesz słowo SPONTANICZNY?
                    > To dość istotne
                    > trudny


                    Bardziej byłbym usatysfakcjonowany pytaniem o tą "plądrująca Polskę klikę",ale
                    jak widzę to nie jest takie istotne,co?
                    Dziwi mnie także niebywałe zainteresowanie wysokością datków na rzecz RM i
                    chęcia ich opodatkowania.Idąc tokiem tego rozumowaniam nałeżałoby opodatkować
                    również...żebraków i grajków ulicznych,oni też otrzymują donacje.A może by tak
                    dla odmiany sprawdzić ile towarzysze zainkasowali za STOEN? A także sciągnąć
                    należnosci od permanentnie zalegających płacenie podatków sieci hipermarketów?
                    Ale na to patrzymy przez palce,bron Boże żadnych przybliżen!Zresztą to nie jest
                    w koncu takie istotne.
                    • trudny2002 Re: nie przybliżac!!!... 11.12.02, 12:51
                      Pytałem Cię jedynie o to jak rozumiesz słowo SPONTANICZNY...
                      Ty mi chcesz opowiadać o tym co satysfakcjonuje Ciebie...
                      A czy Ty nie możesz tego przy tym konfesjonale?
                      No tym waszym , bezklikowym i nieplądrującym konfesjonale ...
                      Rozmównicy, a roz mównicy...
                      Ukłony dla dyrektora, najlepszego dyrektora wśród ojców i ojca wśród dyrektorów.
                      A on jest ojcem z prawego łoza?
                      tak się pytam , czy może spontaniczny...?
                      trudny
                • behemoot Re: powtarzam: autentyczność,!!!.... 11.12.02, 13:50

                  > > ....a takze polskich defilad i pochodow 1 majowych z
                  > > "tamtych" czasow. Oraz pewnego stylu pisania o nich. Twoj
                  > > post o ekstatycznych okrzykach itd. calkiem dobrze sie
                  > > wpisuje w ten styl.
                  >
                  >
                  > Uczestnicy "tamtych" pochodów doskonale wiedzą ,że
                  udział w nich był -żeby nie
                  > było niedomówień-całkowicie...."dobrowolny"! Natomiast
                  Ruch Społeczny
                  > zorganizowany wokół RM jest zjawiskiem w 100%
                  spontanicznym i Ojciec Dyrektor
                  > nikomu nie odbierze urlopu ani kartki na cukier za
                  uchylanie się od
                  > udziału.Wiesz o tym doskonale,więc nie brnij w ślepy
                  zaułek niedorzecznych
                  > argumentów.Ekspiacja zgromadzonych była więc całkowicie
                  autentyczna,dodam
                  > jeszcze: do bólu plądrującej Polskę kliki.


                  No dobra wiec moze "wyosle" dokladnie co napisalem:
                  >>Oraz pewnego stylu pisania o nich<<
                  Piszesz dokladnie w stylu trybuny ludu. Spontaniczne
                  okrzyki, ekstyczne costam...jeszcze tylko brakuje w tym
                  imperialistow z zachodu. Nie oceniam spontanicznosci
                  zebran, maszy itd tylko styl pisania o nich i w ogole
                  twojego pisania. moze nawet tego nie zauwazasz ale
                  piszesz dokladnie jak ci ktorych najbardziej krytykujesz.
                  I bardzo czest sie poslugujesz takimi samymi argumentami.
                  • trudny2002 No wiesz? 11.12.02, 13:55
                    Retoryka Ci się kojarzy?
                    Argumenty?
                    Jakie to są argumenty, to argumenty o ekskremalnej proweniencji, dokładnie tak
                    a słowo wywodzę od ekskrementy.
                    I jeszcze słowo do krzewiciela i karciciela z poruczenia Dyrektora...
                    A jak z tą spontanicznością?
                    Na trzy cztery?
                    I spontanicznie poklaszczemo tymi ręcami i tymi palcyma...
                    trudny
                    • behemoot Re: No wiesz? 11.12.02, 14:36
                      trudny2002 napisał:

