Dodaj do ulubionych

Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem...

IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 28.05.06, 15:37
Krakowskie Błonia,ewenement w pejzażu miejskim w skali światowej, trwał
kilkaset lat.Przetrwał wojny,zabory,komunę,Solidarność,tysiące imprez,pasące
się krowy,Norbertanki,kolejnych władców grodu,tysiące kretów;zdeptali!!!
Unicestwili nasze Błonia dwaj papieże i ich fanatyczni czciciele.
Oczywiście buraków,którzy zagnieżdzili się w naszym mieście,to nie "strzyka"
ale Krakauerom smutno jak patrzą na to klepisko.
Ubi solitudinen faciunt, pacem appelant
Obserwuj wątek
    • Gość: arantes Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 15:42
      Jak się przeniesiesz na tamten świat, toż to będzie strata dla Krakowa.
      • jazzinator Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... 28.05.06, 16:04
        Świete słowa,ostatni krakauer kopnie w wiaderko.Błonia odetchna z ulga.
    • jazzinator Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... 28.05.06, 16:02
      taki z ciebie krakauer jak z Pcimia stolica.
      • Gość: sstary Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 28.05.06, 16:18
        Ale was ruszyło nuworysze.Ja mogę się wylegitymować krakowskim pochodzeniem od
        1867 roku.Kto na Błoniach występuje,to mi zwisa,szkoda tylko tego miejsca.
        A wiecie,co to krakauer?
        • peteen Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... 28.05.06, 16:23
          cóż ma do tego krakowskie pochodzenie? to kiepski argument w dyskusji...

          ps. w każdym stadzie musi się trafić czarna owca, nawet wśród krakauerów
          • longwehicle Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... 28.05.06, 16:25
            Sami krakauerzy z Plant!!Tylko :..kra,kra,kra!!!":O)
          • Gość: sstary Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 28.05.06, 16:30
            Takie ma,że mi tu jakis włościanin od Pcimiów wyjeżdża.A przybyszom w pale sie
            nie mieści,że można kochac swój heimat.
            • Gość: wredna_jedza Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 08:51
              Heimat??
              Tak mówi rodowity krakauer??
              Raczej "ślunski sapierun" :/
        • jazzinator Wiemy sstary ,wiemy to ten co nie zdazył 28.05.06, 16:32
          • jazzinator Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył 28.05.06, 16:33
            dac nogę przed Jakubem Szelą i zostal w krakowie.
            • Gość: sstary Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 28.05.06, 16:43
              Argumentów Wam trochę zabrakło.Nic to,zawsze jest tak,jak się wiarę nad rozum
              przekłada.A Szela to idol komunistów a Wy przecie przy samej ścianie z prawej
              strony.
              • jazzinator Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył 28.05.06, 16:55
                Przecierz nie ma upałów ,skad zatem ten udar u ciebie sstary?JAKICH ARGUMENTOW?
                sam bredzisz jekies androny o Błoniach zadeptanych,mam ci przypomnieć że juz
                przed wojna wszystkie masowe wydarzenia własnie na błoniach miały miejsce?że
                Marszałek Piłsudski pokazy ulańskie organizował? wreszcie ze ludnośc
                przychodziła na pikniki rozkładajac koce i calymi rodzinami przesiadywali w
                pogodne dni,ty wyskrobku Bieruta z ub bedziesz komuchami nas nazywał?Krakaure
                sie znalazł chyba od krakania jak WRONA jaruzelskiego.
                • peteen Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył 28.05.06, 16:57
                  nie wie, bo cała jego krakowskość, to przechadzanie się jak paw z
                  tym "udokumentowanym pochodzeniem od 1867 roku"...
                  • Gość: wredna_jedza Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 08:53
                    Kupił od kogoś papierki??
                    • Gość: sstary Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 30.05.06, 00:10
                      Dopiero teraz,bo ja nie śpię przy monitorze.Zatem dobry człowieku jędzo
                      wredna,nie wiesz zapewne,bo i skąd,ze jeszcze na początku XX wieku,byliśmy my
                      Krakowianie blisko cywilizacji zachodniej,konkretnie Wiednia stąd "heimat"
                      i "Krakauer" a także moje pochodzenie.Zapytaj tej p.Helenki ona pozuje na
                      rozwiniętą,może potwierdzi.
                      Wiem,że włościaństwa nigdy sprawy Krakowa nie interesowały,toteż wybaczam
                      inwektywy i oddaję całe te pokłady miłości bliżniego jakie na mnie spadły
                      zapewne na skutek wiadomej wizyty.
                      • Gość: wredna_jedza Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:20
                        Sstary - chyba masz sklerozę :)
                        Blisko Wiednia tośmy byli - ale stolicą Galicyjej to był Lwów :(
                        Ponadto - naleciałości z języka niemieckiego - jakoś w Galicji nie daliśmy sie
                        tak "zniemczyć", jak Ślązacy, stąd moje podejrzenia, gdyż użyłeś słowa "Heimat"
                        :) Którego w Galicyjej się nie używa :)
                        Na Śląsku owszem :)
                        • Gość: sstary Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 30.05.06, 16:08
                          Wredna jędzo,gdybyś był(a)Krakowianinem wiedziałabyś,że na przełomie XII i XII
                          w mieszczaństwo krakowskie było głównie pochodzenia niemieckiego.
                          Masz problem ze zrozumieniem tekstu?Czy ja coś pisałem o Galicji?
                          • Gość: wredna_jedza XII i XIII wiek??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:12
                            Sstary - a co potem zrobił Władysław Łokietek? :)))))) Bo mam wrażenie, że
                            pamięć masz mocno wybiórczą :))))
                            Swoją teorię o krakowskim Heimacie podpierasz tym, że mieszczaństwo krakowskie w
                            XII i XIII wieku było pochodzenia niemieckiego - nie wiem, czy mam sie śmiać czy
                            płakać nad twoją wiedzą :P

                            PS - krakowianką pewnie jestem dłużej niż ty, bo mi "Ślonzokiem" zalatujesz, jak
                            nie wiem co :))))
                • Gość: sstary Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 28.05.06, 17:03
                  Stać cię tylko na inwektywy?
                  • venus99 Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył 28.05.06, 20:11
                    tylko na inwektywy bo na ortografię już nie.
                • longwehicle Re: Wiemy sstary ,wiemy to ten co zdazył 28.05.06, 17:06
                  A mysmy codziennie chodzili na Błonia grac w piłe!!W ch...ki na małe
                  bramki!!;o))).Kretyi krowy robiły wiecej strat od pielgrzymów!!!
              • helenka17 Aaaargumentów 28.05.06, 19:52
                A Szela,
                a Wy przecie
                a z prawej
                a.aaa- psik.
                H.
        • helenka17 W istocie 28.05.06, 19:49
          prababcia mi opowiadała,że po powstaniu styczniowym zjechało tu mnóstwo takich -
          szczególnie z Litwy - którym car skonfiskował majątki, bo sąsiedzi na nich donieśli.
          Strasznie byli zestrachani, ale podobno potrafili się zachować w stosunku do
          miejscowych jak należy.
          Pójdź więc może w ślady Twoich przodków, i nie kompromituj się, pouczając
          Krakowian nt tego co jest zabytkiem, a co nie jest.
          Jeśli chcesz się sprawdzić, to podaj mi prędziutko - ale bez podglądania - od
          kiedy to Błonia są zabykiem?
          No i pobiegnij prędko na Wawel, i ochrzań Św. Stanisława, bo to jego bullę
          kanonizacyjną przyjmowano na Błoniach. Też był ponoć niezły tłum.
          Że też się jako święty nie potrafił zachować...
          • venus99 Re: W istocie 28.05.06, 20:13
            Stanisław-pierwszy duchowny który wystąpił przeciwko państwu.
            jest się na kogo powoływac.
            • helenka17 Szanowna Pani 29.05.06, 11:47
              (jak mniemam)
              A cóż to za cienizna?
              Wątek traktuje o mniemanym zniszczeniu Błoń, a nie o Św. Stanisławie.
              Jeśli do tematu postępowań Św. Stanisława jest Pani równie dobrze nastawiona
              logicznie, jak do kwestii mniemanego zniszczenia Błoń, to może skupmy się na
              czymś innym?

              Św. Stanisław to na szczęście nie był ostatni duchowny, który wystąpił przeciwko
              państwu.
              Niejednemu państwu od tego czasu wydawało się, że wszystko mu wolno. Sama
              przeżyłam takie państwo - i szlag je trafił na moich oczach.
              H.
            • Gość: lelito Re: W istocie IP: *.kompania.net 30.05.06, 10:58
              To taki protoplasta Kuklińskiego, wiedział jak zdradzać i geny przekazał w
              tłum.
          • Gość: ATV Re: W istocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 23:33
            Święte słowa. Słuchajcie Krakauery przyjezdne i miejscowe. Błonia to osuszyli na
            poczatku 20 wieku, bo to były rozlewiska Rudawy.
            • helenka17 Co Pan powie? 29.05.06, 11:50
              Autor, którego wiedzy Panu brakuje nazywa się Tobiasz. Już nie żyje niestety.
              W wolnej chwili polecam rzut oka na Plan Kołłątajowski (XVIII wiek)- wisi w
              sieci - albo na wydruk (wisi przy wejściu do "Hawełki").
              H.
          • Gość: wredna_jedza Średniowieczny Kraków miał Błonia????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:18
            Błonia, na których przyjęto bulle kanonizacyjną sw. Stanisława NA PEWNO nie były
            W ŚRODKU miasta i na pewno nie były OBECNYMI Błoniami :P
            Kiedyś "błonie" [błonia] to pojęcie oznaczające dużą łąkę :P

            Ludki, przestańcie sie kompromitować!

            "Tam na błoniu błyszczy kwiecie..." :P
            • helenka17 Krzyczysz donośnie 31.05.06, 09:49
              - ale nie widzę powodów.
              Któż napisał, że w środku?
              Kto napisał, że były tym, czym są dziś?
              A retoryka tytułowego Twojego pytania zawiera błąd, bo Błonia - i owszem - do
              miasta w średniowieczu należały i były jego częścią. No i żeby coś należało do
              miasta to nie musi leżeć w jego środku. Np do miasta Krakowa należał las
              Facimiech za Skawiną - mimo, że nie był częścią Krakowa.
              H.
              • Gość: wredna_jedza Każda łąka to "Błonie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:56
                Popełniasz podstawowy błąd :)
                Czy bullę kanonizacyjną św. Stanisława przyjmowano na TYCH Błoniach? Bo
                średniowieczny Kraków otaczało wiele łąk - czyli właśnie błoń :)
                Czy to akurat TE Błonia?
                Zapis kronikarza, że bullę przyjęto na błoniach pod miastem nie oznacza, że
                chodzi o TE Błonia, które znamy dziś.
                I nawet nie chodzi o kwestię czyją były te błonia własnością, miasta czy
                kogokolwiek.

                Nie jedno opracowanie historii Krakowa podaje, że obecne Błonia to osuszone
                dawne rozlewiska Rudawy :)
          • Gość: wredna_jedza Re: W istocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:59
            > No i pobiegnij prędko na Wawel, i ochrzań Św. Stanisława, bo to jego bullę
            > kanonizacyjną przyjmowano na Błoniach. Też był ponoć niezły tłum.

            Wskaż mi - ale bez krzyków jak belfer w podstawówce - gdzie kronikarz mówi, że
            chodzi mu dokładnie właśnie o TE Błonia?
        • helenka17 I wiemy też, co to krakauer. 28.05.06, 20:00
          Wiemy także wiele rzeczy, o których nigdy nie słyszałeś.
          H.
    • peteen idze, idze bajoku... 28.05.06, 16:10
      trawa odrośnie, byle tylko posparzatli syf po obozowiczach, to za 2 tygodnie
      nie będzie śladu po mszach...
      rozumiem, że jak na błoniach szarpidruty mają swoje pięć minut, to łaka
      pozostaje nietknięta
      ale z ciebie nawiedzony gostek...
      • Gość: Marek czy kiedykolwiek pokazali syf po Owsiaku? IP: *.linuxstuff.pl / 81.219.149.* 28.05.06, 16:18
        poza TV Trwam, oczywiście.
    • weronka77 Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... 28.05.06, 17:08
      Klepisko? Od wczoraj czy od kiedy?Może napisz w tej sprawie do Szanownego
      Prezydenta żeby następnym razem przepędził Papieża na Pobiednik(tak się chyba
      nazywa to miejsce).
      • Gość: abece Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.kompania.net 30.05.06, 11:03
        To jest dobry pomysł, miasto nie będzie sparaliżowane i przy okazji sukienkowi
        też ruszą d...ę trochę dalej a ruch Im się przyda.
    • jazzinator Widzisz sstary nawet zapiekli wrogowie pogonili 28.05.06, 17:14
      ci kota z tych Błoń,ponawydurniałes sie troche a teraz zmiataj i popatrz jak
      depczą cmentarz w Oswiecimiu tysiace ludzi.
      • Gość: sstary Re: Widzisz sstary nawet zapiekli wrogowie pogoni IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 28.05.06, 17:32
        Faktycznie,nie honor potykać się ze słabszymi.Jacyś mało kumaci jesteście.A ile
        katolickiego umiłowania mnie spotkało!
        • helenka17 Fugas chrustas ! 28.05.06, 19:50
          - jak napisał Fredro. Także nie-krakus. Mimo, że wykładowca Akademii.
    • helenka17 Musiało Ci być za to wesoło, ..*) 28.05.06, 19:59
      ...podczas rewii kawalerii,
      i podczas ćwiczeń Legionistów z Kadrówki
      i podczas Jamboree
      i przyjęcia bulli kanonizacyjnej Św. Stanisława
      i podczas łuczniczych mistrzostw świata
      A co do Norbertanek, to nie zapominaj, że do 1366 to była ich własność. W
      całości. Ta całość była wtedy ok 4x większa niż dziś (ubożuchne 48 Ha)
      Nie musiały się Ciebie pytać o opinię - ani o zgodę.

      *) objaśnienie trudniejszych terminów - na żądanie.
      • venus99 Re: Musiało Ci być za to wesoło, ..*) 28.05.06, 20:15
        od 1366 roku własność Norbertanek.i jeszcze do dzisiaj nie odzyskały?oczywiście
        wraz z należnymi procentami.
        • Gość: Irek Re: Skoro już tak o prawie własności IP: *.chello.pl 28.05.06, 23:27
          mowa, to oświeć nas również co do tego, jeśli łaska, od kogo i za co to Norbertanki dostały taki przezent. Wiano? Morgengabe? Za waleczność w wojennej potrzebie? W ramach czyjejś ekspiacji? Będziemy wdzięczni.
          • helenka17 Nadanie 29.05.06, 11:54
            ...jak nadanie. Nadanie książęce - razem z gruntami.
            Na wykład z historii kościoła w Polsce zapisy są już zamknięte (c:
        • helenka17 Spuść sobie powietrze 29.05.06, 11:52
          bo balon pęknie.
          • Gość: Irek Re: Spuść sobie powietrze IP: *.chello.pl 29.05.06, 12:01
            Spuszczam. Ssssssss, czy jakoś tak.
            Zauważyłem, że wymagasz odpowiadania na pytanie. Ale tym razem chyba myśl o tym moim nadęciu przyciemniła ci wzrok, bo nie zauważyłaś, że mi chodziło nie tyle o formę aktu, której się domyślałem, ile zasługa: za co te hektary?
            Ale już chyba przekroczyłem limit twojej dobrej woli, czy jeszcze gorzej - cierpliwości (nie mówiąc o dobrym smaku) i nie otrzymam odpowiedzi. Pozostanę więc w moim półmroku.
            Dzięki za dotychczasowe łaski.
            • helenka17 Mamy pewnien kłopot 29.05.06, 12:08
              merytoryczny - bo tekst o spuszczaniu powietrza skierowany był do damy o
              wdzięcznym pseudonimie Venus - a nie do mojego wielbiciela...
              Nie jestem tak aż nierozważna, by napadać na wielbicieli. O nie-nie (c:
              • Gość: Irek Re: Mamy pewnien kłopot - już nie... IP: *.chello.pl 30.05.06, 07:32
                Widzisz, tak to jest z tymi nożycami, Helenko droga. Miło mi w ogóle, a w szczególności jeszcze milej. Pozdrawiam.
            • helenka17 Re: Spuść sobie powietrze 29.05.06, 12:13
              Nie analizowałam aktu nadania prawa do osadzenia klasztoru Norbertanek na
              Zwierzyńcu, jakiś powód został tam pewnie wymieniony. A zapewne liczne powody.
              Zasadniczo osadzanie klasztorów było niezłym geszeftem jeśli idzie o tzw rozwój
              cywilizacyjny. I pełniło także szereg innych ról.
              Ale na Boga - nie tu. Nie ma tyle czasu ani miejsca.
              • Gość: Irek Re: Geszeft cywilizacyjny IP: *.chello.pl 30.05.06, 07:40
                Czemu nie (tu)?
                Ależ to pyszna ekspresja!
                Czy to nie brzmi podobnie, jak obrona Lewandowskiego, że prywatyzacja filarów sektora państwowego, pozbawionych (skutkiem wiadomo czego) kapitału w walucie, jest postępem cywilizacyjnym? Wręcz koniecznością dziejową, bo inaczej zginęlibyśmy z kretesem? A niektórzy to mają za podbój... A co najmniej za wpuszczanie wilka w owczej skórze do owczarni.
                • helenka17 Re: Geszeft cywilizacyjny 30.05.06, 18:48
                  alfabet.wrotamalopolski.pl/
                  pod hasłem "opactwo".Polecam.
    • Gość: anka Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.zax.pl 28.05.06, 23:31
      trawkę ci zadeptali:), człowieku puknij się lepiej w łeb
      • Gość: H56 [...] IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 29.05.06, 04:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: pytia Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: *.net.autocom.pl 29.05.06, 05:18
      Co to to na pewno.Zara się zacznie, za jaką godzine
      • Gość: dd Re: Kolejny krakowski zabytek padł pod naporem... IP: 195.205.24.* 29.05.06, 07:05
        Trawa odrośnie, ale 4 lata temu po wizycie papieża w poniedziałek nawet ołtarza
        nie było. A dzisiej sterty smieci wszędzie, włącznie z bocznymi ulicami.
        • Gość: H56 [...] IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 29.05.06, 07:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: H56 V kolumna IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 29.05.06, 08:03
            za PRL-u też byłeś cenzorem ?
            • peteen co jest, heniu? 29.05.06, 08:05
              zaczynasz swoją prywatna wojnę z cenzorem, czy też niewsypany chodzisz i
              pleciesz tak, że cię musiał wyciąć?

              już dawno ci pisałem - uspokój się, a dużo więcej osiągniesz...
              • Gość: H56 Re: co jest, heniu? IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 29.05.06, 08:10
                piszę to, co mi nie leży. Zdaje sobie sprawę ,że i tak nic nie zmienię,ale
                przynajmniej samopoczucie co niektórym popsuję.
                • peteen Re: co jest, heniu? 29.05.06, 08:12
                  na razie tylko sobie, bo sie denerwujesz...
                  a juz ruskie mówiły: tisze jediesz, dalsze budiesz (czy jakoś tak)
                  • Gość: H56 Re: co jest, heniu? IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 29.05.06, 08:14
                    może masz rację ? pieprzyć to wszystko. Idę do pracy. Miłego dnia.
                    • peteen Re: co jest, heniu? 29.05.06, 08:16
                      wzajemnie, zaraz ruszam do stolycy...
                      • Gość: H56 Re: co jest, heniu? IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 30.05.06, 21:29
                        do stolycy, może jesteś posłem ?
                        • peteen Re: co jest, heniu? 31.05.06, 09:05
                          nie, tak nisko jeszcze nie upadłem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka