Dodaj do ulubionych

WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ ?

    • Gość: dora5 JANUSZ A. MAJCHEREK IP: beton:* / 192.168.1.* 21.02.03, 11:07
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030221/publicystyka/publicystyka_a_1.html



      Dzień Dobry! a raczej już Dobre Południe! (jak mawiają Słowacy)
      Duży serdecznie dziękuje za pozdrowienia, komentarze sam Ci pewnie powtórzy, bo
      ja nie umiem aż tak kwieciście pisać, może tylko coś tam o nagwizdaniu.
      Może? może uda się nam wieczorem zwiać z Krakowa, mimo że zimno. Tam jest taka
      cisza, na Orawie tak dobrze się śpi.(Oraz je, niestety...!) Zresztą sam się
      przekonasz, jak zawitasz w nasze skromne progi, gdy stwierdzisz że odstępy
      głuche i nicniedzianie nie są Ci takie straszne.
    • Gość: dora5 obraza majestatu dłuznika - lokatora. Ścisle tajne IP: beton:* / 192.168.1.* 24.02.03, 21:37
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1341696.html
    • Gość: dora5 Koszty komornika IP: beton:* / 192.168.1.* 24.02.03, 21:46
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1341505.html
    • Gość: dora5 Hordyzacją życia publicznego. IP: beton:* / 192.168.1.* 26.02.03, 07:33
      Definicja hordy – według Emile’a Durkheima – wskazuje jasno, iż jest to
      najbardziej pierwotny rodzaj więzi społecznej, spajającej jednostki
      bezpośrednią wspólnotą losu i interesu, wspólnotą, w której główną rolę
      odgrywają silne zbiorowe emocje. W przeciwieństwie do np. „klanu”, horda jest
      na ogół nietrwała, bowiem jej członkowie przestają interesować się wspólnym
      losem z chwilą osiągnięcia upragnionego celu, tworząc kolejne hordy, o innym
      już składzie, które mają zapewnić im powodzenie w dążeniu do następnego celu.


      O trudnej sztuce jedzenia

      www.tygodnik.com.pl/numer/278143/slawek.html
    • Gość: dora5 Ulicę Grodzką można by nazwać ulicą Dłużniczą IP: beton:* / 192.168.1.* 26.02.03, 20:05
      www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1344010.html

      • Gość: dora5 Wydłubali nawet gniazdka ze ścian i zamki z drzwi IP: beton:* / 192.168.1.* 26.02.03, 20:11
        www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1343994.html
        • Gość: dora5 Zdewastowana kamienica w centrum Łodzi IP: beton:* / 192.168.1.* 26.02.03, 20:14
          www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1345718.html
          • Gość: dora5 Ukłony dla Gdyni ! IP: beton:* / 192.168.1.* 26.02.03, 20:22
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4693726&a=4764238
            • Gość: Garucha Re: Ukłony dla Gdyni ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 23:21
              Co podglądasz, he?
              Napuszczam Warszawę na Łodzian.
              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=4766361
              Ci się nie pieszczą, jak tylko zaskoczą, to ich załatwią na amen
              • Gość: dora5 Re: Ukłony dla Gdyni ! IP: beton:* / 192.168.1.* 26.02.03, 23:37
                Jaaa? ależ skądże by !!!!!!
      • Gość: Garucha Re: Ulicę Grodzką można by nazwać ulicą Dłużnicz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 23:14
        Wszystkie większe gminy próbują umarzać czynsze. M. in. Łódź i Poznań.
        Dlaczego? Bo i tak nie mają szans na odzyskanie pieniędzy.
        No ale głodu w Polsce jeszcze nie ma, więc do początku myślenia daleko.
        Pozdr!
        • Gość: dora5 Re: Ulicę Grodzką można by nazwać ulicą Dłużnicz IP: beton:* / 192.168.1.* 27.02.03, 21:23
          Na Grodzkiej, z tego co wiem świetnie się mieszka, mimo iż wielu z najmem
          krzywda się dzieje bo np. czynsz naliczają a dom ma kilkaset lat i brak mu
          wygód jakie sa w blokowisku. Tych pełnych pretensji obiekcyji jakoś dziwnie nie
          podzielaja ci, którzy tam właśnie kupili mieszkania, często nawet po cenach
          wyzszych niz w NY (ja bym też ich nie podzielała )

          Dobranoc
          Dora
        • Gość: dora5 miła niespodzianka na dobranoc IP: beton:* / 192.168.1.* 28.02.03, 17:25
          Ot, fantazje w tematach mało mi znanych, czasem są silniejsze i jakoś tak same
          się piszą. A potem przychodzi refleksja: pewnie nad głowa wisi podziękowanie a
          la Michnik za wzkazanie właściwej scieżki intelektualnej. A jak jeszcze po
          jakimś czasie przychodzi analogia w samym tytule...! a tu taka miła
          niespodzianka - dziękuję! Wiesz za co. Nie tylko za śmiesznego lwa.
          Dora
    • Gość: Garucha Ostatni lokatorzy IP: 213.17.234.* 27.02.03, 16:51
      Jeszcze trzeba czekać

      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/251449.html
      Gość ma wyrok do socjalu. Nie płaci od 2 lat. Pochodzi z bogatej rodziny.
      Powinien mieć wyrok na bruk!
      Ale DOBRZE ROZUMIEM, dlaczego sąd wydał taki wyrok. Są granice prawa.
      Ukłony dla Sądu! Dzięki temu nie ma apelacji.
      Idioci ci z sejmu, którzy wymyślili ustawę o ochronce lokatoruchów.
      Młody prężny gość powinien mieć wylot na bruk!!!!!!!!!!!!!
      Oj, barbarzyński to kraj
    • Gość: Garucha To ci dopiero PREZYDENT ! IP: 213.17.234.* 27.02.03, 17:50
      Kwas zaprosił rodaków do sądu. Pamiętasz? Po zawetowaniu ustawy
      reprywatyzacyjnej. Ohydny, śliski wąż

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030227/prawo/prawo_a_2.html
    • krotki OTO Prawdziwy Gospodarz 28.02.03, 07:49


      TYLKO NIE PĘKNIJCIE ZE ŚMIECHU

      www1.gazeta.pl/bialystok/1,35235,1343377.html
      Pozdrawiam
    • krotki OTO Prawdziwy Gospodarz 28.02.03, 07:49


      TYLKO NIE PĘKNIJCIE ZE ŚMIECHU

      www1.gazeta.pl/bialystok/1,35235,1343377.html
      Pozdrawiam
    • Gość: Garucha Och, Polacy... IP: 213.17.234.* 28.02.03, 19:00
      Właśnie wyszedł klient z firmy. Sprzedaliśmy mu wczoraj komputer. Firma
      wydawnicza. Poprosił wczoraj o wydanie całego sprzętu, mimo że nie staczyło mu
      pieniędzy na monitor. Pracownik wydał, ryzyko wziął na siebie. Dziś rano
      przyszedł gość i powiedział, że zapłaci za monitor, jak mu damy tani skaner
      gratis. Przytomny pracownik powiedział, że skanera mu nie da, bo za drogi, ale
      że da czytnik DVD. W tym celu klient musi przynieść wczoraj zakupiony komputer
      w celu zainstalowania tego DVD. Jak gość przyniósł komputer, pracownik go
      wziął i powiedział: "kasa na stół i sp..." Oczywiście kulturalniej.
      W Stanach robi się różnorakie biznesy, ale mają one jednak oparcie o minimum
      honoru. A słowo w Stanach to słowo, choćby nie wiem co!
      Czasami klienci przypominają lokatorów (mam zboczenie?)
      Pozdrawiam!
      • Gość: dora5 Re: Och, Polacy... IP: beton:* / 192.168.1.* 01.03.03, 10:59
        Rozmawiamy o tym nie raz...polska rzeczywistość?
        Pewnie nie chciał stracić klienta, liczył na dalszą współpracę, wierzył, że to
        firma wydawnicza, że ok. Zaryzykował...czy zrobi to ponownie? postawi
        zapracowaną pensję na szale, gdzie jednym z odwazników może być złodziejstwo?
        Po czasie zareagował właściwie (strach pewnie tez miał tu swój duży udział )
        stawiając na brak honoru i pazerność klienta. I to go uratowało.