                      > Retoryka Ci się kojarzy?
                      > Argumenty?
                      > Jakie to są argumenty, to argumenty o ekskremalnej
                      proweniencji, dokładnie tak
                      > a słowo wywodzę od ekskrementy.

                      a tobie sie nie kojarzy rydzykowe gadanie (cytowane na
                      forum) i wywody Bicza z retoryka Gomółki i Spółki??
                      ekstatyczne powitania....bylo
                      "spontanicznosc"....byla
                      ciagle zagrozenie SKĄDŚ...bylo
                      wrogowie ludu (teraz narodu) czajacy sie podstepnie
                      WSZEDZIE...bylo
                      i tak dalej
                      • trudny2002 Re: No wiesz? 11.12.02, 14:49
                        behemoot napisał:


                        >
                        > a tobie sie nie kojarzy rydzykowe gadanie (cytowane na
                        > forum) i wywody Bicza z retoryka Gomółki i Spółki??
                        > ...
                        > i tak dalej...

                        Nie. Mnie się nie kojarzy. Ja jestem pewien, ze to jest dokladnie to samo.
                        Tyle, ze podobnie jak latało mi to kiedyś , to dziś nie dość że mi lata to
                        jeszcze powiewa...
                        Ale uważam , ze nadużycia wiiny zostać ukarane, a posługiwanie się odwolaniami
                        to tego o czym piszesz uważam za niedopuszczalne. Ten Dyrektor od radia i te
                        jego przyklaskiwacze to dość groźne zjawisko i należałoby ich jednak prawnie
                        powściągać, bo ci biedni ludzie ( podkreślam głównie właśnie biedni, ) są nic
                        nie winni i zwodzeni pozwalają się okradać. Łacznie z prawdziwym sięganiem do
                        ich kieszeni. I to cała prawdziwość tego całego pajacowania Ojca Dyrektora i
                        jego kompanii.
                        Naprawdę czyli to ich Veritas to zawiera się jedynie w tym zabieraniu rzekomych
                        ofiar, to wyłudzacze i żerujacy na naiwności ludzi prostych cwaniaki. Miejsce
                        takich jest raczej poza obrotem społecznym...tylko po co masz się i Ty czy
                        ktokolwiek tym denerwować?
                        Przecież jeśli powiesz głośno Rydzykowi NIE, to podniesie się krzyk żeś zbir co
                        to gnębi Kościół...Debili nie sieją, ale powinno się ich starannie wybierać i
                        umieszczać poza ramami normalności pojętej normalnie.
                        trudny

                        • behemoot Re: No wiesz? 11.12.02, 17:35
                          > Nie. Mnie się nie kojarzy. Ja jestem pewien, ze to jest
                          dokladnie to samo.
                          > Tyle, ze podobnie jak latało mi to kiedyś , to dziś nie
                          dość że mi lata to
                          > jeszcze powiewa...
                          > Ale uważam , ze nadużycia wiiny zostać ukarane, a
                          posługiwanie się odwolaniami
                          > to tego o czym piszesz uważam za niedopuszczalne. Ten
                          Dyrektor od radia i te
                          > jego przyklaskiwacze to dość groźne zjawisko i
                          należałoby ich jednak prawnie
                          > powściągać, bo ci biedni ludzie ( podkreślam głównie
                          właśnie biedni, ) są nic
                          > nie winni i zwodzeni pozwalają się okradać. Łacznie z
                          prawdziwym sięganiem do
                          > ich kieszeni. I to cała prawdziwość tego całego
                          pajacowania Ojca Dyrektora i
                          > jego kompanii.
                          > Naprawdę czyli to ich Veritas to zawiera się jedynie w
                          tym zabieraniu rzekomych
                          >
                          > ofiar, to wyłudzacze i żerujacy na naiwności ludzi
                          prostych cwaniaki. Miejsce
                          > takich jest raczej poza obrotem społecznym...tylko po
                          co masz się i Ty czy
                          > ktokolwiek tym denerwować?
                          > Przecież jeśli powiesz głośno Rydzykowi NIE, to
                          podniesie się krzyk żeś zbir co
                          >
                          > to gnębi Kościół...Debili nie sieją, ale powinno się
                          ich starannie wybierać i
                          > umieszczać poza ramami normalności pojętej normalnie.
                          > trudny
                          >

                          >
                          zgadzam sie z Toba tylko jak to zrobic zeby z radyjka i
                          jego dyrektora nie zrobic najwiekszych meczennikow za
                          wiare poczatku XXI wieku? Przyniosloby to wiecej szkody
                          niz dzialalnosc radia. To naprawde nie jest takie proste.
                  • Gość: Bicz Boży Trybuna L. czyli twardy papier.... IP: 213.171.64.* 11.12.02, 15:21
                    behemoot napisał:

                    No dobra wiec moze "wyosle" dokladnie co napisalem:
                    > Oraz pewnego stylu pisania o nich<<
                    > Piszesz dokladnie w stylu trybuny ludu. Spontaniczne
                    > okrzyki, ekstyczne costam...jeszcze tylko brakuje w tym
                    > imperialistow z zachodu. Nie oceniam spontanicznosci
                    > zebran, maszy itd tylko styl pisania o nich i w ogole
                    > twojego pisania. moze nawet tego nie zauwazasz ale
                    > piszesz dokladnie jak ci ktorych najbardziej krytykujesz.
                    > I bardzo czest sie poslugujesz takimi samymi argumentami.


                    Trybuną Ludu,jako ideowy antykomunista nawet się nie podcierałem,nie mówiąc
                    już o jej czytywaniu.
                    Stylistyka i formułowanie myśli dwóch interlokutorów w pewnym poziomie rozwoju
                    intelektualnego mogą być nawet podobne ,ale będą rożnić się w treści.Na tym
                    polegała różnica w retoryce "Prawdy" i "Voelkische Beobachtera",chociaż oba
                    systemy były blizniacze.Zwalczanie wroga jego własnymi argumentami należy do
                    podstawowego arsenału sztuki polemicznej.Mieszanie tu imperialistow
                    zachodnich,nawiasem do których juz sami należymy(NATO!!)jest tylko spłyceniem
                    tematu.
                    Odnoszę wrażenie,że jako znawca stylu Trybuny L., byłeś jej czytelnikiem?!.
                    Czy w dyskusji z Trudnym 2002 macie na mysli Gomółkę ,znanego ekonomistę,czy
                    Gomułkę ("Wiesława")?Poza tym częściej zagladać do słownika wyrazów
                    obcych,chłopaki!Wprawdzie EKSTREMALNIE można się wypróżnić (w WC),ale to słowo
                    nie ma żadnego etymologicznego pokrewienstwa z przedmiotem owego
                    wypróżnienia.Zaczynacie mi się pomału podobać.Zdaje sie ,że się wybiorę na ten
                    Opłatek he,he.
                    • krzychut Koniec dyskusji 11.12.02, 20:49
                      Gdybyś był w stanie obiektywnie ocenić swoje poglądy wyrażane w trakcie tej
                      dyskusji, to mógłbyś stwierdzić jak mało różnisz się od tych, od których
                      starasz się najmocniej zdystansować, czyli od komunistów. To samo dotyczy
                      zresztą twojego idola, Tadeusza Rydzyka. Ta sama arogancja, pogarda dla
                      myślących inaczej, monopol na prawdę, odmawianie prawa do wiary, do polskości
                      ludziom, którzy nie chcą katolicyzmu uprawianego w Radiu Maryja.
                      Wymiana poglądów z tobą, na temat poruszony w tym wątku, ma taki sam sens jak
                      dyskusja z ubekiem prowadzącym przesłuchanie.
                      • skks Re: Koniec dyskusji 11.12.02, 21:16
                        Krzychytku!!:) do ubeka czasami coś dotarło:) a może obudziły się resztki
                        sumienia?
                        Tu nie ma szans!:) lepiej nie próbować, szkoda wątroby!!!
                        • Gość: Bicz Boży szanujcie wątrobę.. IP: 213.171.64.* 12.12.02, 09:03
                          skks napisał:

                          > Krzychytku!!:) do ubeka czasami coś dotarło:) a może obudziły się resztki
                          > sumienia?
                          > Tu nie ma szans!:) lepiej nie próbować, szkoda wątroby!!!

                          Wspomnienia z retrospekcji,albo ktoś w rodzinie z resztkami ub-eckiego sumienia?
                          Radzę ograniczyć pochłanianie wysokoprocentowch napitków,oszczędzi to nie tylko
                          wątroby ,ale i oczów,nie mówiąc juz o irytacji twojego interlokutora,któremu
                          zmieniłeś nick.
                      • Gość: Bicz Boży relatywizm w sluzbie racji... IP: 213.171.64.* 12.12.02, 10:33
                        krzychut napisał:

                        > Gdybyś był w stanie obiektywnie ocenić swoje poglądy wyrażane w trakcie tej
                        > dyskusji, to mógłbyś stwierdzić jak mało różnisz się od tych, od których
                        > starasz się najmocniej zdystansować, czyli od komunistów. To samo dotyczy
                        > zresztą twojego idola, Tadeusza Rydzyka. Ta sama arogancja, pogarda dla
                        > myślących inaczej, monopol na prawdę, odmawianie prawa do wiary, do polskości
                        > ludziom, którzy nie chcą katolicyzmu uprawianego w Radiu Maryja.
                        > Wymiana poglądów z tobą, na temat poruszony w tym wątku, ma taki sam sens jak
                        > dyskusja z ubekiem prowadzącym przesłuchanie.

                        Jesteś typowymm apologetą "jasnogrodu",który nie trawiąc wiedzy podstawowej
                        usiłuje pouczać innych.Pogratulować też rozmachu intelektu,który nie wykracza
                        poza ramy ordynarnego ubeckiego przesłuchania.Zinowiew diagnozował takich
                        jako "homo sovieticus".A tak już na marginesie:katolicyzm jest tylko jeden i
                        nierozerwalny z polskością(dlatego się go tak tępi), gdziekolwiek uprawiany.To
                        nie są tischnerowskie majaki.Aksjomatów się nie reformuje,bo stąd już tylko
                        prosta droga do Auschwitz.Warto przemyśleć ten wątek.
                        P.S.Dystansować się od komunistów(od mormonów też!) nie potrzebuję, po prostu
                        nie należę do tego "gatunku".
                        • krzychut Re: relatywizm w sluzbie racji... 12.12.02, 10:43
                          Gość portalu: Bicz Boży napisał(a):

                          > > P.S.Dystansować się od komunistów(od mormonów też!) nie potrzebuję, po
                          prostu
                          > nie należę do tego "gatunku".


                          Nawet nie wiesz jak bardzo należysz żałosny, bełkotliwy pseudointelektualisto
                          spod znaku Rydzyka-Wrzodaka.
                          • Gość: Bicz Boży koniec konceptu???.. IP: 213.171.64.* 12.12.02, 14:11
                            krzychut napisał:

                            > Gość portalu: Bicz Boży napisał(a):
                            >
                            > > > P.S.Dystansować się od komunistów(od mormonów też!) nie potrzebuję, po
                            prostu nie należę do tego "gatunku".
                            >
                            > > Nawet nie wiesz jak bardzo należysz żałosny, bełkotliwy
                            pseudointelektualisto spod znaku Rydzyka-Wrzodaka.

                            Zaczęły się schody więc pozostały ci już tylko inwektywy....
                            P.S. To poważny znak,jak choragiew Wojniłłowicza w Potopie.
                            Do O.Rydzyka i p.Wrzodaka dodam jeszcze ks.Prałata Jankowskiego,zgoda?
                        • behemoot Re: relatywizm w sluzbie racji... 12.12.02, 12:02
                          A tak już na marginesie:katolicyzm jest tylko jeden i
                          > nierozerwalny z polskością(dlatego się go tak tępi),
                          gdziekolwiek uprawiany.To
                          > nie są tischnerowskie majaki.Aksjomatów się nie
                          reformuje,bo stąd już tylko
                          > prosta droga do Auschwitz.Warto przemyśleć ten wątek.
                          > P.S.Dystansować się od komunistów(od mormonów też!) nie
                          potrzebuję, po prostu
                          > nie należę do tego "gatunku".

                          A ja myslalem ze jest jeden katolicyzm zwiazany z Rzymem
                          i wladza papieza...i ze jest to ten sam katolicyzm w
                          hiszpanii, Ameryce Poludniowej itd. Zaraz moze powiesz ze
                          Chrystus byl Polakiem?A moze tez powiesz ze katolicyzm to
                          nie wojtylowskie majaki?A nie... to nie wypada prawda??
                          • Gość: Bicz Boży granice tego co wypada... IP: 213.171.64.* 12.12.02, 13:45
                            behemoot napisał:

                            > A tak już na marginesie:katolicyzm jest tylko jeden i
                            > > nierozerwalny z polskością(dlatego się go tak tępi),
                            > gdziekolwiek uprawiany.To
                            > > nie są tischnerowskie majaki.Aksjomatów się nie
                            > reformuje,bo stąd już tylko
                            > > prosta droga do Auschwitz.Warto przemyśleć ten wątek.
                            > > P.S.Dystansować się od komunistów(od mormonów też!) nie
                            > potrzebuję, po prostu
                            > > nie należę do tego "gatunku".
                            >
                            > A ja myslalem ze jest jeden katolicyzm zwiazany z Rzymem
                            > i wladza papieza...i ze jest to ten sam katolicyzm w
                            > hiszpanii, Ameryce Poludniowej itd. Zaraz moze powiesz ze
                            > Chrystus byl Polakiem?A moze tez powiesz ze katolicyzm to
                            > nie wojtylowskie majaki?A nie... to nie wypada prawda??

                            Jasne,bowiem są granice.I tym my katolicy korzystnie odróżniamy się od całej
                            dekadenckiej bohemy spod znaku "love parade" czy sabatów urzadzanych przez
                            Owsiaka.Jeżeli przestawię słowa,to bedzie łatwiej zrozumieć?Tak więc polskość
                            jest nie do pomyślenia bez katolicyzmu.To tylko wyłacznie Kosciołowi
                            Katolickiemu zawdzięczamy to ,że nie mówimy dziś po niemiecku lub rosyjsku!
                            Chrystusa czczą nawet świadkowie Jehowy i jako Syn Boga jest On
                            ponadnarodowy.A przypuszczenie,że moze On byc Polakiem mogło narodzić się
                            tylko w.... Gelsenkirchen.
                            • skks Re: granice tego co wypada... 12.12.02, 14:44
                              Jesteś szalony!!!! Ciebie trzeba leczyć!!!!
                              • Gość: Bicz Boży dysydenci-wariaci.... IP: 213.171.64.* 12.12.02, 14:56
                                skks napisał:

                                > Jesteś szalony!!!! Ciebie trzeba leczyć!!!!

                                Pewnie jeszcze u "dra" Ciastonia ,co?
    • Gość: Doktor_Hiszpan Odp na pytanie CO SĄDZĘ IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 21:19
      TV TRWAM: Jeśli wołają z daleka, to nie zawsze słychać czy wołają "Ma trwać",
      czy też może "Trwa mać".
      Ale weselsze rzeczy też się dzieją: Blondynka pyta blondynkę:"Jak się pisze
      poprawnie - Irak, czy Iran?"

      pzdr

      DH
      • Gość: Bicz Boży Re:albo kogo sądziłem .... IP: 213.171.64.* 12.12.02, 10:40
        ......np. w stanie wojennym. Ale na pewno weselsze rzeczy sie dzieją.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka