kathy38 18.12.02, 11:20 Tosiu, wczoraj podzieliłaś się z nami przepysznymi ciastkami bakaliowymi. Ja proszę o podzielenie się również przepisem na nie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomcrac Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 11:28 Kobity, a dlaczego druga strona nie dostala pysznosci Tosi? chociaz ten piernik Was ratuje ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 11:35 Trzeba było uważać. Zresztą oboma (obiema?) potrawami świetnie się zagryzało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 18:34 Jak nie dostała?????? Podzieliłam na dwie połowy! Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 18:35 Kathy, chcesz na priva czy mam opublikować tutaj? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 18:38 opublikuj!!! Wiedzą trzeba się dzielić szeroko, może ja też spróbuję, chociaż w ciastach wielkiej wprawy nie mam ... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 18:53 Mimo wszystko nie wiem, czy to dobry pomysł tak publicznie sekrety kulinarne ujawniać ;) Kto chce przepis, niech się tu wpisze, poślę emilki. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 18:57 tosia_ napisała: > Mimo wszystko nie wiem, czy to dobry pomysł tak publicznie sekrety kulinarne > ujawniać ;) > Kto chce przepis, niech się tu wpisze, poślę emilki. ja chce!!! ;-)) ciastka byly super, piernik tez, mmm... Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: Tosiu, poproszę przepis na ciastka :-) 18.12.02, 18:58 no to ja bym chciała :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Kathy, Wodnik, Mikołaj 19.12.02, 09:01 Dzięki, przepis wydrukowałam, wykorzystam w najbliższym czasie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
swing ja też... 19.12.02, 11:27 ...chcę być wtajemniczona!!! oprócz przepisu na tosiowego bakaliowca, proszę też kathy o zdradzenie sekretu piernika - zawsze chciałam się nauczyć takiego, jeśli moje próby się powiodą i czegoś nie sknocę - Wasze nicki będą sławione na wieki ;) (poza tym może zaskoczę teściową?!) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 piernik 19.12.02, 11:47 Na piernik może już być nieco zbyt późno, bo piernik ma to do siebie, że po upieczeniu jest twardy, a z czasem kruszeje. Ale być może Ci się uda. Jeśli jednak nie, to nie wina przepisu. Przepis nie jest sekretem, zdradziłam go już na forum Kuchnia, podaję link: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=77&w=3887720&a=3893100 I uwaga, ten miód musi być dość ciepły bo zimny zastyga w dość stałą masę i ciężko jest go wymieszać z mąką. Ja wyrabiam wszystko mikserem ręcznym. A dopiero dziś się zabieram za pieczenie pierniczków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Kathy! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 15:10 A te pierniczki to kiedy będzie można kosztowć?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Kathy! 19.12.02, 15:13 Życie jest poszukiwaniem właściwego przepisu na pierniczki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuna Re: -kathy38-choćbyś pękła nie zrobisz piernika IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 17:14 Mieszkałem w Toruniu pierniki były w sklepie fabrycznym -takich nie ma w sprzedarzy. Na prawdziwe -toruńskie, surowe ciasto leżakuje 3 lata. Inne pierniki to "gleba" w porównaniu z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: -kathy38-choćbyś pękła nie zrobisz piernika 19.12.02, 20:24 Ja tam pierników ze sklepu fabrycznego w Toruniu nie jadłem, ale bez wazeliny muszę przyznać, że ten od Kathy był chyba najlepszym, jakiego jadłem do tej pory :) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Kubuś dziękuję :-) 20.12.02, 08:35 Nie roszczę sobie pretensji, że mój piernik jest najpyszniejszym_piernikiem_na_świecie. Piekę taki jaki mnie smakuje i jak widać nie tylko mnie. Poza tym 3 lata leżakowania ciasta nie jest żadnym specjalnym osiągnięciem, bowiem czytałam, że w dawnej Polsce był zwyczaj, że ciasto piernikowe zagniatano w momencie urodzenia się dziewczynki, a wypiekano na jej wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: piernik 20.12.02, 12:14 kathy38 napisała: > Na piernik może już być nieco zbyt późno, bo piernik ma to do siebie, że po > upieczeniu jest twardy, a z czasem kruszeje. > no cóż, i tak dziękuję :) - a spróbuję pewnie kiedy indziej pozostaje niesmiertelny sernik (który złośliwie za każdym razem wychodzi inny i nigdy nie można stwierdzić od czego to zależy) i ciasteczka imbirowe (na które przepis kurzy się od roku, czekając na odpowiednią okazję) mmmm... zaczynam czuć, że idą święta... Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: piernik 20.12.02, 19:28 swing napisała: > kathy38 napisała: > > > Na piernik może już być nieco zbyt późno, bo piernik ma to do siebie, że p > o > > upieczeniu jest twardy, a z czasem kruszeje. > > > no cóż, i tak dziękuję :) - a spróbuję pewnie kiedy indziej > pozostaje niesmiertelny sernik (który złośliwie za każdym razem wychodzi inny i > > nigdy nie można stwierdzić od czego to zależy) i ciasteczka imbirowe (na które > przepis kurzy się od roku, czekając na odpowiednią okazję) > > mmmm... zaczynam czuć, że idą święta... > A na te ciasteczka imbirowe można przepis dostać? Bo ja bardzo lubię imbir. A piernik Kasi to chyba za rok wypróbuję, na następne święta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacek Gorące,wilgotne ciasteczko-to jest to! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 07:37 Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Gorące,wilgotne ciasteczko-to jest to! - nie! 20.12.02, 08:34 Po gorących ciasteczkach to brzuch boli. A jeśli do tego są wilgotne to z zakalcem - fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacek Re: Gorące,wilgotne ciasteczko-to jest to! - nie! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 08:41 kathy38 napisała: > Po gorących ciasteczkach to brzuch boli. A jeśli do tego są wilgotne to z > zakalcem - fuj! Lubię zapach wilgotnego gorącego ciasteczka. Wesołych Każdych Świąt! > Odpowiedz Link Zgłoś
frustrat Re: Gorące,wilgotne ciasteczko-to jest to! - nie! 20.12.02, 08:43 Ciastkoman = erotuman :( jesteś Odpowiedz Link Zgłoś