        Nie, to nawet nie jest skrzywienie - też czasem mam takie wrażenia.

        Na koniec krakowska anegdotka z bodaj ub.stulecia: przed końcowym egzaminem
        bogaty (dla pełnego obrazu sytuacji i stosunków wtedy panujacych - Żyd,
        własciciel składu ) przyniósł panu profesorowi komplet srebrnych sztućców.
        Synalek egzamin zdał. Po jakims czasie u p.psora tatuś począł składać głebokie
        pokłony, przepraszał bijąc się w piersi za swój nietakt - dał zastawę, ale bez
        wygrawerowanych inicjałów! Wzruszony profesor wręczył na jego ręce szkatułę ze
        sztućcami.

    • Gość: Garucha Skutki braku reprywatyzacji IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 23:20
      www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1350270.html
      • Gość: dora5 Re: Skutki braku reprywatyzacji IP: beton:* / 192.168.1.* 01.03.03, 08:37
        Juz pomijając szczytny cel z 81r - budowa blokowiska dla ludu na wywłaszczonej
        ziemi (czyt: cudzej krzywdzie) całe to złodziejstwo dzieje sie teraz, w
        praworządnej, demokratycznej Polsce. Gmina ( jeden, dwóch, może trzech
        urzędników) zachowuje się jak typowy paser - wie, że kradzione ale produkuje
        papierek, podpisany bezosobowo: Rada Miejska i wnoszą fant w spółkę. Spółka
        odsprzedaje niby legalną już ziemię a pieniądze jak widać..........

        A gdzie zadośćuczynienie?
        A gdzie ludzkie, naturalne i szczere: przepraszam za przeogromne krzywdy?

        Pokazano złodziejstwo - lecz praworządny rzecznik prasowy jest dobrej mysli!
        moze uda się apelacja i nie trzeba bedzie oddać ukradzionych milionów.


        Aj, jak mi się podoba komentarz pod artykułem. Po piewrwsze: urzędnik nie był
        głupi, po drugie miasto nie zapłaci, tylko odda co ukradło, po trzecie: ugoda a
        i to pewnie najlepiej 10% wartości w bonach, realizowanych po 25 latach, stary
        numer.


        Ale mamy zimę! od rana pada gęsty snieg, płatki sa takie duże, ładne;
        przypominają Święta. Ale ja chce już ciepłą Wiosnę!
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: dora5 WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: beton:* / 192.168.1.* 01.03.03, 13:24
      Podwyżki w TBS
      Prezydent miasta zaakceptował projekty uchwał w sprawie stawek czynszowych w
      zasobach 3 krakowskich Towarzystw Budownictwa Społecznego. Ostateczna decyzja w
      tej sprawie należy do Rady Miasta.

      Czynsz w mieszkaniach TBS Wawel Service ma wynosić 8,19 zł za metr
      kwadratowy miesięcznie. Ten TBS po raz pierwszy zwrócił się do miasta o
      ustalenie stawki czynszowej.

      8,52 zł za m kw. miesięcznie to proponowana stawka czynszu w zasobach TBS
      Małopolska. Do tej pory w mieszkaniach tego towarzystwa obowiązywała stawka
      8,05 zł za m kw., ustalona w 2001 roku.

      Jeszcze więcej, bo 8,61 zł za każdy metr kw., mają płacić lokatorzy mieszkań
      TBS Fronton 2. Do tej pory czynsz w zasobach tego towarzystwa wynosił 7,4 zł za
      m kw. (wyliczono go jeszcze w 2000 roku).


      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/
      ---------------------------------------------------------------------------

      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/
      Czynszowa abolicja?
      W Zarządzie Budynków Komunalnych rozważany jest pomysł abolicji czynszowej,
      czyli darowania zaległości czynszowych za lokale mieszkalne w zamian za spłatę
      pewnej części zaległości. W Urzędzie Miasta, któremu podlega ZBK, nic na ten
      temat nie wiadomo.

      - Prowadzone są konsultacje w sprawie darowania zaległości czynszowych w
      zamian za spłatę części tej należności - poinformował radnych Marek Hareńczyk,
      dyrektor ZBK. Podkreślił, że nie jest to nowatorski pomysł, a Kraków chce pójść
      śladem innych gmin, które darowały lokatorom zaległości. Pozwoliłoby to
      zlikwidować problem wieloletnich zaległości w dochodach z czynszu.

      - Obecnie obowiązuje uchwała o umarzaniu należności wobec gminy i zgodnie z
      nią każda sprawa traktowana jest indywidualnie - stwierdził Paweł Stańczyk,
      sekretarz miasta. - W Urzędzie Miasta nie są prowadzone żadne prace nad czymś,
      co publicystycznie nazywane jest abolicją. Według dyrektora Hareńczyka,
      konsultacje dotyczą "możliwości zastosowania abolicji".

    • Gość: Garucha NIEPOSŁUSZEŃSTWO OBYWATELSKIE TO JA ! IP: 213.17.234.* 01.03.03, 15:14
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_030301/plus_minus_a_5.html
      • Gość: dora5 Re: NIEPOSŁUSZEŃSTWO OBYWATELSKIE TO JA ! IP: beton:* / 192.168.1.* 02.03.03, 07:50
        www.tygodnik.com.pl/felietony/krol/index.html

        Troche porannej prasówki dla Obywatelskiego Nieposłuszeństwa? może coś z
        archiwum?
    • Gość: krotki FRANCJA IP: *.torun.mm.pl 01.03.03, 21:07
      wbijam to dla pamięci



      Święte prawo obywatela

      Francuskie ustawodawstwo nakazuje realizację budownictwa społecznego
      odpowiadającego potrzebom i aspiracjom mieszkańców


      Nowy budynek czynszowy w Colmar



      Krakowska delegacja przed siedzibą Agencji Rozwoju Alzacji


      Trudno wyzbyć się wrażenia, że w naszym kraju wiedza na temat budownictwa
      socjalnego we Francji jest bardzo znikoma. Określenie "budownictwo socjalne"
      może być w tym wypadku mylące, kojarzy się bowiem z mieszkaniami o niskim
      standardzie. Francuzi znaleźli dla niego lepsze określenie: popularny skrót HLM
      oznacza mieszkania o umiarkowanym czynszu (Habitatation a Loyer Modere).
      Budownictwo społeczne ma we Francji blisko... dwustuletnią historię.
      Pierwszy projekt budowy osiedla dla osób, których nie stać na własne
      mieszkanie, powstał w 1848 roku. Czterdzieści sześć lat później uchwalona
      została w kraju tym ustawa Siegfrieda, która umożliwiła spółkom zajmującym się
      realizacją tanich mieszkań pozyskiwanie kredytów w organizacjach dobroczynnych
      i kasach oszczędnościowych. Ówczesne HBM-y
      (Habitation a Bon Marche) stały się zalążkiem współczesnego budownictwa
      społecznego.


      Nikt nie może czuć się dyskryminowany
      Francuskie osiągnięcia w dzie-
      dzinie taniego, powszechnego budownictwa znajdują się w centrum zainteresowania
      osób, którym na sercu leży rozwój polskiego rynku mieszkaniowego. Tworzone w
      drugiej połowie lat 90. towarzystwa budownictwa społecznego, czyli popularne
      dziś TBS-y, opierały się w pewnym stopniu na koncepcji francuskich HLM-ów.

