Gość: ADAŚ
IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl
30.12.02, 20:33
Na pewno jest to komunikacyjna wiadomość dnia. "Gazeta Krakowska" napisała to
tak, że można to odczytać iż realizacja tej trasy jest naprawdę przesądzona i
szybko wdrażana do realizacji. Oczywiście zależy to od finansów.
Czyżby jednak nowa linia tramwajowa w 2004 roku ???
Jednak najciekawszy jest akapit, gdzie napisane jest, że skierowana tam
zostanie zupełnie nowa linia tramwajowa. Nie wiem, co redaktor "miał na
myśli". Istotne jest to, że budżet musi przewidzieć nie tylko koszt budowy
torowiska i całej infrastruktury, ale również zakup taboru.
Wydaje mi się jednak, że najbardziej prawdopodobnymi liniami obsługującymi
Pychowice będą "18" do Głośnego Kącika (ze względu na "nowe" torowisko - to
też kompromitacja roku 2002) oraz "23" do New Bieżanowa. Ta nowa linia to
ewentualny klon "22". Wątpię, aby ten tramwaj mógłby być całkowicie wycofany
z Borku Fałęckiego.
Skierowanie "23" do Pychowic (fajna trasa PYCHOWICE - NOWY BIEŻANÓW) może
wymusi na ZDiK wydłużenie "11" do Borku Fałęckiego.
Jednak nowy tabor jest warunkiem powodzenia inwestycji, bo co to za
przyjemność, że coś się otwiera a innym zabiera, prawda???
A na zupełnie nowe linie (i to niejedną), to naprawdę nie starczy obecnego
taboru.
Jeśli Majcher to załatwi w "męski" sposób, chyba go ciut polubię.
Sama trasa i pomysł mnie jednak zaskoczył, bo nigdy nie słyszałem jeszcze
(naprawdę), że do Pychowic ma jechać tramwaj. Ruczaj i Kampus owszem, ale że
Pychowice i Bodzów.
No to tak:
"18" - CICHY KĄCIK - PYCHOWICE (2x105Na)
"23" - NOWY BIEŻANÓW - PYCHOWICE (2x105Na)
"25" - PYCHOWICE - HUTA (gdzieś) (????? BULWY ????)
No i jeszcze pomysł z Płaszowem i Mistrzejowicami. Ten pierwszy jest dla mnie
jasny, a ten drugi w końcu niby jak ma przebiegać. Nic o tym nie szrajbnęli.