meteoryt_tunguski
04.04.06, 18:20
Futro za życie - Dziewczyna, nr 2/2006
-----
W mikroskopijnych klatkach siedzą stłoczone szynszyle. Wychodzą z nich tylko
raz w życiu - wtedy, gdy mają zostać zabite... - tak zaczyna się artykuł o
futrach w najnowszym numerze" Dziewczyny". Zwierzęta zazwyczaj zabija się
rano. Są wtedy jeszcze oszołomione snem. Przyzwyczajone do tego, że karmi się
je o tej porze, czekają na jedzenie. Chwilę potem zaczynają przeraźliwie
piszczeć. Czasem wyć. Tak jakby wiedziały, że to koniec. Metody ich zabijania
są różne. Najważniejsze, żeby nie zniszczyć futra...
-----
Czy będziesz nosić frutra z zamęczonych zwierząt?
Czy ignorujesz krzywdzenie, maltretowanie i niepotrzebne zabijanie zwierząt?