      Budownictwem społecznym we Francji interesuje się od lat Polskie
      Stowarzyszenie Budowniczych Domów, którego krakowski oddział zorganizował w ub.
      tygodniu misję mającą na celu bliższe poznanie tej dziedziny francuskiej
      gospodarki. Małopolscy deweloperzy, projektanci i producenci materiałów
      budowlanych zrzeszeni w PSBD gościli w Alzacji. Zarówno sam region, jak i jego
      stolica - Strasburg (siedziba Rady Europy, Trybunału Praw Człowieka i
      Parlamentu Europejskiego) stanowią bardzo cenne pole do obserwacji. W Alzacji,
      charakteryzującej się dynamicznym rozwojem gospodarczym i znaczącym przyrostem
      ludności, koncentrują się wszystkie procesy społeczne charakterystyczne dla
      współczesnej Francji.

      Wbrew potocznym wyobrażeniom polskie towarzystwa budownictwa społecznego
      niewiele mają wspólnego z budownictwem społecznym we Francji. Przede wszystkim
      wynika to ze skali tego ostatniego. Szacuje się, że w mieszkaniach budowanych
      przez HLM-y mieszka obecnie ponad 35 proc. Francuzów. Zasięg taniego
      budownictwa w tym kraju można porównywać zatem jedynie z niegdysiejszą pozycją
      spółdzielczości mieszkaniowej w Polsce. Zasadniczą różnicę stanowi skala
      finansowej pomocy, jaka udzielana jest taniemu budownictwu przez państwo oraz
      gminy. - Celem budownictwa społecznego - podkreśla Jean Sebastian Desjonqueres,
      przedstawiciel Agencji Rozwoju Alzacji - jest pomoc najbardziej potrzebującym.

      Mieszkania reprezentują wysoki standard. Już w obiektach budowanych w latach
      międzywojennych znajdowały się łazienki. Nierzadko miały one cztery pokoje i
      powierzchnię ponad 50 m kw. HLM-y powstały w rok. Dziś starsze mieszkania
      poddawane są modernizacji. Zakres prac przeprowadzonych w osiedlu obejmował
      m.in. gruntowną przebudowę kilku obiektów, wymianę instalacji wodno-
      kanalizacyjnej, wanien, umywalek, a także okien. Władze Alzacji szacują, że
      modernizacja średniej wielkości mieszkania kosztuje ok. 30 tys. euro i
      odpowiada ok. jednej trzeciej wartości nowego lokalu mieszkalnego, kupowanego
      na wolnym rynku od dewelopera.

      Realizowane na szeroką skalę modernizacje starych obiektów czynszowych,
      zbudowanych przed trzydziestoma, czterdziestoma laty, stanowią jedno z
      najważniejszych zadań stawianych HLM-om przez państwo. Celem tej polityki jest
      przeciwdziałanie tworzeniu się stref ubóstwa i przestępczości. Przełom w
      dziedzinie budownictwa społecznego w tym kraju wyznaczyła ustawa Bessona,
      wprowadzona w życie z inicjatywy ministra w rządzie Lionela Jospina, która
      nałożyła na państwo obowiązek zapewnienia obywatelom mieszkań odpowiadających
      ich potrzebom i aspiracjom. - Nikt we Francji - podkreśla P. Manjard, zastępca
      dyrektora w Departamentalnej Dyrekcji Infrastruktury - nie może czuć się
      dyskryminowany z racji swego pochodzenia czy sytuacji materialnej.

      Nietrudno zauważyć, że francuskie standardy cywilizacyjne nijak się mają do
      tych, jakie obowiązują w naszym kraju. W Barr, niewielkiej miejscowości
      położonej na północ od Strasburga, w której mieszka 6 tysięcy mieszkańców,
      oddano niedawno cztery nowe budynki zrealizowane przez lokalny HLM.
      Czterokondygnacyjne budynki mieszkalne mają podziemne garaże oraz windy. W
      jednym z czteropokojowych mieszkań, oglądanych przez uczestników krakowskiej
      misji, mieszkają dwie starsze osoby. - Czynsz za takie mieszkanie - podkreśla
      Brigitte Bola, dyrektor Habitat du Functionnaire - wynosi ok. 250 euro
      (przyjmuje się, że średnie miesięczne dochody dwóch pracujących osób wynoszą we
      Francji ok. 3 tys. euro).

      Prawo do mieszkania o umiarkowanym czynszu przysługuje rodzinie, której
      dochody kształtują się poniżej minimum socjalnego. - Co dzieje się wówczas -
      pytał Jacek Michalski, prezes krakowskiego oddziału PSBD - gdy jego najemcom
      radykalnie poprawia się sytuacja materialna? - Wtedy - padła odpowiedź - czynsz
      może wzrosnąć maksymalnie o 50 proc., jednak i tak będzie on niższy od
      obowiązującego na wolnym rynku.

      Do mieszkania, którego najemcy nie stać na opłacenie czynszu, dopłaca
      państwo lub gmina. We wspomnianym Barr, podobnie zresztą jak w innych
      miejscowościach, może on zresztą mieszkać również w domu jednorodzinnym o pow.
      ok. 100 m kw. z tarasem i garażem. Budownictwo realizowane przez HLM-y jest
      obecnie we Francji jednym z instrumentów polityki demograficznej, która ma na
      celu m.in. przeciwdziałanie migracji ludności z małych do dużych ośrodków
      miejskich. Zgodnie z obowiązującym od niedawna prawem, w każdej gminie ma
      znajdować się 20 proc. mieszkań o umiarkowanym czynszu. Na władze nie stosujące
      się do tego przepisu nakładana jest grzywna w wysokości 500 euro od każdego
      brakującego mieszkania!


      Miliardy na budownictwo społeczne
      HLM-y mogą mieć charakter publiczny lub publiczno-prywatny. Realizując
      inwestycje, bazują najczęściej na kapitale: własnym, państwowym, gminnym i
      pożyczkach udzielanych przez Caisse Des Depots Consignations, wyspecjalizowaną
      w tej dziedzinie instytucję finansową. Skalę przedsięwzięć realizowanych przez
      HLM-y najlepiej ilustruje fakt, że Caisse Depots et Consignations przeznacza na
      ich działalność ponad 100 mld euro rocznie (dysponując w rzeczywistości
      kapitałem dwukrotnie większym), co jest dla nas - znających realia, w jakich
      zmuszone są funkcjonować polskie towarzystwa budownictwa społecznego - kwotą
      niewyobrażalną.

      Francję od Polski odróżnia poza wszystkim horyzont planowania. Strasburg ma
      czteroletni plan inwestycji w dziedzinie budownictwa społecznego. Wszystkie
      zainteresowane podmioty wiedzą zatem, w jakich rejonach miasta będą budowane
      nowe obiekty i odnawiane stare. Mają komfort, o jakim w Krakowie można tylko
      marzyć.

      Słuchając alzackich gospodarzy, którzy udzielili gościny krakowskiej misji,
      wielokrotnie odnosiłem wrażenie, że konsekwencja, z jaką realizowana jest misja
      wyznaczona budownictwu społecznemu we Francji, ma swoje korzenie w ideach
      Wielkiej Rewolucji Francuskiej oraz towarzyszących jej wydarzeniach, które
      trwale przeorały społeczną świadomość. Pointę do tego skrótowego tekstu -
      trudno bowiem na kilku kartkach maszynopisu podsumować kilkanaście
      interesujących spotkań - dopisała wizyta w Radzie Europy, instytucji
      wyznaczającej cywilizacyjne standardy w naszej części świata. - Szkoda -
      stwierdziła jej przedstawicielka p. Iwona Kowalczyk-Kędziora - że Polska nie
      • Gość: dora5 Re: FRANCJA IP: beton:* / 192.168.1.* 02.03.03, 07:52
        Za piękna i za odległa
      • Gość: Garucha FRANCJA brnie w kierunku utopijnego socjalizmu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 13:19
        Jak ją na to stać? Ciekawe, kiedy połamie sobie zęby
      • Gość: Garucha A poza tym .... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 13:21
        .... system z założenia jest błędny, bo nie przewiduje logicznych rozwiązań w
        przypadku tych rodzin, które uległy szybkiemu wzbogaceniu.
        Dalej milioner mieszka za pieniądze podatników
      • Gość: dora5 Paryz,Monachium,Marsylia,gdzieś tam i w Dani,NY IP: beton:* / 192.168.1.* 03.03.03, 19:24
        Ogladnęłam sobie na Ale kino! swietny film dokumentalny, sprzed 2-3 lat.
        Sześcioro (+/- naszym wieku) rezyserów prowadziło sobie konferencję.
        Jednoczesnie filmowali samych siebie cyfrowymi kamerami video. Kazdy z nich
        przebywał w innym mieście. Film został chronologicznie zmontowany.
        Naturalność, swoboda, doskonała wiedza, super sprzęt!!!, prostota dobrobytu,
        dostatku, reguła - łamanie reguł. Bawili się doskonale.
        a nam gdzie przyszło zyć! w zapszałym, zapyziałym miejscu, pełnym (...)
        porównywalismy kiedyś zarobki...
        Ale mnie coś dzisiaj na szare realia naszło, nie ładnie!
      • Gość: ajax Re: FRANCJA IP: *.ite.waw.pl 05.03.03, 11:21
        Witajcie,

        Nawiązując do opisu francuskiego socjalu mieszkaniowego nabieram wątpliwości,
        czy Polska robi słusznie wchodząc w ten interes (EC) ? To nie jest moja jedyna
        obawa. Kolejne to rolnictwo, kolej, przywileje pracownicze, potężne związki
        zawodowe, strajki. To się musi skończyć żle.

        Marzy mi się kraj liberalny, z minimum socjalizmu ograniczonym do rzeczywistych
        przypadków losowych (kalectwo, choroba, katastrofa). Z surowym ale mądrym
        prawem, stanowczą policją, silną armią, kompetentnymi ale nielicznymi
        urzędnikami. Czy ktoś zna taki kraj ?

        Pozdrowienia od ajax'a.
        • Gość: dora5 Re: FRANCJA IP: beton:* / 192.168.1.* 06.03.03, 08:48
          Witaj Ajax!

          Chyba znam kraj, który Ci się marzy. Myślę, że to może być Nibylandia.
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Garucha USA IP: 213.76.11.* 06.03.03, 19:58
            Już widzę, jak się oburzają ci, którzy liznęli Ameryki.
            No dobrze, no to Australia
            • Gość: dora5 Australia? IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 09:23
              ?

              Dlaczego?
    • Gość: J.K.K. Propagowanie prawdy... IP: router:* / *.gazeta.pl 01.03.03, 21:12
      oto jak powstawała i dalej powstaje klasa właścicielska!
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1351565.html

      • Gość: dora5 Re: Propagowanie prawdy... IP: beton:* / 192.168.1.* 01.03.03, 22:00
        Niestety, pośród gatunku ludzkiego zdarzają się hieny, pasożytujące na
        dramatach innych, często pomordowanych w czasie II wojny.


        -----------------------------------------------------------------------------

        • Gość: J.K.K. Re: Propagowanie prawdy... IP: router:* / *.gazeta.pl 01.03.03, 22:10
          Doro, czy wszystkich z którymi tu piszesz... znasz?
          Widziałaś ich akty własności?
          • Gość: dora5 Re: Propagowanie prawdy... IP: beton:* / 192.168.1.* 01.03.03, 22:35
            Tak. Widziałam akt własności w łodzkim sądzie.

            Tak. Mojej rodziny też.

            --------------------------------------------
            Rozmawiam z Tobą, bo zaciekawił mnie Twój IP. Nie to co napisałeś w pierwszym
            poście.

            Dora
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: beton:* / 192.168.1.* 02.03.03, 11:02
      Prawnikiem Roku został Edwin Góral – radca prawny z Warszawy

      którego upór i obywatelskie zaangażowanie
      doprowadziły

      do uznania za niezgodny z konstytucją
      .
      .
      .



      www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=898&dok=898.6.3.2.1.2.0.1.htm

      tryb wprowadzenia opłat za parkowanie samochodów w stolicy.

      • Gość: Garucha Wielkie dzięki Panu Góralowi ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 13:17
        Bo wreszcie wycięli "bezrękiego bandytę" spod mojego domu. Uzbierałem ze 400
        mandatów prze 2 - 3 lata. Rzecz w tym, że próbowałem nawet płacić ale okazało
        się, że system działania "bezrękiego" zmuszał mnie do codziennego porannego
        (najpóżniej o 7 rano) biegania na dół i dokonywania opłat za zaparkowane dwa
        samochody, a to ponad moje siły i wyobraźnię o prawie do wolności
        • Gość: dora5 Re: Wielkie dzięki Panu Góralowi ! IP: beton:* / 192.168.1.* 02.03.03, 19:23
          Kto wie, może też rano, miast snić słodki sen o wolności, musiał tak samo
          biegać? a jak jeszcze mieszkał na najwyzszym pietrze domu. Bez windy...?

          Kwiatek był prosty. Wprawdzie idealnie się rymował ze znanym mi zdrobnieniem,
          co nie bardzo mi spodobało, ale myślę ze przesadzam. Do doniczki, oczywiście bo
          na rabatkach śnieg jeszcze leży, a kwiatek udany!
    • Gość: dora5 Kosztowny cukiereczek IP: beton:* / 192.168.1.* 03.03.03, 08:05
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_030303/nieruchomosci_a_16.html
      • Gość: Garucha Re: Kosztowny cukiereczek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 22:01
        Lokatorzy przeniesieni do lokali zamiennych na czas remontu, mają ustawowe
        prawo do powrotu do swoich mieszkań, które stanowią ich centrum życiowe i
        ognisko domowe. Inwestor po zakończeniu prac jest zobligowany do udostępnienia
        wyremontowanych lokali ich najemcom.
        Istnieje odstępstwo od w/w obligatoryjnego obowiązku:
        właściciel - inwestor lub jego najbliższa rodzina złożyli deklarację chęci
        zamieszkania w kamienicy lub
        kamienica decyzją badzoru budowlanego została przeznaczona do rozbiórki
        (likwidacja)
        • Gość: dora5 Re: Kosztowny cukiereczek IP: beton:* / 192.168.1.* 04.03.03, 13:14
          Przyznam Ci się że pierwsze czego szukałam w tekście to informacji o tym co sie
          stało z lokatorami.

          Mniemam że bogaty inwestor wybudował dla nich kamienicę, bo przecież brak
          lokali zamiennych. Tak więc dla jasności sprawy i rzetelności dziennikarskiej
          winna byc jeszcze jedna fotografia - nowa kamienica, która jest siedziba
          zamienną lokatorów z gminnym przydziałem.

          A może im sie tam nie podoba? czy mają prawo wrócić na swoje stare mieszkania.
          Bedziemy obserwować triumfalny exodus z mieszkań zamiennych? tylko co się
          stanie z bezuzytecznymi już kozami!


          "Jeszcze niedawno stała w tym miejscu typowa czynszowa kamienica z 1902 roku,
          nieremontowana od zakończenia wojny, zasiedlona na zasadzie kwaterunkowego
          przymusu. W większości mieszkań żyło po kilka rodzin. Nowi właściciele dali
          lokatorom mieszkania zamienne i w połowie 2001 roku rozpoczęli generalny remont"


          • Gość: Garucha Przepisy są jednoznaczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 22:36
            Lokatorzy mają nienaruszalne prawo do tych lokali. Mogą w każdej chwili zażądać
            kluczy ze swoich starych mieszkań. Kiedy właściciel chce przeprowadzić
            gruntowny remont, wręcz musi zapewnić lokatorom mieszkania zastępcze, ale
            wyłącznie na czas remontu. Potem wracają zgodnie z ustawą. Tak było w ustawie z
            1994 roku. Tej szmaty z 2001 o ochronce nie przeczytałem w całości ale myślę,
            że jest tak samo. Jak właściciel "cukiereczka" spieprzył umowy najmu, nie
            sporządził protokołów zdawczo - odbiorczych itd, to lokatorzy mogą mu wywinąć
            numer. To by była checa! Być może potrzebna jako precedens.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: Przepisy są jednoznaczne IP: beton:* / 192.168.1.* 05.03.03, 13:19
              Z mojej strony brzydko to zabrzmi i nieładnie ale bardzo potrzebny jest
              PRECEDENS! i im bardziej spektakularny tym lepszy.

              Przecież tylko w tym tkwi Twój dramat, innych, mój, że nie możemy sami
              zadecydować co chcemy zrobić ze swoja własnością.
              Powiedzieć narzuconym nam obcym ludziom: idzcie wy gdzie ta indziej bo ja mam
              inne plany!



              Podoba mi się ten hotel, ciekawa jestem jaki jest w rzeczywistości
              • Gość: Garucha Dalej kamienica lokatorska ! IP: 213.17.234.* 05.03.03, 16:38
                Apeluję do lokatorów, by wrócili na swoje! Mają do tego ustawowe prawo.
                To by była checa! Trafiliby wszyscy do CNN
                • Gość: dora5 Osiem tysięcy za metr kwadratowy IP: beton:* / 192.168.1.* 06.03.03, 14:12
                  Brutto czy netto? ale co to za różnica! gdy jeszcze dołączą recepte "Jak pozbyc
                  się lokatorów z najmu" to można, nawet trzeba! zastanowić się nad ofertą.


                  www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1358711.html


                  • Gość: Garucha Czy tu też .... IP: 213.76.11.* 06.03.03, 20:04
                    ... lokatorzy mają ustawowe prawo do powrotu do swojego centrum
                    życiowego/ogniska domowego?
                    • Gość: dora5 Re: Czy tu też .... IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 09:09
                      www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1356598.html
                      • Gość: krotki Cały czas regularnie opłacałam czynsz - opowiada k IP: *.torun.mm.pl 07.03.03, 10:20
                        ja wiem że generalnie jestem dość głupawy- bo wielu rzeczy nie rozumiem -
                        szczególnie tego tekstu "Cały czas regularnie opłacałam czynsz - opowiada
                        kobieta" Po pierwsze jakiego w wakiej wysokości przecież jeżeli nie miała
                        tytułu prawnego od 1988 roku to miała płącić odszkodowanie 200% czynszu!!!, Po
                        drugie jak nastał prywatny właściciel to on mógł domagac się od niej
                        odszkowania na poziomie rynkowym!! Po trzecie jeśli regularnie płaciła to kto
                        ją rozliczał !!!! Jesli gmina to kompletnie nie dbała o swoje interesy jesli
                        właściciel to lebiega!!!
                        A teraz lokatorka w ręke powinna pocałowac że bezprawniue mieszkała tyle lat i
                        płaciła grosze!! jesli regularnie płaciła to pwstaje pytanie czy i dzisiaj to
                        robiłaby za no, 7 zł za 1 m2 jesli tak to czemu sobie czegoś na rynku nie
                        wynajmie "musi" mieszkać akurat na Felicjańskej 6??
                        Takie łzawe artylkułu pisza z zasady młode adeptki dziennikarstwa głupie jak
                        but to jest ich cechą niepotrzebnie ujawnianą lepiej zajęłyby się schroniskami
                        dla zwierząt!! tam moga się wykazac a wielu głupot nie sa wstanie napisac - nie
                        to co tu.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: dora5 Re: Cały czas regularnie opłacałam czynsz - opowi IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 12:03
                          Ojej Krotki! to Ty nie lubisz łzawych i sentymentalnych adeptek sztuki?
                          (oczywiście sztuki dziennikarskiej) takich co to wyrastały w cieniu rozlicznych
                          powieści Orzeszkowej? bo wiesz, ze ja też nie!

                          Ulica Felicjanek znajduje się w scisłym centrum Starego Krakowa.
                          Takich spraw będzie coraz więcej.
                          • Gość: krotki Re: Cały czas regularnie opłacałam czynsz - opowi IP: *.torun.mm.pl 07.03.03, 16:00
                            Gość portalu: dora5 napisał(a):

                            > Ojej Krotki! to Ty nie lubisz łzawych i sentymentalnych adeptek sztuki?
                            > (oczywiście sztuki dziennikarskiej) takich co to wyrastały w cieniu
                            rozlicznych> powieści Orzeszkowej?

                            Kto Ci powiedział, że nie lubię!! :))) ale......... no.......
                            rozumiesz...... muszą być "oczytane" z dobrym wzrokiem czyli "duże niebieskie
                            oczy" najczęśniej wówczas jak ta - co to pisała - mają puszkę (ale nie z zupą
                            pomidorową) wielkosci takiej jak u Misia Puchatka :))))





                            bo wiesz, ze ja też nie!


                            to dla mnie oczywiste!!!!

                            >
                            > Ulica Felicjanek znajduje się w scisłym centrum Starego Krakowa.
                            > Takich spraw będzie coraz więcej.


                            Cóż po 50 latach budzenie ludzi to trudna rzecz ale zobaczysz - edukacja będzie
                            ekspresowa nic tak nie uczy jak kieszeń!!

                            POzdrawiam
                            • Gość: Garucha Pani Baba z Polsatu IP: 213.76.11.* 07.03.03, 21:20
                              Tak tak, Miś Puchatek to master-mind przy nich. Tydzień przed wyrokiem
                              załapałem się na kontakt z pustogłową dziennikarką. Była to Pani Baba z
                              Polsatu, młoda blondyna. Próbowałem jej kilkakrotnie, merytorycznie wytłumaczyć
                              pewne kwestie, ale bez rezultatu. Mniej więcej przypominało to moją rozmowę z
                              Murzynem w Ameryce (oni nie znają angielskiego!!!) P o w o l i m ó w i ł e m,
                              patrzyłem w oczy szukając reakcji. Nic. Mina = Lot nad kukułczym gniazdem.
                              Dwie kamery filmowały mój wybuch (Polsat i TVN). Szkoda, że nie puścili tego 5-
                              minutowego monologu. Myślę, że do dziś śnię się tej babie po nocach.
                              A tę lokatorkę z Krakowa po prostu eksmitowali.
                              Co w tym sensacyjnego? Eksmisja jak każda.
                              • Gość: dora5 Gdy muszę stykać się z głupotą IP: beton:* / 192.168.1.* 08.03.03, 21:14
                                Odwracam głowę. Ale ile razy?
                                Ucieć od głupoty? błąd.
                                Więc tłumaczę prosto i logicznie, często zero reakcji.
                                Co jest najskuteczniejsze na głupotę, jeżeli muszę na nią zareagować? parę zdań
                                pogardy wyraźnych i dosadnych, umiejętnie dobranych.
                                Takie jest moje zdanie.


                                Od najmłodszych lat wpajana powściągliwość, przekazywany nam przez najbliższą
                                rodzinę takt, starannie przestrzegane zasady kultury i moralności, nie zawsze
                                są idealnie szczelnym zabezpieczeniem gdy bezpośrednio stykamy się z głupotą.
                                Czasami nie wytrzymujemy.
                                • Gość: Garucha O głupocie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 22:51
                                  Są odmiany głupoty: wynikająca z prostoty umysłu, braku wykształcenia,
                                  światopoglądu itd. Dla takiej głupoty znajduję maksimum tolerancji.
                                  Taką głupotę traktuję z pobłażaniem i uśmiechem, przypomina mi głupotę dziecka.
                                  W Polsce jest inna głupota, wynikająca z:
                                  1. przekory;
                                  2. zawiści;
                                  3. buty i arogancji
                                  Na taką głupotę brak antidotum. Jak reagować, by się nie poniżyć?
                                  Najlepiej omijać z daleka.
                                  A jak się nie da, bo to właśnie Ty jesteś obiektem zainteresowania głupoty?
                                  Co wtedy?
                                  No cóż, można przytoczyć szereg porzekadeł na tę okoliczność.
                                  Ja stosuję metodę: zaczynam mówić ich językiem. Wiem, że "w kręgach" budzi to
                                  niesmak, dlatego od lat myślę o emigracji.
                                  I tak dalej gadu gadu a tymczasem trzeba iść spać (Beata pofrunęła do kina! a
                                  ja sam z córą - prawdziwa kinomanka)
                                  Dobranoc!
                                  • Gość: dora5 Raczej o błędzie . I nie tylko IP: beton:* / 192.168.1.* 09.03.03, 16:39
                                    Co ja będę mówić o latach pracy, dzieciach z ich dobrymi szkołami, że tu dom i
                                    historia pokoleń...Wystarczy że postawię tezę, np.taką: Duzy ma odpowiednią
                                    posadę w Dolinie Krzemowej. W tym samym dniu, jak stoję, łapię dzieci z
                                    podręcznikami do nauki i wiejemy. Nie paląc mostów za soba, oczywiście. Błędem
                                    było przed laty nawet nie spróbowac życia w Vegas.
                                    Od rana arbajt, dobrze że wczorajszym popołudniem wyciągnęłam, tych którzy nie
                                    kaszlą na spacer po Lasku Wolskim. Chociaż na kopcu Piłsudskiego, mimo
                                    przyjemnej pogody zachodzącego słońca nie tylko kierunek Katowice, ale i
                                    pobliski Kraków nie był zbyt widoczny
                    • Gość: dora5 Re: Czy tu też .... IP: beton:* / 192.168.1.* 08.03.03, 15:02
                      Ognisko domowe. Chronione za wszelką cenę.




                      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/253688.html
                      • Gość: Garucha Już ktoś kiedyś pisał na forum ... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 22:56
                        ... "Wyprowadzić proletariat z miast!"
                        Oj tak, można sobie pisać, kiedy krajem rządzi proletaryat
        • Gość: dora5 Cukiereczek piękniejszy niż królewskie Łazienki IP: beton:* / 192.168.1.* 04.03.03, 13:21
          Jej autorem jest Andrzej Grzybowski, od lat specjalizujący się w projektowaniu
          rezydencji w historycznych stylach. Inwestorką była Anna Hinckfuss, która
          sprzedała pałac Ryszardowi Krauzemu, prezesowi firmy Prokom.


          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_030106/nieruchomosci_a_15.html
          • Gość: Garucha Kupił za nasze pieniądze IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 22:41
            Dowód? Jeśli ktoś od lat doi ZUS? To jest niebywale śliski temat, na razie jest
            o tym cicho. Kiedyś to będzie kolejna afera paliwowa. Albo i nie.
            Wiesz, o co chodzi? Branża IT wie, o co chodzi.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: Kupił za nasze pieniądze IP: beton:* / 192.168.1.* 06.03.03, 08:42
              Tak trochę, 5 przez 10.
              Pewnie ze jest cicho. I cicho będzie, już sie o to postaraja kolesie z SLD. A
              nawet przy zawirowaniach historii okaże się, że on i tak nie ma
              nic..wartościowego.
              Mówi się o czerwonych baronach, a tu prawie król Staś Poniatowski!

              Ironia losu? właśnie idę do banku na Wielopole z drukami zusu (też)
              Pozdrawiam z jeszcze zimowego Krakowa. Pierwsze szpaki już przyleciały!
              Dora
              • Gość: Garucha Re: Kupił za nasze pieniądze IP: 213.76.11.* 07.03.03, 21:27
                To jest polski Onasis. A dlaczego za nasze pieniądze? Ludzie z branży IT
                wiedzą, jak wydoić inną firmę, która się nie zna na komputerach, a jest od nich
                zależna na śmierć i życie. I tak Prokom doi ZUS, na umowach, na rozwlekłości,
                na serwisie itd. Przede wszystkim na marnej umowie, która albo była sporządzona
                pod kontrolą albo nie. To jest afera dziesięciolecia, żeby pisać program do
                obsługi ZUS-u tyle lat i ciągle nie ma końca. Nie chce mi się wierzyć, żeby ZUS
                po prostu spartolił umowę wartą dziesątki milionów dolarów.
                • Gość: dora5 Re: Kupił za nasze pieniądze IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 23:12
                  Ten totalny bałagan kosztuje nas dziesiątki milionów? i to w dolarach!??????

                  Mimo że mam pocztę elektroniczną (jak każdy) co miesiąc zanoszę na dziennik
                  ZUSu swoje druki, by mieć przybitą pieczątkę. Bo oni sprawdzają co mają i
                  uzupełniają na podstawie moich dokumentów!

                  Dobranoc
                  Dora

    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: beton:* / 192.168.1.* 03.03.03, 10:20
      Czytam Wasze rozmowy...Cóz, minęło juz chyba z 10 lat jak odebrałam zarząd. Jak
      sobie przypomnę swój entuzjazm, którym zaraziłam całą rodzinę ( co tu kryć:
      wtedy radość, bo to jest/było nasze od wielu pokoleń ) to teraz ogarnia mnie
      pusty, głupi śmiech. Czegokolwiek bym się nie tknęła, wszystko sie sypało.
      Zrujnowana kanalizacja, gaz!, woda, elektryka, od ilości tych z najmu niewielka
      chałupa pękała w szwach. Po cholerę były te remonty, tracenie pieniędzy i życia
      na bezsensowne roboty dla innych, zawiści i przykrości...a i tak zeszłego roku
      wydałam ich trochę na część elektryki, rynny...Bo dla dzieci? a skąd ja moge
      wiedzieć gdzie i co one bedą robić! liczy się także DZIŚ, nie wiecznie tylko
      JUTRO.
      Ze wzglądu na specyfikę miejsca, lokatory same musza se pójść. A one się mają
      dobrze, produkują dalsze pokolenia. Cała moja nadzieja była w zrównaniu
      czynszów. Przy tych rozwiązaniach prawnych, wszystko to bierze w łeb na wieki
      wieków.
      eeeeh, zrobiłam coś czego nie znoszę robic - wynarzekałam się.
      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Garucha coż mam ci powiedzieć? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 22:10
        Żebyś wycięła gaz? Wypowiedziała umowy dostaw? Podwyższyła czynsz do 25 zł za
        metr? Oddała wszystkich do sądu? Pokierowała groźby? Podpaliła? Wysadziła?
        Chcesz być nieposłusznym obywatelem? Joanną d`Arc? Albo gwiazdą telewizyjną?
        Ech, Doro, idioci powoli odchodzą (Pol). Może co z tego będzie?
        Trzeba czekać. Szkoda, że życie krótkie.
        POzdrawiam!
        • Gość: dora5 Sorki, wiecej nie będę. IP: beton:* / 192.168.1.* 04.03.03, 11:06
          Obiecuje!




          www.wawel.vip.profnet.pl/pl/ie/pages/reklama.htm
    • Gość: Garucha Jeszcze jeden ciekawy temat ..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 21:42
      .... z życia mojego wzięty. Od roku 1995 do końca 2001 roku prowadziłem salon
      firmowy Optimus.
      Wszystkie salony w Polsce przeprowadzały na roboczo transakcje, związane ze
      sprzedażą komputerów dla szkół. x-ray to ja, oczyw

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=131&w=2383490&a=2383490http://arch.rp.pl/a/rz/2003/03/20030301/200303010071.html?
      k=on;t=2003022120030303
      arch.rp.pl/a/rz/2003/02/20030226/200302260027.html?k=on;t=2003022120030303
      arch.rp.pl/a/rz/2003/02/20030225/200302250082.html?k=on;t=2003022120030303

      • Gość: Garucha Adresy się skleiły IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 21:45
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=131&w=2383490
      • Gość: Garucha Sprawa Kluski to nie wypadek przy pracy IP: 213.17.234.* 06.03.03, 12:33
        arch.rp.pl/a/rz/2003/03/20030305/200303050082.html?k=on;t=2003020420030306
        • Gość: dora5 Re: Sprawa Kluski to nie wypadek przy pracy ( 4 ) IP: beton:* / 192.168.1.* 06.03.03, 18:50
          O Panu Klusce po raz pierwszy usłyszałam w telewizyjnej kronice krakowskiej.
          Poczułam wyraźny niesmak, cóż za obłudny człowiek, wydaje tyle pieniędzy na
          Sanktuarium będąc jednocześnie oszustem i złodziejem - tak wtedy odebrałam
          informację. W taki sposób została podana. Potem przeczytałam parę innych
          wiadomości dokładniej, zaczęłam się zastanawiać bo parę faktów mi nie pasowało,
          nie zgadzało się. Jak łatwo jest ekipie manipulować za pomoca durnych i
          nierzetelnych mediów.

          Jak prosto jest niszczyć człowieka spoza układu wszystkimi dostępnymi
          sposobami, kiedy tylko on zaczyna sprzeciwiać się narzuconym konwenansom. Sam
          wiesz o tym najlepiej! Doskonale wiesz.
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: dora5 Re: Sprawa Kluski to nie wypadek przy pracy ( 5 ) IP: beton:* / 192.168.1.* 08.03.03, 15:08
            www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1362593.html
    • Gość: dora5 Pan Janus - dziękuję! IP: beton:* / 192.168.1.* 04.03.03, 19:37
      Jeszcze raz: dziękuję!

      Pozdrawiam
      Dora
    • Gość: Garucha Szczęśliwy powrót ze Stalin - Gradu IP: 213.17.234.* 05.03.03, 16:49
      Pani w sekretariacie sądu powiedziała mimochodem, że na pewno z radością
      przyjeżdżam do Łodzi obejrzeć swoją kamienicę. Powiedziałem, żeby najpierw
      spojrzała do akt ICo 550/01 a potem pytała o moją radość. W tej sprawie sąd za
      5 dni wyda orzeczenie. Będzie z niego płynąć wniosek, czy po trzech latach od
      uprawomocnienia się wyroku, komornik wyeksmituje lokatora, czy dalej nie.
      Czarno to widzę, więc będę zmuszony zastosować inne środki przymusu.
      Zabawa dalej trwa!
      Pozdrawiam!
      • Gość: dora5 Czyli dziś ma być wydane orzeczenie. IP: beton:* / 192.168.1.* 10.03.03, 10:43
        Urzędowa uprzejmość łódzkiej piszpanny okaże się prawdziwa.
        Nadejdzie taki dzień, że nie tylko z radością będziesz stamtąd wracał, lecz z
        jeszcze większą radością i przyjemnością będziesz jeździł do Łodzi by oglądać
        własną okazałą kamienicę!
      • Gość: dora5 Re: Szczęśliwy powrót ze Stalin - Gradu IP: beton:* / 192.168.1.* 14.03.03, 08:22
        W ciągu ostatniego tygodnia czekał K. z dnia na dzień na ponowne
        wezwanie. Nie mógł wierzyć, by wzięto dosłownie jego zrzeczenie się
        dalszych przesłuchań, i gdy oczekiwane zawiadomienie nie nadeszło
        do soboty wieczorem, wywnioskował, że drogą milczącej umowy
        pozwany jest do tego samego domu, na tę samą porę. Udał się tam
        więc znowu w niedzielę, szedł tym razem prosto schodami i korytarza-
        mi, niektórzy ludzie, co go sobie przypominali, pozdrawiali go
        w swoich drzwiach, ale nie potrzebował już pytać się nikogo i wkrótce
        dotarł do właściwych drzwi. Na jego pukanie natychmiast otworzono
        i K. nie oglądając się na znajomą kobietę, która została przy drzwiach,
        chciał zaraz wejść do przyległego pokoju.
        - Dziś nie ma posiedzenia - rzekła kobieta.
        - Jak to, dlaczego nie miałoby być posiedzenia? - spytał i nie
        chciał temu wierzyć. Ale kobieta przekonała go, otworzywszy drzwi
        do sąsiedniego pokoju. Był on rzeczywiście pusty i wyglądał teraz
        jeszcze nędzniej niż zeszłej niedzieli. Na stole, który nadal stał na
        podium, leżało kilka książek.
        - Czy mogę przejrzeć książki? - spytał K., nie ze szczególnej
        ciekawości, tylko aby wyciągnąć jednak jakiś zysk ze swego przyjścia.
        - Nie - rzekła kobieta i zamknęła znowu drzwi - nie wolno.
        Książki należą do sędziego śledczego.
        - Ach, tak - rzekł K. i kiwnął głową - to są na pewno księgi
        ustaw i należy już do stylu tego sądownictwa zasądzać nie tylko
        niewinnych, ale i nieświadomych niczego.
      • Gość: dora5 Re: Szczęśliwy powrót ze Stalin - Gradu IP: beton:* / 192.168.1.* 14.03.03, 21:52
        Dzieci, zwłaszcza te głupie, często są jak papugi: powtarzają, co słyszą od
        rodziców. Ci, zaś mając mentalność przekupy, chciwej nienawiści i pieniędzy,
        prowokując wyczekują...
    • Gość: Garucha O eksmisjach IP: 213.17.234.* 05.03.03, 16:53
      Dziś rozmawiałem z prezesem Rozenkowskim o eksmisjach.
      Wyraziłem następującą opinię.
      Twierdzę, że można śmiało zaskarżyć do Trybunału zapisy ustawy ograniczające
      eksmisje i ktoś to wreszcie powinien zrobić.
      Uważam, że KAŻDY LOKATOR powinien być BEZWARUNKOWO eksmitowany z prywatnej
      kamienicy.
      Gdzie?
      DO PAŃSTWOWEJ NOCLEGOWNI, a stamtąd dopiero starać się o lokal socjalny,
      mieszkanie, pałac, wizę do Ameryki itd.
      Powinni być eksmitowani obłożnie chorzy i kobiety w ciąży (najwyżej do
      państwowych szpitali).
      Teraz kamienice prywatne spełniają rolę takich noclegowni
      • Gość: J.K.K. Re: O eksmisjach IP: router:* / *.gazeta.pl 05.03.03, 19:37
        Garucha - z prochu powstałeś, w proch się obrócisz... a kamienica zostanie!
        • krotki Re: O eksmisjach 05.03.03, 22:24
          ale Ci napisał
          P/
        • Gość: Garucha Oj, nie wiem! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 21:30
          Przy prawie, jakie stanowisz, może być odwrotnie
      • Gość: dora5 Re: O eksmisjach IP: beton:* / 192.168.1.* 05.03.03, 23:21
        Ile jest państwowych noclegowni? zdaje się, ze duża ich część w Krakowie działa
        i funkcjonuje dzięki miłosierdziu księży i prywatnym datkom. Może nie mam racj,
        ale jakoś mało słyszałam o państwowych, wybudowanych lub adaptowanych oraz
        utrzymywanych z naszych podatków. A służebną rolą państwa opiekuńczego, takiego
        jak nasze, jest nieść pomoc najsłabszym.
        Przecież z naszych podatków od ponad 50 lat dopłaca się nie tylko bezrobotnemu
        inwalidzie czy niepracującej ciężarnej ale i prawnikowi, dyrektorowi,
        biznesmenowi, prezesowi...Warunek - przydział najmu w gminnej lub zarządzanej
        przez gminę kamienicy. Ostatnie kontrole w PGM-ach wykazały totalny bałagan,
        nawet za bardzo nie wiedzieli co mają. Pensje biorą.
        Tak długo, jak ten i parę innych przepisów nie ulegną zmianie, to nic się nie
        będzie działo pozytywnego, dobrego. Odbieram wrażenie, ze nikt nie jest
        zainteresowany zmianami.

        Jak to spróbowac zmienić? faktycznie, przez TK.

        Pozdrowienia dla Pana Rozenkowskiego.
        Dobranoc
        Dora
      • Gość: dora5 Re: O eksmisjach IP: beton:* / 192.168.1.* 09.03.03, 23:07

        www2.gazeta.pl/dom/591805,22106,1364005.html

    • Gość: Garucha CZERWONI ZŁODZIEJE IP: 213.17.234.* 06.03.03, 12:31
      arch.rp.pl/a/rz/2003/03/20030305/200303050072.html?k=on;t=2003020420030306
      • Gość: dora5 Re: CZERWONI ZŁODZIEJE IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 19:22
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030307/prawo/prawo_a_1.html
        • Gość: Garucha ROZDAĆ CZERWONYM PAŁACE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 21:37
          A zaraz staną się czarni
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 09:52
      krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/252938.html

      Generalnie dość niskie (dla indywidualnych odbiorców taki abonament będzie
      wynosił 2.50 zł) opłaty służyć mają wyodrębnieniu kosztów obsługi wodomierzy,
      ich odczytu, wystawienia rachunku i możliwości bezpłatnego opłacenia owego
      rachunku w banku Pekao SA.


      Czytam i pojąć nie mogę nawet w jakim to mieście, mniemam że niestety w
      Tarnowie.
      Czyli za 2 zł 50 groszy płatne przez lokatorów wodociągi same sobie mogą z nimi
      handlować bez mojego pośrednictwa? którego wartośc łatwo można policzyć: liczba
      wodomierzy x 12 x 10 x 2,50 zł? na wielką beczkę piwa by było!
      Popatrz, jak prosto można było/jest zdjąć z nas te kosztowne i krzywdzące nas
      obciążenie. Ale nie! zły kamienicznik bo biednym lokatorom wodę odcina - pod
      sąd z nim!
      • Gość: ajax Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: *.ite.waw.pl 07.03.03, 15:35
        Poradźcie proszę. Rozmawialem ze swoim (?) adwokatem, ktory stwierdził, ze źle
        napisalem wypowiedzenie umowy najmu. Zorientował się po ponad roku. Okazuje
        się, ze przed sądem będzie liczyć sie na moją niekorzyść dosłownie każdy
        przecinek źle postawiony, chybione powołanie na paragraf/punkt ustawy, że
        wypowiedziałem najem tylko głównemu najemcy, a nie wszystkim pelnoletnim
        lokatorom, itd itp... Czy jest jakas formułka zapewniająca na 100 % skuteczność
        aktu wypowiedzenia ? Odnoszę wrażenie, że jedno i to samo zdanie prawnicy
        potrafią interpretować na dziesiątki sposobów. Czy w tym popieprzonym kraju po
        prostu i normalnie nie można napisać zdania : "wypowiadam panu .... stosunek
        najmu, proszę się wyprowadzić". Przecież zdanie jest jasne i oczywiste - nie
        chodzi w nim o zaproszenie na herbatkę do cioci Kazi, tylko o wywalenie
        lokatora za drzwi. Proste !?. Nie każdy w tym kraju jest prawnikiem oblatanym w
        zawiłościach przepisów. Ja mam wyższe wykształcenie, doktorat, drugi fakultet,
        otwarty przewód habilitacyjny i ... nie daję sobie rady. A jak mają sobie
        radzić osoby bez wykształcenia ? Też są obywatelami tego kraju, którym
        konstytucja gwarantuje równość. Jestem załamany !!!!!!!! Oni wszystko robią
        abym nadal gościł niechcianych lokatorów pod moim dachem albo szybko wykończył
        się nerwowo, na serce, głowę, wątrobę.
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: beton:* / 192.168.1.* 07.03.03, 19:08
          www.oswn.pl/


          www.oswn.pl/tools/wypow_czynsz.htm



          www.kamienica.pl/polska.html


          Ja nie wypowiadałam, bo nie miałam czego wypowiadać. Od 10 lat nigdy z nikim mi
          narzuconym nie spisałam żadnej umowy najmu i nie spiszę( chyba że na moich
          warunkach). Ja tylko informuję, że czyjąś tam urzędową decyzją wzrasta wysokość
          opłat za metr kwadratowy mieszkania przez nich zajmowanego. Tyle.
          Mówiłam Ci pół roku temu jakie mam zdanie o ogólnie dostępnych nam adwokatach...
        • Gość: Garucha Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 21:45
          Przegrasz w Rejonie, w Okręgu pewnie wygrasz.
          Ale to nie tak.
          Z jakiego powodu to wypowiedzenie? To jest sedno sprawy.
          Jeśli czynsz, to czy wezwałeś do zapłaty z wyznaczeniem 1 m-ca na spłatę
          zadłużenia? Jeśli tak, wypowiedzenie zbędne. WNIESIENIE POZWU DO SĄDU O
          EKSMISJĘ ZASTĘPUJE WYPOWIEDZENIE.
          Wówczas treść nieistotna.
          Pozdrawiam!
          • Gość: ajax Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: *.ite.waw.pl 10.03.03, 12:58
            Dziekuje za zyczliwe rady. Przez weekend emocje opadly (mam niski prog
            zaplonu).

            Wypowiedzialem stosunek najmu. Czesciowo poslugiwalem sie wzorcem z Internetu.
            Czesciowo, bowiem sytuacja nie jest typowa. Wniosek o eksmisje jest w sadzie od
            8 lat. Najem wypowiadala jeszcze moja sp. matka. Potem ja z bratem przynajmniej
            dwa razy. Proces wlecze sie, bo adwokat przeciwnikow wymysla co i rusz
            przemyslne numery z postepowaniem "prejudencjalnym", ktore jakoby ma
            pierszenstwo. Nowa ustawa, to nowe wypowiedzenie. Chcialem polaczyc trzy sprawy
            w jedna. Wedlug "mojego" adwokata zle zrobilem. 1. Lokatorzy maja firme, ktora
            ma w kamienicy mieszkalnej swoja siedzibe. Uznalem, ze spelnia to warunek
            zapisany w ustawie. 2. Lokatorzy mieszkaja u mnie od przypadku do przypadku.
            Domyslam sie, ze maja inna siedzibe, a u mnie sie trzymaja w nadziei, ze szlag
            mnie trafi i chalupa im przypadnie. Jedna z ich doroslych corek jest
            zameldowana u mnie, a mieszka w Poznaniu. Zabiegi o jej wymeldowanie zakonczyly
            sie moja porazka. 3. W nadziei na 3-letnie wypowiedzenie z dniem 31 grudnia
            2004 roku. Sam chcialbym zamieszkac w pieknym Krakowie na Woli Justowskiej U
            SIEBIE.

            Nie podzielam optymizmu, co do nadziei wygranej przed sadem okregowym w
            Krakowie. Mam z nim zle doswiadczenia. Moi przeciwnicy sa zbyt zamozni i cwani.
            Bardziej licze na Strasbourg.

            Popadlem w nastroj filozoficznego przygnebienia. Pewnie wzmozony wplywem
            telewizyjego przekazu z komisji sejmowej i przesluchan kolejnych osob. W tym
            kraju korupcja i plugawosc siegnely szczytow. Nie ma w nim miejsca dla takich
            postaw, jak Rzecki w "Lalce".
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ IP: beton:* / 192.168.1.* 08.03.03, 08:05
      www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1363321.html

      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/dzisiaj/i/Krakow/03/03.html


      Jadłodajnia u p.Stasi czynna jest pon-piąt. od 12.30 do wysprzedania (ok.14,30).
      Można u niej zjeść najlepsze pierogi w całym mieście.


      • Gość: Garucha Tropem prawdziwych ognisk domowych IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 23:05
        Chyba by mnie szlag trafił, jakby mi lokatoruchy rozpaliły OGNISKO DOMOWE w
        chałupie.
        Motyw z tunelem jest EXTRA!
        Doro, co Cię tak wzięło na pożary? Aż ogień bucha z monitora!
        Pozdrawiam!
        Ogniomistrz Garucha
        • Gość: dora5 A jakie są talenty Ogniomistrza? IP: beton:* / 192.168.1.* 09.03.03, 16:44
          I jak ja mam o nich nie wspomnieć, kiedy za bardzo kusi pytanie nie tyle o
          jakość, lecz też o ich zakres..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka