Dodaj do ulubionych

Firma SOBOLA sprzedaje lokale pod KOMUNALNE

23.03.06, 21:28
Dzisiaj odbylo sie 1. zebranie naszej wspolnoty mieszkaniwej. po zobaczeniu
listy obecnosci oslupielismy.przy 3 mieszkaniach (na 15 w bloczku) widnial
skrot ZBK - Zarzad Budynkow Komunalnych.
Developer caly czas zarzekal sie, ze sprzedal wszystko prywatnym. Teraz mowi,
ze kilku prywatnych sprzedalo swoje lokale Gminie Krakow !
To na kilometr zle pachnie :
- developer chce byc bezpieczny przed mieszkancami - on Gminie nie sprzedal
(oficjalnie)
- ale od kiedy Gmina kupuje od prywatnych??? - a jesli tak to ile drozej niz
oni kupili kilka tygodni wczesniej od developera?
To sie moga kryc nieuczciwe praktyki UMK - pokatne interesy.

Ten sam proceder mial miejsce w bloczkach obok - jesli podobny proceder
kwitnie w nowym etapie - na ponad 100 mieszkan - to mamy interesujacy
material dla prokuratora.

Nie jestem bezstronny - jestem poszkodowany - jakie jest Wasze zdanie ???
Obserwuj wątek
    • radek9918 Re: Firma SOBOLA sprzedaje lokale pod KOMUNALNE 23.03.06, 22:15
      wystap do radnego, aby złozył interpelację w jaki sposób Gmina nabyła te lokale,
      ewentualnie podaj na priv dane (adres, kw dla działki, o ile masz dane kw dla
      tych mieszkań)
      • micholinek nie walczmy Panowie ze soba lecz o wspolne dobro ! 24.03.06, 15:44
    • mich_al Re: Firma SOBOLA sprzedaje lokale pod KOMUNALNE 24.03.06, 09:10
      O jakiej wspólnocie mówisz ? Które bloki ?
      • micholinek Re: Firma SOBOLA sprzedaje lokale pod KOMUNALNE 24.03.06, 09:39
        Obozowa 45 - literowo po kolei
      • micholinek Re: Firma SOBOLA sprzedaje lokale pod KOMUNALNE 24.03.06, 09:42
        wyslalem zapytania i informacje do Wydzialu Mieszkalnictwa, do Rady Miasta oraz
        GW
    • sebael Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 10:16
      Jestem przeciwnikiem komunalek na Ruczaju - w sensie budowy getta kilku,
      kilkunastu bloków w jednej kupie. Natomiast nic nie mam przeciwko rozpraszaniu
      "miejskich" pośród ogółu mieszkańców.
      To są do cholery też ludzie i gdzieś muszą mieszkać. Przecież tego właśnie
      chcieli oponenci Dżekiego Majchra (którego zresztą sam nie znoszę) - nie bloki
      komunalne ale rozproszenie tych ludzi! Zamiast bić pianę, lepiej pomyślelibyście
      nad tym, żeby:
      - przypilnować, by miasto nie skierowało meneli (dla większości we wspólnocie
      nie widzę problemu);
      - w razie jakichkolwiek ekscesów ze strony ww. lokatorów - jedna "żółta kartka",
      następnie wniosek o wykwaterowanie - na początku czeba takim ludziom sprawę
      postawić jasno, jeśli co do ich "wyglądu" będziemy mieć jakiekolwiek wątpliwości ;)
      Sądzę że 4 / 5 mieszkańców potrafi poradzić sobie z kłopotliwym lokatorem.
      Przypuszczam jednak, że aż takich skrajności nie będzie - nie sądzę, żeby miasto
      zakwaterowało lumpów w takim mieszkaniu, skoro czeka w kolejce wielu znajomych
      królika ;)
      Tak się składa, że jestem mieszkańcem jednego z bloków II etapu Proinsu, więc
      sprawa ta poniekąd dotyczy mnie (zakładam, że będziemy sąsiadami, prawdopodobnie
      w dodatku na jednym, ogrodzonym terenie). I etap (budynki z kioskiem Kolporter,
      nr 41 chyba) posiada takich mieszkań 10 i jest ok.
      • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 11:05
        zgadza sie - na razie jest OK - bo lokale Soboli i Proinsu sa niezasiedlone.
        Podstawowym pytaniem, ktore skierowalem do UMK jest dlaczego, jesli chcieli
        kupic te lokale, nie zrobili tego bezposrednio u developera po cenie hurtowej,
        tylko kupowali pojedynczo od podstawionych prywatnych - placac naturalnie
        drozej.
        Kto mial tu nieczyste intencje.
        Pytanie 2 : skoro kupiono tak drogie - jak na cele komunalne - lokale,
        dlaczego stoja tak dlugo puste, skoro mieszkan miastu brakuje...

        A czy mieszkancy 30mieszkan - w wiekszosci 2os. w mieszkaniu - poradza sobie
        z mieszkacami 8mieszkan - z reguly 5os w mieszkaniu - to zycie pokaze...
      • emrg Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 11:16
        Tutaj muszę zgodzić, kilka mieszkań, które mam swoim bloku niczego nie zmieniają. Absolutnie.

        Walczyliśmy i walczymy oto żeby nie budowano dużych zwartych osiedli, gdzie siłą rzeczy miesza się menelstwo z normalnymi ludzmi, żeby prowadzono odpowiedni poziom kontroli przy przyznawaniu nowych mieszkań komunalnych i to jest robione!

        Osobiście uważam, że odnieśliśmy wielki sukces, przez nasz protest udało nam się zmienić politykę miasta (!) i wszyscy na tym zyskaja, szczególnie osoby ubiegające się o mieszkania komunalne.
        • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 11:28
          I z Tobą się zgadzam w warstwie merytorycznej.
          Ale czy najwłasciwsze jest kupowanie przez miasto mieszkan z 15m tarasami i
          ogrodkami, na ktore bylo stac niewielu w tych bloczkach (spora doplata) na cele
          komunalne? Tu powinnismy miec wątpliwosci czy to wlasciwe lokowanie naszych
          podatkow.
          • emrg Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 11:33
            a to już inna rzecz, ale takich spraw w Krakowie ad 2002-2006 jest pewnie mnóstwo
        • obozow-y Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:05
          No tak, lepsze to niż getta, ale czy w sytuacji gdy nie ma działających
          procedur wykwaterowywania kłopotliwych lokatorów, naprawdę można być pewnym, że
          menela się tak łatwo pozbędzie?
          Seabela "wkurzają takie gadki". A mnie wkurza to, że z naszych podatków
          przypadkowe (jak pokazuje praktyka) osoby "wybrane" przez jakiś urzędasów
          dostają "za frajer" takie samo mieszkanko, jak ludzie którzy na to wydają
          oszczędności całego życia, a dodatkowo biorą kredyt na 30 lat, nie będąc pewnym
          że w razie jakiś problemów bank im tego mieszkania nie odbierze. Czemu nie
          można by np. takich mieszkań oferować "zwykłym" obywatelom, którzy mogliby np.
          oddawać swoje "gorsze" mieszkania które posiadają dla miasta, dopłacając jakąś
          kwotę. Byłoby to o wiele bardziej sprawiedliwe, no ale urzędnicy mieliby trochę
          większy problem...
          • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:31
            tak - glos Saebela jest zastanawiajacy jak na mieszkanca bloku, w ktorym jest
            10 mieszkan komunalnych.
            Czyzby to kolejny urzednik oddelegowany na nasze forum ?....
            • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:36
              Stary, nie obrażaj mnie ;) Prowadzę niewielką firmę reklamową i z UM nie mam nic
              wspólnego.
              Przecież taka była argumentacja, gdy protestowaliśmy przeciw komunalnym blokom -
              nie zagęszczać, a rozpraszać. Co, już zapomniałeś? Przecież w ten sposób dajesz
              do ręki argument zwolennikom polityki Majchrowskiego - wychodzi na to, że
              mydliliśmy wszystkim oczy, a tak naprawdę mamy wszystkich w d...
              • emrg Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:46
                > Przecież taka była argumentacja, gdy protestowaliśmy przeciw komunalnym blokom
                > -
                > nie zagęszczać, a rozpraszać. Co, już zapomniałeś? Przecież w ten sposób dajesz
                > do ręki argument zwolennikom polityki Majchrowskiego - wychodzi na to, że
                > mydliliśmy wszystkim oczy, a tak naprawdę mamy wszystkich w d...
                ano, właśnie

                Jeśli miałbym decydować wymusiłbym politykę przeznaczania przez deweloperów kilku procent mieszkań na potrzeby komunalne, miasto mogłoby płacić np. działkami, ewentualnie uzbrajając teren! (a to poważny problem w Krakowie)

                Wyobrażałbym sobie taki model: deweloperzy mają "działki w szczerym polu", miasto deklaruje operacowanie planu zagospodarowania, dróg oraz innej infrastruktury, w zamian deweloperzy przeznaczają 5-10% mieszkań na potrzeby komunalne (partnerstwo prywatno-publiczne). Tylko, że do tego trzeba mieć troszkę wyobraźni i chęci!
                • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:52
                  emrg napisał:

                  > (...)
                  > Wyobrażałbym sobie taki model: deweloperzy mają "działki w szczerym polu", mias
                  > to deklaruje operacowanie planu zagospodarowania, dróg oraz innej infrastruktur
                  > y, w zamian deweloperzy przeznaczają 5-10% mieszkań na potrzeby komunalne (part
                  > nerstwo prywatno-publiczne). Tylko, że do tego trzeba mieć troszkę wyobraźni i
                  > chęci!

                  Niestety, wszystko wymaga czasu, a przede wszystkim kontroli nad poczynaniami
                  władz miasta. Dopóki te ostatnie traktują pewne inwestycje jako zapewnienie
                  sobie drugiej kadencji przy korycie, albo jako wystawienie pomnika "ku pamięci
                  przyszłych pokoleń", skazani jesteśmy na walkę, jak to ma miejsce przy okazji
                  problemu z blokami komunalnymi.
                  Krótko mówiąc "kupą mości panowie" ;) Tylko w ten sposób coś osiągniemy.
              • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:48
                bez nerwow - wrocmy do meritum - jesli Cie urazilem - przepraszam
                Tematem przewodnim mojej zajawki bylo nie to, ze Gmina kupuje mieszkania
                komunalne - tylko fakt ze sa to lokale drogie lub bardzo drogie, na ktore nie
                stac wiekszosc pracujacych ciezko obywateli (tarasy+ogrody).
                A po kupnie lokale stoja puste !
                Jezeli popierasz takie wydatkowanie funduszy publicznych - to nie znajdziemy
                nici porozumienia
                • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:55
                  Niestety, takich mamy ludzi w Magistracie. Są zapewne wyjątki, ale część
                  traktuje swą pracę jako dobrą fuchę, nieprzemeczającą i stwarzającą okazję do
                  zarobienia paru lewych groszy.
                  Jeśli nawet ktoś nie jes skorumpowany, to często mu się po prostu nie chce i dla
                  tego marnują się nasze pieniądze - przez niekompetentnych urzedników którzy nie
                  są na bieżąco z sytuacją "we włościach".
          • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:33
            Widzisz, są różne sytuacje. Ja np. zaliczam się do osób które wzięły kredyt
            właśnie na 30 lat, do tego władowały kupę kasy we wszelkie "koszty",
            ubezpieczenia, prowizje i wykończenie mieszkania.
            Chodzi o to, żeby miasto, kupując mieszkanie, zapewniło tzw. minimum, czyli
            biały montaż dewelopera, a wykończenie typu farba olejna w łazience, wykładziny
            / płytki PCV zamiast parkietu i takie tam.
            Wyjaśniam: mi nigdy nikt nic nie dał, włącznie z rodzicami. Prowadzę własną
            firmę którą pomału rozkręcam, krótko mówiąc: gryzę ziemię żeby coś osiągnąć. Nie
            oznacza to jednak, że nie pozwolę tknąć "moich podatków" - byle tylko władze
            wydawały je z głową.
            Na jakim żyjesz świecie? Uważasz, że każdy, kto jest w ciężkiej sytuacji, jest
            menelem itp? Zapewniam Cię, że nie. Moi teściowie mieszkają w sypiącej się
            kamienicy w Podgórzu. Obydwoje bardzo porządni ludzie, niestety schorowani,
            renty po czterysta zł. Nigdy nie załatwiali lewych papierów, by podwyższyć sobie
            warunki bytowania. Mieszkanie z wychodkiem i jednym kranem na korytarzu, czynsz
            za ten "apartament" w granicach 400 zł i rośnie (żeby nie było wątpliwości -
            prawo własności jest święte). Ostatnio trochę odciąża ich moja studiująca
            szwagierka, pracując w niepełnym wymiarze, jednocześnie studiując na dziennych.
            Co Jaśnie Pan Chrabia każe zrobić - wyrzucić ich na śmietnik? Kredytu nie
            dostaną, nie mają szans na zakup mieszkania, wkrótce zapewne właściciel bedzie
            chciał doprowadzić ruinę do porządku i ich wyeksmituje.
            Uważam, że należy pomagać - byle z głową i ludziom którzy to docenią. Inaczej za
            parę lat Jaśnie Pan Chrabia bedzie musiał wdziewać kamizelkę kosoodporną,
            wychodząc nawet do kiosku po fajki.
            Amen.
            • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:47
              napisałem:

              > Chrabia
              ^^^^^^

              Kajam się, oczywiście miało być Hrabia. Ach, ten ferwor dyskusji ;)
            • obozow-y Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 13:08
              To ja niby mam być tym Jaśnie Chrabią? Jeśli już to pisze się przez samo "H"...
              A co do meritum:
              <Chodzi o to, żeby miasto, kupując mieszkanie, zapewniło tzw. minimum, czyli
              <biały montaż dewelopera, a wykończenie typu farba olejna w łazience, wykładziny
              </ płytki PCV zamiast parkietu i takie tam.
              Kupując od dewelopera (za dużą kasę) miałem niepomalowane ściany i wylewki bez
              posadzek) więc gorzej.

              <Wyjaśniam: mi nigdy nikt nic nie dał, włącznie z rodzicami. Prowadzę własną
              <firmę którą pomału rozkręcam, krótko mówiąc: gryzę ziemię żeby coś osiągnąć.
              <Nie oznacza to jednak, że nie pozwolę tknąć "moich podatków" - byle tylko
              <władze wydawały je z głową.
              Mi też nikt nic nie dał. Natomiast obawiam się że gdyby miasto wydawało
              pieniądze całkiem "bez głowy" (co zresztą robi) niewiele miałbyś do
              powiedzenia...
              <Na jakim żyjesz świecie? Uważasz, że każdy, kto jest w ciężkiej sytuacji, jest
              <menelem itp?
              Nie widzę miejsca w którym bym tak napisał. Meneli pewnie jest ze 20%, być może
              trochę znajomych urzędników, "trochę naciągaczy" i na pewno są też ludzie
              którzy na mieszkanie socjalne zasłużyli, ale czy takich jest większość - śmiem
              wątpić...

              <Co Jaśnie Pan Chrabia każe zrobić - wyrzucić ich na śmietnik? Kredytu nie
              <dostaną, nie mają szans na zakup mieszkania, wkrótce zapewne właściciel bedzie
              <chciał doprowadzić ruinę do porządku i ich wyeksmituje.
              Gdybyś uważnie czytał co piszę, to byś się doczytał że napisałem o możliwości
              (którą zresztą proponowało też stowarzyszenie Ruczaj) wykupu starych mieszkań
              (np. w blokach z wielkiej płyty), o całkiem przecież niezłym standardzie i
              zamiany ich przez dotychczasowych lokatorów na mieszkania nowe (wielu by na
              pewno chciało zamienić swoje stare mieszkania na coś trochę lepszego). Miasto
              by na tym oszczędziło, a i byłoby to chyba bardziej sprawiedliwe. Czy uważasz
              że np. nauczycielka mieszkająca od 30 lat w klitce z wielkiej płyty, która
              chciałaby za jakąś niewielką dopłatą zamienić mieszkanie na trochę lepsze,
              mniej na to zasługuje niż nawet uczciwi ludzie którzy mają dostać "nówkę"
              mieszkanko całkiem za darmo?
              I taka uwaga na koniec - jeśli rzeczywiście jesteś naszym sąsiadem (czego nie
              jestem zbyt pewny - i jak widać nie tylko ja), przydałoby się troche kultury,
              bo wypowiedzi na pograniczu chamstwa sugerujące komuś to czego nie napisał nie
              są zbyt częste na tym (przynajmniej) forum...
              • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 13:33
                obozow-y napisał:

                > To ja niby mam być tym Jaśnie Chrabią? Jeśli już to pisze się przez samo "H"...

                Jeśli chodzi o kulturę, o której gdzieś niżej napisałeś: tzw. "Netykieta"
                zabrania wytykania błędów ortograficznych / literówek. Zresztą napisałem niżej
                post, w którym sam zwróciłem uwagę na zrobiony przeze mnie - w pośpiechu - błąd,
                i za niego przeprosiłem.
                Jeśli chodzi o Hrabiego - sugeruję tutaj, że uważasz się za kogoś lepszego od
                potencjalnych lokatorów mieszkań, zakupionych przez miasto.

                > A co do meritum: (CIACH!)

                Zgadzam się z Tobą - są lepsze sposoby, by zapewnić ludziom lokale. Natomiast
                piję tutaj do faktu, że mieszkańcy Ruczaju - w tym i ja - na propozycję
                wybudowania osiedli komunalnych, zaproponowali jako rozwiazanie stosowane w
                innych krajach, rozproszenie mieszkańców poprzez zakup mieszkań na rynku
                pierwotnym lub wtórnym. W momencie gdy nasz postulat jest realizowany w sposób
                dokładnie przez nas zaproponowany, znajdują się osoby, dla których ten sposób
                jest "be".Wreczamy tym samym oręż w dłonie naszych przeciwników.

                > I taka uwaga na koniec - jeśli rzeczywiście jesteś naszym sąsiadem (czego nie
                > jestem zbyt pewny - i jak widać nie tylko ja), przydałoby się troche kultury,
                > bo wypowiedzi na pograniczu chamstwa sugerujące komuś to czego nie napisał nie
                > są zbyt częste na tym (przynajmniej) forum...

                No proszę... Jakim wrednym chamem zostałem... Przeczytałem jeszcze raz swojego
                posta i stwierdzam, że musisz mieć bardzo delikatną skórę (uprzedzając: to coś
                nazywa się ironia, nie chamstwo). Zareagowałem ostro - nazywając Cię Hrabią -
                ponieważ z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jako ten harujący itp. uważasz
                się za kogoś lepszego od (części) lokatorów z przydziału.
                Cytat:
                >>>
                A mnie wkurza to, że z naszych podatków
                przypadkowe (jak pokazuje praktyka) osoby "wybrane" przez jakiś urzędasów
                dostają "za frajer" takie samo mieszkanko, jak ludzie którzy na to wydają
                oszczędności całego życia (ciach!)
                >>>
                ...cytowany fragment Twojej wypowiedzi bynajmniej miłością bliźniego i
                szacunkiem pod adresem innych osób nie ocieka... Do tego chamstwem jest (jeśli
                już mi to wytknąłeś, ja nie będę gorszy) sugerowanie mi kłamstwa (mieszkam na
                Obozowej 44C):

                >>>
                I taka uwaga na koniec - jeśli rzeczywiście jesteś naszym sąsiadem (czego nie
                jestem zbyt pewny - i jak widać nie tylko ja), przydałoby się troche kultury, (...)
                >>>

                Taaak, Ty jesteś bardzo kulturalnym człowiekiem, "urzędasy" i "przypadkowi, za
                frajer obdarowani" na pewno to potwierdzą...
                Zresztą, nie mam zamiaru kontynuować tej pyskówki, z mojej strony EOT.
                • obozow-y Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 14:48
                  Źle wkleiłem odpowiedź, przepraszam...
                  >Zresztą, nie mam zamiaru kontynuować tej pyskówki, z mojej strony EOT.
                  No cóż - trzymam Cię za słowo, bo akurat ta dyskusja dla mnie nie jest
                  specjalnie sympatyczna, co więcej - na TYM forum, podobnej sobie nie
                  przypominam , a pisuję tutaj gdzieś od roku. No więc umówmy się że to będzie
                  również moja ostatnia odpowiedź w tym wątku.
                  Ludzie którzy tu pisują będąc sąsiadami i niejako "po tej samej stronie
                  barykady" starają się nie walczyć ze sobą a raczej znajdować "wspólny
                  mianownik" swoich poglądów i ten prezentować na zewnątrz. Ty zaś zacząłeś
                  pisanie tutaj pod tytułem: "wkurzają mnie takie gadki", dziwiąc się że ludzie
                  którzy kupili mieszkanie u Sobol'a , będąc przez niego zapewnionymi że nie
                  sprzedał gminie mieszkań na "socjalne" denerwują się, gdy się okazało że
                  zostali niejako oszukani, bo ów deweloper zrobił to poprzez podstawione osoby.
                  Chyba nikt nie lubi być oszukiwanym prawda? Zwłaszcza że słyszałem już o
                  problemach z tym deweloperem a Twoje twierdzenia, że w razie czego meneli się
                  bez problemu usunie, są obawiam się raczej pobożnym życzeniem.
                  Piszesz: "..przypilnować, by miasto nie skierowało meneli (dla większości we
                  wspólnocie nie widzę problemu)" - to może konkretnie - jak przypilnować, jakie
                  żółte kartki, na jakiej podstawie itd.? Może masz tu jakieś pomysły, bo ja
                  słyszałem o wielu sytuacjach gdzie lokatorzy nie mogli sobie poradzić nawet z
                  jedną "czarną owcą".
                  I jeszcze jedno - nawet w dużo bogatszych od nas krajach, gdzie ubogich jest
                  mniej a bogatych podatników więcej, system mieszkań komunalnych jest o wiele
                  bardziej szczelny; mieszkania dostaje się na pewien czas po którym następuje
                  weryfikacja lokatorów, a w razie jakiejkolwiek skargi zostaje się przeniesionym
                  do gorszego standardu. U nas zaś po pół roku blok socjalny nadaje się do
                  remontu i trzeba w nim lokalizować posterunek policji, bo tak przestępczość
                  wzrosła...
                  Ostatnia sprawa - jeśli zamiast 100 nowych mieszkań miasto mogłoby zakupić
                  powiedzmy 130 z wielkiej płyty, to chyba również mieszkańcy socjalni per saldo
                  skorzystaliby z takiego rozwiązania? Jeśli tak się nie robito dla mnie jest to
                  po prostu niegospodarność "urzędasów" (będę się trzymał tego niekulturalnego
                  określenia).
                  pozdrawiam...
                  • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 15:16
                    OK, przyznaję, spojrzałem na post Micholinka zakładając wyłącznie dobrą wolę -
                    sprawnie realizowaną - naszych urzędników (chodzi mi o kwaterunek). Fakt,
                    działania Sobola nie są całkiem w porządku, ale to juz temat na inną rozmowę.
                    Jeśli uraziłem - przepraszam, ale stało się tak w ferworze dyskusji ;)
                    Pozdrawiam.
          • emrg Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 12:35
            m. no nie przesadzajmy ;)
            ja również jestem mieszkańcem takiego bloku, gwarantuje Ci nie ma problemu, porządek idealny
    • micholinek jest odzew z GW - beda drazyc temat 24.03.06, 13:22
      • obozow-y Re: jest odzew z GW - beda drazyc temat 24.03.06, 16:33
        Mogliby się tez zainteresować różnymi innymi sprawami na styku deweloperzy -
        Urząd Miasta, np. jak to się stało że mogli tu budować przy faktycznym braku
        dojazdu.
        • micholinek Re: jest odzew z GW - beda drazyc temat 24.03.06, 16:35
          wlasnie w zamian za krecenie lodow przy komunalnych
    • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 14:51
      Popieram Kolege.
      Ow mieszkaniec nr 44 pomylil adresy.
      Dzisiaj rozmawiam na ten temat z GW - oni sa wrazliwi ws. afer w Magistracie.
      Moze dowiemy sie wreszcie prawdy - mimo ze dla wielu moze byc niewygodna jak
      widac...
      • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 15:19
        micholinek napisał:

        > mimo ze dla wielu moze byc niewygodna jak
        > widac...

        Mam prośbę - mógłbyś sprecyzować kogo masz na myśli?
        • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 15:42
          mam nadzieje ze urzednikow i developerow
          • sebael Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 15:49
            Obawiam sie, że po urzędnikach to spłynie, a developerz? Cóż, liczy się tylko
            kasa... Słyszałem że w przypadku Obozowej 41 Proins "zgolił" mieszkania najmniej
            chodliwe. Mógłby ktoś potwierdzić?
            • micholinek Re: Wkurzają mnie te gadki 24.03.06, 16:07
              w tej okolicy wszystko jest chodliwe.
              te nasze stoja puste - a sa tak atrakcyjne ze co kilka dni ktos nowy sie pyta
              czy mozna je kupic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka